Trwałość agregatu...

    Ma ktoś może jakieś doświadczenia z takim agregatem:
http://allegro.pl/show_item.php?item=54954263

Ile czasu bez usterek powinien pracować?



1. nie warto kupować agregatu z silnikiem dwusuwowym (głośniejsze, mało
trwałe, problemy z paliwem)
2. nie należy kupować agregatu niezdolnego do pracy ciągłej


     

  Trwałość agregatu...
[...]

| Ile czasu bez usterek powinien pracować?



a dlaczego nie pytasz sprzedawcy?

[...]

1. nie warto kupować agregatu z silnikiem dwusuwowym (głośniejsze, mało
trwałe, problemy z paliwem)
2. nie należy kupować agregatu niezdolnego do pracy ciągłej



3. nalezy unikac allegro jak ognia :-)

TB


  Trwałość agregatu...

1. nie warto kupować agregatu z silnikiem dwusuwowym (głośniejsze, mało
trwałe, problemy z paliwem)
2. nie należy kupować agregatu niezdolnego do pracy ciągłej



1 wszytkie male a nrynku to 2 suwy

2 wiekszosc jest zdolna do pracy ciaglej


  Zagadnienia z techniki - pilne

Witajcie. Zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre z tych zagadnień mają
mały związek z elektroniką, ale jest to chyba jedyna grupa choć trochę
powiązana z tematyką.

W najbliższy wtorek muszę zaliczyć kilka tematów. Niestety, nie znalazłem
w internecie żadnych informacji -może znacie jakieś strony www, na
których mogę znaleźć:
1.Budowa i działanie silnika dwusuwowego (wraz ze schematami
poszczególnych faz)
2.Budowa i działanie silnika czterosuwowego (wraz ze schematami
poszczególnych faz)
3.Budowa i działanie silnika elektrycznego (wraz ze schematem)
4.Urządzenia pomiarowe (nie mam zielonego pojęcia o co chodzi, ale chyba o
budowę/zasadę działania omomierza, woltomierza i amperomierza)
5.Przekładnie mechaniczne (nie wiem co nauczyciel miał na myśli. Znalazłem
tylko info na wikipedii, ale tam to wszystko jest przedstawione w dosyć
mało zrozumiały dla mnie sposób #-/)

Z góry dziękuję za pomoc i przegraszam za NTG.



LUDZIE ! Zbierajcie się i bierzcie się natychmiast do pracy, bo trzeba
pilnie na wtorek odrobić pracę domową za leniwego i niedouczonego dzieciaka
:))))

Jacek "Plumpi"


     

  Ukraincy zmodernizują 96 sztuk ST 44 ?

Najbardziej bezmyślny to był ich zakup - no, ale wtedy innych opcji nie
było... No chyba, żeby wszystkie były na wózkach jak ST44-1500 i z
innymi silnikami... Przecie "Ceglorz" mógł spokojnie produkować np. SP47
czy coś podobnego...



Rosjanie wiedzieli dobrze jaki silnik jest odpowiedni i nawet taki amerykański
 class66 ma silnik dwusuwowy
Pozdrawiam


  Silnik M62


Jak wiadomo silnik ten jest 2taktem dizla. A wieć mam takie pytanie jak znam
zasadze działania benzynowego 2 taktu to paliwo trafia z gaźnika do komory
wału korbowego smarując łożyska itp. a potem pod wpływem wytworzonego
ciśnienia przez opadający tłok wchodzi do cylindra i ulega spalaniu, a jak to
jest z dizlem?



Najwyrazniej znasz jedynie zasade dzialania silnika dwusuwowego z
rozrzadem tlokiem i ze sprezaniem w skrzyni korbowej - czyli
najtanszego i najbardziej brudnego z dwusuwow.

Duze dwusuwowe diesle maja zazwyczaj rozrzad dyskiem (taki przeciwtlok
o ograniczonym skoku przestawiany mimosrodem) albo wrecz chodza w
ukladzie kontrboksera - czyli dwa rownorzedne tloki w jednym
chlindrze. Do tego zewnetrzna sprezarka ladujaca (czesto pompa Rootsa)
albo osobno napedzana dmuchawa rozruchowa plus turbodoladowanie w
pracy normalnej. Oczywiscie smarowanie cisnieniowe.

W efekcie mamy:

-prawie dwa razy wieksza moc z jednostki masy silnika w porownaniu z
czterosuwem

- paliwo dostarczane jest do komory spalania dopiero po zamknieciu
okien - dolotowego i wylotowego czyli nie ma przelatywania
niespalonego paliwa do wydechu jak w wuefemce

- smarowanie jest cisnieniowe a nie mgla olejowa - nie ma zabierania
oleju do spalin

- nie ma przedmuchu przez skrzynie korbowa - a tam mgla olejowa jest
nawet jak silnik jest smarowany cisnieniowo.

Tak wiec duzy dwusuwowy Diesel nie posiada zadnej z wad malego
dwusuwowego silnika Otta i w dodatku ma przewage nad czterosuwowym
dieslem...


  2TE10M :)

Chyba na pmk nawet dawno dawno temu bylo, ze ten silnik montowano na
amerykanskich kutrach torpedowych.



Proponuję iść następującym tropem: jaka amerykańska jednostka pływająca
mogła wpaść w sowieckie ręce tak, by możliwe było rozebranie i rozrysowanie
jej silnika. Chyba było to coś z dostaw Lend-Lease, ale niech się wypowiedzą
fachowcy...

Jedna z jego zalet byla mozliwosc pracy

w obu kierunkach obrotu walu korbowego.



To cecha silników dwusuwowych.

MF


  trakcja łączona
| Generalnie rzecz ujmując najwyższą sprawność osiągają silniki wysokoprężne
| dwusuwowe,

Nieprawda.

wolnoobrotowe

Zgoda.



No cóż,trochę OT ale...
 zazwyczaj wysokoprężny silnik wolnobrotowy=dwusuwowy

dwusuwowe:)"

- dochodzi ona obecnie do 50%.

W silnikach długoskokowych (wodzikowe)- jedynie do
napędu statków. W innych sprawność jest wyraźnie mniejsza.



sprawność dwusuwa jest wieksza dzięki dużemu stopniowi sprężania (czy dlatego
wodzikowe) ale też bo na 1 obrót mamy więcej suwów pracy. Niestety w
mniejszych silnikach jest kłopot z konstrukcją rozrządu dlatego tam jeszcze
dłuuuugo będą królować czterosuwy
Pozdrawiam


  blachosmrody, Euro 2, 3 i 4

silnik ST44 to ewenement diesel-dwusuw z łodzi podwodnej z okresu II WŚ i
jak to dwusuw wyrzucjający część niespalonego paliwa  



To nie tak. Dwusuwowe diesle są często używane jako silniki okrętowe właśnie.
Ale przez samą swoją "dwusuwowość" mie wyrzucają one niespalonego paliwa, w
odróżnieniu od syrenkarskich, benzynowych dwusyfów. Bowiem po zakończeniu
cyklu pracy cylinder "przepłukiwany"jest czystym powietrzem, nie mieszanką
paliwową. Potem, podobnie jak w "normalnym" czterosuwowym silniku Diesla
następuje suw sprężania zakończony wtryskiem paliwa. Tak więc suwy sprężania
i pracy nie różnią się w istotny sposób w dwu - i czterosuwach, jedynie w
tych pierwszych suwy wydechu i ssania zastąpione są procesem "przepłukiwania"
cylindra powietrzem podczas zwrotu wewnętrznego tłoka. Być może opróżnienie
cylindra ze spalin jest w przypadku dwusuwów nieco gorsze, być może gorsze
jest wykorzystanie energii rozprężających się spalin podczas suwu pracy, i
wskutek tego silniki czterosuwowe są mimo wszystko lepsze. Ale o "wyrzucaniu
niespalonego paliwa" nie można tu mówić.
A jeśli gagariny kopcą, to dlatego że wtryskiwacze mogą mieć rozregulowane
lub wręcz tandetne, pierścienie tłokowe nieszczelne wskutek czego spala się
duża ilość oleju silnikowego (wspominano o tym na grupie). Po prostu - szmelc.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski


  Silniki ST43

Jeśli znamionowe napięcie zasilania takiej prądnicy
jako rozrusznika jest równe z napięciem pracy jako
prądnicy- to zgoda, nie są potrzebne
żadne dodatkowe uzwojenia itp.
Tymczasem napięcia przy rozruchu są
z reguły niższe, prądy dużo większe
i inny jest charakter pracy dla rozruchu
a inny dla wytwarzania prądu.



Z reguły jednak jedyne co trzeba, to jedno, dodatkowe uzwojenie
szeregowe.

"szarpnęła" mną informacja o tych prądach rozruchu
ST 43, ponad 4000 amper..



Bo ST44 ma silnik dwusuwowy z dekompresorem co powoduje, że startuje
'luzem'.

Zaś dodatkowa prądnica-rozrusznik w
SP47 to dobre rozwiązanie, gdyż
zamontowanie odbiornika mocy z drugiej części
wału korbowego tłumi jego drgania skrętne.



Pod tym względem tak, ale to droższe niż uzwojenie w prądnicy.


  silniki diesla w lokomotywach
często padają opinie, jakoby to silniki czterosuwowe i o wyższych
obotach były nowocześniejsze



Nie wchodząc w szczegóły można powiedziec tak:
Co do nowoczesności to powstają ciągle nowe generacje silników zarówno wysoko,
średnio i wolnoobrotowych.
Po prostu zazwyczaj przy tej samej mocy silniki wysokoobrotowe są zazwyczaj
lżejsze od średnio nie mówiąc o wolnoobrotowych co w zastosowaniu kolejowym ma
duże znaczenie.  
również tych najnowocześniejszych (Class 66, Euro 4000) stosuje
silniki dwusuwowe



O nowoczesności decydują szczegółowe rozwiązania techniczne, materiały
zastosowane do produkcji, sprawność, zużycie jednostkowe paliwa, przebiegi
międzynaprawcze itp. a cykl pracy silnika :)
jestem ciekawy waszych opinii, czy faktycznie te parametry silnika
mogą w ogóle przesądzać o jego nowoczesności i jakości?



Na pewno nie
Pozdrawiam

  silniki diesla w lokomotywach
A cykl pracy silnika (dwusuw / czterosuw) - jakie ma znaczenie?
MaTo



To szeroki temat :)
Mocno upraszczjąc można powiedzieć, że silnik dwusuwowy ma wiekszą sprawność
ale ze względu na konieczność przepłukiwania ta zaleta uwydatnia się przy
silnikach wolnoobrotowych - dużo za dużych jak na lokomotywę. Z kolei w
silnkach wysokoobrotowych warunki przepłukiwania są znacznie gorsze więc tu
królują czterosuwy. Silniki średnioobrotowe to przestrzeń wspólna dla obu
wersji. Na d-lokach stosuje się tylko średnio i wyskoobrotowe silniki. Zauważ,
że silnik z serii Class 66 (900 rpm) jest silnikiem średnioobrotowym.
Pozdrawiam

  Silniczki
Widzialem kiedys w katalogu silnik modelarski firmy COX o najmniejszej
pojemnosci ok. 0,15 lub 0,25 ccm. Sa to silniki zarowe dwusuwowe  do napedu
malych modeli latajacych. Glownym skladnikiem paliwa jest metanol; zywotnosc
kilka do klkadziesiat godzin pracy.
Imponujaca jest moc silnikow modelarskich- np silnik o poj.10 ccm potrafi
miec ok 2 do 4 KM.(mozna porownac z silnikami samochodowymi)
Jesli chodzi o 4-suwy to sa na pewno mniejsze niz15 ccm.
Jesli interesuje cie ten temat to zapraszam na grupe modelarska

                                             Lucjan


  DWUSUWOWE CACKO

HELLO  

       Czy może ktoś odpowiedzieć mi na następujące pytanko.
Czy subject można rejestrować bez żadnych przeszkód i słyszałem, że
posiadanie
owego cacka jest kosztowne ze względu na opłaty (podatek drogowy, OC ???)

                                               Pozdrawiam ;-))
                                                  CZESC



Jakos pare lat temu glosne byly w prasie moto zapowiedzi o pracach nad
dwusuwami nowej generacji. Prace nad nimi ponoc byly mocno zaawansowane w
Australii. Licencje zakupily jakies duze firmy (nie pamietam dokladnie ktore
ale chyba GM)
A teraz do sedna czy ktos z szanownych listowiczow cos słyszal na ten temat?
Silnik dwusuwowy mial przecierz pare zalet a moze to ostateczny koniec pewnej
epoki?
rysiek


  DWUSUWOWE CACKO

Jakos pare lat temu glosne byly w prasie moto zapowiedzi o pracach nad
dwusuwami nowej generacji. Prace nad nimi ponoc byly mocno zaawansowane w
Australii. Licencje zakupily jakies duze firmy (nie pamietam dokladnie ktore
ale chyba GM)
A teraz do sedna czy ktos z szanownych listowiczow cos słyszal na ten temat?
Silnik dwusuwowy mial przecierz pare zalet a moze to ostateczny koniec pewnej
epoki?



Ja wiem ze w Japoni nadal sie twierdzi ze to jest wlasnie przyszlosc.
Tam wlasnie pracuja (moze nie tylko tam) nad dwusowem ceramicznym.
Taki bez chlodnicy.
Jezeli faktycznie tos dobrego zrobiono w Australi i GM kupil,to pewnie
schowal dobrze do sejfu aby dalej robic pieniadze na Cavalierach.
Musza przecie wycofac forse ze swoich rozwiazan.


  Która terenówka była pierwsza?
Cześć wszystkim!


| Jako przyklad wez sobie chocby historie samochodu CWS-T1, zaprojektowanego
| przez inz. Tadeusza Tanskiego na poczatku lat dwudziestych. Pod wieloma
| wzgledami byla to konstrukcja wrecz fenomenalna, wyprzedzajaca o
[...]
Czy przypadkiem nie bylo tak ze technologia w tamtych latach nie
dorosla jeszcze zeby te fenomenalne pomysly solidnie zrealizowac ?
Skoro ich nikt inny nie uzywal to moze sie nie dalo, albo byly zbyt
drogie ?



 Jednym z fenomenalnych pomysłów było to, że cały samochód CWS można
było rozkręcić na kawałki przy pomocy dwóch identycznych kluczy płaskich
- wszystkie śruby i nakrętki miały jednakowy wymiar. De tego
fenomenalnego pomysłu technologia w latach dwudziestych już na pewno
dorosła.

 Słyszałeś może o konkursie na silnik dwusuwowy do generatorów na
stacjach meteorologicznych? Jedynym kryterium był czas pracy od
włączenia do zepsucia. Najlepszy konkurent zepsuł się po 250 godzinach
ciągłej pracy. Silnik Tańskiego po 1000 godzinach wyłączyła
zniecierpliwiona komisja...

J.



--
Pozdrowienia
 Janek   http://www.astercity.net/~janekr

Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...


  Apache ponownie uziemione

| A dlaczego "rozsadni" ? Co jest zlego w turbinach ?
| No właśnie, nic, czego Artur  nie dostrzega. Owszem, są bardziej awaryjne od
| typowego silnika, z racji praw Murphy'ego choćby.



