mój top wspólczesnej literatury
Józer *mnjiodek* zrócił jesiennie post:

| 4.uwaga w dzienniczku mojej córki

a co było
tez kiedys miałem fajowe wpisy: "uczeń głosno przełyka na
lekcji, prze co ....."



Hmm... A ja sobie sama pisałam uwagi do dzienniczka, znaczy pod
dyktando wychowawczyni. Kiedys kazała mi pwisać, że jestem
bezczelna, ja sobie wpisałam *bezszczelna* czym doprowadziłam ją
do furii i wcześniejszego pójścia na urlop zdrowotny. ;o)))


     

  etat + własna firma + macierzyństwo
Witam, szanownych grypowiczów

Pracuję na etacie (umowa na czas nieokreślony) w budżetówce, dodatkowo prowadzę jednoosobową działalności gospodarczą w zakresie korepetycji (praca w domu). Obecnie jestem w ciąży i mam kilka pytań, pewnie ktoś miał podobny problem:

  1.. Czy mogę cały okres ciąży przebywać na zwolnieniach i nie rezygnować z prowadzenia DG? Czy nie będzie żadnych problemów z ZUS`em. Obecnie palce tylko składkę zdrowotną?
  2.. Czy na urlopie macierzyńskim mogę prowadzić DG. I czy w tym wypadku nie będzie żadnych problemów.
  3.. I podobna sytuacjia podczas przebywania na urlopie wychowawczym?

Pozdrawiam

Dominika


  Pomozecie mi wyliczyc 'pensje' ?

Dzieki. Mysle ze policzone to jest wlasnie OK. Bo mniej wiecej tak
slyszalem
ze ma byc. A ze kwoty moga byc lekko inne to juz inna sprawa - poszukam
aktualnych jakby co



jezeli pracodawca namawia Cie na samozatrudnienie, to oprocz tej kalulacji
warto sobie zrobic analize innych rzeczy takich jak kwestie urlopow,
zwolnien lekarskich, sprawy ewentualnego zwolnienia, nie mowiac juz o
skladkach emerytalnych, zdrowotnych itd... pracownik na umowe o prace jest w
Polsce pod szczegolna ochrona i czasem warto z tego korzystac, pieniadze to
nie wszystko; biorac fakture jestes tylko kontrachentem i w razie jakiegos
sporu zawsze bedziesz na straconej pozycji...

Tomasz


  Pomozecie mi wyliczyc 'pensje' ?

jezeli pracodawca namawia Cie na samozatrudnienie, to oprocz tej kalulacji
warto sobie zrobic analize innych rzeczy takich jak kwestie urlopow,
zwolnien lekarskich, sprawy ewentualnego zwolnienia, nie mowiac juz o
skladkach emerytalnych, zdrowotnych itd... pracownik na umowe o prace jest
w
Polsce pod szczegolna ochrona i czasem warto z tego korzystac, pieniadze
to
nie wszystko; biorac fakture jestes tylko kontrachentem i w razie jakiegos
sporu zawsze bedziesz na straconej pozycji...



Oj jak najbardziej to wiem. I dlatego ciagle negocjujemy kontrakt

Fantom


     

  Dzien jak codzien...a jednak nie

skrzynki, to twierdzi, ze mu je ktos... ukradł!



u nie jeden taki drukowal w pracy donosy na kolegow,a potem powiedzial, ze

hacker :))))
zostal tak wysmiany, ze wzial urlop zdrowotny. niby serducho chore :))))

powyzsze starczy za kawal. uwazam, ze smieszne!
niech zyja pieniacze. w tym nasi grupowi pieniacze.

ps. czy ktos nie pamieta adresu takiej strony, na ktorej wpisywalo sie
e-mail i wysakiwaly dane na temat jego wlasciciela?
imie i naziwsko, wiek, wzrost, wymiary pracia etc...


  DRAKOŃSKA dieta !!!!!!!!!
Aby zwalic wage to trzeba dobrze sie odzywiac. Dosc kalorycznie aby miec
sile na odtluszczanie. Ja zwalilem 25kg w dwa miesiace. Oczywiscie
dobrze jedzac i smacznie. Podstawa sa cwiczenia fizyczne co dla kobiet
niestety jest nieosiagalne.
Najlepiej wziasc miesiac urlopu np. zdrowotnego i zaczynamy.
Najwazniejsze sa cwiczenia typu bieganie. Spala sie najwiecej przy
stosunkowo malej uciazliwosci treningu. ale nie tylko. Biegac trzeba
naczczo rano. Bieg rozpoczynamy od drobnego truchtu na rozgrzewke.
Poczatkowo organizm bedzie odmawial takiej pracy ale ostatecznie siegnie
po rezerwy i zacznie spalac zapasy. W trakcie t4reningu mozna pic dowoli
ale wode. Po biegu kapiel i leciutkie sniadanie. Zreszta wtedy juz nie
ma takiego laknienia bo organizm juz sie przestawil na spalanie tluszczu
. No moze zapasow glokolu czy jak mu tam. Wiec sniadanie musi byc lekkie
ale z duza iloscia mikroelemenrtow. Potrzebne sa dodatkowe witaminy
takie dla sportowcow. Po zajeciach bieganie wieczorne. Aby zwalic 1kg
ludzkiego tluszczu trzeba przebiec 70km wiec latwo policzyc jaka was
czeka praca. Nigdy nie zaczynajcie od bardzo intensywnego treningu bo
wszystko was rozboli i przerwiecie zabiegi.

  Umowa zlecenie a okres ochronny.
OK ale i tak czegos nierozumie:
Jesli nie jest placone ubezpieczenie zdrowotne, to kto bedzie jej placil za
chorobowe i macierzynski?
ZUS z jakiej racji jesli nie jest placone chorobowe, a nawet jak teraz zaczna
placic, to i tak okres karencji przy umowie zlecenie wynosi 180 dni ,t, 6 mies,
a ona jest w 4 miesiacu, czyli niezdazy
Pozdrawiam Pawel

| OK fajnie i co dalej jak bezdie ustalony stosunek pracy?
| Co z tego bedzie miala?
| Czy beda jej sie nalezaly jakies swiadczenia?
| Jesli tak to jakie?

| A tak na marginesie to dzieki za pomoc mam juz troche jasniej w glowie.

Legalny stosunek pracy liczacy sie do wysokosci emerytury, skladke na
fundusz emerytalny, skladki na kasy chorych, brak mozliwosci wypowiedzenia
stosunku pracy, urlop macierzynski, urlop wychowawczy, zasilki i pomoce ZUS
(patrz kp i ustawy ubezpieczeniowe na www.abc.com.pl)

Dustin




  urlop zdrowotny - nauczyciel
Witam

Zgodnie z karta nauczyciela przysluguje urlop zdrowotny po 5 latach pracy w
wymiarze max 1 roku. Czy trzeba przedstawiac specjalne zaswiadczenia w tym
wzgledzie .. a jesli tak to czy musi to byc jakis wyznaczony lekarz , czy
moze lekarz 1-wszego kontaktu ..  jak to jest w istocie bo w samej ustawie
jest niewiele na ten temat..

pozdrawiam w Nowym Roku


  urlop zdrowotny - nauczyciel


Zgodnie z karta nauczyciela przysluguje urlop zdrowotny po 5 latach pracy
w
wymiarze max 1 roku. Czy trzeba przedstawiac specjalne zaswiadczenia w tym
wzgledzie .. a jesli tak to czy musi to byc jakis wyznaczony lekarz , czy
moze lekarz 1-wszego kontaktu ..  jak to jest w istocie bo w samej ustawie
jest niewiele na ten temat..

pozdrawiam w Nowym Roku



http://ipwo.vulcan.pl/ -Indeks rzeczowy -Zdrowie nauczyciela.


  urlop zdrowotny - nauczyciel

Witam

Zgodnie z karta nauczyciela przysluguje urlop zdrowotny po 5 latach pracy w
wymiarze max 1 roku. Czy trzeba przedstawiac specjalne zaswiadczenia w tym
wzgledzie .. a jesli tak to czy musi to byc jakis wyznaczony lekarz , czy
moze lekarz 1-wszego kontaktu ..  jak to jest w istocie bo w samej ustawie
jest niewiele na ten temat..



Karta nauczyciela:
Art. 73. 3b. O potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania
zdrowia, w celu przeprowadzenia zalecanego leczenia, orzeka lekarz
ubezpieczenia zdrowotnego leczący nauczyciela.

W praktyce wygląda to tak, ze dyrektor wystawia Ci zaświadczenie, iż możesz
skorzystać z urlopu dla poratowania zdrowia, że Ci on przysługuje. Dyrektor
nie może odmówić wystawienia takiego zaświadczenia.
Z tym idziesz do swojego lekarza, który wypisuje stosowne orzeczenie.
Z tym do dyrektora, który urlopu udzielić musi.

Pozdrawiam


  ZUS - zaswiadczenie

Załącznik ZUS Rp-6 jest to wykaz okresów podlegania ubezpieczeniom
społecznym i ewentualnych przerw w podleganiu tym ubezpieczeniom, czyli
zatrudnienia w poszczególnych zakładach pracy, służby wojskowej, studiów
wyższych i innych okresów, które kwalifikowane są jako okresy składkowe
(kiedy była opłacana składka na ubezpieczenie zdrowotne) i nieskładkowe
(np.
urlop wychowawczy, zwolnienia lekarskie od 15.11.1991 r.).



Przepraszam, ale do tej wypowiedzi zakradł się błąd, wobec czego prostuję.

Okresy składkowe to okresy, w których do 31.12.1998 r. były opłacane składki
na ubezpieczenia społeczne, a od 01.01.1999 r. składki na ubezpieczenia
emerytalne i rentowe.

wa


  urlop wychowawczy

W których ustawach?



O Ubezpieczeniach spolecznych i zdrowotnych.

_W_trakcie_likwidacji_mojego_zakładu_ to oznacza 1 lub
dwa dni - firma ogłasza że się rozwiązuje, czy jakoś tak i już.



I daje Ci wypowiedzenie z takiego powodu. Dalej trzeba poczytac to co wyzej.

| A poza tym najlepiej znalezc zaprzyjazniony zaklad pracy, ktory Cie
zatrudni
| i wysle na urlop wychowawczy.
Też bym chciała, ale taki zakład trudno znaleźć - co to dla nich za



biznes -

Maja Twoja wdziecznosc.

nie mają pracownika i jeszcze za niego płacą.



IMHO to nic nie placa, jezeli jestes na wychowawczym.
Zasilek jest refundowany (trzeba zapytac Romana, on w tym siedzi na biezaco)

Karol


  umowa o prace - po etatu i umowa o dziela badz zlecenie


| Co w przypadku umowy zlecenie albo o dzielo, jezeli chodzi o skladki zus
| oraz skladke zdrowotna?

| Z kim ta umowa zlecenie albo o dzieło? Z własnym pracodawcą? Pełne
| składki.

Nie z wlasnym. Z tego co piszecie to dobra opcja jest umowa o dzielo -
brak skladek.



jeśli już masz gdzieś ubezpieczenie to drugiego opłacać oczywiście nie ma
sensu.
Jeżeli jest to zadania na krótki okres czasu to ma to sens.
Przy dłuższym minusem umów o dzieło i zleceń jest fakt "niebycia"
pracownikiem. Z tego wynika brak urlopu, brak L4, okresu wypowiedzenia,
odpraw i oczywiście brak emerytury z tego.
Jesteś traktowany "jak firma" i masz się wywiązać z tego co się podjąłeś i
nikogo nie obchodzi jakim kosztem.
Oczywiście jeżeli potencjalny zleceniodawca proponuje ci regularną pracę ale
jako umowę o dzieło lub zlecenie to jest to ewidentne oszustwo w celu
zmniejszenia kosztów.


  Coś się kończy, coś się zaczyna
"Północnokoreański dyktator Kim Dzong Il mianował swoim następcą trzeciego z
synów - Kim Dzong Una - podały seulskie media. Informacji nie potwierdził Phenian."

"Steve Jobs, szef firmy komputerowej Apple zapowiedział, że zawiesza szefowanie
firmą z powodów zdrowotnych - podaje CNN. O swojej decyzji poinformował w
e-mailu wysłanym do pracowników koncernu."

"Zdaniem południowokoreańskiej agencji Yonhap Kim Dzong Il, który w lutym
ukończy 67 lat i według pogłosek jest poważnie chory, wystosował dyrektywę w
sprawie nominacji syna do kierownictwa rządzącej Partii Pracy Korei. "Kim Dzong
Il około 8 stycznia podpisał dyrektywę, w której wskazał Dzong Una na swego
następcę w PPK" - podaje Yonhap."

"- Wątpliwości wokół mojego stanu zdrowia stały się uciążliwe dla mnie i mojej

Jobs. - Dodatkowo w zeszłym tygodniu dowiedziałem się, że moje problemy
zdrowotne są bardziej złożone, niż mi się wcześniej wydawało - dodał. Jobs
zapowiedział, że zamierza się skupić na swoim zdrowiu, dlatego udaje się na
urlop zdrowotny, który ma potrwać do końca czerwca.

Na czas jego nieobecności obowiązki szefa koncernu na pełnić Tim Cook,
dotychczasowy dyrektor ds. operacyjnych. Jobs zapowiedział jednak, że "chce
dalej mieć wpływ na podejmowanie strategicznych decyzji w firmie"."


  PRACA
Mam pytanie, na ile byście wycenili sobie pensję za miesiąc w takiej robocie
:

Obowiazki:

- administracja siecia 10 komputerow z windows98
- rozwiazywanie problemow userow,
- wykonywanie prostych stron internetowych
- wykonywanie projektow graficznych
- wyszukiwanie informacji w internecie
- raportowanie bezposrednio do dyrektora firmy
- zakupy sprzetu i oprogramowania komputerowego
- obsluga i biezacy serwis sprzetu komputerowego

Kwalifikacje:

- znajomosc jezyka angielskiego w stopniu komunikatywnym
- znajomosc komputerow - hardware, software
- windows98,ME, aplikacje biurowe, programy graficzne, programy do tworzenia
stron internetowych, FTP, e-mail, internet
- umiejetnosc tworzenia stron internetowych
- umiejetnosc kreatywnego tworzenia projektow graficznych

Wymagania:

- wiek powyzej 18 lat

Oferta

- praca od soboty do czwartku w godz. 7.30-13.00, 15.00-18.30, w czwartek
7.30-13.00, piatek wolny
- wiza rezydenta Zjednoczonych Emiratow Arabskich na 3 lata (odnawialna)
- 60 dni urlopu na 2 lata + bilet lotniczy Dubaj - Polska - Dubai
- ok. 15 dni wolnego w roku z okazji swiat religijnych i panstwowych
- praca na pol zmiany jeden miesiac w roku (Ramadan)
- transport z miejsca zakwaterowania do pracy, na lunch i do miejsca
zakwaterowania lub paliwo do samochodu
- po ukonczonym kontrakcie dodatkowe wyplata - za kazdy rok rownowartosc 21
dni pracy
- karta ubezpieczenia zdrowotnego

Czekam na odpowiedzi na grupie lub na priva

Pozdrawiam.
Kazik.
Pisz na adres


  pwr

| To co Ty tyle tam siedzisz w tej 15-ce ? ;-P

bo lubię :-))
jeszcze trochę posiedzę
powinienem się bronić właśnie ale dam sobie spokój na przyszły rok
urlop zdrowotny rulez :))))



Wszyscy z Bajeru bez problemu moga dostac urlop zdrowotny - wystarczy
badanie watraby - a raczej tego organu ktory kiedys byla watroba :-)))

PS
Jezeli juz powtarzalem jakis kurs to tylko po to zeby moc porownac
sposoby ich prowadzenia prze rozne osoby :-)))


  język na P2
Witam
nadeszła wiekopomna chwila powrotu z urlopu zdrowotnego i obrony pracy
dyplomowej
jednak po drodze muszę szybko łupnąć jakiś język na P2 (nie angielski)
czasu nie mam żeby chodzic a i uczyć mi się nie chce :-)
więc poleccie jakies magiczne nazwiska które mi przed obrona problemów nie
narobią :-)

pzdr.
Yezior


  Emigracja - jaki kraj?
Witam szanownych grupowiczów.
Podjąłem decyzję o emgracji (w zamyśle na stałe).
Mam 33 lata. Z wykształcenia jestem informatykiem, posiadam
kilkunastolenie doświadczenie zawodowe w programowaniu.
Znam język angielski na słabym poziomie komunikatywnym (troszkę lepiej
czytam dokumentację techniczną), ale mam zamiar się jeszcze trochę
podszkolić :)
Mam dylemat odnośnie kraju emigracji :( Na celownik wziąłem:
- Finlandia
- Szwecja
- Irlandia
- Wielka Brytania
- Holandia
Jak "ćwierkają wróble", są to kraje, w których jest największe
zapotrzebowanie na informatyków.
Do żadnego z tych krajów "nie czuję mięty", więc pozostaje mi rozważanie
plusów i minusów każdego z nich.
Proszę, podzielcie się swoimi doświadczeniami. Jak żyje się w tych
krajach? Może polecicie jakieś inne? Jak kształtują się płace, koszty
życia? Jakie są bonusowe świadczenia socjalne, prawa emerytalne, opieka
zdrowotna? Jak ze świętami i urlopem wypoczynkowym? Jak z uznawaniem
dyplomów (kwalifikacji), pozwoleniami na pracę i opodatkowaniem?
Wiem, że zaraz odezwą się słowa krytyki "google.. itp".
Oczywiście, dane można zdobyć, ale nie prezentują one subiektywnego
odczucia polskiego emigranta. Jak żyje się w danym kraju? Co was
zaskoczyło pozytywnie, a co negatywnie?
Z góry dziękuję za wszelkie opinie.
Pozdrawiam
Marcin

  Sieciowy dla pracownika na 2009

No to proszę bardzo - skoro na PKP jest tak źle to na co jeszcze czekasz?



Na wiosnę :-p

Ciekawe tylko, czy nowy pracodawca (zakładając, że jest spoza Trupy PKP)
będzie Cię woził przez cały rok po Polsce, choćby za te 400 czy 600 zł ;)



Wozić nie będą bo nie są to firmy transportowe ale dają za to inne
"przywileje" o jakich w PKP można tylko pomarzyć. Między innymi raz na 2
lata dodatkowy miesiąc płatnego urlopu zdrowotnego i coroczne szkolenia za
granicą. Zmieniając pracę stracę zniżkę na pociągi i wątpliwą szansę na
wcześniejszą emeryturę. Zyskam sporo wyższe zarobki (więc stać mnie będzie
na kupno biletów bez ulgi), "przywileje" i być może satysfakcję z pracy.


  Dlaczego robisz tattoo?
+ duzo zarabiam
+ pracuje w cholere godzin dziennie robiac to, co lubie
- nie ma czegos takiego jak zostawianie pracy w pracy
+ poznaje kupe fajnych ludzi
- poznaje tez kupe debili
+ w kazdej chwili moge zmienic miejsce pracy na inne
+ moge podrozowac gdzie tylko mi sie chce
- moj kregoslup ma juz chyba minimum 50 lat
- tak samo moje nadgarstki
- 11:00-19:00 to tylko naklejka na drzwiach
+ kontakt z klientem o niebo lepszy niz w sklepie z butami, sporo z nich, glownie stalych klientow, to po chwili dobrzy kumple
- marzenia o platnym urlopie - ha ha ha
- nie mialem urlopu bez maszyny od wielu lat
- co to jest renta i emerytura? co to jest ubezpieczenie zdrowotne?

w sumie minusow chyba wyszlo wiecej niz plusow ale i tak zawsze bede mowil ze mam najlepsza prace na swiecie. pracowalem na to od jakis 10 lat gdzie dopiero ostatnie 3-4 mozna nazwac pelnowymiarowym tatuowaniem, przedtem duzo zawodow do dupy, duzo jezdzenia po swiecie, zarabiania psich groszy po 14h dziennie i tatuowanie/rysowanie gdzies na boku po nocach. teraz moge z tego zyc, kasa jest dla mnie w cholere wazna, ale co w tym zlego jesli zarabiam ja na tym co uwielbiam robic i umozliwia mi rozwijanie sie.

  po pisemnych
ok
pisze
pyt 51 wynagrodzenie neeto to wyn brutto pomniejszone o składke na:
a) ubezp społeczne i ubezp zdrowotne
b) ubez społe i zaliczke na podatek dochodowy
c) ubez zdrow i zal na pod dochodow
d) ubez społ, ubez zrdow i zali na pod dochodowy

52 naczelnik urzedu skarb to organ wlasciwy w zakresie
a)nadanie nr ident podat
b)rejest inw dziala gospocd
c)zgloszenia do ubezpecz spol i ubezpiecz zdrowotne
d)nadanie nr iden podmiotu gospodarki naoddowej

53 umowa o prace ma miejsce i rodzaj pracy oraz
a) rodzaj umowy i termin urlopu
b) wymiar urlopu i termin rozpoczecia pracy
c) staz pracy i miejsce wykon pra
d) wynagrodz i wymiar czasu pracy

  Dowcipy, "kawały"- na luzie ;)
... komunikaty "urlopowe" "zwrotne" z outlook'a :

1. W tej chwili jestem na rozmowie w sprawie pracy. Odpowiem na Państwa e-mail, jeśli mnie tam nie zatrudnią.

2. Jeżeli otrzymałeś ten automatyczny komunikat, to znaczy, że nie ma mnie w biurze. Gdybym był, nie dostałbyś w ogóle żadnej odpowiedzi.

3. Wszystkie te bezsensowne e-maile, które mi wysyłacie, usunę bez czytania dopiero po powrocie z urlopu, tj. 4 kwietnia. Proszę o zachowanie cierpliwości, a wiadomości zostaną usunięte w tej samej kolejności, w której nadeszły.

4. Dziękuję za e-mail. Twoja karta kredytowa została obciążona kwotą 20 zł za pierwszych dziesięć słów i po 5 zł za każde dalsze słowo Twojej wiadomości.

5. Serwer pocztowy nie może zweryfikować połączenia z Twoim serwerem i nie może dostarczyć tej wiadomości. Proszę zrestartować komputer i spróbować wysłać wiadomość ponownie. (Całe piękno tkwi w tym, że po powrocie do biura zobaczysz, ile osób wysyłało wiadomość w nieskończoność. Problem jednak w tym, że będziesz mieć dwa razy więcej poczty do usunięcia!)

6. Dziękuję za wiadomość. Została ona umieszczona w kolejce oczekujących.

Obecnie ma numer 352. Odpowiedzi proszę oczekiwać za około 19 tygodni.

7. Uciekłem, żeby się zaciągnąć do innego cyrku.

A NA KONIEC NAJLEPSZY SMACZEK:

8. Przez najbliższe dwa tygodnie nie będzie mnie w biurze z przyczyn zdrowotnych. Po powrocie proszę zwracać się do mnie "Małgorzato", a nie "Tomaszu".

  trening a wyglad
Taki moj pomysl, zreszta zainspirowany volta.

Wklejajmy tu zdjecia koni przed wzieciem do treningu no i juz po zrobieniu pewnych postepow. Tylko wklejajcie zdjecia w zblizonych pozycjach, generalnie takie, ktore nam cos pokaza. Napiszcie wiek, rase, plec, co kon robil do tej pory, na jakim jest etapie...... itp..... itd....

To moze tak zaczne od mojego.
7 letni w tej chwili walaszek sp (KWPN - han)
Na pierwszych zdjeciach po przyjezdzie do mnie. Kon jedynie zajezdzony, naskakany. Teoretycznie to przygotowany powiedzmy do LL (tak w miare) --> to znaczy, skakal, galopowal, skrecal i owszem, ale ujezdzeniowo to do przejechania pelnego parcuru przygotowany nie byl.
Na drugich zdjeciach po pol roku pracy. Kon zrobiony do P ujezdzeniowo. Startujacy w P klasie w skokach, naskakiwany juz wyzej.
Jak wiecie to bylo jeszcze przed wciaz trwajacym urlopem zdrowotnym.... Teraz wyglada zdecydowanie inaczej...






  Wieluński ginekolog oskarżony!
Tadeusz M, wieluńskie ginekolog któremu postawiono zarzut nielegalnego usiłowania przerwania ciąży może powrócić do pracy w szpitalu. Kilka tygodni był na urlopie wypoczynkowym, bo zakazano mu wykonywania zawodu lekarza.
Sąd pozytywne rozpatrzył zażalenie ginekologa, co oznacza że może wykonywać swój zawód w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej.
Jak mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu Jóźef Mizerski, lekarza dalej obejmuje zakaz prowadzenia prywatnej praktyki lekarskiej.
To już końcowy etap sprawy, zostaje jeszcze badanie psychiatryczne jednego z zatrzymanych w sprawie mężczyzn, ale nie lekarza zapowiada rzecznik Mizerski.
Miejmy nadzieje że sprawa zostanie pozytywnie wyjaśniona !

  L.Wałęsa "gwiazdą" obchodów 10-lecia hipermarketów
Tomek, bez przesady. Pracodawcą było państwo/rząd i postulatów socjalnych jest znacznie więcej... emerytury, renty, organizacja handlu mięsem, poprawienie PUBLICZNEJ opieki zdrowotnej, zwiększenie ilości miejsc w PUBLICZNYCH żłobkach i przedszkolach, urlopy macierzyńskie, płatne strajki, soboty wolne od pracy a nawet skrócenie czasu oczekiwania na mieszkanie - to wszystko są postulaty czysto socjalne.

To tak, jakbyś o teraźniejszych protestach górników walczących o wcześniejszą emeryturę nie nazwał strajkami o charakterze socjalnym...

tomow, nie czepiam się słówek. Lech Wałęsa ma wykształcenie, ma również ogromne doświadczenie polityczne. Uważam, że wykład pt "Odpowiedzialność w biznesie" nie jest jakimś szczególnie trudnym wyzwaniem wymagającym skończenia jakiegoś konkretnego fakultetu. Na dobrą sprawę rozgarnięty gimnazjalista mógłby taki wykład wygłosić. Poza tym to Carrefour płaci mu za to - skoro chcą mu płacić to chyba Tobie nic do jego wykształcenia w tym czy innym kierunku.

  Jakość wyższych kadr w Lasach Państwowych
Oby tylko nie skończyło sie tak jak z awansami zawodowymi nauczycieli Wielu z nich po zakończonym stażu (3 lata) idzie na urlop zdrowotny, zeby poskładać swoje wasne nerwy. Ciągła konkurencja nie tylko niszczy jakiekolwiek relacje w pracy (jedni chcą za wszelką cenę być lepsi od innych) ale wręcz niekorzystnie wpływa na jakość pracy z dziećmi (kto dużo czasu spędza z papierami nie moze się dobrze przygotować do zajęć) Nie jestem przeciwko awansom i konkursom, bo to daje mozliwość rozwoju młodym i zdolnym, likwiduje problemy niedokształconej kadry, ale we wszystkim powinien być umiar. Takich madrych i premyślanych zmian wszystkim życzę

  Czym zajmujesz się na codzień?Praca, Nauka?
hehe to prawda ze pierwszy rok to przesiew, ale nie dokladnie. Zreszta pojdziesz to sie dowiesz, u mnie polwa "odpadla" na pierwszym semestrze, tzn. jeden powiedzial ze w wojsku jednak bedzie lepiej, drugi pojechal do rolnika na zachod, trzeci sie zapil, czwarty nie wytrzymal i odeszedl, ale jeszcze nikogo nie wywalili ze studiow ktory mial checi sie uczyc, co prawda nie jest powiedziane ze czas studiowania moze sie przedluzzyc, tzn. dziekanki, urlopy zdrowotne itp. itd. ja osobiscie uwazam ze najgorszy nie jest pierwszy rok tylko pozniejsze bo deficyt punktowy sie zaweza i jak cos nie zaliczysz to wtedy klops, lub na sam koniec nie zaliczysz jakiegos kursu i czekasz rok na jego realizacje, aby dopuszcili sie do pracy dyplomowej badz magisterskiej.

  Minął PAŹDZIERNIK a z nami mieszka mały piernik.... cz. 18
aleście naprodukowały
Dziunka współczuje nocki mam nadzijee, ze niebawem kłoopoty zdrowotne Twoich chłopaczkow sie skończą kasiulek no kużwa, ze tez Laurunia tyle sie musi nacierpieć, wtylę ząbalkow na raz i jeszce to pobieranie krwi, szok dosłownie. trzymam kciuki zeby wyniki byłyu pomysle
Amelcia 100 latek !
Nefreti moj małż jest w Bergen czyli w inna mańke niz Sandefjord. I niestety jest w domu raz na 2-3 miesiące,a to dlatego, poniewaz jest tam zatrudniony na srtałe i obowiązuje go urlop zgodny z ichniejszym kodeksem pracy. wszytsko co jest ponadto to jest dobra wola pracodawcy, Nietstey zabrakło jej nieco teraz w okresie majowym, Mogł czesciej bywac w domu gdy był na kontrakcie, Za to praca na stałe ma inne ogromne zalety :p wiec dlatego musimy sie niestety na razie przemeczyć. choc tak kużwa cięzko . I tym smaym chyba tez odpoiwiedziałam kasiulkowi poniekad na to pytanie....
a i pisałaś o bebiku, no jakos nie mam przekonania do tego mleka moj awaryjnie był na bebilonie, od wczoraj nietstey cały czas... dzisiaj kupiłam bebilona dobranoc i bedziemy testować...
kasia0404 gratuluję zabka!
Kasiak moj tez demoluje mate i wsyztsko co sie nawinie no i do buziaczka pakuje., Odpaliłam mu wczoraj pianinko do zabawy, takie po Kasi jeszce i jest to teraz zabawka numer jeden, na wrezsniówkach i pogaduchach wrzuciłam zdjecia mojego wirtuoza

tam teakze odpiałam jak nasza nocka, i poranek
i moje zdrowko
juz po dwoch dawkaach zastrzyków smigam jak mały Kazio

  05.05.2008 Frankfurt(odwołany!) & 04.05.2008 Wolfsburg
No ja niestety ale nie mogę jechać, wogóle to cały maj muszę siedzieć jak najbliżej domu z powodu zobowiązań zdrowotnych (a długo by opowiadać ). A tak chciałam jechać i już nawet pytałam się o urlop w pracy a tu okazuje się że nici z tego . Ale mam nadzieję że w lato Kelly coś wymyślą, uda mi się pojechać i odbić wszystkie moje męki. Dziewczynki bawcie się dobrze

  Podatek dla kawalerów
Wuja, kto tu komu powinien wybaczać? No chyba ja tobie.
A teraz powrót do tematu. Od podatków nikt się nie rozmnoży, nie zwiększy się ilość rodzin. Jeszcze trochę, a zakażą rozwodów, podobno już to mają w planie. Rząd nie ma pojęcia o polityce prorodzinnej. Trzeba poznać przyczyny tego, dlaczego wielu ludzi nie ma dzieci, a te przyczyny są następujące:

1. Problemy zdrowotne, ale tu medycyna możę zaradzić, tylko, że rząd jest przeciwny zapłodnieniu in vitro.
2. Walka o przetrwanie. Ten kraj podążył w tak złym kierunku, że młodzi małżonkowie po kilkanaście godzin dziennie pracują jak woły za marne pieniądze i nawet czasu dla siebie nie mają, a tym bardziej na wychowanie dzieci. Takie wymogi nakładane przez źle stworzone kapitalistyczne społeczeństwo powodują też zanik więzi rodzinnych. Wprawdzie rząd chce wydłużyć urlopy macierzyńskie, ale to za mało, jeśli nie ureguluje się kwestii czasu pracy i zarobków. Ludzi po prostu nie stać na dzieci.
3. Po prostu małżonkowie nie chcą mieć dzieci i tyle, nie są na to gotowi. Czasem w skrajnych przypadkach kobiety obawiają się bólu rodzenia, no ale tu też medycyna pomaga. Są też inne drobniejsze przyczyny. Ja podałem te najważniejsze, zwłaszcza pkt.2 to jest podstawowa przyczyna, dlaczego mamy niż demograficzny.