Polemizowalbym. W elektrowniach latami pracuja, w samolotach tez nie
sprawiaja klopotow - ba, samolot juz nie potrzebuje 4 silnikow zeby
doleciec nawet w razie awarii.

Byc moze w czolgach jest inaczej ..

| Ale za to przy podobnej masie osiągają moc większą nawet o 30%.



Jest to znana cecha turbin .. tylko w czolgu chyba niezbyt wazna..

| _Podobno_ GTD-1250 ma poziom zużycia paliwa
| porównywalny z silnikiem diesla o podobnej mocy.



Porzadna [stacjonarna lub okretowa] turbina ma sprawnosc faktycznie
niestety gorsza od porzadnego diesla [okretowy, dwusuwowy,
doladowany]. Ale nie sa to duze roznice. Nie wiem jak tam w czolgach -

za to o ile pamietam w samochochodach sie nie sprawdzaly z
uwagi na kiepska prace w tak szerokim zakresie mocy.
TGV problem chyba nie dotyczy, czolgu chyba tez mniej ..

Pisałem - turbiny są dobre przy zapewnieniu dobrego chłodzenia - a
czołgi nie mogą mieć olbrzymich wlotów powietrza - wystarczy teraz wloty
przytkać (deszcz, błoto, gruz itp.) i turbina zaczyna się przegrzewać -



Hm, glowy nie dam - ale czemu turbina mialaby sie grzac duzo bardziej
niz diesel ?  A TGV chyba nie ma tego problemu ...

Za to byc moze turbiny nie sa odporne na wstrzasy ..

J.


  Dlaczego ja, a nie wy programiści...?? ?

| twój wywód nie jest poparty niczym sensownym, niczym. Bo widzisz zapytam
| teraz o coś konkretnego - jak ma postepować user co tylko klikać umie
| aby zainstalować gierkę, program do czegoś tam i yak dalej.

Ale, czy ja jestem innym userem? IMHO windows jest do bani, bo poza
klikaniem nic nie da sie zrobić. A jak taki Slack sie posypie, to zwykły
user (czyli ja) może cos zrobić.

Jeśli kupujesz piłę łańcuchową, to musisz coś wiedzieć o działaniu
silnika dwusuwowego, choćby po to, żeby wiedzieć jaką mieszankę benzyny
i oleju przygotować.



Zaraz przyjdzie WO i powie, że on po paliwo do piły dzwoni do serwisu i mu
przywożą mu odpowiednie, on przecie nie musi się znać zna silnikach, po to
ma serwis.


  Co lepsze Opel Astra 1.7 DTI czy 2.0 DTI ?
Ja mam jeszcze pytania dotyczace tego dolewania mixolu do oleju napedowego
1, Mixol stosowalo sie kiedys do silnikow dwusuwowych jako miesznka z bezyna a jak sie on miesza z olejem napedowym ? ( czy dobrze sie miesza ? )
2. Jaka dawke trzeba wlac mixolu np. do Viki na pełen bak 60l ? ( jedni pisza taka dawke drudzy jeszcze inna )
3. Czy nie pogarsza to pracy silnika diesla ?
Co wy o tym myslicie

  Co lepsze Opel Astra 1.7 DTI czy 2.0 DTI ?
Ja mam jeszcze pytania dotyczace tego dolewania mixolu do oleju napedowego
1, Mixol stosowalo sie kiedys do silnikow dwusuwowych jako miesznka z bezyna a jak sie on miesza z olejem napedowym ? ( czy dobrze sie miesza ? )
2. Jaka dawke trzeba wlac mixolu np. do Viki na pełen bak 60l ? ( jedni pisza taka dawke drudzy jeszcze inna )
3. Czy nie pogarsza to pracy silnika diesla ?
Co wy o tym myslicie



Kolega "brzoza" tak robi i nie ma żadnych problemów a na bak wlewa 100ml mixolu...na pewni nie zaszkodzi a tylko polepszy właściwości smarne bo właśnie pompa wtryskowa jest smarowana ropką.

  Docisk Wartburga do syreny?
[
Ten wymiar to 41mm.Tylko tyle mogę teraz zmierzyć.

.

To powiem ci tylko tyle,że nie będziesz miał żadnych kłopotów z regulacją linki sprz.
W tym wątku pojawił się drugi temat,coś z historii - i niech tak zostanie.
WIEM ! kto ochrzcił Syrenę -
Od 1918 r w Warszawie w firmie Steinhagen sp.Stransky głównym konstruktorem był inż. Blumke.W 1934r opracował on do motopompy dwucylindrowy ,dwusuwowy silnik o mocy 15 KM i nazwał go SS15, później trzycylindrowy SS 25,(liczba wskazuje na moc).Pompy te nazywały się SYRENA. Po 1945 zaczął pracę na Żeraniu, po śmierci Stalina w 1953 i rozluźnieniu sowieckiego gorsetu opracował silnik do SYRENY, ta zbieżność nazw i konstruktora nie może być przypadkowa.
Jak tylko dorobię się skanera wyślę materiały.
Pozdr.(A może oznaczenie silnika S to skrót od Syreny - wtedy pisało się z dużej litery)
PS.Czy możesz zważyć swój docisk?
PS 2.Po wojnie SS źle się kojarzyło.

  Remont silnika czas zacząć
Powiem tak.
Działania silników spalinowych nie studiowałem ale zawsze staram się kierować zdrowym rozsądkiem i praktycznymi wiadomościami, dlatego splanuję głowicę najmniej jak to będzie możliwe gdyż:
-Sądzę, że jeżeli to by było korzystne to fabryka przez tyle lat produkcji też by wprowadziła większe planowanie lub wręcz przeprojektowała lekko głowicę a nie uczyniono tego więc pewnie z różnych przyczyn komora spalania jest odpowiednia.
-Z praktyki warsztatowej wiem, że planowanie zwiększa moc, ale jak w każdej bajce tak i w tej jest wilk i efektem ubocznym jest właśnie zmiana charakterystyki momentowej dlatego nie jest to szeroko stosowane.
-Podejrzewam, że większość wiedzy (w tym takiej obiegowej) jaką posiadamy tyczy się silników czterosuwowych a to może nijak tyczyć się dwusuwowych z przepłukiwaniem bo tam choć budowa prostsza to sam przebieg pracy skomplikowany i wieloparametrowy.
Z tych powodów spróbuję jak najmniej "drasnąć" moją głowicę, tak żeby komora pozostała zbliżona do fabrycznej. Nie zależy mi na rasowaniu motoru tylko na przywróceniu go do żywych więc nie będę kombinował.

PS:
Przypominam jeszcze moją proźbę o jakieś namiary na dobre warsztaty.

  Silnik Cieplny Gazowo Parowy SCGP.
Silnik SCGP do swojego chłodzenia pobiera wodę, powstałą w wyniku spalenia paliwa węglowodorowego, wykroploną w chłodnicy spalin. Pompa o wydatku około dziesięciokrotnie większym od wydatku spalanego paliwa, kieruje tą wodę rurką o małej średnicy, otaczając kilkadziesięciokrotnie cylinder w kierunku głowicy silnika, następnie rurka ta otacza kolektor wydechowy i opuszczając go posiada temperaturę około 400 stopni celsiusza. Tak rozgrzana woda jest wtryskiwana w okolicach GMP, do komory spalania po ściankach komory spalania, tuż po rozpaleniu się ognia w środkowej części komory spalania. Proponuję przepłukiwać silnik powietrzem bez paliwa tradycyjnie, spodnią częścią tłoka, a doładowywać silnik bogatą mieszanką paliwowo powietrzną przez zawór umieszczony w głowicy komory spalania, tuż po zamknięciu okna wydechowego przez tłok. Wał korbowy i łożyska silnika proponuję smarować kroplówkami olejowymi. Trzycylindrowy silnik dwusuwowy posiada bardzo dobrą cechę, a mianowicie - po osiągnięciu temperatury eksploatacyjnej może być zgaszony na kilka minut i po wtrysku wody samoczynnie (bez użycia rozrusznika elektrycznego) rozpocznie pracę jako silnik parowy, mogący na samej wodzie przejechać kilkaset metrów. Energia hamowania pojazdu może podgrzewać korpus silnika i być wykorzystana przy rozpędzaniu samochodu. Zachęcam Ośrodki Naukowe, do podjęcia prac, nad wdrożeniem silnika SCGP. Pozdrawiam. inż. Bogumił Staroszczyk www.el-mech.pl

  Kres techniki dwusuwów?
Silniki dwusuwowe do dzisiaj sa stosowane jako napedy okretow oraz jako silniki przemyslowe (mowie o silnikach diesla) Wszystkie silniki dwusuwowe maja wyzsza sprawnosc od czterosuwow o tej samej pojemnisci W starej ksiazce znalazlem dane orientacyjne mocy uzyskanej z jednego cylindra Zakladam ze technologia poszla na przod i wszystkiego w sejfach nie trzymaja wiec wartosci przynajmniej 4t pojdzie nieco w gore
670KM dla 4t, 1175KM 2t pojedynczego dzialania, 3000KM w 2t podwojnego dzialania (czyli na denko tloka dzialaja sily rozprezania z obu stron przy czym GMP jest rowniez DMP dla drugiej strony denka)



nie myl sprawności z wydajnością, sprawność (praktycznie) to stosunek wykonanej pracy do ilości zużytego paliwa. co do reszty to święta prawda ale możliwość uzyskiwania większej mocy przy tej samej pojemności bierze sie z tego że przy 4t mamy dwa pełne obroty wału korbowego na cykl, w tym tylko 1 suw pracy a od tego odchodzi jeszcze duża ilość energii na rozrząd. w 2t przy dwóch obrotach wału mamy 2 suwy pracy i żadnego rozrządu.

  Problem ... Silnik dwusuwowy
Witam. Jestem Tu nowy. Mam taki problem. Posiadam zwykły silnik dwusuwowy. 26cm pojemności. Problem jest następujący: Po ok: 30 minutach pracy silnik gaśnie, traci wolne obroty, chodzi nie równo, głośno, ale ma moc. Ten problem najcześciej objawia się spaleniem świecy. Nie mam pojęcia dlaczego silnik niszczy świece. W tym modelu świeca powinna wytrzymać ok: 50-100 litrów paliwa. Jak założe mu nową świecę, wszystko ustępuje silnik wraca do normy. Świece są orginalne. Mieszanka paliwo olejowa właściwa. Proszę o POMOC .. Nie mam już pomysłów dlaczego to tak chodzi ..

  4T - Pytanie?
A ja sie nie dziwie.
4T w 50ccm to istna tragedia.

Weźcie zauważcie że dwutakt w sumie co jeden obrót wału ma prace.
(tłok na dole idzie do góry zaciąga mieszankę wydala spalenia i bum //wybuch)
4T robi to co 4 obrót wału.

Po drugie silnik 2T szybciej wchodzi na obroty ale nie potrafi tak długo trzymać regularnie obrotów jak 4T.

Z tegoż względu silniki o małych pojemnościach (50-250ccm) mają zazwyczaj silnik dwusuwowy.

  Olej opałowy zamiast napędu.
jak jeden z kolegów zauważył nie ma problemu ze starszą generacją silników jazdą na oo jednak pod warunkiem dodatku do paliwa oleju typu mixol stosowanego do silnikow dwusuwowych dawkowanie 0,5l na zbiornik sam opał jest za suchy i nie zapewnia smarowania popy paliwowej i wtrisków zresztą spróbuj i dolej mixolu do ropy i zaobserwujesz miększą i cichszą prace silnika

  Jaki silnik ?
Radek ma rację co do tego że saito fg-36 jest do tego modelu za duże i za ciężkie jeśli tu miała być benzynka to raczej taka :
http://www.horizonhobby.c...?ProdID=SAIEG20
w większości przypadków silnik 4 suwowy będzie cięższy i słabszy od tej samej wielkości 2 suwowego silnika dodatkowo cięższy bedzie benzyniak od żarowego bo zapłon akku to też swoje waży. Nikt nie mówi jednak o innych aspektach jak koszt eksploatacji benzynki w stosunku do żarowej 20-tki . Wydaje mi się że w silnikach benzynowych będzie podobnie jak w żarowych gdzie czterosuwy wypierają silniki dwusuwowe ze względu na ich osiągi i kulturę pracy. Pewnie za kilka lat znikną dwusuwowe benzyny a ich miejsce zajmą lekkie nowoczesne silniki czterosuwowe

  zdjecia silnikow -
Silnik czterosuwowy -potrzebuje do spelnienia pelnego cyklu 4 osobne suwy tloka (ssanie -sprezanie -praca -wydech) natomiast silnik dwusuwowy robiac jeden suw w gore -spreza a zarazem zasysa mieszanke ...potem robiac drugi suw -suw pracy + wydech...czyli caly cykl= 2 suwy tloka ...to jest jasne ..ale rozne rodzaje systemow rozrzadu mieszanki paliwowej powoduja zakwalfikowanie silnika do jednej albo do drugiej grupy...czasami jest ciezko to dokladnie "zaszufladkowac" (bez spojrzenia w bebechy) ale po dokladnym przyjrzeniu sie czym jest sterowany doplyw mieszanki zaraz jest jasne co to za jeden...tak jest np: z silnikiem JJS inz. Jacka Synakiewicza - silnik ten jest 2 suwem (a wyglada wewnetrznie jak 4 -suw) ale "podobne" konstrukcyjne silniki sa silnikami 4 suwowymi np: modelarski silnik DYLA gdzie obracajacy sie w osi cylinder steruje doplywem mieszanki i to juz zmienia klasyfikacje....DYLA "podobny" jest wewnetrznie do silnikow RCV a z zewnatrz wyglada jak normalny silnik...prawie nic nie wskazuje ze to 4 -suw...(maja to rowniez silniki HP seria VT i WEBRY 4T u reszty widac zawory,paski rozrzadu,Lancuszki ,popychacze i inne duperelki...)
Janek

ten cieniutki Inline na zielonym tle to jest silnik(konstrukcja) mojego kolegi - zuzyl do tego mojego COX-a 2,5 (uzyl do niego Tlok ktory ma przegub kulowy w polaczeniu ;Tlok-Korbowod... )

  Problemy z silnikiem 3,5 MVVS
Długo wytrzymują, w pierwszej kolejności lecą łożyska. Używaj śmigła 9x4 do normalnego latania.

Nie kręć przelanego silnika rozrusznikiem bo skrzywisz korbowód i po ptokach. Jeśli smigło nie chce się przekręcić wylej paliwo z silnika przez tłumik i gaźnik pokręcając lekko śmigłem.

Lewą śrubą wzbogacasz/zubożasz mieszankę (generalnie nią regulujesz dopływ paliwa). Prawą (która podczas normalnej pracy powinna być niemal do końca wkręcona) ustawiasz przejście z niskich na wysokie obr. Przy docieraniu wzbogaca się lewą śrubą.

Docieranie mvvsów jest często długie wiec jeśli masz latać na tym silniku to rób to na lekkim przelaniu (iglica cofnięta trochę bardziej)

PS one lubią jak się je "katuje" (dotarte) Zresztą silnik dwusuwowy im wyższe ma obroty tym lepsze ma smarowanie (pewnie gdzieś jest granica )

  Problem z silnikiem Dwusuwowum .. ????
Witam ... Mam taki problem ... O tuż posiadam silnik dwusuwowy http://www.horizonhobby.c...ProdID=ZENE23RC podobny jak u was w samolotach .. tylko że ja posiadam ten silnik w samochodzie RC. Problem polega na tym, że po 30 min pracy silnik przestaje pracować ... Objawia sie to awarią świecy (brak iskry). Świece jest czarna, okopcona ... Sinik jest nowy ... Mieszanka olejowa jest taka jaka ma być ... Regulacja zapłonu ... tez jest prawidłowa .. Świeca katalogowa (Champion RZ7C) Bardzo proszę o pomoc ...