  Kryzys- ile zwalniają u was ludzi?
zorzyk, m.in. to miałem na myśli pisząć "godną"

dziś na mojej skrzynce firmowej wylądował mail, że firma wprowadza tzw.

"przerwę w karierze" - można się zgłaszać, bierzesz urlop (6-21 miesięcy), firma płaci ci odszkodowanie (mniejsze od kuroniówki) i pokrywa ubezpieczenie zdrowotne (państwowe i prywatne), po iluśtam miesiącach możesz wrócić do pracy

zastanawiam się kto się na to zdecyduje sam z siebie

[ Dodano: 2009-03-10, 22:57 ]

  Badanie techniczne pojazdu, okres urlopowy, brak diagnosty?
Na stacje diagnostyczną przyjeżdza klient który otrzymał negatywny wynik badania. Na zaświadczeniu diagnosta współpracownik napisał: "niesprawne oświetlenie pojazdu- oświetlenie tablicy rejestracyjnej". Przystępując do badania dotatkowego widzimy pękniętą szybę a otwierając maskę okazuje się że silnik jest "spocony" . Jak postapić takim przypadku jeśli diagnsta współpracownik wyjechał na 3 tygodniowe wczasy?
1) Sprawdzić oświtlenie pojazdu i jeśli jest sprawne dokonac wpisu w DR o terminie następnego badania?
2) Sprawdzić oświtlenie pojazdu nie dokonując wpisu w DR o terminie nastepnego badania a jedynie wystawiajć zaświadczenie z czynności którą spradzaliśmy?np: "Sprawne oświetlenie pojazdu"
Jak wiadomo zaśwaidczenie wystawione przez diagnostę jest wazne przez 14 dni. Ale ważność tego zaśwaidczenia dotyczy stacji na której klient wykonał badanie techniczne a po upływie tego teminu właściciel pojazdu zobowiązany jest wykonac kolejne "pełne" badanie techniczne.
Jak widac mowa tu o stacjach diagnostycznyh a nie o diagnostach.

Czy diagności ( dokonując wyboru nr 1 ) podlegaja odpowiedzialości zbiorowej?

Czy klient musi dokonac kolejego okresowego badania pojazdu jeśli temin 14 dni został przekroczony nie z jego winy,a diagnosty( urlop wypoczynkowy) który wykonał badanie okresowe z wynikiem negatywnym?(dokonując wyboru nr 2)

Być może diagności planując urlop wypoczynkowy nie powinni wystawiac negatywnych zaśwadczeń. A może diagności powinni pracować w godzinach pracy satcji diagnostycznej(np: od 7:00 do 22:00) bez urlopów wypoczynkowych i zwolnień zdrowotnych.

  pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
co zrobić?
spróbować zaliczyć sesję.
jak nie uda Ci się tego zrobić to wziąć dziekankę.
ja też miałam przeboje z rodzicami bo chciałam wziąć urlop zdrowotny,a oni wciąż na nie.
więc pewnego dnia po prostu postawiłam ich przed faktem dokonanym(to znaczy powiedziałam,że staram się o urlop i mam wyznaczoną komisję.ojciec się na mnie obraził.)
W chwili obecnej jestem na urlopie,w piątek idę do psychiatry.I mam nadzieje,że już na początku kwietnia będę w szpitalu na dzienny przyjęta.

Może to i samolubne i egoistyczne,ale uważam,że powinnaś dbać przede wszystkim o siebie.
Mnie chcieli wstawić w schematy ogólnodostępne typu studia 5 lat.potem praca ,ale tak się nie da.
Choroba nie jest moją winą,ale leczyć się muszę DLA SIEBIE.
moim rodzicom też wybitnie nie zależy na tym bym wyzdrowiała-nie czytają o schizofrenii,nie rozumieją jej,jest ona tematem tabu.

Więc walcz o siebie DLA SIEBIE.
A NIE DLA INNYCH SKORO INNI NIE SA W STANIE POMAGAC CI I DOCENIAC TWOJEGO TRUDU..

  Mam mysli samobojcze...
Powrócę do tematu głównego:
u mnie jest tak,że kilka tygodni temu rozstałam się z mężczyzną mojego życia(to znaczy on zakończył ten związek).
w dniu kiedy on powiedział definitywnie NIE, pocięłam się dosyć mocno.
wciąż wirowała mi w głowie myśl''ile kosztuje heroina,dostanę pieniędzy i odjazd z tego życia''.
jest mi bardzo ciężko,ale powiedziałam sobie:kochana,masz 2 rozwiązania:śMIERć ALBO żYCIE
na razie wybieram życie,chociaż to nie jest wybór ostateczny.

a co mi pomaga w ''przeżyciu''??
praca nad sobą.dużo czytam,uczę się
w tym tygodniu załatwiam urlop zdrowotny by móc iść do szpitala na oddział dzienny.
wiem,że jeżeli nie pójdę to może być ze mną koniec.
sytuacji rodzinnej też nie mam przyjemnej,ale rodziny się nie wybiera.

co do prostytutek i innych pań tego pokroju to nie radzę-dlatego,że kiedy zapłacisz za ''miłość'' to poczujesz się jeszcze gorzej,a potem możesz utożsamiać miłość z czymś za co TRZEBA ZAPłACIć..

najpierw pokochaj siebie.potem pokochasz kogoś innego.
pozdrawiam,
J.

  badania lekarskie-po ciąży
cześć,
prawdą jest, że kodeks pracy nie ujmuje w zakresie badań kontrolnych nic poza niezdolnościa do pracy z powodu choroby i to powyżej 30 dni.
Prawdą jest jednak, że nie wiemy jaki jest stan zdrowia po powrocie do pracy po "długotrwałej" nieobecności.
Myślę, że jeśli praca wiąże się z zagrożeniami, które mogą pogorszyć stan zdrowia, lepiej będzie mieć wiedzę na temat stano zdrowia osób "powracajacych".
Słyszałam o przypadkach urlopów bezpłatnych (a wykonywana była praca w skrajnych warunkach, a nawet wypadki) i powrót po miesiącu i więcej, a potem komplikacje zdrowotne.

Co wy na to ?

pozdrawiam kaska

  warto przeczytać
Prawo pracy nie chroni posady myszki Miki

Obolałym i poobcieranym aktorom, którzy wcielali się w postaci myszki Miki i kaczora Donalda, Disneyland w Hongkongu odmówił wypłaty odpraw tłumacząc, że ich choroby zawodowe nie są chronione prawem pracy - poinformowały w poniedziałek miejscowe związki zawodowe. Odtwórcy ról bohaterów kreskówek, którzy skarżyli się na problemy zdrowotne związane z noszeniem ciężkich kostiumów, zostali poproszeni o odejście bez odpraw, chociaż niektórym z nich lekarze zalecali urlop. Przebierańcy pracowali na 12-godzinnych zmianach zarabiając na początek równowartość 1160 USD miesięcznie. Ich praca polegała na witaniu gości przy wejściu do parku i występowaniu w paradach. Związki zawodowe w Hongkongu nawołują rząd do uwzględniania w przepisach "specjalnego charakteru" tego zawodu.

znalezione na www.gazeta.pl

  List Otwarty nauczycieli Gminy Tarnowo Podgórne
Nie rozumiem po co te dyskusje. Zapraszam wszystkich co tak zazdroszczą nauczycielom przyjść do pracy w szkole gwarantuję, że tygodnia nie wytrzymają. "Brzoza" o jakim ty piszesz spotkaniu. Wójt pomylił kolejność najpierw po cichu znacznie obcina mieszkaniówkę potem bezczelnie kłamie odpowiadając tej nauczycielce, a gdy oburzeni nauczyciele wysyłają odpowiedź do redakcji to bawi się w cenzora, żadnych zasad i ludzkiej przyzwoitości. Gdyby te władze miały odrobinę honoru to zrezygnowałyby ze stanowisk. Wyrządzają szkodę swoim mieszkańcom i młodym ludziom. Co do nazwisk to proponuję Brzozie wziąć listę zatrudnionych nauczycieli i wybrać sobie nazwiska oczywiście tych co mają godność i nie tolerują zakłamania znajdziesz również moje. Cieszę się, że mamy takich ludzi, którzy podjęli się zredagowania odpowiedzi i cieszę się, że mamy wspaniałych Dyrektorów ( nie wszystkich) stanęli po naszej stronie. Dyrektor to również nauczyciel i wie, że na lekcji nie można być tylko obecnym. Szkoda, że nie uczestniczyłam w napisaniu odpowiedzi dołożyłabym parę zdań od siebie. A co z nauczycielami, którzy są na urlopie zdrowotnym przyjdzie nam głodować bez mieszkaniówki bez motywacyjnego i bez wychowawstwa. Zachęcam wszystkich nauczycieli aby z tym problemem zapoznać jakieś wyższe organa władzy.

  Jaka grupa wiekowa w Holandi najwiecej jezdzi na wycieczki ?
tyle sie napisalam i wyrzucilo mnie z neta

wiec znowu:

z obserwacji zaprzyjaznionych autochtonow wynika, ze fatkycznie emeryci, pozostali ciezko pracuja zarabiajac na emeryture:)

starsza pani, ktora znam byla w tym roku 5 lub 6 razy na urlopie, a jest dopiero sierpien. teraz spedza sobie weekend gdzies tam. znajomi emeryci czesto jezdza kamperem (czy to jest dom na kolkach?). zima obowiazkowo teneryfa lub inny cieply kraj (ci z reumatyzmem). wycieczki na rowerze, starsi zostaja w kraju, ze wzgledow zdrowotnych, lub z obawy, ze jak cos stanie sie im za granica, nie dogadaja sie w szpitalu. przewaznie wynajmuja sobie domek z rowerami (wiek 70+). tam gdzie szybko moga dojechac pociagiem i ram pojezdzic na rowerach: paryz, niemcy, belgia. popularne sa spotkania/wypady typu: siostry ze strony rodzny..., kuzynowstwo ..., szwagrowie krolika... , nie znam nikogo kto jezdzi na objazdowki, ale tez nie znam "mlodych emerytow". aa sorry znam jednych: w tamtym roku pojechali do argentyny na kurs tango, hmmm...lub do brazyli na kurs samby? w kazdym badz razie do tej pory rozsuwaja meble w salonie, zeby sobie potanczyc

pozostali, to maja takie wakacje na jakie pozwala im praca, remont mieszkania, ciaza, kredyt, szkola dzieci, a gdzie? gdzie popadnie:) i popularne sa tez wypady na weekend lub parodniowe w oklicy. nie znam nikogo kto byl na objazdowce.

moze mlodziez jezdzi na objazdowki, tak sobie mysle teraz? na pewno ze szkoly maja takie atrakcje:)

  ...::: P&E KOWALSKI :::... --- byłeś / byłaś ??? WPISZ S
koszt ubezpieczenia zdrowotnego - 10E / tydzień


Jaka firma ubezpieczeniowa?
Czy ma sie prawo do Zorgtoeslag i No-claim?
Czy w polisie jest mowa o "wlasnym ryzyku?Jesli tak to w jakiej kwocie?
wynagrodzenie w zależności od wieku ~ 6.5 - 7.5E / godzinę


Brutto czy netto?
oferty pracy to głównie: pakowanie, produkcja, magazyn, czasami zbiory, itd...


Mowimy tutaj o agencjach posrednictwa pracy.Jesli powyzsze wynagrodzenie jest brutto to nawet 7,5 euro/h w przypadku pakowanie,produkcja,magazyn to niezgodne z prawem.Najmniej to 8 euro/h a od 2 lipca 3% wiecej.
Nie ma nic wspomniane o platnym urlopie,pieniadzach wakacyjnych.Radze zapytac.Z agencjami tak juz jest, ze jak nie zapytasz to nie dostaniesz.
Pozdrawiam.

  maciezynski i wychowawczy
Drogie panie, urlop macierzynski nie jest swiadczeniem takim jak chorobowe. Urlop macierzynski to swiadczenie socjalne, a nie zdrowotne, i dlatego pracodawca ubezpiecza je w inny sposob. Ja pracuje w szkole i majac prawo do urlopu macierzynskiego dostaje moja pensje od tzw. Sociale verzekeringsbank ( w normalnej wysokosci) natomiast moja pensje de facto moj pracodawca wyplaca mojemu zastepcy na ten czas.
Natomiast w wypadku choroby w ciazy takze pieniazki wyplaca ubezpieczenie zdrowotne, ktore pracodawca moze miec ale nie musi. Duze dochodowe firmy np. gdzie pracuje moj maz takich ubezpieczen za 1000 pracownikow nie placa, bo wola ew. chorobowe pokrywac z wlasnych rezerw finansowych i tylko wzmacniaja kontrole i pilotuja jak najszybszy powrot do pracy. Po prostu tak im sie oplaci. Instytucje panstwowe najczesciej takie ubezpieczenia zawiereja, ale na przyklad dopiero w wypadku choroby dluzszej niz tydzien, do tygodnia placa sami...
pozdrawiam, Malgosia

  Rodzina
Jesli znasz jezyk angielski i masz wyuczony zawod to bym na Twoim miejscu przyjezdzal bez namyslu. Gorzej, jesli jezyka nie znasz - wtedy skazujesz sie na wegetacje w kiepskiej pracy przy kiepskich pieniadzach (przynajmniej do momentu az jezyk opanujesz).

Nie wiem tego z doswiadczenia, ale wydaje mi sie, ze zakladanie rodziny i maciezynstwo sa w Anglii o wiele latwiejsze, szczegolnie pod wzgledem opieki, urlopow i praw przyslugujacych rodzicom.

Nie wiem jak wyglada Twoje zycie i praca w Polsce, ale jesli czujesz sie niespelniony w swoim miejscu pracy, albo nie widzisz perspektyw awansu to przyjedz - napewno Ci to nie zaszkodzi. Na poczatku bedziesz sie troche meczyl, ze wzgledu na inna kulture i jezyk, ale rodzina napewno znaczaco zlagodzi szok kulturowy.

Duzo zalezy tez od tego ile masz lat - im czlowiek mlodszy tym latwiej mu zaczac zycie 'od nowa' w innym kraju.

Jedna dobra rada - nie przejmuj sie roznego rodzaju bzdurami na temat kiepskiej opieki zdrowotnej / niskiego poziomu edukacji / glupoty panujacych w Anglii. Takie opinie sa najczesciej wyglaszane przez ludzi, ktorzy malo mieli wspolnego z ktorymkolwiek z wyzej wymienonych zjawisk. Najczesciej beda to imigranci zamknieci w hermetycznych srodowiskach, ktorzy nigdy nie zintegruja sie z tutejszym spoleczenstwem. Gdybys spotkal takiego, co glosi podobne rewelacje to zapytaj "Czemu, skoro tak tutaj zle, jeszcze nie wrocil do Polski".

Powodzenia, mam nadzieje ze troche ulatwilem podjecie decyzji. W razie innych pytan pisz

  Leki cytostyczne
Błyskawiczko, niestety pielęgniarkom, które podają leki cytostatycznie nie przysługuje skrócony czas pracy, to nie radiologia itp., ten temat przerabiałam już jakieś 6 lat temu i nic się nie zmieniło.
Natomiast mogą dostać dodatkowe dni urlopu tzw. urlop zdrowotny w wymiarze 10 dni bodajże, ale sprawdzę to w poniedziałek bo nie chcę z pamięci pisać.