  Jaki następny model?
Witam
Niedawno postanowiłem zakonczyć przygodę z Heli
I postanowilłem zakupić jakiegoś akrobata
Czytając Wasze posty na temat modeli , postanowiłem zakupić ten model :
http://www.nastik.pl/phoenix-yak54-p-1455.html
Podobno jest to dość dobrze wykonany model i myślę , że nie będe miał z nim problemów
Jako napęd wybrałem silnik ASP
http://www.nastik.pl/asp-fs70ar-p-216.html
Czemu czterosuwowy ?
Bo podoba mi sie jego praca:)
Jeszcze myślałem o tym modelu
http://www.nastik.pl/blac...00s-p-1387.html
Ale juz z silnikiem dwusuwowym
Więc prosze Was o pomoc , czy to dobry wybór ?
Moja kwota na model i silnik wynosi ok 1000 zł
Może macie inne propozycje ?

  Repainty by Skupa
Gagariny posiadają dwunastocylindrowego diesla dwusuwowego, ludmiła szesnastocylindrowego czterosuwa. Stąd ta zasadnicza różnica. Nowy silnik praktycznie brzmi łudząco podobnie do Ludmiły. I mówię tu o pracy na postoju, a nie pod maksymalnym obciążeniem (jak na filmach, gzie słychać jedynie gwizd turbosprężarek i toczące się wagony). Dla mnie w tym reżimie pracy, wszystkie te silniki brzmią tak samo.
A przecież chodzi o dźwięk pracującego silnika lub jadącej lokomotywy, a nie huk toczącego się składu.

  [R827Si aut. 94r] Spalanie w cyklu miejskim ponad 20l/100km
Maciej, ale ja broń boże nie chcę zakładać takich "rurociągów" jak ma kolega blue827.
Poza tym przed przepustnicą to można kombinować z dolotem na wszelkie możliwe sposoby i to nie ma zauważalnego wpływu na pracę silnika.
Co innego w silniku dwusuwowym, no ale przecież nie o takim tu mowa.

Sugeruję po prostu, żebyś najpierw znalazł problem spalania, a potem gazował, bo samo gazowanie nie pomoże, a może zepsuć.


No to najwyżej sie rozleci, przecież nie będę się trząsł nad starym trupem.
Ale nie wydaje mi się, żeby instalacja LPG mogła tu w czymś zaszkodzić.
To auto paliło mniej benzyny nie dalej jak rok temu jak jeździł nim mój ojciec też na krótkich odcinkach.
Wydaje mi się, ze ten samochód po prostu gubi benzynę ale bardzo nieregularnie. W sumie to do tych 9l/100km udało mi się zejść tylko raz, a tak to nie raz miałem spalanie na trasie rzędu 18-20l/100km.

Dodam jeszcze, ze ten samochód przez ostatnie 6-8miesięcy stał nie jeżdżony i nie odpalany, tak więc kwestia wycieków jest tym bardziej prawdopodobna.

  Crazy Frog - Axel F
Tak swoją drogą to z tego co pamiętam ta zaba to dzieło panów z pixaru (tych od Toy Story czy Potworów i spółki). Animacja ta istnieje już ładne kilka lat, ale teraz dopiero zyskała zasłużoną sławę



No to źle Ci się zdaje...
Melodyjka dzwonka do telefonów komórkowych zatytułowana "Crazy Frog", od której wszystko się zaczęło, powstała na podstawie nagrania odgłosów dwusuwowego silnika - podobnego do tego, jaki montowany był w Trabantach.

(...)

Upłynęło dużo czasu, nim dźwięki wydawane przez Malmedahla zostały połączone z "ciałem" animowanego stworka. Pewnego dnia na stronę Insane Test trafił Erik Wernquist, 27-letni grafik komputerowy. Wpadł na pomysł narysowania żaby, w której usta możnaby "włożyć" naśladowany przez Malmedahla dźwięk pracy silnika. - Chciałem stworzyć coś, co będzie wydawało z siebie ten denerwujący hałas, a przy okazji samo będzie denerwujące. Wernquist nazwał swoją animację "Annoying Thing" (Drażniąca Rzecz).
link: http://www.newtek-europe....ernquist/1.html



A co do tego czegoś... to przyrodzenie... które w Wielkiej Brytani zostało przysłonięte czarną kropką...

  Puzzel 1600 z forumowego projektu
W.W instukcja

3. Uruchom ponownie silnik i nastaw zawór iglicowy w punkcie w którym silnik przechodzi od pracy „czterosuwowej” do „dwusuwowej”. Wykonaj trzy lub cztery loty unikając następujących po sobie lotów dziobem do góry.

a jak się lata tylko dziobem na dół ?
Panowie. Skończmy ,temat jest o budowie Puzzla

  Od 40 KM do 80 KM z silnika Syreny i Wartburga
Studiuję mechanikę i budowę maszyn na PW. Szczerze mówiąc, nas o dwusuwach nie uczą. Cała moja skromna wiedza na ich temat to efekt samokształcenia (jestem na pierwszym roku, a skończyłem liceum). A z pracą zaliczeniową to smieszna historia, bo w ramach odchamiania mamy ochronę środowiska. Prowadzi ją szef zakładu silników spalinowych instytytutu pojazdów. Ekologią się trochę interesuję, ale jeszcze bardziej interesuję się silnikami, więc i tytuł mojej pracy to "Ekologia w dziedzinie dwusuwowych silników spalinowych". Jak łatwo się domyslić, ekologia to tutaj tylko przykrywka dla luźnej pisemnej wypowiedzi na przyjemny temat

  Nowy gaźnik
A Ty kolego jak blisko jesteś rezonansu? Jeśli chcesz być tak szczegułowy, to trzymaj się tego. Paliwo, ani powietrze nie ma bezpośredniego wpływu na pracę membrany. Dopiero ich ciśnienie w układzie dolotowym wpływa na jej ruch. Zjawiska falowe będą miały wpływ na sinusoidalny charakter przebiegu wykresu wychylenia membrany w funkcji czasu. Natomiast
wykładniczy charakter będzie wyznaczany przez bezwładność układu membrany.


Chyba nie za bardzo rozumiem co tutaj napisałeś. Mówiąc w ten sposób mógłbym analogicznie powiedzieć ze pierścienie na tłoku nie wpływają na kompresje w cylindrze, bo kluczowe jest ich położenie na zamkach (pomijając kwestie kolizji z oknami). Mówiąc o rezonansie mam na myśli zgranie cyklu ruchu tłoka z długością układu dolotowego w którym największa możliwa ilość paliwa pozostaje w skrzyni korbowej i odbicie impulsu jest najmniejsze. Nawet mówiąc o gaźniku gdzie membrana steruje tylko iglicą pozostaje problem, o którym pisałem poprzednio. A o sinusach w funkcji czasu można mówić gdy rozpatrujemy ruch mieszanki w tempie 10 obr/min. Podczas pracy bezwładność nawet samej iglicy spowoduje, ze uzyskasz średnią z sinusa, czyli nic... Kup, załóż i wtedy sam z chęcią posłucham jakie są tego efekty. Jak na razie pytasz się na forum o coś w czym nikt tutaj nie ma doświadczenia, a przy okazji usilnie twierdzisz ze masz racje Pozostaje tylko, przekonać się samemu. Do silników dwusuwowych wymyślono zawory membranowe, które spełniają zadanie o którym piszesz. Tyle z mojej strony.

  Nowy gaźnik
Zdażyło mi się przeczytać conajmniej dwie książki o konstrukcjach silników dwusuwowych, jednak były to ksiażki wiekowe i o gaźnikach membranowych jeszcze wtedy nie słyszeli. Wiem na czym polega koncepcja zaworów w "rozrządzie" dwusuwa i nie mylę tutaj pojęć. Musiałbym dokładnie sprawdzić, ale silnik dwusuwowy z zaworami blaszkowymi i z bezpośrednim wtryskiem paliwa całkiem niedawno produkowało Piaggio do swoich skuterów.
Gaźnik który cały czas mam na mysli widziałem jakiś czas temu, ale jestem niemal pewien, że miał tylko jedną przepustnicę, a membrana sterowała iglicą. Jednak jestem tylko człowiekiem i 100% pewności mieć nie mogę, więc przyznam Wam rację. Widocznie nie przyjżałem się wystarczajaco wnikliwie temu gaźnikowi lub zapomniałem o jakimś szczególe.
Jesli chodzi o długość kanału dolotowego, to jest to sprawa indywidualna i zależy od porównywanych silników.
W Jawie mamy ssanie 2x częściej chyba, że kolega przestawił korbowód o 180st., czyli warunki bardziej zbliżone do pracy czterosuwa niż w MZ. Jeśli mimo to, silnik nie chciał współpracować z tym gaźnikiem, to mamy dosć jasną sytuację.
Szkoda kolego hubertbaran, że nie wspomniałeś o tym wcześniej.
Co prawda nie rozwiewa to moich wszystkich wątpliwości w tym temacie, ale może dzięki temu, znalazłem pomysł na pracę dyplomową, którą będę musiał zacząć już w przyszłym roku

  Membrana - dobry tuning ??
Witam!

Dla tych, ktorzy jeszcze nie widzieli - obejrzyjcie moja galerie na bikepics (link w podpisie).

Pytacie po co membrana (wlasciwie powinno sie mowic zawor membranowy). Zastosowanie membrany diametralnie zmienia warunki pracy ukladu ssacego. Jak zapewne kazdemu wiadomo podczas pracy silnika dwusuwowego ze standardowym rozrzadem (sterowanym tlokiem) w ukladzie ssacym wystepuja drgania mieszanki paliwowo powietrznej. Podczas ruchu w gore tlok odslania okno ssace, a podcisnienie wystepujace w przestrzeni pod tlokiem powoduje zassanie mieszanki. Nastepnie podczas ruchu tloka w dol nastepuje sprezanie mieszanki w skrzyni korbowej, ale jednoczesnie czesc mieszanki jest wypychana z powrotem do kanalu ssacego, poniewaz okno ssace jest ciagle otwarte. Wlasciwe sprezanie mieszanki w skrzyni korbowj zaczyna sie dopiero od momentu zamkniecia okna ssacego. A wiec tracimy czesc objetosci pod tlokiem (rowna iloczynowi pola przekroju otworu cylindra i wysokosci okna ssacego).

Zawor membranowy jest lepszym rozwiazaniem, poniewaz sam steruje cyklami ssania otwierajac sie gdy cisnienie w skrzyni korbowej jest mniejsze niz w kanale ssacym, oraz zamykajac sie gdy cisnienie to jest wieksze. Dzieki temu uzyskujemy optymalne warunki napelniania w calym zakresie obrotow i nie tracimy czesci mieszanki, gdyz membrana dziala jak zawor zwrotny.

c.d.n.

Ide pojezdzic.

  1
Silnik okrętowy dwusuwowy diesel
Producent - Aioi Works of Japan's Diesel United, Ltd
Model - Wartsila-Sulzer RTA96-C
Pojemność skokowa jednego cylindra - 1820 litrów
Pojemność skokowa silnika - 18200 litrów
Moc silnika 14 cylindrowego - 108,920 KM przy 102 obr/min
Moment obrotowy silnika 14 cylindrowego - 7595222 nM przy 102 obr/min

Spalanie : 6280 litrów / godzinę pracy

Dostępne wersje od 6 do 14 cylindrów
Tu macie link :

silniczek

  [Yamaha DT]Oleje przekładniowe
10W40 to olej typowo silnikowy a nie przekładniowy i jeszcze do 4-suwów



No to ku..wa powiedz mi dlaczego w manualu jest napisane, że trzeba lać 10w30...? No to po chuj jest w sprzedaży Motul transoil lub Shell gear advance? Oba do 2T!

Tutaj notka z Shell'a...

Opis: Lekki półsyntetyczny olej do przekładni motocyklowych. Shell Advance Gear 10W-40 jest olejem przekładniowym o formulacji opracowanej pod kątem smarowania motocyklowych skrzyń biegów.

Zastosowanie:

* Skrzynie biegów motocykli z silnikiem dwusuwowym.
* Oddzielne skrzynie biegów motocykli z silnikiem czterosuwowym.
*

Zalecany do motocykli wyczynowych 2T i 4T.

Zalety eksploatacyjne:

* Maksymalny transfer mocy przez skrzynię.
* Gładkie przełączanie biegów przy wysokiej sprawności sprzęgła.
* Doskonałe zabezpieczenie podczas pracy we wszystkich temperaturach.
* Zastosowane antyutleniacze znacznie wydłużają trwałość oleju.
* Doskonałe własności przeciw korozyjne wpływają na zwiększenie żywotności przekładni.

Oleje Shell Advance Gear przewyższają wymagania większości producentów motocykli.

Produkt przewyższa specyfikacje API - GL3.

  Kopcenie silników lotniczych
ummm
możesz rozwinąc z kolei swoją teoryjkę ?



Twoja prośba jest dla mnie rozkazem Herr Szmajser! I rozumiem , że godzisz się na OT? Najwyżej wydzielisz wątek...

Pytania kontrolne do Humana:

1. Co się zużywa, ulega uszkodzeniu, gdy używamy benzyny bezołowiowej w silniku do tego nieprzystosowanym?
Podpowiem to co się wypala jest chronione przez ołów. Podpowiem też , że nie są to pierścienie tłokowe.
2. Jakie związki ołowiu są dodawane do takich popularnych paliwach jak olej napędowy i LPG? I jak to się ma do "smarowania paliwem" pierścieni tłokowych?
3. Jakie elementy nowoczesnego silnika samochodowego są uszkodzone najczęściej po zastosowaniu nieodpowiedniego paliwa złej jakości?
4. Jak należy przestawić zapłon gdy stosujemy paliwo o niższej liczbie oktanowej, a jak gdy zapragniemy polatać na 130 oktanach?
5. Czy podwyższenie liczby oktanowej paliwa powoduje spalanie stukowe, czy raczej wolniejsze , spokojniejsze spalanie mieszanki?
6. Czy obserwowane dymienie DB przy przespieszaniu było powodowane gwałtownym spalaniem oleju , czy raczej chwilowym zaburzeniem składu mieszanki po gwałtownym otwarciu przepustnicy?
7. Czy dymienie w sprawnym silniku DB utrzymywało się również przy stabilnej pracy na równych ( również wysokich ) obrotach?
8. Czy silniki myśliwców IIWŚ były dwusuwowe?

  Romet Komar - dane techniczne


Dane techniczne Komara na przykładzie silników serii S38:

* Silnik o cyklu pracy dwusuwowym z przepłukaniem zwrotnym, chłodzony powietrzem
* Średnica fi cylindra: 38mm
* Skok tłoka: 40mm
* Pojemność skokowa: 49,8 ccm
* Stopień sprężania: 6,5
* Sprzęgło: dwutarczowe mokre
* Ilość przełożeń: 2 (sposób zmiany zależny od modelu: w rękojeści na kierownicy lub nożny) lub sprzęgło odśrodkowe
* Gaźniki: serii GM12
* Przełożenia w skrzyni: I-3,25, II-1,55
* Świeca zapłonowa: F80
* Stosunek mieszanki olej-benzyna: 1:25 (zalecany olej: Mixol)
* Moc maksymalna: 1,4 KM przy 4000 obr./min.
* Moment maksymalny: 2,8 Nm przy 2750 obr./min.
* Liczba przełożeń: 2
* Instalacja elektryczna: 6V 20W
* Ciężar motoroweru: 45kg do 50kg (w zależności od modelu)
* Spalanie: 1,8 do 2,0 l/100km
* Prędkość maksymalna: 40km/h według instrukcji (55km/h według posiadaczy)

  po ilu kilometrach????
jak znacie zasade pracy silnika dwusuwowego to mozna łatwo wywnioskować i jest to udowodnione klinicznie że przez wydech zasysa część stosunkowo zimnego w porównaniu do rozgrzanych pierścieni powietrza, w skutek tego pierścienie mogą popękać. pozdro

  Wkład Tłumika
http://www.simsonrulez.fora.pl/download,13/zasada-dzialania-silnika-dwusuwowego-animacja,5348.html

W tym temacie jest zaprezentowana animacja dzialania silnika dwusuwowego. Wyobraz sobie co by było gdyby usunąć wkład tłumika, jak zmieniła by się praca. I poczytaj posty pod tematem.

  strzeli, jedzie,strzeli,jedzie Co to?
jeśli twierdzisz, że mixol źle wpływa na pracę silnika dwusuwowego z poprzedniego tysiąclecia -> udowodnij to.


Nie twierdzę że źle wpływa na pracę silnika tylko że oleje mineralne typu. mixol zostawiają dużo nagaru w przeciwieństwie do syntetyków, a że Krzysiek93 pytał co to za czarne coś w tłumiku to napisałem że to nagar z oleju.

ooryginall dnia Sob 10:11, 27 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz

  Zasada działania silnika dwusuwowego z przepłukiwaniem
I — zasysanie mieszanki paliwowo-powietrznej do skrzyni korbowej, sprężanie mieszanki znajdującej się w komorze spalania, zapłon i spalanie tej mieszanki, początek suwu pracy, II — suw pracy połączony ze wstępnym sprężaniem mieszanki zassanej do skrzyni korbowej, przepływ tej mieszanki zassanej do skrzyni korbowej, przepływ tej mieszanki do komory spalania i przepłukanie-oczyszczenie komory spalania z resztek spalin 1 — kanał ssący, 2 — skrzynia korbowa (przestrzeń, w której zachodzi wstępne sprężanie mieszanki), 3 — kanał przelotowy, 4 — kanał wydechowy, 5 — komora spalania



  [ot] Re: Po co komu festiwale
Marek Witbrot napisał(a):

[quote]Tajemnicy sluzbowej nie zdradzam, bo przed akcja informujemy o
ewentualnych kosztach.
Koszty zaleza od czasu trwania akcji i od uzytej jednostki.
Np. koszt godziny pracy R-11 (RIB) to 300zl (o ile mnie pamiec nie
myli), co zdzierstwem nie jest, bo lodz jest wyposazona w dwa dwusuwowe
silniki 50KM (Yamaha) palace srednio ok. 30l benzyny na godzine.
Hmm, tak teraz licze i sie zastanawiam, czy czasem koszty nie sa
mniejsze. Moze pomylilem z SAR-1500. Jestem w kropce. Niech tlumaczy
mnie trwajacy juz 2 m-ce urlop. Wroce na sluzbe to sprawdze (01.11.)
[/quote]
Jak obiecalem, tak zrobilem.
Cena ze 1h pracy R-11 to 150zl. Oczywiscie w czas pracy wlacza sie czas
od opuszczenia lodzi na wode do podniesienia i zamocowania na lozu.

--
Marek Witbrot
(Poza domem)
www.sar.gov.pl
www.ecdis.pl

  1
Witam. Pomysł też chodzi mi po głowie. Mam zamiar zrobić próby z silnikiem 4- suwowym 700 cm3. Mam zamiar zmienić przełożenie na rozrządzie tak aby było 1:1. Silnika parowego nie chłodzi się a wręcz należy zadbać o to by nie tracił ciepła. Ponieważ na każdy ruch tłoka w kierunku zz przypadnie suw pracy a odpadnie suw sprężania, myślę że uda się osiągnąć tylko nieco mniejszą moc niż znamionowa przy ciśnieniu pary rzędu 15-20 atm. Zanim silnik się uruchamia trzeba go ogrzać by para nie skraplała się w cylindrze. Może to spowodować uszkodzenie w wyniku ściśnięcia nieściśliwej wody.
Przy 2 cylindrowym silniku (126p BIS) potrzebny rozrusznik.
Przy silnikach dwusuwowych widzę problem smarowania. Przy czterosuwowych ten problem odpada. Woda w skrzyni korbowej nie powinna się gromadzić z powodu temp. ponad 100 st. w skrzyni. Aby tak było trzeba przed rozruchem podgrzać olej (tak myślę) albo olać temat. W trakcie pracy sama wyparuje. Sprawność nie będzie jakaś szokująco wysoka ale jeśli skojarzymy to z ogrzewaniem to już całkiem dobrze. Odpada problem budowy zgazowarki co mnie osobiście przeraża. Poza tym paliwem może być niemal wszystko.

Licząc Pi x drzwi według wzoru na moc podanego przez kol. SP5GMV wyszło mi 13 kW ? przy ciśnieniu 15 atm przy 1000 obr/min przy silniku od malucha. Chyba, że we wzorze moc wychodzi w kM? Ale i tak wygląda zachęcająco.

A w ogóle to skąd jest ten wzór ?

  1
Tak mnie to zastanowiło więc czemu silniki spalinowe doszły do sprawności max 40 % powtarzam MAX !!!! bo reszta to jest stracona energia cieplna !!! więc niema porównania o w tym temacie a sprawność silnika parowego można uzyskać jeżeli para będzie wyssana z cylindra !!!! przegrzana para nie wyrzucana w powietrze jak to było w xxxx lat temu i energie można pozyskać jeszcze na wylocie więc myślmy realnie !!!! a nie to co było kiedyś i tak nam zostało !!!!



Przyłączę sie do Lisa, bo tez jestem ciekaw na jakiej podstawie pan prezes snuje swoją opowieść. Szczegolnie w kontekscie powyzszych 40% jakoby maksymalnie sprawnosci silnika spalinowego (domyslam sie ze tłokowego, spalania wewnętrznego) i jakoby nieograniczonego potencjału pary w tej dyscyplinie (wróć - ograniczonego do 100%, chyba).
Być moze ludzie z Cegielskiego nie wiedzą tego co pan prezes, bo złośliwie robią dwusuwowe dizle, ktore wydają w postaci pracy mechanicznej ponad 50% tego co wleje sie w nie jako paliwo. Kto ma troche pojęcia o rzeczy wie, ze 50% jest do wycisniecia tez z pary, ale tylko w zaawansowanych technologicznie blokach na parametry supernadkrytyczne.
Moze wiec w ramach myslenia realnego pan prezes przedstawi choć jedno rozwiązanie, gdzie sprawnosc jest znacząco wyzsza. Dla mnie bedzie obojętne, czy para bedzie wyrzucana w powietrze, czy wysysana, ale prosze o konkret, a nie bajania.

  HUMOR
Paweł - za młodyś jest
kiedyś nazywano tak pewien piękny, zgrabny Polski samochodzik, produkowany do bodajże 83 (?) roku, noszący oznaczenia od 100 do 105 (kolejne modele) i napędzany dwusuwowym, dwucylindrowym silnikiem. Chyba już wiecie, co mam na myśli.

---------------------------------------------------------------------------------
Wielu ludzi myśli i mówi , że daje z siebie ponad 100% ! Ale czy tak jest rzeczywiście ?
Co to znaczy osiągnąć 100% w życiu??
Z pomocą przychodzi nam matematyka:

Jeżeli za kolejne litery alfabetu :

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

podstawimy kolejne liczby:

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26

To

H-A-R-D-W-O-R-K (ciężka praca) 8+1+18+4+23+15+18+11 = 98%

a

K-N-O-W-L-E-D-G-E (wiedza) 11+14+15+23+12+5+4+7+5 = 96%

Ale

B-U-L-L-S-H-I-T (gadanie głupot) 2+21+12+12+19+8+9+20 = 103%

za?

A-S-S-K-I-S-S-I-N-G (włażenie w pupę) 1+19+19+11+9+19+19+9+14+7 ! = 118%

Tak więc jedynym - popartym matematycznie - wnioskiem jest to, że chociaż "ciężka praca" i "wiedza" zbliża cię do ideału, ale tylko "gadanie głupot" i "włażenie w pupę" wyniosą Cię ponad normę.

  "Przebłysk geniuszu niemieckich inżynierów"
...po prostu Trabant...

Nadwozie oczywiście coupe (tylko dwoje drzwi), karoseria z niekorodującego materiału, silnik dwusuwowy (a w wyższej wersji czterosów wyciągnięty z VW Polo), że o wspaniałym odgłosie pracy silnika nie wspomne

To tylko nieliczne zalety tego autka. A Wy co o tym myślicie? ja uważam, że jeśli chodzi o stare tanie autka nie ma sobie równych

  Odchudzony tłok...
Moc silnika dwusuwowego w znacznym stopniu zależy od pełnego napełnienia komory spalania mieszanką paliwowo-powietrzną.

Pełniejsze napełnienie można uzyskać poprzez powiększenie okien w cylindrze. Operację tą trzeba przeprowadzić bardzo starannie, ponieważ zbyt duże powiększenie okna może prowadzić do pogorszenia właściwości silnika, także rysy, które mogą powstać przy piłowaniu okien mogą wpłynąć niekorzystnie na pracę motoru.

Dobrym sposobem tuningu jest założenie odchudzonego tłoka. Tłoki te dzięki zmienionym rozmiarom płaszcza i denka zmieniają czasy otwarcia okien w cylindrze, dzięki czemu następuje pełniejsze napełnienie silnika mieszanką paliwowo-powietrzną, przez co ma on więcej mocy i dynamiczniej przyspiesza.

Dodatkowo te tłoki są hartowane (poddawane obróbce cieplnej, żeby nie „puchły” w cylindrze)
Tłoki te mają obniżoną masę, co zmniejsza obciążenie korbowodu i innych elementów silnika. Czyli jeżeli zmniejszymy masę tych elementów to wydłużymy sobie bezawaryjną jazdę na naszym motorku. Bez wątpienia odchudzenie tłoka ma korzystne odzwierciedlenie w dynamice silnika.

Tłok i cylinder ma największe możliwości jeżeli chodzi o poprawę osiągów i przyrosty mocy

Dodatkowo można wypolerować dokładnie na lustro denko tłoka. Nagar, który z czasem powstaje w cylindrze nie będzie się tak szybko osiadał na tłoku. Wpływa to korzystnie na oddawanie ciepła przez tłok i chroni przed zatarciem.

  Problem z chłodzeniem i pytanie o wirnik
Mam silnik Suzuki DT4 dwutakt.Podczas pracy woda wypływająca z silnika raz leci raz nie a jak już wypływa to nie jest to jednostajny strumień tylko takie raczej kropelkowanie.Miał ktoś podobne objawy?

I drugie pytanie.Czy jest jakiś tańszy zamiennik wirnika pompy wody do tegoż silnika?Bo najtańszy jaki znalazłem to koszt 48zł.Dane wirnika:

Wirnik pompy wody (impeller) do dwusuwowych silników zaburtowych Suzuki o mocy 2 - 2,2 - 4 - 5 - 6 - 8KM.

Numer oryginalny wirnika: 17461-98501/9
Wymiary wirnika:
Średnica wewnętrzna: 10,15mm
Średnica zewnętrzna: 41mm
Szerokość: 14mm
Ilość łopatek: 6

  O spalinowozach
Spalinowóz czyli lokomotywa spalinowa, jest to lokomotywa napędzana silnikiem spalinowym, zazwyczaj czterosuwowym (czasem dwusuwowym np. ST44) silnikiem Diesla.

Ponieważ charakterystyka silnika spalinowego uniemożliwia jego bezpośrednie zastosowanie do napędu lokomotywy, stosuje się przekładnię:
mechaniczną
hydrauliczną
hydrostatyczną (rzadko, w lokomotywach małych mocy i prędkości)
hydrokinetyczną
elektryczną (tzw. lokomotywa spalinowo-elektryczna)

Najbardziej rozpowszechnione są lokomotywy o przekładni elektrycznej – silnik spalinowy napędza prądnicę, a osie napędowe są poruszane za pomocą silników elektrycznych. Prędkość jazdy lokomotywy spalinowej reguluje się poprzez zmiany wzbudzenia prądnicy za pomocą nastawnika elektrycznego, zmieniającego opór elektryczny w obwodzie wzbudzenia.

Pierwsza lokomotywa z silnikiem Diesla została uruchomiona we wrześniu 1912 roku w Prusko-Heskiej kolei państwowej. Lokomotywa ta miała 1000 KM. Słabym punktem tej pierwszej lokomotywy był system chłodzenia, co spowodowało, że już w 1920 roku została oddana na złom. Dopiero w 1924 w ZSRR wprowadzono dwie lokomotywy: firm MAN i Electric Brown Boveri, które sprawdziły się w codziennej pracy. Obie miały silniki o mocy 1200 KM.

Przykłady spalinowozów:

- SM42
- ST44
- ST43
- SU45
- SU46

  Nowy motocykl z silnikiem JJ2S X4 500
W przypadku naszego silnika rzecz ma sie troche inaczej niz z typowym silnikiem gwiazdowym. Otoz jest to silnik wykorzystujacy specyficzny hipocykloidalny uklad korbowy rozniacy sie calkowicie od ukladow korbowych w silnikach gwiazdowych. Najwieksza zaleta tego ukladu jest jego praca przy wysokich obrotach. Polaczenie go z cylindrami pracujacymi w cyklu dwusuwowym daje cztery takty pracy na jeden obrot walu korbowego. W przypadku silnika o dwoch "plastrach" - czyli osmio cylindrowego mamy osiem cykli pracy na jeden obrot walu. W silniku dwunastocylindrowym - dwanascie. Co 30 stopni obrotu takt pracy!!!
Proponuje nazywac ten silnik silnikiem krzyzowym. Rzeczywiscie takiego ukladu nie cwiczono do tej pory w motocyklu.
Logicznie rzecz ujmujac powinny pwstac trzy modele silnikow do motocykli:
1. czterocylindrowy o poj. skokowej 500 ccm i mocy okolo 100 - 110 KM
2. osmiocylindrowy o poj. skokowej 1000 ccm i mocy okolo 160 - 180 KM
3. dwunastocylindrowy o poj. skokowej 1500 ccm i mocy okolo 200 - 250 KM
Pierwszy z nich bedzie mial poza podcisnieniowymi zaworami membranowymi cztery czesci ruchome, drugi siedem czesci ruchomych a trzeci ten dwunastocylidrowy tylko dziesiec czesci ruchomych. Wszystkie beda bazowaly na silniku 500 ccm.