  Głebokie sklaleczenie - zwolnienie lekarskie um. zlecenie.
Czy należy jeszcze jakies inne dokumenty wypełnić? Znalazłem tez wyjasnienie poszkodowanego, oraz protokół ogledzin miejsca wypadku. Czy te 2 ostatnie tycza sie równiez tylko dla pracownikow na umowe o prace czy tez na um. zlecenie. Oraz czy ilosc dni urlopu zdrowotnego ma na to wpływ. Gdzie nalezy skladac dokumenty. Jest to dla mnie nowe zdarzenie wiec nie wiem.Dzieki

  pogaducholandia
R3 nie mozesz tu pisac punkcik sie nalezy

Cynthia, ja chcialam byc lekarka w takich najwczesniejszych dzieciecych marzeniach, by leczyc babcie i dziadka i wojka. Potem juz zawsze chcialam z dziecmi pracowac i sie udalo Mam nadzieje, ze po przerwie wroce znow do przedszkola. A cudem byla praca tu w przedszkolu. Gdy moj maz zaproponowal mi malzenstwo i przeprowadzke na Bawarie najtrudniej bylo mi zostawic przedszkole i moje dzieciaki. Myslalam, ze z powodu nieznajomosci jezyka nie dostane tu nigdy pracy w zawodzie. I dostalam dokladnie po roku mojego pobytu tu dokladnie zaczelam tu pracowac dzien po rozwiazaniu mojej umowy o prace z przedszkolem w Polsce (przez rok bylam na urlopie zdrowotnym). Dla mnie to prawdziwy cud i chwala Bogu za to.

  Komentarze do sondaży
Janusz Palikot



Wielokrotnie zachowanie Aleksandra Kwaśniewskiego wzbudzało w wielu miejscach w Polsce, ale także i po za jej granicami wiele kontrowersji.

Pan Kwaśniewski zaprezentował najgorszy stereotyp Polaka, dla którego kraje położone za wschodnią granicą to nie są równorzędni partnerzy, gdzie można w stanie wskazującym pojawić się na publicznym spotkaniu przed młodzieżą...

O ile tzw. wpadki Kwaśniewskiego na grobach pomordowanych polskich żołnierzy i oficerów pod Charkowem czy na lotnisku w Kielcach były "prywatną" polską sprawą, o tyle powinny razić dziwne wybryki zademonstrowane przed ukraińskimi studentami, którzy oczekiwali na poważny wykład o integracji Ukrainy do struktur europejskich a zamiast tego usłyszeli - za przeproszeniem - pijacki bełkot.

Pamięta Pan może konwencje LiD-u, na której Pan Kwaśniewski pokazywał się w ciężkim stanie? Po Konwencji jakiś dziennikarz zapytał wymijająco "a dobro Polski?" Wskazując tym samym jego niereprezentatywną postawę alkoholową.

-Dobropolski? Nie znam takiego kandydata - odparł Kwaśniewski....

Otóż nie sądzę, by Pan Kwaśniewski był kandydatem dobrym dla Polski. Godnym pełnienia funkcji europosła. Sądzę, że problemy zdrowotne, jak "choroba filipińska" i "chora goleń" utrudnią Aleksandrowi Kwaśniewskiemu prawidłową pracę w Parlamencie Europejskim. Polecam dłuższy urlop, oraz podjęcie leczenia.

  linka13 chudnie z Wami
Wskoczyłam z zapałem na steper i poćwiczyłam całe 15 minut-potem szlag go trafił!
Cholerne badziewie z Chin! Mój Bastek siedzi w domu(zaległy urlop) więc odpadają zwykłe ćwiczenia-nie lubię towarzystwa jak ćwiczę.Jedynie dzieciaczki mi nie wadzą.
Dobrze,że zaczyna być nieco cieplej-jest nadzieja,że wrócę na rower.
Myślę nad głodówką... Zaczęłabym od jutra przygotowania do niej,tzn. 2 tygodnie na warzywach,owocach i kaszach. Potem od 2-10 dni na wodzie i kolejne dni na przystosowanie. Już kiedyś nad tym myślałam-nawet nie chodzi tak bardzo o schudnięcie ale o zdrowotne korzyści. Pozbyłabym się wszelkich "śmieci" z organizmu...Przemyślę to przed spaniem i zdecyduję. Ogólnie lubię takie eksperymenty
Dieta Atkinsa też była eksperymentem,do którego solidnie się przygotowałam. Najpierw przeczytałam jego książki, potem przeglądałam wszystko w internecie i fruuu na Atkinsa! To super dieta,świetna dla łasuchów i osób z nałogiem picia kawy czy jedzenia słodyczy. W ogóle jest fajna, tylko dla mnie mało skuteczna... Po 13 czy 15 tygodniach co prawda cerę miałam jak pupcia niemowlaczka i nie wiedziałam co to napady głodu itd.,ale na wadze tylko 3 kg mniej... Może jeszcze kiedyś do niej wrócę...Może po głodówce?... Mam dziś duuużo zapału i duuuużo pomysłow
Poszukam jeszcze co to takiego ta 6 Weidera(?) i spadam spać-jutro dzień gonitwy, z jednym syneczkiem do szkoły, z drugim do lekarza, odebrać nowe prawko i dowód rejestracyjny, pzu, "inne" pzu, psycholog( mój starszy synuś niedosłyszy i terapia jest wskazana) i duużo innych spraw. A potem do pracy Może w tym wirze łatwiej mi będzie zacząć przygotowania do głodóweczki...

  Cel-10 kg mniej!
Jestem po nocy spędzonej w pracy.Zawsze kładę się rano chociaż na chwilkę,ale nie dzisiaj.. Do urlopu pozostało tylko 2 dni, więc załatwiam co muszę,bo jutro już czeka mnie wielkie pakowanie Polatałam po doktorkach.Muszę zaopatrzyć się w zdrowotne specyfiki (szczególnie dziecku,gdyż chorowite jest i to zawsze w najmniej spodziewanym momencie)
Apetyt dopisuje,niestety
-chlebek,mielonka,warzywka 272 kal
-serek,wafle wieloziarniste,mielonka,ogorek 400 kal
-pulpet+salata+trochę popcornu 365

natomiast nie skusiłam się na babeczki z bitą śmietaną i owocami
a do wieczora daleko i znowu na noc do pracy Ale za to od jutra do 2v wolne
Być może długo o Was nie przeczytam,więc życzę efektywnego dietkowania Za mnie też trzymajcie kciuki bo zapewne wiele pokus mnie spotka,a szczególnie żelki

  No to do boju!
Siedzę i wyć mi się chce.A do takiego stanu doprowadził mnie mój syn. Dobre kochane dziecko dopóki pozwala mu się robić co chce. Nie uznaje autorytetów, nie umie się dostosować. Ma być tak, jak on chce. A jak nie to dopiero jest agresja, nic tylko się chować. Wrzeszczy jak opętany, wymachuje rękami. To juz drugi miesiąc tak nam trudno ze sobą. Czyżby to początek młodzieńczego buntu?( w grudniu skończy 12 lat). Z Anią nie miałam nigdy takich problemów, buntowała się, ale w granicach rozsądku. A to,,małe" chyba po mamusi odziedziczyło .Tylko że nawet ja nie dawałam tak czadu
Jeszcze smutniejsze jest to, że pracuję z ,, trudnymi" dziećmi i to podobno z efektami, a na własnym podwórku nie umiem posprzątac. Przez tą jego agresję sama zachowałam się wrednie, zeszłóam do jego poziomu, ech..
Co do diety to jestem chyba nienormalna. Takie upały, większość nie je, a ja za nich nadrabiam. Utzymuję się dziennie w granicach 1300 kalorii. Byle do pracy, ale to dopiero we wrześniu, teraz mam jeszcze kilka miesięcy laby( urlop zdrowotny) i to mnie gubi.No to się pousprawiedliwiałam

  KURY DOMOWE...
Ja tez jestem kura domowa od listopada ze wzgledow zdrowotnych a od jutra z przymusu tymczasowego. Dzis mija termin mojego wypowiedzenia i nie wim co dalej bedzie ale juz mnie mierzi siedzenie w domu chociaz dzieciaczkom to na dobre wyszlo w szczegolnosci odkad ich tata wyjechal do IE. A co dalej czas pokaze, ale nie mam zamiaru siedziec w domu dluzej niz to konieczne (mam nadzieje!).
Ale tak to juz jest ze jak sie pracuje to by sie posiedzialo na wolnym i niechetnie sie wraca z np. urlopu, a jak sie siedzi w domu to by sie poszlo do pracy. Przewrotnosc !!!!

  Skomplikowana sytuacja
a jesli byla na czas nieokreslony i nie ma prawa rozwiazac ze mna umowy bo teraz jestem w ciazy?
Poniewaz jemu nie zalezalo na tym, by mimo tego ze nic za mnie nie placi przedluzyc mi urlop bezplatny (to bylo takie moje psychiczne zabezpieczenie, ze mam do czego do PL wrocic) , pomyslalam, ze ja wykozystam to ze teraz jestem w ciazy i nie odejde z pracy. lecz z powodow zdrowotnych, i tego ze to praca dosc stresujaca, pojde na zwolnienie lekarskie, a przez ten czas bede dostawac normalna wyplate. Pare groszy wiecej dla dziecka to chyba nie grzech?! w koncu ja dla nich ciezko pracowalam i mam do tego prawo.

  Ciekawe Teksty i Zdjęcia Wyszukane W Necie
Używacie w pracy opcji autoodpowiedzi na mejle podczas Waszej nieobecności? Oto kilka propozycji

1. W tej chwili jestem na rozmowie w sprawie pracy. Odpowiem na Państwa e-mail, jeśli mnie tam nie zatrudnią.

2. Jeżeli otrzymałeś ten automatyczny komunikat, to znaczy, że nie ma mnie w biurze. Gdybym był, nie dostałbyś w ogóle żadnej odpowiedzi.

3. Wszystkie te bezsensowne e-maile, które mi wysyłacie, usunę bez czytania dopiero po powrocie z urlopu, tj. 4 kwietnia. Proszę o zachowanie cierpliwości, a wiadomości zostaną usunięte w tej samej kolejności, w której nadeszły.

4. Dziękuję za e-mail. Twoja karta kredytowa została obciążona kwotą 20 zł za pierwszych dziesięć słów i po 5 zł za każde dalsze słowo Twojej wiadomości.

5. Serwer pocztowy nie może zweryfikować połączenia z Twoim serwerem i nie może dostarczyć tej wiadomości. Proszę zrestartować komputer i spróbować wysłać wiadomość ponownie. (Całe piękno tkwi w tym, że po powrocie do biura zobaczysz, ile osób wysyłało wiadomość w nieskończoność. Problem jednak w tym, że będziesz mieć dwa razy więcej poczty do usunięcia!)

6. Dziękuję za wiadomość. Została ona umieszczona w kolejce oczekujących. Obecnie ma numer 352. Odpowiedzi proszę oczekiwać za około 19 tygodni.

7. Uciekłem, żeby się zaciągnąć do innego cyrku.

8. Przez najbliższe dwa tygodnie nie będzie mnie w biurze z przyczyn zdrowotnych. Po powrocie proszę zwracać się do mnie "Małgorzato", a nie "Tomaszu".

  Czerwcóweczki 2007 puk puk są już jakieś:)
Wuna, ja po zjeździe j siedzeniu 12 godzin w sobotę i w zasadzie całego dnia w piątek ( bo praca + zjazd do 22) też miałam zwiększoną ilość wydzieliny a do tego wywaliło mi strasznie brzuchal i był dość twardy. Siedząca pozycja oraz wysiłek nie są dla nas najlepsze.Tym bardziej w Twoim przypadku. Idź koniecznie do lekarza żeby sprawdzić czy wszystko dobrze-zrób to żeby być spokojniejsza. A jak nie będziesz dawała rady to poprostu idź na dziekankę albo urlop zdrowotny. Z tego co wiem przy urlopie zdrowotnym możesz nie chodzić na zajęcia ale możesz przystępować normalnie do zaliczeń.

  ROCZNIKI "81, "80, "79, "78 i "77 (na życzenie) :)
ja sie troszke boje kiedy ja do pracy wreszcie pojde, ale z drugiej strony fajnie by bylo juz teraz miec dwojke


ja wlasnie ze wzgledu na to ze niedlugo nie bedzie dla mnie etatu chcialabym jak najszybciej zajsc w ciaze, zeby jeszcze wykorzystac przywileje nauczycieli z urlopem zdrowotnym i posiedziec z dzieckiem w domku dluzej niz pol roku, z Olisiem tego nie wykorzystalam i bardzo zaluje, ale kto przypuszczal ze jezykowiec straci prace

[ Dodano: Pon 14 Lip, 2008 13:42 ]

  MAMY POGADUCHY I PORADY część 27 :)
ja już nie mam do niej siły z zasypianiem


ja ze swoją też
leżę obok niej, a ona się przewala, kręci, zakłada nogi na mnie, na scianę, poduszką się nakrywa, mnie pod głowę daje swoją maskotkę, potem każe się drapać po plecach, ale na gołe ciało nie przez koszulkę i tak potrafi baaaaardzo długo, ja leżę twardo bo jak się ruszę nie daj Boże do M to ona zaraz chyc z łóżka i na pokoje i od nowa rytułał, wieczorem mąż jest z Michałem to nie muszę schodzić a to i tak trwa godzinami, raz ja zasnęłam a ona mnie obudziła

Trissy współczuję Ci i nic mądrego nie doradzę tylko to co wcześniej pisały dziewczyny, że musisz przemęczyć się jeszcze a potem będzie OK, choć ja wiem co czujesz gdy dziecko tak zanosi się płaczem..
Lena
kejtus a co Ty masz do kupienia? podkłady dla siebie, pieluchy i chusteczki dla Adiego i już po co Ci osioł?
Hala jak Wojcia? nadal bez antybiotyku?
a może Asia weszła na B i doznała takiego szoku, że zaniemówiła
AGA27 Ty sobie zrób wakacje może znów mama Was gdzieś zabierze
emdzi już niedługo odsapniesz
sk czy zdradziłaś już to coś co nie mogłaś wcześniej mówić?

a mnie załatwili w pracy od września idę na urlop zdrowotny, a mój "kochany" dyrektor zmiejszył mi etat czyli dostanę tylko tyci kasy ech polityka pro rodzinna

trzymajcie kciuki bo Misio mniej kaszle więc może obędzie się bez kłucia dupki

  Mamusie maj/czerwiec/lipiec 2007
Dzięki kochane za wsparcie i rady bo naprawdę mam dość chciałabym się cieszyć macierzyństwem, a tymczasem mały jest co raz bardziej marudny, do tego dochodzą bóle brzuszka i inne problemy zdrowotne nie mam kiedy spać bo teraz nawet w dzień Nikodem szaleje, a od poniedziałku nie mam pomocy przy małym bo babcia poszła do pracy po urlopie, M w pracy i tym sposobem zostałam sama z małym i jego humorkami

mam pytanie - ile godzin dziennie śpią wasze maluchy ??? bo mój śpi ostatnio wyjątkowo mało

  LISTOPADOWE MAMUSIE i MALUSZKI 2005
Oletta Dzięki za radę a temat TANTUM VERDE, nawet nie wiedziałam, że mozan tego używać na pleśniawki. Spróbuję.
A z usypianiem to faktycznie kłopot, ale jakoś sobie radzimy.
Co do pracy to nie poszłabym na wychowawczy, bo bezpłatny, a mnie nie stać na to, tylko wzięłabym roczny urlop zdrowotny. Jescze się łamę, cały czas rozważam za i pzreciw. Bo niekiedy barkuje mi parcy, ale jak sobie pomyslę, że muszę zostawić JO i walczyć z młodymi , to aż mnie skreca. Chociaż muszę przyznać, że lubię swoja pracę.
A moze nasze dzieciaczki są po prostu jescze za małe na kąpiele w basenikach ogrodowych?

Marta Dzięki za zinteresownie problemem. Próbowałam wielu rzeczy, kołysnki też. Kiedy śpiewam, to jest cicho i grzecznie leży, mam wrazenie, ze śpi. Kończę, zaczyna się chodzenie po łóżeczku ,a potem płacz. Narazie po kąpieli jeszcze chwilę się razem bawimy i dziś usnęła dość szybko.
Cieszę się,że Karolcia nie ma problemu z panelami. Jak zwykle wykazała się dużym sprytem i pomysłowością. Chyba nie daje Ci zbytnio luzu.

  Jesienne mamusie 2006
hej,
wiecie, ostatnio coraz czesciej mysle o tym, zeby nie wracac do pracy przez kolejny rok szkolny, czyli ze wrocilabym dopiero we wrzesniu 2008r. mam taka mozliwosc isc na urlop zdrowotny (pelnoplatny) i ciagle teraz o tym mysle. no i z kolei sie zastanawiam czy warto isc teraz w maju do pracy na 8 tygodni, czy sobie nie zalatwic jakiegos L4 na ten czas i po prostu do pracy nie wracac. sama nie wiem.
poradzcie.
a zaczelam o tym myslec, bo okazalo sie, ze mam siedziec na maturach ustnych 5 dni w tygodniiu (pewnie codziennie po 7-8godzin), a normalnie to bym siedziala w szkole tylko 9 lekcji na tydzien. no tak mnie zalatwili. tu sie wlasnie zastanawiam, czy nie lepiej nie wracac. bo szczerze wam powiem ze gdybym miala w maju wrocic na caly etat to bym nawet sobie glowy nie zawracala, a ze mialo byc tak pieknie tylko 9 lekcji na tydzien (prawdopodobnie 3 dni po 3 lekcje) to chcialam wrocic. no a teraz zebym ja mogla isc na te matury to moj maz bedzie musial wziasc urlop lub L4. czy to ma sens? powiedzcie. isc czy nie? (sprobujcie znalezc jakies pozytywy, moze wam sie uda - ja nie chce robic swinstwa dyrowi, no i nagle powiedziec ze nie wracam)

inne pytanie: Monika, jak odmrazac to zamrozone mleko? no i ile to trwa?

czy ktoras z was juz probowala jesc kapuste? bo ja mam zamiar dzisiaj sprobowac... w razie czego mam jedna butle mleka sciagnieta. moze dam rade jeszcze 100ml przed obiadem.

  Jesienne mamusie 2006
hej,
wiecie, ostatnio coraz czesciej mysle o tym, zeby nie wracac do pracy przez kolejny rok szkolny, czyli ze wrocilabym dopiero we wrzesniu 2008r. mam taka mozliwosc isc na urlop zdrowotny (pelnoplatny).

Na Twoim miejscu nie zastanawiałabym się nawet chwili. Ja niestety nie mam takiej możliwości, a ponieważ potrzebuję pieniędzy to nie mogę sobie pozwolić na bezpłatny wychowawczy. Ale jakbym mogła tak jak Ty nie iść do pracy to chyba bym skakała z radości. A co do matur to też bym nie poszła. Ciebie jakoś nikt nie raczył spytać czy będziesz w stanie siedzieć po tyle godzin w pracy, a przecież wszyscy wiedzą, że masz małe dziecko. I może zabrzmi to brutalnie, ale nikt nie jest nie zastąpiony, więc się nie przejmuj, na pewno jakoś to sobie zorganizują. Ja nauczyłam się na własnym przykładzie, że nie ma ludzi niezastąpionych. Kiedyś pracowałam długo, bez zwolnień (pomimo choroby), a większość osób mówiła, że jestem niezastąpiona itp. Ale jak zaszłam w ciążę to przewartościowałam sobie moje życie, przyuczyłam koleżankę i jakoś sobie beze mnie radzą. Nie jest łatwo, ale firma się przecież nie rozpadła. Na Twoim miejscu wróciłabym dopiero do pracy we wrześniu 2008. To prawdziwe szczęście móc obserwować jak Twoje dziecko dorasta, jak uczy się chodzić, mówić itp. Mnie to niestety w wielu przypadkach ominie.

  Jesienne mamusie 2006
Kasik, powodzenia w sciaganiu mleczka. a moze jak znowu sprobujesz przystawic synka do piersi to zechce? byle nie za pozno, bo podobno dzieci szybko sie odzwyczajaja od ssania i potem nie chca.

wiecie co, zdecydowalam ze od wrzesnia wykorzystam ten roczny urlop zdrowotny. skoro jest taka mozliwosc... (ale chyba tez posle malego do zlobka na kilka godzin dziennie, zeby nie zwariowac ciagle w domu i ciagle z malym). teraz sie zastanawiam, jak rozegrac to ze nie wroce do pracy na maj i czerwiec. jak to zrobic z tym L4 zeby nie bylo ze cos zrobilam na zlosc i na przekor. wiem, ze nie jestem niezastapiona, i to nawet nie o to chodzi, tylko boje sie ze sie "rozciapciam" w domu przez tak dlugi czas bez pracy, bez wychodzenia miedzy ludzi... ze bede ciagle w tych samych starych ciuchach (bo po co kupowac nowe jak nigdzie nie wychodze) i bez motywacji na fryzjera czy cokolwiek innego. ze sie ze mnie zrobi taka housewife....

z innej beczki. czy wam tez wlosy wypadaja garsciami? bo ja nawet nie musze ich dotykac, zeby lecialy. wystarczy ze sie opieram o fotel, ale potrzasne glowa. juz nie mowiac o tym ile mi wypada przy myciu i czesaniu. masakra. jakie srodki mozna uzywac karmiac?

  Jesienne mamusie 2006
magda, kasik, no to ja się przyznam, że też się zaniedbałam cokolwiek... głównie we fryzurze... ale mnie obcina moja siostra (domorosły fryzjer z zamiłowania - bo w ogóle to dziennikarka) w przyszłym tygodniu będzie na urlopie to mnie weźmie i obetnie.
co do skóry - to najbardziej bałam się o brzuch, ale już mi się ściągnęła sama, nic nie robiłam i niczym nie smarowałam. A biust chyba nie wygląda źle.
Najgorzej wyglądają nogi, bo nie mam czasu na depilator, a nie cierpię maszynką golić
Całe szczęście tylko, że od Mikołaja (znowu moja siostra) dostałam fajne modne spodnie dresowe i to 3 sztuki, więc po domu mi wygodnie i modnie, a na miasto już w swoich przedciążowych wychodzę ubraniach.

Elmagra, ja się przyłączam do tego, że ten urlop zdrowotny to jest to!!!! Zwłaszcza, że Ci się należy, a jeśli wyjedziesz, to go nie wykorzystasz, a po co masz komuś w ZUSie czy innej tego typu instytucji taki prezent robić

Monika, trzymam kciuki za jutro, żeby Ci szybko zleciało i żeby nie było źle

ja się dowiedziałam w pracy, że lepiej by było, żebym wróciła tuż po świętach BN, bo od 1 stycznia będzie likwidacja naszej firmy i przekształcenie w inną, no i lepiej żebym wróciła do tej "starej". Jeśli nie będę miała niani, to już mój tata się zdeklarował, że będzie się "niuniem" zajmował aż kogoś znajdziemy. Jakoś sobie tego nie wyobrażam, bo mój tato to z tych, co czajnik przypalają... ale... zawsze to jakieś wyjście, a ojca mam na całe szczęście rozsądnego

  POGADUCHY baybusowych mam - odsłona 32
A tak w ogóel to iech kazdy policzy ile ma dni urlopu i przeliczy to na tygodnie a nei na dni to zobaczycie ze takiej drasycznej roznicy nie ma



emdzi tu sie nie zgodze. Ja mam 26 dni urlopu. To jest raptem 5 tygodni. Wakacje trwaja dwa miesiace, do tego 2 tyg ferii, wolne po kilka dni przed i po swietach.
Czyli mojego urlopu wystarczy na pokrycie polowy Twojego wolnego.
Dolicz do tego raz na 5 lat roczny urlop zdrowotny.

Ja nie twierdze ze jest nauczycielom lekko. Absolutnie. Ale widocznie to wolne przelicza sie jakos na zarobki.

Ja mam tez mnostwo pracy dodatkowej. Nie odbebniam 8 godzin i nie ide luzno do domu. Te 8 godzin etatowych to jest minimum ktore musze zrobic. Czesto siedze po godzinach albo przynosze papiery i laptopa do domu i siedze w nocy bo na rano musi byc gotowe. Za nadgodziny nie placa ani pol grosza. Dorobic nie moge bo nie mam kiedy a w moim zawodzie albo jestes wolnym strzelcem i jakie zlecenie ci sie uda zlapac to twoje albo lapiesz etat i juz tak siedzisz.
Juz to ze mam do pracy 30km przez srodek miasta i dojazd w jedna strone zajmuje mi godzine to pryszcz.

  POGADUCHY baybusowych mam - odsłona 32

emdzi tu sie nie zgodze. Ja mam 26 dni urlopu. To jest raptem 5 tygodni. Wakacje trwaja dwa miesiace, do tego 2 tyg ferii, wolne po kilka dni przed i po swietach.
Czyli mojego urlopu wystarczy na pokrycie polowy Twojego wolnego.
Dolicz do tego raz na 5 lat roczny urlop zdrowotny.

Ja nie twierdze ze jest nauczycielom lekko. Absolutnie. Ale widocznie to wolne przelicza sie jakos na zarobki.

Ja mam tez mnostwo pracy dodatkowej. Nie odbebniam 8 godzin i nie ide luzno do domu. Te 8 godzin etatowych to jest minimum ktore musze zrobic. Czesto siedze po godzinach albo przynosze papiery i laptopa do domuJuz to ze mam do pracy 30km przez srodek miasta i dojazd w jedna strone zajmuje mi godzine to pryszcz.



Zgadza sie zę nie jest to tyle samo urlop zdrowotny owszem mozesz wziąc ale wcale nie jest od górnie narzucany a z reguły nie opłaca się go brac, ale oczywiście jest taka możliwośc. a co do pracy po godzinach to ja tez nie pracuję tylko 18 czy 27 przynosze masę papierów do domu, do lekcji tyeż sie wypada przygotować, co miesiąc wywiadówki z rodzicami, dodatkowe wyjazdy na zawody wycieczki wypisywanie arkuszy świadectw itp.

Wiecie nie chcę sie tu licytowac , dobrze napisałam Hala ze każdy powiniem godnie móc zyć ale jak na razie z naszych dwóch pensji nauczycielskich nie da sie.....i to jest przykre, poprostu zabolało mnie że Asia napisała ze znowu nauczyciele dostaną podwyzkę ....k....m...jałomużne.

  POGADUCHY I PORADY - CZEŚĆ 35
HALA NIC TAKIEGO SIE NIE DZIALO. STRESZCZE TOBIE.
ADIK DALEJ CHORY, MAJKA OBCIEŁA SOBIE PÓŁ GŁOWY I XENA RÓWNAŁA JEJ, LAMBDA CHCE ZREZYGNOWAĆ ZESTUDIÓW DOKTORANCKICH, TRISSY WYMIENILI BUTY KTRE REKLAMOWAŁA OD REKI, KUPIŁA MAŁEMU SZCZENIACZKA -UCZNIACZKA A G PIORO. JA BYŁAM W SPÓLDZIELNI I MAM NADPLATĘ 180 ZŁ BOLKOWA ZALATANA I ZAPRACOWANA. WCZORAJ NA CHWILKE BYŁ IWONKA I ATAGA, ZUCH MA UCZULENIE A NIE OSPĘ. EMDZI NIE POKAZAŁA FOTEK Z JASEŁEK. NO TO TAK POKRÓTCE
_________________



no nic dodać nic ująć
Lambda skoro ci lepiej się zrobiło to słuszna decyzja
a może możesz wziąć poprostu urlop np zdrowotny i wrócić za jakiś czas?

a wogóle to dzień dobry

głowa mnie boli już od kilku dni

w poniedziałek jade do niemiec wracam 20 wieczorem
nie wiem czy dobrze robię
mam bardzo mieszane uczucia
3 dni bez zucha
nie wiem czy mam sobie poradzi i czy dla zucha to nie będzie traumatyczne przeżycie
mam czarne wizje że się coś stanie tu albo po drodze i do zucha nie wrócę
i wogóle

w pracy zajob

  GRUDNIOWE MAMY
A tu Was mam!!!

Przepraszam że sie wcięlam ale to tak z sympatii do Was..Wybaczcie!

Ja z Ola byłam 13 miesięcy w domu i juz chciałam sam wracać do pracy, natomiast z Ala tylko (albo - aż )6,5 i żałuję. Jeśli nie to że przepadałby mi staż i musiałabym kombinowac znowu zwolnienie lekarskie to bym została(bo wtedy mamy w szkole urlop zdrowotny i jest płacona goła pensja.)
Pewnie mi postukacie po głowie, ale cóz było wiele w tym, czasie zmieszania z karta nauczyciela i nie chciałam po raz 2 zaczynac stazu i jeszcze perspektywa osiagniecia tego co moge zrobić w 2 lata a nie np w 7 czy 8 Co daje mi ukończeni estazu podwyzką nie duża ale zawsze cos ok.120 zł. Ale od tego naliczają godzinę ,13 itp. więc .......na pewno wiele tracę, ale cóz juz niedługo wakacje. Poza tym Alunia jest z teściową i ma prawde mówiąc lepiej z babcią niż z mamą

Pozdrawiam wszystkie mamy pracujace i wahajace i oczywiście przebywające z dzieciaczkami.

  LETNIE MAMUSIE odcinek 5
andaan umowa o dzieło mniej kosztuje pracodawcę, bo zdaje się mniejsze płaci składki na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne. Albo wcale na zdrowotne, nie pamiętam do końca. Tobie to różnicy raczej nie robi - w obu przypadkach nie masz prawa do urlopu i nie biegnie Ci staż pracy i nie masz okresu wypowiedzenia.
A to że piszesz małymi literami nie robi w ogóle różnicy .

  Aktualności
Ciąża dłużej pod ochroną (źródło: Gazeta Prawna)

Do tej pory państwo zakładało, że zagrożoną ciążę należy chronić jedynie przez pół roku. Dlatego też kobiety w trudnej ciąży mogły korzystać z urlopów i zasiłków chorobowych z ZUS przez góra 182 dni. Teraz okres ten ma być wydłużony do 270 dni - pisze "Gazeta Prawna".

To dobra wiadomość dla wielu Polek, bo do tej pory, gdy kończył im się urlop i zasiłek chorobowy, nie miały już prawa do pieniędzy. Po 182 dniach ZUS nie chciał już płacić, a badania kosztują. Zwłaszcza, gdy dotyczą diagnostyki ciąż zagrożonych. Gazeta Prawna" informuje, że Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej ma już gotowy projekt nowej ustawy o zasiłku chorobowym. Przewiduje on nie tylko wydłużenie zasiłku chorobowego dla kobiet w trudnej ciąży. Również pracodawcy dostaną od państwa niespodziankę. Do tej pory, prowadzący swoją działalność gospodarczą narzekali na przepisy o zasiłkach chorobowych. Czuli się poszkodowani. Nic dziwnego, bo żeby właściciel firmy dostał taki zasiłek, musiał najpierw płacić za siebie składki zdrowotne przez co najmniej pół roku. Tymczasem, jego pracownik dostawał prawo do takiego zasiłku już po miesiącu. Teraz, prawa pracowników i pracodawców nie będą może takie same, ale przynajmniej nie będą też tak rażąco niesprawiedliwe dla tych drugich. Pracodawcy będą dostawali prawo do zasiłku chorobowego już po 3 miesiącach opłacania składek.

  własna działalność

| spytaj sie raczej ile stracisz :-)

A co mam niby do stracenia?
Zus będzie mnie kosztował 250zł,



To zależy co rozumiesz przez "dwie firmy".

Mogę odliczać sobie koszty paliwa, telefony i inne rzeczy.



Tak, zapłaciesz mniejszy podatek, ale koszt pozostaje kosztem.

Oraz legalnie świadczyć usługi poza pracą.



Jedyna potencjalna zaleta. Ale świadczyć to i tak możesz, tyle że na
umowy o dzieło itp.

Pracodawcy wystawiam fakture co miesiąć i na tym już mam kilka stówek do
przodu.



Do tyłu raczej. Co to konkretnie znaczy "ma dwie firmy"? Dwie
indywidualne DG? Więc nie masz zniżki na zus, dostaniesz te 1680 (nie
chce mi się liczyć więc zakładam że marp ma rację) od tego odejdzie 733
zł (jeśli zrezygnujesz z chorobowego). Uwzględnij koszty jakie
poniesiesz i od reszty policz podatek. Ile ci zostanie? Bo wg. moich
obliczeń to zdecydowanie poniżej mojego osobistego minimum socjalnego.
Do tego uwzględnij fakt że tracisz prawo do urlopu, w bankach
automatycznie tracisz zdolność kredytową, na korespondencję z zusu i z
us zaczniesz reagować alergicznie-panicznie. Po paru miesiącach
odkryjesz że robienie za kadrową, księgową, sekretarkę, szefa i
pracownika to więcej pracy niż do tej pory, odkryjesz że 8-godzinny
dzień pracy o stałych godzinach to właściwie nie było tak dużo.