  Cylindry
Jeśli chcemy rozmawiać o tuningu cylindra należy zacząć od ich poznania ich budowy, materiałów używanych do produkcji oraz czym różnią się tuningowe w stosunku do fabrycznych. Cylinder nowoczesnego silnika dwusuwowego to skomplikowany odlew z szeregiem kanałów i tzw. okien na gładzi cylindra, którymi następuje jego napełnianie i opróżnianie. Ich kształt, przebieg, kąt wejścia i wylotu oraz wysokość usytuowania względem chwilowego położenia tłoka, mają zapewnić prawidłową pracę i jak najbardziej optymalny proces spalania. One decydują ile mieszanki, w które miejsce w komorze sprężania w pierwszej kolejności zostanie wtłoczone, a z drugiej strony zaś kiedy i jak szybko ma nastąpić wydech spalin - to swoisty rozrząd z silnika czterosuwowego tyle że dużo prostszy w budowie.

* TEKST ŚCIAGNIETY ZE STONY WWW.JEDNOSLAD.PL

  Z kaskiem czy bez?
A wiedz jeździcie na wsk'kach z czy bez kasków?I dlaczego ? dlatego ze nie macie czy moze żeby kask nie tłumił tej przepięknej pracy tego dwusuwowego silnika. Bo np ja to czasmi jeżdże a czasami nie ale teraz coraz częsciej

  Skuterek Jantar- sprzedam lub inne propozycje.
Witam...

...zbudowałem skuter śnieżny dla małolatów ale i dorosłego udźwignie. Oparty jest na silniku dwusuwowym z Variomatikiem (taki ze skutera szosowego), o pojemności 50ccm.

Rozwija max. ok 20km/h na płaskim terenie z obciażeniem ok. 100kg. Pod górke oczywiscie sobie znakomicie radzi dzięki przekładni automatycznej Variomatik. Zastosowane przełożenia dają mu jeszcze pewien zapas mocy.

W skuterze zastosowałem gąsienicę z BURANA, ze względu na dużą szerokość i niską cenę. "Karoseria" jest wykonana z laminatu poliestrowego zbrojonego włóknem szklanym.

Niestety całe przedsięwzięcie wymaga jeszcze nieco pracy. (ok 5 %)
Trzeba wykonać jeszcze obudowę z laminatu pod komorą silnikową i podnóżki. I może jeszcze pewne drobne poprawki konstrukcyjne - wszak to prototyp. Jednak juz jest objeżdżony i sprawuje się znakomicie, czyli tak jak zakładałem

A założeniem była mała predkość ze wzgledu na przeznaczenie do wypożyczania na zimowe "spacery". Także spalanie w granicach 2-3l/godzinę jest znakomitym wynikiem.

Nie bez znaczenia jest także fakt że pojazd ma silnik o poj. 50ccm. Wg przepisów o ruchu drogowym pojazd o pojemności do 50ccm nie jest pojazdem silnikowym. Zatem taki skuterek bez przeszkód moze jeździć po terenach leśnych bo tylko pojazdy silnikowe mają zakaz a ten nie jest pojazdem silnikowym

Poszukuje osób zainteresowanych takim projektem lub inne propozycje.

A oto i ON:
[img]http://www.jantar2005.pl/skuterJantar2[/img]
[img]http://www.jantar2005.pl/skuterJantar1[/img]
[img]http://www.jantar2005.pl/skuterJantar[/img]

  Logi z Uni diaga przy dużym spalaniu
straszny mętlik jest w tych plikach definicji, dlatego nie dziwne że Unidiag sie wywala.
- dość duży jest ten parametr TRA i dość szybko po resecie osiąga wartośc docelową 85 msek.
- duża wartośc TRA dodatnia świadczy o dość ubogiej mieszance, ECU wtedy zwiększa czas wtrysku aby skompenować Lambdę.
- powodem jest obecnośc fałszywego powietrza w układzie.
- tylko pamietajmy że te "fałszywe " powietrze to

1- dziurawy tłumik,
2. uszkodzony łacznik elastyczny
3. brak katalizatora.
4. sparciała guma przed przepływomierzem.
5. nieszczelny kolektor ssący
6. zawór dwusuwowy (tylko dla silników 1.8, 2.0 ).
7. elektrozawór oparów paliwa.
8. instalacja gazowa.
9. zaworek odmy.
10. serwo hamulca.

- twoje wykresy lambda sensor pre-cat status to raczej lambda sensor pre-cat V.
- ale dzięki za wykresy, dla mnie dziwny jest ten czas około 7 minut pojawienia się pełnej sinusoidy.
- powinno byc tak że grzałka hybrydowa podgrzewa sondę i sinusoida powinna być tak od 30 - 40 sekund.
- w tym czasie ECU ruguluje mieszanka tak aby gazy spalinowe były "gorące" słuzy to do szybkiego nagrzania sondy.
- to jest ten drugi okres, zwykle trwa około od 1 - 2 minut.
- po tym czasie sonda nie jest już podrzewana, ECU testuje lambda regulation row 1.
- czyli cały czas zamyka sie w 3 , góra 4 minutach , a tutaj około 7 minut.
- poniżej log z rozgrzewania sondy lambda , gdzie widać poszczególne okresy , jednak czas relaksacji jest za długi.

--


  STRUMIENICA
Poświęce się troche..

Pierwszy tłumik odpowiada za odbicie części fali "uderzeniowej" wlatujących do niego spalin. Odbite fale muszą nanieść się synchronicznie na siebie +- odpowiednie przesunięcia i odpowiednia długość.
Wracając na zawory wylotowe, wytwarzają podciśnienie wspomagające wylot spalin z kolejnego cyklu pracy silnika.

Samodzielna ingerencja niesie za sobą adekwatne skutki.. Z tym, że niektórzy znają się na tym lepiej niż inżynierowie/konstruktorzy BMW



Zjawiska falowe w tlumiku najwazniejsze sa dla silnikow dwusuwowych.
Tak zuzycie silnika wzrosnie w ten sposob o zero zero nic. A najpewniej nie bedzie zauwazalne w czasie uzytkowania wczensiej skonczy sie cale auto.
I uwazam ze lepiej jest wstawic strumienice (czytaj kawalek rury sprzedawany pod ta nazwa) niz zostawic wybita puszke po katalizatorze.
Bo wtedy spaliny sie rozprezaja w niej i jeszcze bardziej zachwiane zostaja te tak wazne zjawiska.
A wstawianie katalizatora uniwersalnego tez mija sie z celem bo rowniez zaburza przeplyw spalin wyliczony przez inzynierow.
czyli tylko oryginalny kat. A kto z was wkladal do 10 letniego auta oryginalny katalizator? Co tam katalizator zuzyte tlumiki tez maja na to wplyw wiec jediemy do seriwsu i kupujemy kompletny oryginalny uklad wydechowy o wartosci polowy samochodu lub nieraz o wartosci samochodu.

  Yamaha XT 600 E 3tb 1993
Twin to ogólna nazwa silnika dwu cylindrowego, ciekawy jestem czy ich układ ma jakiś wpływ na stabilność oddawania mocy i momentu, pewnie ma, choć ja sądzę, że nieznaczny, bo jakaż może być różnica po między twinem klasycznym (dwa w rzędzie) twinem V-ką a twinem boxerem? Wszystko zależy od wału głównego- rozmieszczeń czopów, choć w boxerze tłoki zawsze pracują współbieżnie... Ale i tak jeśli ten twin to czterosuw to dostaje pracę raz na jeden obrót wału głównego (singiel raz na dwa obroty) jeśli to byłby dwusuw to każdy suw w dół to praca... Ideałem był by wielocylindrowy silnik dwusuwowy o układzie gwiazdowym (gwiaździstym) ale chyba nie do zastosowania w motocyklu lub najcudowniejszy z twinów, dwu wirnikowy silnik Wankla... ech rozmarzyłem się...
Szkoda, że jest jak jest bo bym jakiegoś custom'a chętnie popełnił....

  Docieranie silnika pytanko?????
Docieranie silnika na postoju jest chorym pomysłem,przynosi więcej szkody niż pożytku.Największym wrogiem,nawet najlepszego silnika jest brak chłodzenia,co właśnie u Ciebie wystąpiło,spotęgowane jeszcze ubogim smarowaniem(ile oleju dostaje silnik podczas pracy na biegu jałowym?)Po co w samochodach z silnikami dwusuwowymi było tzw.wolne koło?Aby podczas jazdy np. z górki,na ujętym gazie,nie zatrzec silnika,bo jak dostaje mało paliwa to i mało oleju.Jeżeli tłok nie jest dziełem przypadku,jak również właściwiwie dobrane są luzu montażowe i ustawienia to po prostu palisz sprzęt i jedziesz wykorzystując w porywacg 23 jego możliwości.

  otwór w tloku - romet
więc podziękuj tym którzy ci tak mówili, i nie słuchaj co mówić będą bo poprostu pierdoły opowiadają dziury owszem, dały by inną charatkterystykę silnika, ale taką że polegałaby ona na tym że nei odpaliłbyś silnika bo by całe sprężanie ze skrzyni korbowej uciekało do gaźnika polecam poczytać na czym polega praca silnika dwusuwowego, a szczególnie sterowanie układu ssącego tlokiem

  polerowanie kanałów jak
z jakiejś stronki znalezionej w goglach: silnik-skrzynka biegów i=57/12=4,75
liczba biegów 2
przełożenie biegów I bieg 1,92 ; II bieg 1,0
przełożenie całkowite I bieg 26,6 ;II bieg 13,9

a te obliczenia i tak mi się dziwne wydają ja mam identyczne przełożenie w komarze obecnie i nie wydawało mi się żeby takie obroty miał przy 4 dychach...

a na wikipedii:
Szczegóły konstrukcyjne [edytuj]

* Silnik o cyklu pracy dwusuwowym z przepłukaniem zwrotnym, chłodzony powietrzem
* Średnica fi cylindra: 38mm
* Skok tłoka: 44mm
* Pojemność skokowa: 49,8 ccm
* Stopień sprężania: 6,5
* Sprzęgło: dwutarczowe mokre
* Ilość przełożeń: 2 w rękojeści na kierownicy lub sprzęgło odśrodkowe
* Gaźniki: serii GM12
* Przełożenia w skrzyni: I-3,25, II-1,55
* Świeca zapłonowa: F80
* Stosunek mieszanki olej-benzyna: 1:25 (W czasie docierania 1:20)

  Silnik 4T vs. Silnik 2T
"silnik dwusuwowy jest mniej podatny na uszkodzenia (np. związane z przekroczeniem maksymalnych obrotów pracy), posiada dużo mniej elementów ruchomych niż czterosuw (posiadający cały skomplikowany rozrząd: wałki rozrządu/popychacze, zawory, sprężyny zaworowe itd.)"
A CO WEDŁUG WAS JEST AWARYJNEGO W SILNIKACH DWUSUWOWYCH??

  co by tu można jeszcze z priopercepcji wycisnąć pożytecznego
Kiedyś zastanawiałem się jak wytłumaczyć studentce, na czym polega różnica w pracy pomiędzy silnikiem dizla i benzynowym. To było bardzo ciekawe doświadczenie zważywszy na fakt jej całkowitej ignorancji w tej dziedzinie. Jak wyjaśnić komuś w poruszający sposób coś, czego ten ktoś nie czuje, a po takim wyjaśnieniu zapamięta do końca życia? To wyzwanie. Wiedziałem, że brnięcie w techniczne szczegóły będzie wręcz przeciwdziałać moim staraniom. Trzeba sięgnąć do wyobraźni pobudzając ją doświadczeniami życia codzienego: wyobraź sobie, że silnik dizla pracuje tak jakby musiał, a silnik benzynowy - tak jakby chciał. To było to.
Większość z nas biega jak rozklekotane dizle...



IIRC najsprawniejszym silnikiem ciągle jest wolnoobrotowy dwusuwowy diesel. Co więcej, siłownia z takim silnikiem i paroma "ustrojstwami" jest ciągle najefektywniejszą z tych, jakie zbudowano rękami ludzkimi.

Co pośrednio łączy się z tematem o marokańczyku, mili, efektowności, efektywności i ganiających dzieciakach.

  Spawarki a przepisy BHP
Wiemy że w warunkach środowiskowych "I" przy częstotliwości 50 Hz wartość napięcia bezpiecznego nie przekracza 50V. Większość dotychczas używanych spawarek ma napięcie wtórne w granicach 70-90V. Czy w świetle obowiązujących przepisów zakłady pracy mają obowiązek od razu wymienić sprawnie działające spawarki na nowe o napięciu wtórnym do 50V? Czy jak to się stało z samochodami z silnikami dwusuwowymi wyeliminować z użycia w sposób naturalny po tym jak ulegną
uszkodzeniu, awarii itp.? Zakładam że używane będą rękawice spawalnicze ochronne.

  Schemat podłączenia zbiornika i odpalanie
Witam szanowne grono kolegów modelarzy mam do was bardzo ważne pytanie. Chciałbym przejść na silniki 4T dotychczas miałem tylko 2T. I moje pytanie jest następujące czy silniki czterosuwowe docieramy i odpalamy tak samo jak dwusuwowe ? Czy też podłączamy przewody dwa do gaźnika i do tłumika przepustnica na 1/4 załączamy klips i tu pytanie czy może być zwykły klips do takich świec jak w dwusuwowych używałem i odpalamy. Czy trzeba naciągać paliwo czy sam sobie pociągnie i jeszcze pytanie jakie paliwo użyć czy do np silnika czterosuwowego ASP 30 o pojemności 5cm3 mogę zastosować do docierania i późniejszej pracy paliwo SPORT 5 ?? Bardzo proszę o odpowiedz i o pomoc i pozdrawiam. Aha i jeszcze takie jedno pytanko czy prawdą jest to co usłyszałem kiedyś że 4T nie lubią wolnych obrotów i gasną po prostu i trzeba stosować podgrzewacz do świecy ?

  ZDZ 60 - problem z regulacją
Wstępnie ustaw igły L i H na ok 1,5 obrotu. Max. obroty ustawiasz dokrecając H jak będą największe to cofnij(odkręć) żeby nie była zbyt uboga mieszanka. Powoli zdejmuj gaz i słuchaj jak pracuje silnik.Silnik zaczne w pewnym momencie wchodzić w pracę tzw. czterotaktową. nie ruszaj przepustnicy i w tym położeniu powoli dokręcaj lub odkręcaj(raczej trzeba dokręcic) igłę L aż silnik wyjdzie z pracy czterotaktowej.dalej powoli zdejmuj gaz do kolejnego momentu wystąpienia pracy czterotaktowej i ta sama procedura, aż do położenia biegu jałowego.Powinno być ok. lub drobna korekcja igłą L
Praca czterotaktowa to zapłon w cylindrze co pewien obrót a nie co obrót jak w silniku dwusuwowym spowodowany bogatą mieszanką.Pozdrawiam

  Wartburg 353
Witaj! Kupno Wartburga to fajny pomysł Ale do rzeczy.
78 rok, czyli jednogardzielowy gaźnik... Przy dobrej regulacji trasa - 7-8,5, miasto 8-10. Zorientuj się, czy silnik przechodził remont. Jeśli nie, to trzeba sie z tym będzie liczyć w przeciągu 15 - 25 kkm. Jeżeli chodzi o stan idealny, to nie przejmuj się! Na pewno coś za jakiś czas wyjdzie! Ja za Wartburga dwusuwowego w bardzo dobrym stanie (gdybym nie miał jednego jeżdżącego i trzech dawców ) byłbym skłonny dać 800-1000 złotych. Sikor swojego wizualnie bezbłędnego, a technicznie... zasługującego na trochę pracy, chociaż absolutnie sprawnego dał 700 zł.
Posłuchaj, jakie ceny podadzą inni, wylicz arytmetyczną średnią i bedziesz już miał jakieś rozeznanie. Z tymi cenami to jest tak, że tak naprawdę te samochody są warte więcej niż mówiłyby o nich rynkowe ceny. Taka koniunktura na dwusuwy pamiętejące późnego Gierka.