Podsumowując:
1. Upewnij się że przysługuje ci zniżka na zus. Firmy mogą być dwie, ale
pracodawca w obydwu ten sam.
2. Jedyne korzyści jakie widzę to możliwość regularnego świadczenia
usług nie tylko obecnemu pracodawcy. Bardziej się w tym przypadku opłaca
zarejestrować działalność i nie rezygnować z etatu. Zapłacisz tylko
zdrowotne, a z etatu zrezygnujesz gdy klienci będą przynosić więcej
pieniędzy niż praca etatowa.
3. Nawet jeśli przysługuje ci zniżka na zus to zwiększenie zarobków
będzie niewielkie i prawdopodobnie nie zrekompensuje braku urlopu i
kosztów prowadzenia księgowości (lub stresu jeśli będziesz prowadził sam)
4. Masz pomysł na samodzielną, dochodową firmę i wiesz że zdobędziesz
klientów? To rezygnuj z etatu i w ogóle nie przejmuj się powyższymi
pesymistycznymi założeniami.


  Dam 5000 PLN !!!

chodzi o to co mówili przedwczoraj w TVNowskiej UWADZE?

Tu własnie jest kłopot, bo ja wpadłem znacznie prędzej, ale ZUS wygrzebał
jakiś [przepis mówiący o tym, że nie ma znaczenia czy mam gdzieś inne
umowy
zlecenia, czy o pracę ... jeśli do ZUSu z tyt. innych umów o świadczenie
pracy czy usług nie wpływa minimalna składka (jakaś kwota od wynagrodzenia
minimalnego 800 zł brutto) to prowadząc działalnośc i tak jestem zmuszony
do
odprowadzanie pełnej składki.

Tak więc co Urząd to inny przepis, inna interpretacja, ustawa o ubezp.
społ.
jest tak rozpierdolona, że zawasze daje ZUSowi furtkę do tego, żeby z nas
wyssać kasę.
Skoro może w taki sposób interpretować przepisy ZUS w moim mieście, to i w
każdym innym wkrótce dowiedzą się o tym. Z resztą to już ryzyko, a jakieś
opinie o legalności dtakiego działania z ZUS... no cóż, skoro jest taki

na
podstawie innych przepisów ZUS dopierdoli karę, a urzędnik i tak nie
odpowiada za błędy.
Mogą wic być kłopoty, chyba, że chodzi o jeszcze inny manewr.

| Moja oferta dotyczy ludzi odporowadzajacych  do ZUSu wszystkie
skladki
z
| tytulu prowadzonej dzialalnosci czyli rocznie ok 8000zl.
| ...
| Widzę, że robisz interes na "zbiegu ubezpieczeń". Rozumiem, ze
gratisowo
| udzielasz tych informacji ? :)

| A o co dokladnie chodzi, moze ktos wyjasnic ?

| Pozdr.
| MP



 Mam do Was pytanie dotyczy ono tematu zmniejszania kosztów firmy a
dokładniej ZUSowskich, mianowicie mam działajacą firmę i chcę jak to juz
było mówione zatrudnić się w innej (zupełnie inna branża) firmie i wtedy
płacić tylko składkę zdrowotną.
Wiem, że gdyby najpierw mieć taką umowę o pracę apotem założyć firmę to
wszystko jest OK,problem w tym, że mam zatrudnioną dziewczynę która jest na
urlopie wychowawczym.
Jeżeli ktoś ma taką wiedzę to proszę o pomoc


  etat+działalność+renta?
Witam,
proszę o radę, to bardzo ważne dla mnie. Zatrudniając się zdecydowałam się
pracować na zasadzie współpracy firm, czyli prowadząc działalność
gospodarczą, tak poradziła mi księgowa firmy ponieważ mam rentę inwalidzką
II grupy i pracując na tej zasadzie nie zostanie mi zawieszone świadczenie z
tego tytułu. Ustalone z szefem wynagrodzenie miało wynosić 1300 zł netto +
ewentualne premie (w razie zatrudnienia na etat). Przy działalności
gospodarczej księgowa wyliczyła je na 1500 zł (od tego oczywiście płacę
podatek i ubezpieczenie zdrowotne, na pozostałe składki nie bardzo mnie już
stać). Nie mam też prawa do urlopu i płatnych zwolnień ani innych świadczeń
pracowniczych. W mojej trudnej sytuacji rodzinnej i finansowej najważniejsze
jest oczywiście to, że mam tę pracę, ale zastanawiam się czy mogłabym to
zmienić tak, aby było to dla mnie korzystniejsze. W związku z tym mam
następujące pytanie: czy zatrudniając się w tej firmie na pół etatu (dałoby
mi to świadczenia takie jakie mają pozostali pracownicy, a wiem, że mój szef
nie miałby nic przeciwko temu), a resztę pracy wykonując w ramach
działalności gospodarczej, obowiązuje mnie nadal jako rencistkę limit
dochodów w ogóle czy tylko z pracy etatowej, bo rencista może bez utraty
prawa do świadczenia zarobić ok. 1500 zł, prowadząc działalność nie ma
limitu dochodów, czy w związku z tym mogłabym zarobić np. na pół etatu
powiedzmy 700 zł, a z działalności nie byłoby ograniczeń (jako dla rencisty)
czy jednak ten limit w tym wypadku obowiązuje?
To dla mnie bardzo ważne, moi współpracownicy otrzymują różnorodne dodatkowe
świadczenia, teraz wyjeżdżają na urlopy, ja nie mam żadnych praw, poza tym
wydaje mi się, że księgowa niezbyt rzetelnie wyliczyła mi płacę przy takim
porozumieniu o formie zatrudnienia między mną i szefem. Proszę o radę.
baya

  etat+działalność+renta?

Użytkownik "Boguslaw Szostak"
 Pisze Pan, ze pracodawca "nie mialby nic przecie temu"...

przeciw czemu ?
Przeciw temu, by sobie Pan poszedl "na chorobowe" a on musial placic?
Am moze przeciw temu, by Panu placic wiecej.?



Przeciw temu, żeby zatrudnić mnie na etat, a płacić miałaby mi nie więcej,
jak Pan sugeruje, ale tyle ile chciał mi płacić przyjmując mnie do pracy. A
poza tym nie po to podjęłam pracę, żebym "sobie chodziła na chorobowe".

KTO Panu broni wyjechac na urlop?
JAK TO nie ma Pan zadnych praw? czyzvy mozna bylo bezkarnie Pana pobic,
okrasc lub nie daj Boze zabic? Moze nie ma Panprawa do zaplaty za prace ?

JEDYNE co byc moze ktos Pana "zrobil w konia" przy "przeliczaniu"
wartosci Panskiej pracy "jako firma" to byc moze. I jesli byly pracodawca,
a teraz kontrachent naprawde nie chcial Pana "dydutkac", to prosze
zaproponowac aneks umowy i jechac na wakacje.
Bo pracodawca - a Pan jest pracodawca urlopu nie ma...



Doskonale Pan wie o czym pisałam i ta złośliwość jest trochę niestosowna.
Nic Pan nie wie o mojej sytuacji rodzinnej, finansowej i zdrowotnej (i nie
dowie się Pan, bo nie o to chodzi), na urlop mogę iść w każdej chwili, ale
wówczas przez cały miesiąc nie będę nic jadła. Ani moje dzieci.

Slyszal pan powiedzenie "nie ma darmowych obiadow"?
Oznacza ono, ze zawsze trzeba placic.

Nie ma platnych urlopow.   To po prostu wynagrodzenie, ktore nie jest
wyplacane,
gdy sie pracuje. Wiec prosze z kazdego dochodu odlozyc 1/11 i wyplacic
sobie
po 11 miesiacach "platny urlop".



Tylko ja tej 1/11 dochodu właśnie nie dostaję.

wiec w swietle prawa niem oze Pan swiadzcyc jako firma uslug, ktore
wchodza
w zakres
obowiazkow jako pracownika.



I nie mam zamiaru. Pisałam o świadczeniu usług dodatkowych, oprócz
obowiązków wynikających z zatrudnienia na pół etatu.

iec moze Pan byc np na 1/2 etatu pracownikiem-
np portierem, a jako firma swiadczyc uslugi na z zakresu tlumaczenia
tekstow
z angielskiego an Polski i odwrotnie,
tworzenia serwisow www, sprzatania , malowania pomieszczen itd.itp.

Pozdrawiam

Boguslaw



Mimo wszystko dziękuję za pouczenia.
Pozdrawiam
baya


  ZUS - zaswiadczenie

wynika ze wystepujac do bylego zakladu o wystawienie ZUS Rp-7 na
podstawie dokumentacji zastepczej, pozniej na podstawie tego
zaswiadczenia jest wypelniane ZUS Rp-6 (okresy skladkowe i
nieskladkowe) ??

Czy ten zaklad moze odmowic wystawienia mi takiego ZUS Rp-7 ?



Jeżeli były zakład pracy posiada akta osobowe, to powinien sporządzić ZUS
Rp-7 lub przynajmniej wydać potwierdzone kserokopie umów o pracę, pism o
podwyżce lub obniżeniu wynagrodzenia, przyznaniu dodatku funkcyjnego itp.,
na podstawie których można wyliczyć wynagrodzenie w poszczególnych latach
(bez zmiennych składników np. premii). Powinien również wydać duplikat
świadectwa pracy, jeżeli zaginęło.

Załącznik ZUS Rp-6 jest to wykaz okresów podlegania ubezpieczeniom
społecznym i ewentualnych przerw w podleganiu tym ubezpieczeniom, czyli
zatrudnienia w poszczególnych zakładach pracy, służby wojskowej, studiów
wyższych i innych okresów, które kwalifikowane są jako okresy składkowe
(kiedy była opłacana składka na ubezpieczenie zdrowotne) i nieskładkowe (np.
urlop wychowawczy, zwolnienia lekarskie od 15.11.1991 r.)
Okresy składkowe i nieskładkowe można ustalić na podstawie świadectw pracy,
które są dokumentem wystarczającym pod warunkiem, że są prawidłowo
wypełnione.

Jeżeli kapitał początkowy będzie ustalany na podstawie ostatnich 10 lat, np.
z lat 1989-1998, w ostatnich 20 latach (przed 1999 r., tj. 1979-1998), , to
zaświadczenie ZUS Rp-7 z lat 70-tych nie jest potrzebne, wystarczy
świadectwo pracy.

Komplet ZUS Rp-7 byłby potrzebny przy ustalaniu kapitału początkowego z 20
lat wybranych z całego okresu zatrudnienia przed 1999 r.

Jeżeli coś niejasno przedstawiłam, uzupełnię po zadaniu konkretnego pytania.

wa


  Umowa zlecenie/dzieło a DG

Witek, pracodawca (zleceniodawca) w związku ze zleceniem zgodził się ponieść
koszt 1200 PLN.
Masz do wyboru dwie opcje:



Nie mam żadnych opcji, bo albo jest to umowa zlecenie i w związku z tym
dalej nie mam żadnej pracy tylko wykonuję zlecenie, albo jest to umowa o
pracę i na pewno nie jest to zlecenie czy dzieło.
Jeśli ktoś typową umowę o pracę próbuje przepchnąć jako umowę zlecenie
to jest to skubanie pracownika z pieniędzy i przywilejów które mu się
jako pracownikowi nalezą.

1) Umowa o dzieło
Zlecający nie ponosi żadnych kosztów oprócz kosztu wynagrodzenia.
Wypłaca wykonawcy 1200 zł pomniejszone o podatek, czyli ca. 1100 PLN.



to jest to umowa o dzieło. Dzieło się wykonuje, wystawia rachunek,
dostaje pieniądze i idzie do domu. Nie rozmawiajmy wóczas o żadnej
propozycji pracy, bo takowa nie ma tu miejsca.

2) Umowa o pracę
Pracodawca płaci ZUS, pracownik płaci ZUS + zdrowotne + podatek.
Na rękę zostaje ok. 600 PLN.
Kasa którą zabierze ZUS zostanie wypłacona obecnym emerytom.
Twoje pieniądze przez 40 lat nie zwiększą się o ani 1 grosz.



Kasa którą zabierze zus zostanie podzielona na ZUS i II filar, a
pracodawca jeszcze do tego dołoży drugie tyle.
II filaru nikt ci nie zabierze, bo jest twój,  w takim stopni jak się
teraz dokładasz do ZUS w takim stopni ktoś dołoży się później do ciebie.
Teraz dołożysz zero, na starość zero dostaniesz.

W opcji 1 możesz na własną rękę odkładać 50 PLN miesięcznie a Twoja emerytura
będzie o niebo wyższa od ZUSowskiej jałmużny.



Jak to wyliczyłeś? Możesz to przedstawić?

Oczywiście urlopy i inne świadczenia pracownicze, których nie masz też w
to wliczyłeś.


  powolanie...pytanie
Witajcie

Mam do Was pytanie jako do osob chyba najbardziej zorientowanych
w kwestii odbywania sluzby wojskowej...

Zaczne moze od przedstawienia po krotce mojej sytuacji.

Mam 27 lat - w marcu przyszlego roku koncze 28, w pazdzierniku
tego roku zostalem studentem 5 roku Wydz. Architektury Politechniki
Wroclawskiej. Niestety zmuszony zostalem do rezygnacji ze studiow ze
wzgledu na fakt iz nie mieszkam we Wroclawiu i dojazd oraz koszty z tym
zwiazane staly sie dla mnie zbyt duze. Wynajecie mieszkania we Wroclawiu
tym bardziej przekracza moje mozliwosci. Mam na utrzymaniu zone i
niespelna 1.5 roczna corke.
Prowadze wraz z przyjacielem mala firme branzy komputerowo/internetowej
i z niej utrzymuje siebie i rodzine.
Ze studiow zrezygnowalem po dlugich wachaniach - niestety pieniadze
jakie zarabiam nie starczaja na utrzymanie 3 osob i studiowanie poza
miejscem zamieszkania. Wczoraj wlasnie dostalem zawiadomienie z uczelni
iz zostalem skreslony z listy studentow...nie stawilem sie na zajecia.
Smutne to dla mnie bo zostalo mi tak niewiele...tak niestety bywa
- musialem wybrac.
Sytuacja wyglada tak iz na pomoc rodzicow od dawna liczyc nie moge.
Zona (absolwentka Wydz.Psychologii we Wroclawiu) ze wzgledu na
chorowitosc naszej corki jest z nia w domu. Nie pracuje.
Ja pracuje od 2 roku studiow strajac sie utrzymac siebie i zone
a w pozniejszym okresie takze corke. To ze nie skonczylem studiow w
terminie (rok temu) spowodowane bylo urlopem zdrowotnym dziekanskim i
praca aby zona moja mogla ukonczyc studia.

Jestem teraz w kropce. Z jednej strony nie stac mnie na jak to sie
ladnie aczkolwiek nieprawdziwie okresla darmowe studia i jednoczesne
utrzymywanie rodziny, z drugiej jednak strony obawiam sie iz moge
nagle zostawic rodzine bez zrodla dochodu przez fakt powolania
do wojska. Powolania takiego jeszcze nie otrzymalem, jednak taka
sytuacja zapewne w najblizszym czasie nastapi.

Cala sytuacja jest dla mnie sporym zaskoczeniem, mimo ze nie wydarzyla
sie w ciagu jednego dnia - takich rzeczy sie nie planuje.
I wlasnie tu mam do Was pytanie:
Czy moja (moze ciut chaotycznie przedstawiona) sytuacja daje mi jakies
zgodne z prawem szanse unikniecia sluzby wojskowej?
Czy jedynie metodami kupowania jakis lewych papierow lub innymi?

Wybaczcie przydlugi moze post

pozdrawiam Was

Piotr Musial


  WKU - znikną?

| Raczej chodzi o końcowe miesiące służby w roku 2009. Może to być np.
| wypłata warunkowa, po podpisania kontraktu zawodowego na 12 miesięcy
| (zerwanie kontraktu albo zwolnienie w trybie dyscyplinarnym oznaczałoby
| konieczność zwrotu tej kasy).

Takie zróżnicowanie żoldu dla zsw mogłoby zostać zakwestionowane przez
Trybunał Konstytucyjny.



Takie umowy o bonusy warunkowe -  "łańcuchowe" - są coraz częściej spotykane
na rynku pracy.

| Ale nie za 2200 tylko za sporo mniej (w 2008 miała być podwyżka z 1100 na
| 1400).

Jest podwyżka (z wyrównaniem od 1 stycznia) na 1700 - 1800 brutto



Rzeczywiście.  Kampania werbunkowa chyba juz ruszyła, a co ciekawe już po 3-
miesiącach służby zasdniczej będzie można (to jest chyba na razie
propozycja) zostać żołnierzem nadterminowym :
http://www.army.mil.pl/donas/szer_ndt.html

"...Proponowane zmiany w tym zakresie pozwolą na przyjęcie kandydatów
spośród

1) żołnierzy po odbyciu minimum 3 miesięcy zasadniczej służby wojskowej;
2) żołnierzy rezerwy.

[...]

Kandydatom oferujemy

.  uposażenie (brutto):
- 1 700 zł dla szeregowego;
- 1 800 zł dla starszego szeregowego;
.  bezpłatne zakwaterowanie;
.  bezpłatne wyżywienie;
.  bezpłatne umundurowanie i wyekwipowanie;
.  urlop wypoczynkowy w wymiarze 26 dni roboczych oraz urlopy dodatkowe (w
drodze wyróżnienia, okolicznościowy, z tytułu honorowego krwiodawstwa,
zdrowotny, w celu odwiedzenia rodziny);
.  nagrody uznaniowe;
.  odprawę pieniężną po zakończeniu służby.

Żołnierze nadterminowi pełnią służbę na stanowiskach szeregowych zasadniczej
służby wojskowej. "

Jeżeli te 1700-1800 nie wystarczy to jest jeszcze czas na odpowiednią
korektę.

Anatol


  Emigracja - jaki kraj?

a w czym programujesz?
bo jesli w j2ee i java to uderzaj do Londynu
jak wsiadziesz na dobre kontrakty to po 3-5 latach nie beda cie juz
obchodzic prawa emerytalne i swiadczenia socjalne
pozdrowka

robak

Witam szanownych grupowiczów.
Podjąłem decyzję o emgracji (w zamyśle na stałe).
Mam 33 lata. Z wykształcenia jestem informatykiem, posiadam
kilkunastolenie doświadczenie zawodowe w programowaniu.
Znam język angielski na słabym poziomie komunikatywnym (troszkę lepiej
czytam dokumentację techniczną), ale mam zamiar się jeszcze trochę
podszkolić :)
Mam dylemat odnośnie kraju emigracji :( Na celownik wziąłem:
- Finlandia
- Szwecja
- Irlandia
- Wielka Brytania
- Holandia
Jak "ćwierkają wróble", są to kraje, w których jest największe
zapotrzebowanie na informatyków.
Do żadnego z tych krajów "nie czuję mięty", więc pozostaje mi rozważanie
plusów i minusów każdego z nich.
Proszę, podzielcie się swoimi doświadczeniami. Jak żyje się w tych
krajach? Może polecicie jakieś inne? Jak kształtują się płace, koszty
życia? Jakie są bonusowe świadczenia socjalne, prawa emerytalne, opieka
zdrowotna? Jak ze świętami i urlopem wypoczynkowym? Jak z uznawaniem
dyplomów (kwalifikacji), pozwoleniami na pracę i opodatkowaniem?
Wiem, że zaraz odezwą się słowa krytyki "google.. itp".
Oczywiście, dane można zdobyć, ale nie prezentują one subiektywnego
odczucia polskiego emigranta. Jak żyje się w danym kraju? Co was
zaskoczyło pozytywnie, a co negatywnie?
Z góry dziękuję za wszelkie opinie.
Pozdrawiam
Marcin




  Atak policji na gabinet/y ginekologiczny/e dokonujacy aborcji

Odpowiedzialam - Kobiety i mezczyzni roznia sie miedzy soba: pod wzgledem
fizycznym, fizjologicznym, psychicznym a takze maja rozna role do
spelnienia (np. kobieta, nie tylko rodzi dzieci - ale tez jej organism
prdukuje pokarm dla dziecka - co w naturalny sposob przypisuje kobiecie
szczegolna role w zajmowaniu sie dzieckiem; mezczyzni maja inne
predyspozycje niz kobiety).



Czyli tak naprawde chodzi ci o przyznanie dodatkowych praw kobietom
dotczyczcych TYLKO i WYLACZNIE spraw zwiazanych z prokreacja?

Jezeli chcesz teraz ustanawiac prawa - to
powinno sie tego typu roznice brac pod uwage (np. prawo do urlopu
macierzynskiego,



Ojcowie samotnie (lub w rodzinie) wychowujacy dzieci urlopu nie dostana?

do roznego typu zasilkow zdrowotnych,



Prawo nie zajmuje sie "typem zasilku zdrowotnego". Zasilek zdrowotny to
jest cos przyznawane choremu, czego powodem jest choroba - nie wazne czy
ogolnoludzka, ogolnoplciowa, czy tez dotykajaca tylko dane grupy
zawodowe.

do roznego rodzaju
wykonywanych prac



?????!!!!!!!
Przepraszam, z tego co wiem to obowiazuje uniwersalne, obejmujace
wszystkich ludzi prawo do pracy!
Jak rozumiem ty jestes zwolenniczka segregacji plciowej pod tym
wzgledem? Niech baby zajma sie kuchnia a chlopy przynosza kase?

Zastanow sie dobrze czy istnieje jakias inna niz  funkcje reprodukcyjne
przyczyna koniecznosci zroznicowania rodzajow pracy?

Obpowiednie dostosowanie
prawa nie oznacza (nie musi oznaczac) dyskryminacji ktorejs z plci.



Oznacza. Jezeli prawo pracy i inne bedzie sie poslugiwac pojeciem
"mezczyzna" czy "kobieta" zamiast "czlowiek/obywatel" to zawsze dojdzie
do jakiejs dyskryminacji.

Jeszcze jedno - wyrazenie: "przyznane przez Boga granice rownosci praw" -
jest troche mylace. Bog stworzyl kobiety i mezczyzn rozniacymi sie - stad
w naturalny sposob nasz prawodawstwo powinno te roznice uwzglednic.



Jedyna wspolna roznica miedzy wszystkimi osobnikami grupy "plec meska" a
wszystkimi osobnikami grupy "plec zenska" jest seksualizm - czyli sprawy
zdrowotno-rozrywkowo-prokreacyjne.

Szeregowanie wg plci w jakichkolwiek innych sprawach niz to prowadzi do
dyskryminacji.

monika



PS. Dlaczego mezczyzna 165 wzrostu, 65 kg wagi ma isc do wojska, a
kobieta 191, 72kg - nie? Jest to ewidentny przyklad dyskryminacji
mezczyzn - do ktorej opinie takie jak twoja przyczyniaja sie w duzym
stopniu.


  Bezczelnosc inwalidy..

witaj :-)

przykro mi , tymbardziej ze wiem co to znaczy , ale nie mozesz obwiniac
ludzi starszych za to co Cie spotkalo.



ja ich wcale nie obwianiam za moje problemy zdrowotne...

| Poza tym , zapewne nie masz wypisane
na czole , ze masz klopoty zdrowotne i nie wymagal litowania sie innych
nad
Toba.



i wcale nie potrzebuję, żeby się ktoś nade mną litował - raczej chciałabym,
żeby Ci starsi ludzie mieli ciutkę więcej wyrozumiałości..

Rozwoj , kulture i poziom spoleczenstw mozemy okreslic po ich stosunku do
ludzi starszych.Niestety wiekszosc wypowiedzi na temat tego watku swiadczy
o
degenaracji naszej populacji.W dzisiejszych czasach wazne jest
konsumpcyjne
podejscie do zycia , pogon za pieniadzem i kariera.IMO to bardzo zle ,
boje
sie tego i mam nadziej ze takie postawy sa marginalne.




wszędzie, i faktycznie najbardziej chyba wśród młodych... Może nasi rodzice
za dużo czasu poświęcali pracy, zamiast wychowaniu? A chyba niestety
najgorsze dopiero przed nami... bo nasze mamy (mam na myśli ludzi 25-30
letnich) zostawały w domu na urlopach wychowawczych, albo nawet często
rezygnowały z pracy i poświęcały cały swój czas na wychowywanie dzieci. A
teraz niestety nastały czasy, że kobieta do pracy zazwyczaj wraca zaraz po
macierzyńskim z powodów czysto ekonomicznych - taką wizję niestey mam
własnie przed sobą:-(

A co mieli zrobic ? Pomocy Ci juz udzielono , a ich zainteresowanie
polaczone bylo zapewne ze wspolczuciem. ;-))



oooo ne, w ich głosie nawet nutka współczucia nie przebijała:-) ja bym
raczej powiedziała o lekkiej złośliwości w ich tonie:-)

A tak w ogóle  to najsmieszniejsze to jest to, że moi rodzice nauczyli mnie
ustepować miejsce w tramajach i autobusach... I teraz jak jestem w ciąży -
niewidocznej na razie - pozwalam sobie siadać kiedy zwolni się miejsce
głównie w trosce o moje dziecko. I często siedząc biję się z myslami, że
powinnam wstać i ustąpić miejsce, a z drugiej strony zdaję sobie również
sprawę z tego, że mam prawo siedzieć...

--
Gienio

''Życie to nie JE BAJKA to JE BITWA ''
UIN50908374
     __
   /__
(o l / o)
 "        "



Pozdrawiam
Monika


  Skutki burzy

Cieciowi trzeba było zapewnić mieszkanie.
Firmie nie trzeba.
No i koszty inne (pomnieszone choćby o ZUS)



Owszem, ale jezeli burza bedzie w porze dnia kiedy nikogo z firmy nie ma
terenie posesji, nikt nie bedzie sprzatal. Zapewne wlasciciel posesji
moglby wymagac od firmy jakiegos awaryjnego sprzatania w sytuacjach
szczegolnych, ale podejrzewam, ze nim sprzatajacy dojedzie to i woda z
ulicy juz splynie, nie mowiac o dodatkowych kosztach za takie extra
sprzatanie. Zaden wlasciciel budynku sie na to nie zdecyduje, jesli nic
go tego nie zmusi.

| Podejrzewam, ze trzymanie ludzi nawet w domu, ale w gotowosci do
| podjecia sluzby prekracza mozliwosci finansowe SM.

Możesz rozwinąć myśl?
W/g mnie wystarczy zmana w regulaminie oboewiązków służbowych.



Jezeli mialo by to byc w ramach dyzuru, to ludziom siedzacym w domu
trzeba cos zaplacic, bo siedzac w domu sa jednak w pracy.
Tak samo za ciagla gotowosc do podjecia obowiazkow. A jak doliczyc ZUS,
urzad skarbowy i potracenia emerytalno-zdrowotne...
A ile czasu zajmie sciaganie straznikow do pracy? Kilka godzin. A co
zrobic z ludzmi na urlopach powrot z wczasow zagranicznych moze zajcac
np dobe. Takie sciaganie ludzi ma sens, ale przy akcjach ktore trwaja
kilka dni. W przypadku takiej burzy nim sie wszystkich sciagnie to juz
jest po akcji.

| A skad policja, czy SM ma wiedziec, ze jest potrzebna jak brak jest
| wspolnego centrum dowodzenia, koordynacji i lacznosci miedzy sluzbami
| ratunkowymi?

No właśnie.
I tu leży pies.
Niekompetencją cuchnie na odległość.



Brak spojnego sytemu zarzadzania to wina politykow, ktorzy od lat nie
ptrafia uchwalic odpowiedniej ustawy. Sprawa byla omawiana juz ponad 10
lat temu, ale ustawa ugrzezla w sejmie. Potem zmiana i nowy sejm juz
zupelnie zapomnial o tym projekcie.

Krzysztof


  kk ikea..!!

| I co sie dziwisz ? Umowe zlecenie rozwiazuje sie z dnia na dzien.
| Pojecie "na czas nieokreslony" jest wiec tutaj wybitnie komiczne.

Umowa-zlecenie - umowie zlecenie jest nierówna, bo jest to umowa cywilno-
prawna i mozna tam wszystko zamiescic co jest zgodne z KC



no i fajnie
Tylko, ze umowa zlecenie to umowa cywilnoprawna, a nie stosunek pracy.
Tak wiec nie rozumiem twojego zdziwienia - zgadzasz sie na takie
regulowanie rachunkow, ponos tego konsekwencje.

I w umowie mam zapisane : czas w jakim pracuje, mam również terminy
wypowiedzenia, i to ze jest na czas nieokreslony



Jest tylko problem. Jest to KC, art. 746
par. 1
Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. [...]
par. 3
Nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z
ważnych powodów.

Oczywiscie, mozemy zalozyc, ze w umowie jest napiasne, ze jest
wypowiedzenie, tylko ze KC daje zleceniodawcy prawo do wywalenia cie
z dnia na dzien. A dodatkowo, nie moze sie tego zrzec (ograniczac
tez pewnie nie moze). Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi sie, ze
w sadzie mialby sprawe wygraną.

| I slusznie, bo pracownikow powinno sie zatrudniac na umowe o prace, a
| nie na umowy cywilno-prawne.

Mi to nie robi róznicy



no tobie moze nie robic
ale nie ty decydujesz jak widac..

Wiem czym sie róznia te umowy.

Zasiłek dostane
Składka chorobwa , zdrowotna jest odprowadzana wiec jestem ubezpieczony
Składka emerytalna jest odprowadzana
Składka rentowa jest odprowadzana
Składka wypadkowa jest odprowadzana
Składka na Fundusz pracy jest odprowadzana
Składka na FGŚP tez jest odprowadzana
Podatek też !!!



wiec skoro nawet chorobowa jest odprowadzana, to czemu taki rodzaj
umowy?
I jeszcze piszesz

"Nie ponieważ by pracodawca musiał płacić za mnie ZUSy czy inne tam
składki (nie orientuje się w tym ale to podobno duże koszty)"

_podobno_
przeciez sam piszesz, ze pracodawca ci je oplaca (nawet chorobowe,
ktore nie jest obowiazkowe), wiec... nie rozumiem.
Dodatkowo taka praca nie liczy ci sie do stazu pracy (urlopy, emerytura)

Sierp


  Netbooki Asusa ( EEE PC ) - parę rzeczy mnie intryguje

| A czy sugerujesz, że komputer przenośny jest najbardziej
| funkcjonalnym typem komputera, dla każdego?

Dla każdego - zdecydowanie nie.



No właśnie. A dzisiaj panuje pogląd, że komputer przenośny
jest dobry zawsze i dla wszystkich. Własnie z powodu mody,
z którą tak zażarcie walczę.

A czasem wyląduje na kolanach w fotelu, czasem zostanie wzięty gdzieś do
znajomych, pracy czy na urlop. Czego nie da się zrobić w sensowny sposób
z komputerem stacjonarym.



Czasem. Właśnie, czasem. Raczej rzadziej niż częściej.
I raczej tylko dlatego, że się da, a nie dlatego, że jest
to potrzebne.

Tak naprawdę potrzebe są *dwa* komputery. Jeden stacjonarny,
do wygodnej i szybkiej pracy (i gier, bo granie na notebooku
to porażka zazwyczaj), a drugi - przenośny - do zadań mobil-
nych. Ba, ostatnio zaczyna się rysować potrzeba używania na-
wet trzech urządzeń, bo notebooki nie nadają się do noszenia
przy sobie przez 12 godzin na dobę, tak jak netbooki.

Zupełnie się z tym nie zgadzam. Choćby dlatego, że nie wszyscy czują
potrzebę posiadania dwóch, bądź więcej komputerów - od wielu lat laptopy



Ale to nie chodzi o CZUCIE potrzeby tylko o ISTNIENIE potrzeby.
To, że ktoś sobie nie zdaje sprawy z tego, że źle myśli, nie
oznacza, że powinien źle czynić.

dają możliwości techniczne do bycia używanym jako desktop-replacement.