  Najczęstsze awarie?
Niezroumienie tekstu to rowniez forma analfabetyzmu - wspołczuję.
Pierwszą syrene kupiłem w 1984 roku - pewnie ciebie jeszcze wtedy na świecie nie było. potem kupowalem rozne syrenki - naprawiałem je i sprzedawałem, głownie r20 bo w poczatach kapitalizmu było n nie wziecie - moja pracą dyplomową w technikum samochodowym w 1986 było przystosowanie silnika dwusuwowego ( s 31 ) do zasilania gazem płynnym i jeździłem tym około 2 lat. 6 lat temu kupilem 104 z 1969 roku i koncze jej remont, kilka lat pracowałem w serwisie mercedesa pod stuttgartem, a po powrocie do polski prowadze warsztat naprawy mercedesa, syrenka to moje hobby, ma sporo wspolnych rozwiazń z mercedesem 123. Więc jeśli ktoś chce konkretnej porady to służe, ale nie bede się wdawał w durne dyskursy na temat moich kompetencji - sorry za zarozumiałość, ale wiem na czym się znam.

  Problem z uruchomieniem silnika s31
Ingerując w silnik musimy pamiętać o tym, aby "nie przesadzić".
W w pierwszej kolejnosci zajmiemy się głowicą. Na głowicy możemy uzyskać około 1 do 4 KM. Głowicę należy splanować, czyli obniżyć każdą jej płaszczyznę o wartość od 1 do 4mm, ale nie więcej, ponieważ stopień sprężania nie może przekroczyć 10,5 MPa, ponieważ będzie występował samozapłon ( po wyłączeniu silnika będzie pracował on dalej), co wpływa również na podwyższenie temperatury pracy silnika i jego przegrzanie.

Niewiele daje zastosowanie świec zapłonowych cztero elektrodowych, więc nie ma co zawracać sobie tym głowy.

Zdjęcie tłumika z silnika dwusuwowego na POWODUJE ZMNIEJSZENIE MOCY Trudno w to uwierzyć, ale to prawda. Także zastosowanie innego, niż fabryczny układu wydechowego może zaowocować niekorzystnymi zmianami w charakterystyce silnika. Wszyscy zajmujący się zwiększaniem mocy dwusuwów wiedzą doskonale, jaki wpływ na moc silnika może mieć banalna zmiana polegająca na zmianie łuku rury wydechowej, nie mówiąc o bardziej złożonych modyfikacjach. Kiedy się o tym czyta, widać dopiero, jak wielkie pole do popisu inwencji tuningowców daje dwusuw.

Odradzam ingerencję w dysze gaźnika, ponieważ są one dobrane fabrycznie i zwiększenia lub zmniejszenie wpłynie nie korzystnie na pracę silnika i moc. Możemy jedynie zaostrzyć do szpica część przepustnicy, która kieruje się ku dołowi po otwarciu, czyli po wciśnięciu gazu, co wpłynie na zmniejszenia zawirowań mieszanki wpadającej do króćca ssącego.

Pozdrawiam

  Nowa VFR będzie miała coś takiego :)
Z silnikiem Wankla to inna sprawa. Tłok wykonuje ruch wirujący, a nie posuwisto - zwrotny. Po drugie, silnik Mazdy ma dwa tłoki osadzone w dwóch cylindrach, a w każdym cylindrze tłok otoczony jest 3 komorami, między nim a cylindrem. Zeby kreślić pojemność, podaje się pojemność 2 komór z każdego cylindra. Moc jes duża i osiągi też, ale wynika to z zupełnie innej pracy silnika, nie występuje tutaj coś takiego jak 4 cykle -ssanie, spalanie praca i wydech - podczas 2 obrotów wału orbowego. Nie ma też zaworów, jest nieco p[odobnie jak w silniku dwusuwowym, mamy kanał dolotowy i wylotowy.

Jednak najważniejsza jest trawałość, a z nią kiepsko - popatrzcie na allegro, jaki przebieg mają przeważnie sprzedawane RX-8ki Żadko przekracza 20-30 tysięcy. Przeważnie tyle wynosi żywotność, do generalnego remontu.
Aczkolwiek nie jest to regułą, zdarzają się i dużo większe przebiegi, ale niezbyt często.

Kiedyś był motocykl z silnikiem wankla, a nawet kilka. m.in. Hercules Wankel2000. Szybko jednak wycofano go z produkcji, ze względu na wysoka cenę i awaryjność.

Jednak silnik wankala ma duży potencjał, może kiedyś ktoś go dopracuje.

  VFR 750
W kolejnych latach osiemdziesi?tych in?ynierowie dalej eksperymentowali z zastosowaniem turbodo?adowarek, wtryskiem paliwa oraz z silnikami dwusuwowymi o du?ych pojemno?ciach, a? wy?oni?y si? podstawowe zasady budowy nowoczesnych silnik?w motocyklowych. Obowi?zkowym sta?o si? ch?odzenie ciecz? oraz u?ycie czterech (lub pi?ciu) zawor?w na cylinder. Sportowe motocykle o wysokich mocach wymaga?y stosowania silnik?w 4-suwowych, 4-cylindrowych, rz?dowych lub typu V. Tak by?y zbudowane takie motocykle jak Yamaha FZR 1000, Honda BR600 i VFR750 czy Suzuki GSX-8750, kt?re pojawi?y si? w latach osiemdziesi?tych. Okaza?y si? one maszynami doskona?ymi, bardzo dobrze skonstruowanymi i o wspania?ych osi?gach.



Tak dzisiaj sobie czytalem Motocykle - ilustrowany leksykon ze swiata ksiazki ach te nudy w pracy

  Czy ktoś próbował?
To prawda nigdy nie chcialem slyszec o dwusuwowych dieslach. Równa praca silnika Jezdzilem cybuchem bo tak sie nazywal dwusuwowy ursus C45 z lutlamp bo odpalic go to byl wyczyn i od tamtej nie interesuje mnie temat dwusuwu diesla. Byc moze konstrukcje krzyzakow byly lepsze http://www.lanz-bulldog-h...ullschnitt.html .

Nie doceniasz znaczenia porownania.

  Nowości.
Od jakiegos czasu chodzily sluchy ze Suzuki jest w trakcie bardzo zaawansowanych prac nad nowym czystszym silnikiem dwusuwowym spelniajacym normy EURO. Niedawno doszlo do wycieku sensacyjnych zdjec projektu RGV 500 majacego startowac w przyszlorocznym sezonie WSB.
Dane maszyny nie sa znane. Podejrzewa sie ze bedzie zasilany jednostka V4 z besposrednim wtryskiem paliwa i systemem recyrkulacji spalin. Szacowana moc - 150-160 KM przy okolo 140 kg suchej masy.


  Docieranie :)
polecam olej STIHL, dotarcie 1:40, normalna jazda 1:50
Lol ? Dotarcie 1:25 normalna jazda 1:50 ... PzDr ...
Tak 1:40 na dotarciu przy oleju STIHL, to jest olej do wysilonych silników dwusuwowych, szczególnie piły łańcuchowe, tam są o wiele większe obroty jak i wyższe temperatury pracy.

Polecam ten olej, przy 1:40 poddymia z rurek leciutko, na 1:50 będzie już OK ale to po dotarciu.

Kosztuje niecałe 30 zł litr w sklepie z piłami.
Chyba ze to jakis inny olej ... Ale na normalnym dotarcie - 1:25

  Docieranie :)
Tak 1:40 na dotarciu przy oleju STIHL, to jest olej do wysilonych silników dwusuwowych, szczególnie piły łańcuchowe, tam są o wiele większe obroty jak i wyższe temperatury pracy.

Polecam ten olej, przy 1:40 poddymia z rurek leciutko, na 1:50 będzie już OK ale to po dotarciu.

Kosztuje niecałe 30 zł litr w sklepie z piłami.

  Tuning
Od razu po końcu roku szkolnego poszedłem do pracy, wtedy moim marzeniem i celem był jakiś super telefon. Ale po przepracowaniu pewnego czasu zdałem sobie sprawę jak ciężko zarabia się pieniądze. Długo myślałem czy kupować telefon, ale po dłuższej chwili namyślenia do szedłem do wniosku że nie warto. I narodził się kolejny problem, po co pracowałem i na co mam wydać te 600zł ? Motorowera nie kupię bo nie mam karty ani 18 lat więc to odpada ale chciałem kupić coś co ma silnik a najtańszym wyborem okazał się mini bike. Więc kupiłem go i jestem w pełni zadowolony z zakupu - warto było pracować ! Dzięki tej niewielkiej maszynie nauczyłem się podstaw mechaniki, a jak bym kupił telefon to po dwóch miesiącach by mi się znudził . Jeżeli wydatki za powiększenie mocy silnika wynosiły by powyżej 500zł nigdy bym w to nie zainwestował. Ale , mój brat będąc w germany zajechał do sklepu i częściami do małych potworków. A ceny prezentują się tak:
Big Bore 4 - 59 euro
Sportowy gaznik 19mm - 19 euro
Sportowe sprzęgło - 19 euro
Zębatka tył 42z - 8 euro
Tłumik tuningowy - brat załatwi mi za darmo
Brat dopytał się oczywiście sprzedawcy czy to się w ogóle opłaca, oczywiście mając na uwadze że to silnik dwusuwowy chłodzony powietrzem. Sprzedawca po skonsultowaniu się z kierownikiem powiedział mu tak:
Jeżeli chodzi o moc to w wzrośnie ona ponad dwa razy tylko jest problem z chłodzeniem bo nie jest to pojazd chłodzony cieczą, czyli co 1-1,5 godz jazdy trzeba będzie dać mu odpocząć.
Czyli z tym grzaniem silnika jest problem ale nie aż taki wielki, nie pamiętam kiedy ostatnio jezdziłem ponad 1 godzinę non stop.
Co do tego linku nie mam pojęcia co to jest.

  Zimne spaliny
Jak nam wiadomo z termodynamiki, silnik cieplny potrzebuje różnicy
temperatur aby zamienić ciepło na energię mechaniczną. Niemniej mój kolega z
(dawnej już) ławki szkolnej wymyślił silnik spalinowy, który emituje spaliny
o temperaturze otoczenia. Silnik taki można zaizolować cieplnie (nie wymaga
on chłodnicy) i teoretycznie cała energia chemiczna paliwa jest zamieniona
na pracę mechaniczną. Czyżby perpetuum mobile drugiego rodzaju? Nie sądzę.

Pojazd napędzany tym silnikiem potrzebuje nie tylko zbiornik z paliwem, ale
także zbiornik z powietrzem sprężonym do ok. 300 atmosfer. W pewnym
uproszczniu temodunamika tego silnika wygląda jest podobna do dwusuwowego
cyklu Diesla bez sprężania (bo już mamy sprężone powietrze). Spalanie paliwa
jest izobaryczne: od górnego położenia tłok jest nieco przesuwany spalaną
mieszanką (spalanie może być wewnętrzne lub zewnętrzne) a następnie dopływ
mieszanki jest odcinany. Dalsze rozprężanie w cylindrze jest adiabatyczne,
temperatura spalin spada, aż w dolnym położeniu tłoka uzyskują one
temperaturę otoczenia. Drugi suw to poprostu wypchięcie spalin o
temperaturze i ciśnieniu otoczenia. Szczegóły są opisane na stronie
www.wsi.edu.pl/silniki/ .

Przy sprężeniu powietrza oczywiście wydziela się ciepło, ale można je zużyć
do innych celów, bo sprężanie nie zachodzi w pojeździe. Potrzeba wożenia
sprężonego powietrza jest niewątpliwą wadą, ale zysk na sprawności
energetycznej może ją więcej niż zrekompensować. Szczegóły praktyczne mają
tu decydujące znaczenie. Zachodzi pytanie, czy ktoś gdzieś kiedyś rozważał
taki silnik i z jakim rezultatem?

Literaturę z grubsza przeszukałem. Samochód na sprężone powietrze nie jest
nowością:
  http://www.theaircar.com/
  http://www.energine.com/
  http://auto.howstuffworks.com/air-car.htm
  http://www.rexresearch.com/negre/negre.htm
ale nikt jakoś nie rozważa dodatkowego spalania paliwa w tym powietrzu. A
wtedy zysk na gęstości energii zasilania jest wielokrotny i ponadto odpada
problem oziębiania się silnika zasilanego czystym sprężonym powietrzem.
Podobny pomysł znalazłem zrealizowany tylko na dużo większą skalę, w
elektrowni szczytowo-pompowej sprężającej powietrze w podziemnej pieczarze a
następnie wykorzystującej go do spalania z gazem i napędzania turbiny:
  http://www.espcinc.com/caes.htm#top
  http://www.doc.ic.ac.uk/~mpj01/ise2grp/energystorage_report/node7.html .

Wydaje mi się, że silnik ten warto zbudować, przynajmniej jako prototyp.
Wszelka krytyka jest mile widziana :-)


  wykres termodynamiczny silnika czterosuwowego


| A czterosów jest rzeczywistym tj powinien mieć inny wykres??

| 1. sUwać, posUwać, sUwnica, sUwak, czterosUw.
| 2. Umieszczaj odpowiedź POD, nie NAD tym, na co odpowiadasz.
| 3. Oczywiście, że inny!

| To, że jest nieidealny, to mały szczegół.

| Przede wszystkim masz SSANIE i WYDECH, oraz ZAPŁON!
| A silnik Carnota ma cylinder hermetyczny - cały cykl
| odbywa się na TEJ SAMEJ porcji gazu. Do tego pooowoooli.

| W czterosuwie tymczasem zachodzi m.in:
| - pobranie gazu (mieszanki), w trakcie którego rośnie pojemność
| cylindra (cofanie tłoka), ale ciśnienie i temperatura gazu są
| prawie stałe;
| - spalanie, podczas którego "momentalnie" wyzwala się w gazie
| duża energia, co skutkuje skokiem temperatury i ciśnienia
| (a w silniku Carnota gaz otrzymuje energię wyłącznie poprzez
| pooowooolne nagrzewanie izotermiczne);
| - wydech, podczas którego objętość cylindra maleje, ale gaz
| prawie nie zmienia ciśnienia i temperatury.

| W bardziej szczegółowej analizie pewnie trzeba by jeszcze
| zauważyć otwarcie zaworu wydechu, przy którym (być może...?)
| następuje mały skok ciśnienia.

| Maciek

Po pierwsze sorki za orta.

Musze  na jutro narysować wykres :-(

Mam jeszcze pytanko czym (chodzi o wykres) róźni się czterosUw od silnika
wysokoprężnego?



Podzial na silniki wysoko- i niskoprezne oraz na dwu- i czterosuwy jest
niezalezny. Pierwszy okresla sposob zaplonu paliwa (n. - benzyna, swieca,
czesto gaznik; w. - ON, wtrysk, samozaplon), a drugi - dlugosc cyklu pracy
(4 suwy = 2 obroty, 2 suwy = 1 obrot wału). W normalnym dwusuwie nie ma suwu
wydechu i ssania. Mieszanka jest wtłaczana spod tłoka do komory, wydmuchujac
przy okazji spaliny, pod koniec suwu pracy. Istnieja tez silniki
wysokoprezne dwusuwowe, np. w ruskich lokomotywach, ale jak to dokladnie
dziala - nie mam pojecia.

Pozdrawiam,
Mateusz Nowaczyk


  Pomoc na temat nietypowy - Wartburg
Jan Rudziński [osłał w swiat serię zer i jedynek, ktore po rozkodowaniu
utworzyly miedzy innymi te slowa:

 Po zniknięciu NRD w celu uratowania produkcji w Eisenach
przekonstruowano Wartburga i Trabanta, wstawiając silniki VW.



Po kolei:
1. Prace nad Trapolo trwaly wczesniej, a co do Wartburga, to Wartgolf
zastapil dwusuwowego Wartburga 353 juz w 1988 roku (nb spotkalem sie z
ksywom Honecker).
2. W Eisenach produkowano Warburgi wylacznie (no, wczesniej Ife F9, a do
wojny BMW). Trabanty robiono w zupelnie innej fabryce w Zwickau.

Wartburg dostał silnik 1.3 - 58 KM, Trabant 1.1 - 51 KM



Nie 51, ino 40. 51 KM toby trabanta roznioslo.

Poza silnikami dokonano wielu zmian czysto kosmetycznych



W przypadku wartburga zgoda, natomiast trapolo mial rowniez zmienione
zawieszenie (przynajmniej przod), caly uklad napedowy i ogolnie biorac
jest to polo pol na pol z trabantem.

 Wartburg Golf ma tylko dwa roczniki 1990 i 1991, tylko wersja limuzyna i kombi.



Jak wspomnialem, nie tylko. Tylko dwa roczniki to ma trapolo.

 Cztery osoby jadą w miarę wygodnie, bagażnik GIGANTYCZNY, powyżej 130
km/h huk powietrza zagłusza wszystko i zużycie benzyny rośnie pod
niebiosa, 110 można jechać bez wysiłku, w górach bez problemów.
 Z osobliwości to zamki w drzwiach, do któych nie da się dołożyć
centralnego i brak pasów bezp. z tyłu.



Jak na stary woz, to oferta jest o tyle atrakcyjna, ze to jest ostatni w
tej klasie woz na ramie. Znaczy moze sobie plyta podlogowa rdzewiec do
upojenia, a nie stanie sie przez to niebezpieczny.

                                                Rafał Nowicki


  Apache ponownie uziemione

| A dlaczego "rozsadni" ? Co jest zlego w turbinach ?

| No właśnie, nic, czego Artur  nie dostrzega. Owszem, są bardziej awaryjne od
| typowego silnika, z racji praw Murphy'ego choćby.

Polemizowalbym. W elektrowniach latami pracuja, w samolotach tez nie
sprawiaja klopotow - ba, samolot juz nie potrzebuje 4 silnikow zeby
doleciec nawet w razie awarii.

Byc moze w czolgach jest inaczej ..



W czołgu problemem jest zapewnienie wystarczającego dopływu powietrza
(jak pisałem w różnych warunkach).

| Ale za to przy podobnej masie osiągają moc większą nawet o 30%.

Jest to znana cecha turbin .. tylko w czolgu chyba niezbyt wazna..



W czołgu ważniejsze są systemy przeniesienia napędu, które nb. były
piętą achillesową radzieckich konstrukcji.

| _Podobno_ GTD-1250 ma poziom zużycia paliwa
| porównywalny z silnikiem diesla o podobnej mocy.

Porzadna [stacjonarna lub okretowa] turbina ma sprawnosc faktycznie
niestety gorsza od porzadnego diesla [okretowy, dwusuwowy,
doladowany]. Ale nie sa to duze roznice. Nie wiem jak tam w czolgach -



Każda ma tak samo i jeśli GTD-1250 uzyskała zużycie paliwa na poziomie
porównywalnym z dieslem, to wynika to z faktu, że przez lata radzieccy
konstruktorzy nie zwracali uwagi na zużycie paliwa (ropy u nas
dostatek), co musieli robić konstruktorzy zachodni (po 1973r.).

za to o ile pamietam w samochochodach sie nie sprawdzaly z
uwagi na kiepska prace w tak szerokim zakresie mocy.
TGV problem chyba nie dotyczy, czolgu chyba tez mniej ..



Dlaczego?

| Pisałem - turbiny są dobre przy zapewnieniu dobrego chłodzenia - a
| czołgi nie mogą mieć olbrzymich wlotów powietrza - wystarczy teraz wloty
| przytkać (deszcz, błoto, gruz itp.) i turbina zaczyna się przegrzewać -

Hm, glowy nie dam - ale czemu turbina mialaby sie grzac duzo bardziej
niz diesel ?  A TGV chyba nie ma tego problemu ...



Z powodu konstrukcji turbiny grzeją się bardziej niż diesle.
W samolocie czy statku nie ma problemów z zapewnieniem dopływu
powietrza.
W TGV też by sobie łatwo poradzili, ale kosztem dużo większego zużycia
paliwa - po 1973 r. nie mogli sobie na to pozwolić.

Za to byc moze turbiny nie sa odporne na wstrzasy ..



Może.


  Kres techniki dwusuwów?
Z natury jestem czepialski. Poszukam dziur w całym gdy sie wyśpię i wytrzeźwieję, tymbardziej, że temat mnie zainteresował.

Przeczytałem tekst po łepkach, chodzi o silnik o spalaniu zewnętrznym. Przykłady takich silników, choć o niskiej sprawności, możemy podziwiać w parowozach. ZTCW badania nad silnikami o spalaniu zewnętrznym były prowadzone również w Polsce dawno temu. Jeśli dobrze zajarzyłem to Syrena ma z tematem tylko tyle wspólnego, że ktos szuka tanich silników dwusuwowych. Dwusuwowych, bo łatwo je przystosować - brak rozrządu, kwestia wywalenia świecy i lania wody.

Najbardziej intryguje mnie, jak chcą przegrzać wodę do temperatury 400 stopni Celcjusza, przecież to byłoby ogromne cisnienie. Muszę pogooglać n.t parowozów.

Dobra - jest pomysł. Brzmi fajnie, lecz ciekaw jestem, czy jego autor pomyslał o końcowej sprawności całego układu?

Od początku:

- podgrzanie wody (aż do 400 stopni) - straty w cieple
- straty w przesyle do głowicy - zawsze jakieś
- straty w chłodzeniu - niestety, ale korpus silnika musi być chłodzony; para będzie wtryskiwana do otoczenia o temperaturze znacznie niższej, bo około 100 stopni celcjusza i będzie jednocześnie rozprężała się i obniżała swoją temperaturę
- straty w samej parze - rozprężenie musi odbyć się do momentu odsłonięcia okna wylotowego, a jesli ma to być silnik istniejącego dwusuwu - po prostu pierwszego okna, potem ciśnienie spadnie; o ile w zakresie dolnych prędkości obrotowych nie widzę problemu, o tyle co się stanie przy maksymalnych obrotach? Czy cała para zdąży się rozprężyć?
- nadwyżki temperatury, które i tak pójdą w wydech - jakoś nie widzę rozprężania do zera, musi być jakaś nadwyżka mocy która pójdzie do atmosfery

- ALE - autor przewiduje recycling wody - mamy więc zaje...cie energochłonny proces skraplania!! Zatem - straty na napędzie sprężarki

Pomijam takie "detale" jak konieczność smarowania i wpływ wody na elementy żeliwne, choćby tuleje i pierścienie.

Krócej: kosztem spalonego gazu ma dojść do odparowania wody, ponownego jej skroplenia a przy okazji ma zostać wykonana praca. Z punktu widzenia bilansu energetycznego aż prosi sie o wywalenie recyclingu wody, wówczas nie ma to kształtu perpetuum mobile. Lecz mimo to, słabo widzę ów wynalazek.

Pozdrawiam.

  Tuning co dalej kupic ?
Wydech jest elementem silnika z którym bezpośrednio współdziała i wpływa na jego pracę a konkretnie na proces opróżniania cylindra mówiąc prościej zapewnia „ciąg” (jak komin). Dobry wydech zapewnia maksymalnie opróżnienie cylindra przed wtórnym jego napełnieniem. Wydaje się banalne ale wszystko dzieje się bardzo szybko. W silniku dwusuwowym proces opróżniania zwany płukaniem cylindra przy prędkości obrotowej wału korbowego 10 tys. obr/min zachodzi 83 razy w każdej sekundzie. Aby „komin” był maksymalnie wydajny nie może być ani za długi ani za krótki, ani za szeroki ani za wąski, absolutnie dopasowany i idealny. Aby uzyskać maksymalny ciąg wydechu stosuje się strumienice. Zwiększenie średnicy wydechu w konkretnym miejscu jego przebiegu o określony wymiar powoduje spotęgowanie efektu strumieniowego (od tego nazwa, strumienice), efekt ten a konkretnie jego skutki są podobne do fali uderzeniowej a wiec nadają impetu niechcianym w komorze spalania gazom wylotowym. W miejscu zgrubienia powstają zawirowania o dużej sile które pędzą na koniec układu ciągnąc za sobą resztę. Dzięki temu komora spalania jest „czysta” i może zostać napełniona czysta i treściwa mieszanka. Od oczyszczenia komory spalania bezpośrednio przed jej napełnieniem zależy jak efektywnie spali się sprężona mieszanka naturalnie do „czystej” komory zmieści się większa objętość mieszanki. Gdybyś biegał po mieście z prędkością 50 km/h wolałbyś żuć gumę miętową i pić napój izotoniczny czy palić papierosa i to pociągając 83 razy na sekundę? ;]
Uważam że firmowy dedykowany do danego cylindra powinien pracować najlepiej(w znaczącej ilości przypadków producent nie ma absolutnie znaczenia, najważniejsze żeby wykrzosytywał efekt strumieniowy;]

  SuperTigre G-90 Ring Wasze opinie
Co tu komentować? Radek co ja mam Ci gadać ile ja litrów przepalam w sezonie?? Zastanowiłeś się trochę? Z praktyki mogę Ci powiedzieć że problemy z silnikami zdarzają się wszystkim i co gorsza - także użytkownikom OS, Saito czy innych. Wiele problemów związanych z silnikami żarowymi są problemami wspólnymi dla wszystkich modeli silników i nie istnieje coś takiego że ja mam "OS to ja nie będę miał żadnych problemów".
Opisywany przeze mnie wyżej przypadek (zbyt ubogo ustawiona mieszanka w rezultacie - odcięcie przy starcie) dotyczy wszystkich typów silników nie wyposażonych w pompę. Nawet jeżeli będziesz miał Hiper-Super OSa ten problem Cię nie ominie. Na przykładzie tego akurat problemu jakim cudem problem tłumaczysz marką silnika? Absolutnie nie rozumiem.
Zdecydowana większość problemów jakie występują podczas użytkowania wszelkiej maści motorków najczęściej leżą po stronie samego użytkownika. To użytkownik najczęściej popełnia drobne błędy - tłumacząc się silnikiem. Dodać należy również iż tanie silniki są bardzo popularne - stąd nawał kłopotów. Akurat silniki ST dobrze użytkowane sprawują się bardzo dobrze.

Druga sprawa dotycząca nitrometanu. Dotychczas latałem tylko na paliwach z zawartością 10% i 5% nitrometanu w paliwie na silnikach MVVS, OS, MAGNUM i ST. I jako "niezawodowiec" ewidentnie nie zauważyłem różnic w pracy moich motorków i ostatecznie używam paliwa z zawartością 5% i uważam że jest to optymalna wartość tego składnika w paliwie dla popularnych silników żarowych dwusuwowych. Zapewne wartość tego dodatku można byłoby z powodzeniem zmniejszyć. Dodam iż wyżej podane wartości tego dodatku w paliwie są jak najbardziej bezpieczne a większa zawartość w zastosowaniach "domowych" raczej nie znajduje uzasadnienia.

Oczywiście zmiana paliwa pociąga za sobą konieczność przeprowadzenia korekt regulacyjnych silnika i tutaj widziałbym przypadkowe powiedziałbym nawet nieświadome uzdrowienie swojego silnika przez użytkownika Jogi99. Takie zawartości tego dodatku w paliwie nie zmieniają w tak drastyczny sposobu jego użytkowania.

Ostatnia sprawa to ciepłota świecy. Ogólnie przyjęło się że punktem bazowym jest świeca średnio-ciepła OS No.8. a im więcej nitro tym świeca - zimniejsza. Dokładnie na odwrót niż Twoja sugestia Radek ale to oczywiście w przypadku znacznie większej zawartości tego dodatku w paliwie aniżeli 5-10%.

  Kształt tłumika.
Kształt i pojemność tłumika itp mają jak najbardziej znaczenie na pracę silnika, zwłaszcza dwusuwowego (zwłaszcza pojemność gra rolę). Np zbyt duża pojemność tłumika może obniżyć moc max ale przenieść moment obrotowy w 'dół' obrotów

  [R200 1.4i "98]PLYN W ZBIORNICZKU A MALY i DUZY OBIEG
Mały obieg chodzi tylko wtedy, gdy ciecz jest zimna i termostat zamknięty.
Ciecz krąży wtedy praktycznie tylko w bloku cylindrowym, choć termosat ma na korpusie otworek, ale tylko po to wykonany, żeby nie wzrosło za mocno ciśnienie cieczy od pędzenia go "pompą" a w rzeczywistości, ODRZUTNIKIEM cieczy, ktorym jest powszechnie zwana, pompa cieczy chłodzącej (zupełnie tak samo jak w pralkach).

Z chwilą zagrzewania się cieczy, termostat otwiera się coraz szybciej (choć nie ma on charakterystyki liniowej przemieszczenia zaworu względem wzrostu temperatury, to jest krzywa dość mocno progesywna,a wyniaka to z zastosowanego czynnika, uruchamiajacego zawór termostatu, ktorym we współczesnych termostatach jest WOSK, kiedyś był eter) i ciecz pędzona jest w coraz większej ilości - wprost proporcjonalnie do otwarcia termostatu - do chłodnicy.

Współczene silniki spalinowe posiadają sprawność około 40% (maksymalne wartości osiagają wielkogabarytowe, wolnoobrotowe silniki okrętowe, które są dwusuwowymi, doładowanymi dielami (a tak!). Rudi Schubert skończył Politechnikę Gdańską w tejże specjalności, czy też budowa okrętów, nie pamiętam już.

Cieczowy układ chłodzenia silników zaprojektowany jest tak, by mógł odprowadzać ciepło (a marnuje on około 30% energii wytowrzonej ze spalanego paliwa, niestety, tylko z racji wymogów technologicznych [temperatura] pracy silników współczesnych) w ilości nieco większej (naddatek) niż może silnik wytworzyć teoretycznie przy pracy najbardziej wytężonej (mocy maksymalnej). Tak więc, SPRAWNY układ chłodzenia silnika nie wymaga ŻADNYCH przeróbek by działać sprawnie, pewnie i lata długie.
Ale trzeba oń dbać, kontrolować, konserwować co trzeba i naprawiać co się popsuje.
I będzie z nim spokój na pokolenie.