Ale ze wszystkimi tego wadami. Podałem przykłady w poście
obok. I analogię według której równie dobrze można jeździć
po mieście pickupem, SUVem, ciężarówką i tak dalej, bo się
nadają do tego -- tylko że służą do innych rzeczy i będą
po prostu *niewygodne*.

Bez konieczności stawiania pod biurkiem blaszanego pudła, bez zabawy z
synchronizacją danych. Oczywiście nie dla wszystkich, ale śmiem
twierdzić że współczesne laptopy zaspokoją swoimi możliwościami potrzeby
ponad 60% użytkowników.



Ale oni nie wykorzystują specyficznych możliwości notebooków
i męczą się z ich wadami. I to męczenie może mieć wręcz wymiar
zdrowotny. Moda przeważyła nad ergonomią i zasadami BHP pracy.

Wiesz, od lat używam laptopów w dużej części stacjonarnie, mam na biurku
podpięte sporo zewnętrznego sprzętu i bardzo sobię chwalę możliwość
spakowania komputera i zabrania gdzie-bądź, mimo że to raptem jakieś 10%
czasu jego pracy. I zupełnie nie narzekam na brak komfortu.




szkody, jaką sobie fizycznie wyrządzasz.


  Dublin, Netwok Engineer level I, System&Network Operatio
Manager zachecil mnie do poszukania kandydata. Jest to stanowisko dla dosc poczatkujacej osoby, ale nie calkowicie zielonej. Pewne doswiadczenie sie przyda, ale dla takiego CCNP z 5 latami doswiadczenia praca moze byc zbyt nudna/prosta/malo platna. Jest to typowy NOC gdzie pierwszym priorytetem jest reakcja na awarie, klientami sa inne zespoly firmy. W wolnym czasie jakies miniprojekty.

Wymagania:
- bardzo dobra znajomosc zagadnien z zakresu CCNA, dodatkowo plusem napewno bedzie znajomosc wiekszej ilosci protokolow (CCNP) oraz load-balancingu, ale nie jest to obowiazkowe.
- znajomosc linuxa w stopniu troche ponadpodstawowym, bardziej od strony troubleshootingu niz instalacji uslug
- plynny mowiony jezyk angielski, praca wymaga bycia on-call (okolo 1/3 calkowitego czasu pracy)

- Perl, bash, C moze przydac sie w pracy, ale watpie zeby mial duze znaczenie przy rekrutacji.

Pensja ok. 35k e, raczej nie mniej ale tez napewno nie wiecej niz 40k. Dodatkowo 3%-5% na prywatne ubezpieczenie emerytalne, prywatne ubezpieczenie zdrowotne, 25 dni urlopu (wg prawa jest 20).

Plusy:
- mozliwosc poznania bardzo duzej i roznorodnej sieci
- mozliwosc poznania Citrix Netscalerow i Cisco CSM
- zdalny lab, ale chetnych jest wielu i nie zawsze dostepny

Minusy:
- praca nie jest w 100% sieciowa, najlepiej bedzie sie w niej czul linuxowiec ktory zainteresowal sie sieciami
- praca zdalna, fizycznego pudelka Cisco nie zobaczy sie wcale
- najprostsza nawet zmiania na sieci produkcyjnej musi byz zaklepana conajmniej 48h wczesniej i wymaga zatwierdzenia (opisanie problemu zajmuje wiecej czasu niz wprowadzenie poprawek)
- dlugi proces rekrutacji

Wyksztalcenie nie jest wymagane, certyfikaty nie sa wymagane, doswiadczenie nie jest wymagane. Kandydat zostanie bardzo dobrze przepytany i o zatrudnieniu decyduja tylko interview. Zwykle 3 rozmowy przez telefon, pozniej ok. 5h na miejscu, pozniej przez telefon ze starszym inzynierem/managerem.

Zainteresowanych prosze o kontakt przez PM lub gg, przekaze CV managerom.

  koniec wakacji !!!!!!
Odnośnie rocznych urlopów na poratowanie zdrowia:
- chief ma koło 40-ki i dzieci (jak wynika z jego informacji) nie wieku szkolnym,
- ja mam dwie dorosłe córki i trójkę wnuków w wieku szkolnym (5sp, 8g, 1l) - całe to towarzystwo było jak dotąd w 10 szkołach)
Zasięgnąłem informacji - z największym trudem przypomnieli sobie jednego swojego nauczyciela co na taki urlop roczny poszedł.
Ja mam informację o jeszcze jednym - młoda koleżanka co cudem (i dzięki austriackim lekarzom w Salzburgu) przeżyła wypadek na Gross Glockner w sierpniu ub. roku.

Warto spojrzeć na godziny w których chief pisze swoje posty - wiele z nich przedpołudniem - widać rękawów sobie w czasie pracy nie wydziera z przepracowania. Nauczycielom w czasie lekcji trudno post pisać. Proponowałbym aby każdy na swoje podwórko patrzył a nie zaglądał innym w obejście.

Poszukałem trochę danych dla chiefa - jak wiadomo - miłośnika ścisłych informacji.
Jako pierwsza - ilość rocznych urlopów zdrowotnych. Wg informacji wiceministra edukacji narodowej ok. 10 000 rocznie ( http://serwisy.gazeta.pl/...05,1819044.html )
A ilu jest zatrudnionych nauczycieli. Z Małego Rocznika Statystycznego za ub. rok wynika, że nauczycieli zatrudnionych jest ogółem 518.9 tys. osób z czego:
- w szkołach podstawowych 183.9 tys.
- w gimnazjach 113.0 tys.
- w zasadniczych zawodowych 16.5 tys.
- w liceach ogólnokszt. 52.6 tys
- w liceach profilowanych 8.4 tys.
- w technikach 46.9 tys.
- w szkołach wyższych 97.6 tys.

10 000 osób na rocznych urlopach zdrowotnych to 1.927% ogółu zatrudnionych

Uczniów i studentów jest w Polsce ogółem 7 894 400 osób. Nietrudno wyliczyć, że na 1 nauczyciela przypada 15,2 osób pobierających naukę.

Ogółem uczniowie i studenci oraz nauczyciele to 8 413 300 osób - 10 000 na rocznych urlopach to 0.12% - panie chief, czy jest o co kopie kruszyć (zakładając, że nie chodzi tu tylko aby pyskówkę zrobić).

  Zwrot kosztów wczasów
A spytaj, musi Ci odpowiedzieć, to jego praca, a o zdrowie się nie martw, przysługuje mu półroczny urlop zdrowotny po leczeniu szpitalnym

  Jaka osoba powinna objąc stanowisko burmistrza B-mostu ??
Zdrowotny urlop to nie chorobowe!! Ktoś komuś zazdrości byc nauczycielem. A to takie proste: 5 lat studiów, pó1niej jakieś awanse przez kilka lat i ju?...... Wiem bo moje dziecko wybra3o ten zawód . Ale przecie? wszczyscy goście tez mogli!?

  Jaka osoba powinna objąc stanowisko burmistrza B-mostu ??
urlop zdrowotny dla nauczyciela nie pozwala pracowaa jako nauczyciel inną prace mozna wykonywaa, Nie wiem czy to jest s3uszne ale takie jest prawo wiem bo mam w rodzinie nauczycieli....

  Wcześniejsze emerytury (pomostowe)
Strajk kolejarzy przełożony

Strajk ostrzegawczy na kolei, zapowiadany na 26 sierpnia, został przełożony - poinformował Komitet Strajkowy kolejarzy. Nowego terminu akcji jednak nie podano. Decyzję o przełożeniu strajku Komitet Strajkowy Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ "Solidarność" podjął "w związku z licznymi interwencjami osób korzystających z usług PKP, powracających z wakacji i urlopów".

Pracownicy kolei podkreślają jednak, że strajk jest nieunikniony. Żądają m.in., by prawo do emerytur pomostowych miało więcej kolejarzy, niż proponuje rząd.

Zgodnie z rządowym projektem ustawy o emeryturach pomostowych, przywileje emerytalne miałaby stracić większość kolejarzy. Tzw. pomostówki objęłyby tylko te osoby, które pracują w najbardziej szkodliwych warunkach, m.in. maszynistów.

"Rząd jak dotychczas zgodził się tylko na wprowadzenie do projektu ustawy o emeryturach pomostowych możliwości korzystania z nich przez wszystkie osoby, które rozpoczęły prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze przed 1 stycznia 1999 r. Tym samym z takiej możliwości będę mogły korzystać także osoby urodzone w 1969 r. lub później" - podano w komunikacie. Do tej pory rząd proponował, aby z tych świadczeń korzystały wyłącznie osoby urodzone w latach 1949-1968.

Związki zawodowe kolejarzy domagają się, aby prawo do emerytur pomostowych miały wszystkie osoby pracujące w warunkach szczególnych lub o szczególnym charakterze, bez względu na datę rozpoczęcia pracy.

W komunikacie poinformowano, iż Komitet podtrzymał swoje stanowisko, zawarte w petycji złożonej stronie rządowej podczas pikiety przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w czerwcu br.

Wówczas kolejarze postulowali m.in. wprowadzenie w ustawie o emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych "opcji zerowej", nadającej prawo do kolejowej emerytury w wieku 55. dla kobiet i 60. dla mężczyzn zatrudnionych na kolei przed 1999 r.

Opowiedzieli się również za wpisaniem do ustawy o pomostówkach możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę w wieku 50. lat dla kobiet i 55. dla mężczyzn, zatrudnionych na stanowiskach związanych z bezpieczeństwem ruchu kolejowego, w przypadku utraty możliwości wykonywania zawodu ze względów zdrowotnych.

źródło: PAP

  Piszczek trenował, kłopoty zdrowotne Kuszczaka
Powołany dodatkowo do reprezentacji Polski Łukasz Piszczek wziął udział w piątkowym treningu. Zgrupowanie w Bad Waltersdorf opuścił kontuzjowany Jakub Błaszczykowski, który nie zagra w Euro. To nie koniec złych informacji, bowiem na kłopoty zdrowotne narzeka Tomasz Kuszczak.

Piszczek przerwał urlop na Rodos i przyjechał do Austrii. Na trening kadry dotarł prawie godzinę po rozpoczęciu zajęć, w piątkowe południe. W podróży z Wiednia, gdzie przeszedł badania, towarzyszył mu lekarz zespołu narodowego Jerzy Grzywocz. Zawodnik Herthy Berlin, ubrany w strój sportowy od razu poszedł na boisko, przywitał się z kolegami i do końca zajęć biegał.

- Musimy radzić sobie bez Kuby i myślę, że się uda. Piszczek nie ma kłopotów z nadwagą czy niesportowym trybem życia, dlatego z wieloletniego doświadczenia wiem, że jego dyspozycja fizyczna, ze względu na dziesięciodniową przerwę treningową, mogła spaść tylko o zaledwie pięć procent. Tak, że nie ma powodów do zmartwień - przyznał jeden z asystentów Leo Beenhakkera, Bogusław Kaczmarek.

Informacja o absencji Błaszczykowskiego została oficjalnie ogłoszona w czwartek wieczorem. Kilka godzin wcześniej na konferencji prasowej selekcjoner Leo Beenhakker nic nie mówił, że występ zawodnika Borussi Dortmund w ME jest wykluczony.

Nawiązując do kontuzji Błaszczykowskiego, Beenhakker powiedział: "wczoraj po raz pierwszy trenował na sto procent. Chcieliśmy sprawdzić, czy wytrzyma obciążenia. Niestety, po zajęciach Kuba powiedział doktorowi, że noga go boli. Nie było szans, że wyzdrowieje na mecz z Niemcami".

Holenderski szkoleniowiec wielokrotnie mówił, że chce mieć w kadrze tylko zdrowych graczy, dlatego postanowił nie czekać, zresztą nie było gwarancji, iż Błaszczykowski będzie gotów na pozostałe grupowe konfrontacje - z Austrią (12.6) i Chorwacją (16.6).

- Beenhakker nie brał pod uwagę innej kandydatury, w grę wchodziło tylko dokooptowanie Piszczka - wyjaśnił dyrektor techniczny reprezentacji, Jan de Zeeuw.

Błaszczykowski w piątek rano pożegnał się z zespołem i opuścił zgrupowanie w Bad Waltersdorf.

W środku nocy, w okolicach hotelu "Der Steirerhof", gdzie mieszkają "biało-czerwoni", pojawiła się grupa kibiców z Polski. Oni również chcieli pożegnać kontuzjowanego piłkarza i wesprzeć go w trudnym momencie.

- To dla mnie to najbardziej urazowe zgrupowanie w pracy z reprezentacją. W piątkowe popołudnie jadę na badanie rezonansem magentycznym z Tomaszem Kuszczakiem, który zgłosił dolegliwość mięśnia w okolicy pośladkowej. Mam nadzieję, że to nic poważnego i do pierwszego meczu w Euro to już wszystko - stwierdził lekarz kadry Jerzy Grzywocz.

  Najnowszy sondaż - Cimoszewicz 23%
Moglbys jakims linkiem do cytatu tuska wrzucic ze jest za zniesieniem obowiazkowego ubezpieczenia zdrowotnego?

No i jesli wersja "liberalizmu" tuska to idealy sierpnia to chyba jestem liberalem
Tusk ciagle nawiazuje do postulatow solidarnosciowych z 1980..... wiec dla przypomnienia

-----------------------------------------------------------------
21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego

Gdańsk, 17 sierpnia 1980
Zalegalizowanie niezależnych od partii i pracodawców związków zawodowych.
Zagwarantowanie prawa do strajku.
Przestrzeganie zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku i publikacji.
Przywrócenie do poprzednich praw ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976 i studentów wydalonych z uczelni za przekonania, zniesienie represji za przekonania.
Podanie w środkach masowego przekazu informacji o utworzeniu MKS oraz opublikowanie jego żądań.
Podjęcie realnych działań wyprowadzających kraj z kryzysu.
Wypłacenie strajkującym zarobków za strajk, jak za urlop wypoczynkowy, z funduszu Centralnej Rady Związków Zawodowych (CRZZ).
Podniesienie zasadniczej płacy o 2 tys. zł.
Zagwarantowanie wzrostu płac równolegle do wzrostu cen.
Realizowanie pełnego zaopatrzenia rynku. Eksport wyłącznie nadwyżek.
Zniesienie cen komercyjnych oraz sprzedaży za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
Wprowadzenie zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej oraz zniesienie przywilejów Milicji Obywatelskiej, Służby Bezpieczeństwa i aparatu partyjnego.
Wprowadzenie bonów żywnościowych na mięso.
Obniżenie wieku emerytalnego - dla kobiet do 50 lat, dla mężczyzn do 55, lub zapewnienie emerytur po przepracowaniu w PRL 30 lat dla kobiet i 35 dla mężczyzn.
Zrównanie rent i emerytur starego portfela.
Poprawienie warunków pracy służby zdrowia.
Zapewnienie odpowiedniej ilości miejsc w żłobkach i przedszkolach.
Wprowadzenie płatnych urlopów macierzyńskich przez 3 lata.
Skrócenie czasu oczekiwania na mieszkania.
Podniesienie diety z 40 do 100 złotych i dodatku za rozłąkę.
Wprowadzenie wszystkich wolnych sobót wolnych od pracy.

------------

co prawda jakos nie widze bezkonfliktowego zwiazku z liberalizmem gospodarczym - ale jak to jest to samo o co chodzi JKM tylko lagodniej to jestem za )

  Panowie i Panie Magistry
Wyobraźcie sobie pracę badawczą z dzieziny: Gorzelnictwo
Dobrze, że robiliśmy we dwóch. Sam bym musiał jechać potem na obowiązkowy urlop zdrowotny.

  Rover - sprawdzanie szczelności głowicy
Trzymajcie za mnie kciuki dzisiaj zaczynam rozbebeszać autko. Przez najbliższy tydzień zaliczam spacery zdrowotne (po 5km w każdą stronę) do roboty. Albo lepiej wezmę urlop.


Jak to 5km to najlepiej jedŹ do pracy rowerem

Pozdrawiam