  Odsnieżarka
Witam!
Nie wiem czy chodzi Wam o urzadzenie przypominające skrzyżowanie minipługa wirnikowego z kosiarką do trawy jak w np. linku:
http://www.ogrod.ig.pl/pr.../products_id/28
czy na zdjęciu poniżej?
Sens budowy takiego urządzenia we własnym zakresie, jeśli chodzi o aspekt finansowy wygląda całkiem optymistycznie (cena rzędu 3500zł przed przeceną) przy założeniu, że wykorzystacie posiadane elementy czy podzespoły...

Tomi - co do silnika od WSK-125, to niezbyt szczęśliwy wybór... Silnik dwusuwowy, chłodzony powietrzem, stosunkowo duży gabarytowo, ciężki jak na takie zastosowanie. (wymagałby dodatkowego chłodzenia wentylatorem, żebyś po 1 sezonie nie został miłośnikiem i znawcą jego anatomii )

Myślę, że najlepszym kierunkiem poszukiwań > "od czego by tu zacząc", byłoby rozglądanie się za używanymi kosiarkami (liczne podobieństwa w układzie napędowym), najlepiej z napędzaną osią ciągnącą urządzenie, z możliwością odłączenia napedu za pomocą sprzegła.
Co do samego "zbieracza i wyrzutnika śniegu" > czy macie jakiś dostęp do warsztatu ślusarskiego? zaprzyjaźnionego tokarza i spawacza?
Może warto zacząć prace od modelu w jakiejś zmniejszonej skali, by "przegryźć temat" bez angażowania większych środków finansowych czy nakładu pracy i materiałów, oraz rozpoznać rodzące się trudności techniczne do pokonania....

Sens budowy takiego urzadzenia widzę w przypadku mieszkania na stosunkowo dużej działce (sąsiedzi nie bedą skakali z radości, w zwiazku z dostawą śniegu wyrzuconego z zapomnianymi, pozostawionymi latem na trawie zabawkami, miską dla psa, czy innymi niespodziankami czychającymi pod warstwa puchu )

A gdyby tak mniej ekstremalnie (cierpnie mi skóra, jak sobie wyobrażę obszczekujacego Waszą kosiarkę małego pieska, swoją drogą dlaczego w dopuszczonych do handlu urzadzeniach nie pomyśleli o jakiejś siatkowej czy pretowej osłonie? - śnieg przejdzie, a pieskowi czy uciekającej kurze ocali życie )> warto rozważyć uzupełnienie sprawnej kosiarki w pług do zgarniania śniegu (wystarczy do zrobienia ścieżek czy oczyszczenia podjazdu do garażu) a po demontażu pługa > latem jak znalazł, a miejsca w garażu więcej....

  Ciekawostki historyczne & legendy motoryzacji
Skąd się wzięła syrena?

Na początku lat 50-tych ubiegłego wieku zapotrzebowanie na tani i popularny samochód przyczyniło się do rozpoczęcia prac nad nowym autem. Pierwszy prototyp powstał już w 1953 roku i nazwany został Syrena. Silnik powstał z przekonstruowanego silnika od pompy strażackiej o pojemności 686ccm i mocy 22KM. Produkcja samochodu rozpoczęła się w 1957roku.



Pierwsze egzemplarze prototypowe miały dach konstrukcji metalowo-drewnianej pokryty dermatoidem. Była to konieczność, ponieważ na rynku brakowało blach głęboko tłocznych, później, w produkcji seryjnej, zastąpiono elementy drewniane blaszanymi.

Bagażnik w wersji prototypowej dostępny był od wnętrza samochodu za tylną kanapą. Ze względu na ograniczone środki pierwsze egzemplarze seryjne Syren miały elementy blaszane wykonywane ręcznie (dach, drzwi, błotniki itp.). Dopiero po 300. egzemplarzu wprowadzono metodę maszynowego tłoczenia blach. Syrena była konstrukcją bardzo oszczędną, ponieważ zastosowano wiele elementów z samochodu Warszawa. Docelową produkcję przewidywano najpierw na 4 000 szt., a później na 10 000 szt. rocznie.



Każdego roku Syrena była modernizowana.

SYRENA PROTOTYP, 1955 rok:

-konstruktor prowadzący: inż. Karol Pionnier
- zespół projektantów: inż. Stanisław Panczakiewicz, inż. Fryderyk Bluemke, inż. St. Łukaszewicz, inż. Jerzy Roman
- opracowano w: Biuro Konstrukcyjno Badawcze FSO Warszawa
- silnik: S-14, 748ccm, dwucylindrowy, rzędowy, dwusuwowy, chłodzony cieczą, umieszczony wzdłużnie
- moc: 24 KM/ 3800 Obr./ Min.
- max. moment Obr.: 64 Nm
- prędkość max.: 105 km/h
- liczba biegów: 4, niezsynchronizowane, sterowane przy kolumnie kierowniczej
- napęd: przedni, zespolony (zblokowany), silnik umieszczony wzdłużnie
- zawieszenie przód: niezależne, na górze resor piórowy poprzeczny, na dole wahacze poprzeczne, amortyzator ramieniowy dwustronnego działania
- zawieszenie tył: zależne tzw. oś pływająca z resorem piórowym poprzecznym umieszczonym nad osią, amortyzator ramieniowy dwustronnego działania
- hamulce: hydrauliczne, jednoobwodowe, bębnowe



motoryzacja.interia.pl

  Ciekawostki historyczne & legendy motoryzacji
Miała być ostatnia...

W 1964 roku władze PRL podjęły decyzję o gruntownej modernizacji syreny. Zaczęto więc opracowywać nową konstrukcję, którą planowano wprowadzić do produkcji w ciągu czterech, pięciu lat - to właśnie była późniejsza syrena 110.

Natomiast rozwój dotychczasowego auta miał się zakończyć na modelu 104.

W maju syrena 103 otrzymała, przejściowo, wzmocniony silnik (S151) o mocy podniesionej z 27 do 30 KM, który poprawił nieco dynamikę tego auta. W tym czasie trwały już intensywne prace nad trzycylindrowym silnikiem dwusuwowym S31. W modelu 103 wprowadzono przy tej okazji także inne zmiany: powiększono i przeniesiono spod maski na tył zbiornik paliwa, w tylnym zawieszeniu auta zastosowano amortyzatory teleskopowe, a ze zderzaków usunięto chromowane kły. Właśnie taki "odświeżony" model jedynego powojennego polskiego samochodu osobowego zagrał w filmie "Kochajmy Syrenki".



Według broszury "Informacja o samochodzie Syrena", wydanej w 1972 r., na pożegnanie tego auta w FSO, pierwszych sześć sztuk modelu 104 z prototypowym jeszcze zespołem napędowym wyprodukowano pod koniec 1964 r., a kolejnych 20 zjechało z taśmy w 1965 r. - były to auta serii badawczej i informacyjnej. Trzycylindrowy silnik S31 o pojemności 842 cm3 i mocy 40 KM okazał się rewelacyjny. Podczas badań syreny 104 osiągały prędkość 125-130 km/godz. Znakomity był też nowy blok przeniesienia napędu (o symb. 605), z czterobiegową skrzynią, w której zsynchronizowano biegi: 2., 3. i 4. Zastosowanie w tej jednostce napędowej układu chłodzenia o obiegu wymuszonym pompą pozwoliło na bardzo wydajne ogrzewanie wnętrza.

Seryjna produkcja "104" zaczęła się w połowie 1966 r. To był dobry rok dla tego pojazdu. FSO wyprodukowała wówczas 6632 "103" i 6722 "104" - w sumie 13 354 syreny oraz 17 724 warszawy. Wartość tej produkcji to blisko 5 miliardów ówczesnych złotych. Niewyobrażalne pieniądze. I pomyśleć, że ta fabryka musiała żebrać o pieniądze na rozwój, bo wszystko zagarniał budżet państwa.



A tu dla ciekawostki pierwszy prototyp Syrenki:


motoryzacja.interia.pl

  Ciekawostki historyczne & legendy motoryzacji
To miał być kolejny polski samochód...

W 1964 r. Biuro Konstrukcyjne Przemysłu Motoryzacyjnego zaprezentowało FSO przedprototyp Delty, trzydrzwiowego hatchbacka klasy Syreny, zaprojektowanego przez Andrzeja Zgliczyńskiego, jako propozycję do wspólnego z fabryką opracowania ostatecznej wersji następcy Syreny.

Delta miała silnik R4 o pojemności 1000 cm3, napęd przedni i niezależne zawieszenie wszystkich czterech kół.

FSO propozycję przyjęła. Powołano zespół pod kierunkiem Romana Skwarka, a weszli do niego: Mirosław Górski, Jerzy Roman, Jan Politowski, Zdzisław Glinka, Leszek Dubiel, Eugeniusz Kaim, Stanisław Łukaszewicz, Antoni Dworakowski, Czesław Piechur, Henryk Siemiński, Jan Zdun, Jerzy Kowal, Andrzej Zatoń, Zbigniew Rzepecki, Andrzej Zgliczyński i niewymienieni z nazwisk konstruktorzy BKPMotu.



Zrezygnowano, niestety, z silnika czterosuwowego na rzecz nowego dwusuwowego o trzech cylindrach, który debiutował w Syrenie 104. Zmieniono też bryłę nadwozia. Zbigniew Rzepecki, który modelował plastycznie studium auta, pochylił mocniej tylną ścianę i "Frania" na stojąco do bagażnika już nie wchodziła.

Prototyp "110" ukończono w 1966 r., kiedy w FSO przygotowywano się do przyjęcia licencji Fiata. Jednak o produkcji nowej Syreny nadal myślano poważnie, zamówiono kolejne prototypy.

Zbudowano ich - są dwie wersje - 20 lub 30 sztuk. Nawet je gruntownie przebadano. W modelarni powstawały modele wzorcowe do budowy tłoczników blach nadwozia. Jerzy Roman stworzył do modelu "110" pierwszy w Polsce układ kierowniczy z przekładnią zębatkową.

- Zapał był olbrzymi, ja w tę pracę włożyłem całe swoje serce - wspominał Andrzej Zgliczyński. - Jak grom z jasnego nieba spadła na nas wiadomość, że rząd zmienił plany i Syrena 110 do produkcji nie wejdzie. Projekt więc zamknięto, prototypy sprzedano, natomiast drewniane modele wzorcowe po jakimś czasie spalono.

motoryzacja.interia.pl

  "The Airgun from Trigger to Target"
Swoją drogą 3000 Juli z kropli oleju? Robi wrażenie. A jak to się ma (tylko energetycznie - nie dynamicznie) do prochu stosowanego w amunicji strzeleckiej?



Może jakiś chemik by to przeliczył? Myślę, że wiatrówki są dużo bardziej sprawne energetycznie.

Na zapaszek w kulochwycie nie ma co zwracać uwagi. Przy strzelaniu tuz pod limitem z śrutu 4,5 zostaje tylko pyl na małych dystansach. Przy 5,5 widać że śrut się po uderzeniu nadtapia. Jak jest taki gorący, to później ma się z czego brać zapaszek.

Czy dislowanie jest istotnym zjawiskiem? Tego przy pomocy chronometru się nie stwierdzi. Wiatrówka dobrze strzela, kiedy prędkości wylotowe są powtarzalne i tylko taki stan jest interesujący. Jedyna wiarygodna możliwość stwierdzenia systematycznego samozapłonu jest tylko przez analizę powietrza wylatującego z lufy. Na tej podstawie będzie można dywagować co się spaliło, oraz ile energii zostało dodatkowo wyzwolone w komorze sprężania. Chrono mierzy prędkość śrutu, ale analizować reakcji chemicznych nie potrafi. Zła metoda pomiarowa. 10J dla cylindra o pojemności ~50cc pracy oprowadzanej nie brzmi jakoś kosmicznie. Przy przełożeniu to na silnik dwusuwowy dało by jakieś ~0,17kW przy 1000 obr/min. Nie wiem jak przebiegają wykresy mocy silników "motorynek", ale wiem za ich moce wielkie nie są, ~1,5kW przy 5000obr/min. W tym przypadku liniowo licząc wychodziło by ~0,85kW przy takich obrotach, więc jak widać kosmos to nie jest. Oczywiście 10J na śrucie, to musiało by być w cylindrze znacznie więcej. Jednak zostańmy przy tych 10J. Pytanie jest dla osób znających się na silnikach - jaka jest wagowa dawka paliwa w silniku o pojemności 50cc aby na suw pracy dostać z niego 10J energii mechanicznej.
Zanalizować spaliny dość trudno, więc podejście od drugiej strony - paliwa - da jakieś bardziej przybliżone i wiarygodne odpowiedzi.
Czy na 3 kroplach taki silnik by chodził przez 10 minut (5000 cykli pracy) na wolnych obrotach?
Wypadało by przechodzić do następnego rozdziału...

  [Relacja] STAR 28
Witam.

W oryginale miał to być model pojazdu Milicji/Policji ja jednak postanowiłem zbudować coś takiego:



Co do samego pojazdu to:

Po rezygnacji z samochodów rodziny A83 całe siły skierowano na prace nad rodziną 200. Ze względu na zwiększoną do 6000 kg ładowność i rosnące wymagania dotyczące dynamiki pojazdu należało opracować silnik o mocy, rzędu 110 kW. Zdecydowano się na zastosowanie wytrysku bezpośredniego. Prace prowadzone w latach 1963-1965 doprowadziły do powstania w BKPMot silników typu S-533 i S-534 .będących dalszymi wersjami rozwojowymi silnika S-53. Natomiast w Starachowicach w zakładowym biurze konstrukcyjnym opracowano trzy silniki: dwusuwowy o zapłonie samoczynnym typu DSV-6 oraz czterosuwowe widlaste V-8, jeden o zapłonie iskrowym, drugi z zapłonem samoczynnym.
Do dalszych prac zakwalifikowano silniki z rodziny S-53. Skrzynka przekładniowa została opracowana w kilku wariantach przez FSC Starachowice i FPS w Tczewie, ale ostatecznie zdecydowano się na zakup licencji z niemieckiej firmy ZF.
Skonstruowano także szereg odmian mostów napędowych i zawieszeń kół. Przy konstrukcji nowej kabiny nawiązano współpracę z francuską firmą Chausson. Ostateczna wersja Stara 200 (a właściwie całej rodziny pojazdów) zatwierdzona została na przełomie lat 1964/1965.
W 1965 roku wykonano kolejne prototypy samochodów Star 200 w wersji z układem napędowym 4x2 i 4x4, a w roku następnym pokazano je publicznie.

źródło www.polskie-auta.pl

Relacja

Na chwilę obecną mam zaczętą ramę.
Kolory z wycinanki usunąłem za pomocą photoshop-a i wydrukowałem ponownie.



Ciąg dalszy nastąpi.

  7000km i...
Jeśli wszstko chodzi jak powinno to po cholere rozbierać silnik?Praktycznie zawsze coś puka czy dzowni to ,,normalna" praca silnika dwusuwowego