wyjazd do anglii
prosze o rade czy nie chca mnie zrobic w konia
mam mozliwosc wyjechania do anglii do pracy
gosc ktory to zalatwia mowi ze zapewnia mi prace w hotelach za okolo 4 funty
/ godzine
mowi ze zalatwiane jest to przez jakas agencje posrednictwa pracy w anglii
i z punktu widzenia anglikow jest jak najbardziej legalne
praca minimum 40h tygodniowo - podobno bardzo lekka ( zmywanie garow w
zmywarce itp)
mowi tez ze jedyny problem moze byc na granicy - zebym wjechal do anglii

wola za swoja pomoc 500zl

co o tym myslicie ??


     

  wyjazd do anglii
Po pierwsze- praca jest nielegalna.
Po drugie- z punktu widzenia anglikow jest jak najbardziej NIE legalna
Po trzecie- zalatwic ja sobie mozesz sama, na miejscu, bez dodatkowych oplat
dla posrednikow
Po czwarte- cztery funty ?? ;)
I wreszcie po piate- hotele i farmy sa najczesciej odwiedzanymi miejscami
przez Home Office, a to w polaczeniu z punktem drugim oznacza natychmiastowa
deportacje, bez mozliwosci spakowania sie, czy pozegnania. Ladujesz w celi i
czekasz tam na pierwsze wolne miejsce do Polski na koszta JKM. ;(
Jesli chcesz sie jeszcze o cos zapytac- nie krepuj sie, na priva.

AD.


mam mozliwosc wyjechania do anglii do pracy
gosc ktory to zalatwia mowi ze zapewnia mi prace w hotelach za okolo 4
funty
/ godzine
mowi ze zalatwiane jest to przez jakas agencje posrednictwa pracy w anglii
i z punktu widzenia anglikow jest jak najbardziej legalne
praca minimum 40h tygodniowo - podobno bardzo lekka ( zmywanie garow w
zmywarce itp)
mowi tez ze jedyny problem moze byc na granicy - zebym wjechal do anglii

wola za swoja pomoc 500zl

co o tym myslicie ??




  praca sezonowa za granicą
Witka, wiem, że dosyc pozno sie za to zabieram, ale moze jest jeszcze szansa. Bylem w paru buirach posrednictwa pracy w Gdansku, ale tam szukaja raczej osob do pracy na stale... ja chce tylko na wakacje wyjechac, porobic i wrocic, max 3 miesiace. Macie jakies doswiadczenia w szukaniu takiej pracy? gdzie probowowac, gdzie chodzic, co omijac?

  CZy istnieje taka farma ?
hmm.. niestety nie slyszalam o takiej farmie ...nic nie znalazlam w internecie...
natomiast firma ECTO jest zarejstrowana i dziala legalnie , mozna sprawdzic tutaj:

http://www.kraz.praca.gov.pl/StronaGlowna.aspx

na swojej stronie pisza, ze dzialaja kilka lat , a rejestr mowi, ze licencje na posrednictwo pracy w polsce i za granico otrzymali w 2005....ale moze jestem zbyt podejrzliwa, moze wszytsko bedzie okej

licencja i tak nie daje gwarancji, ze sa do konca uczciwi jak to sie dzieje np. w przypadku Pascal Job Connect....czasem firma obiecuje kokosy, a rzeczywistosc jest zupelnie inna.
Radze szukac dalej . ja w miare mozliwosci jeszcze sie poorientuje i jak tylko cos znajde to napisze.

     

  Szukam pracy
Jedx za granice, chocby do Holandii, jak masz ponizej 23 lat to dostaniesz min. 6.25 euro a jak powyzej to stawka co najmniej 7,25

A pracy duzo tylko o solidnych pracownikow ciezko...

Mozna przez posrednictwa pracy np. AB Nord Holland, ale nie polecam, mozna tez samemu posuzkac.
Praca na magazynach, w polu, w szklarniach, w sklepach, tylko w sklepie trzeba po angielsku dobrze mowic. Mieszkanie czesto masz zapewnione przez pracodawce 40euro/tydzien badz za darmo(ale to rzadko)

  Korona SA ucieka do USA
Nie ma się co denerwować... mój ojciec pracuje w Holandii od 2 lat (poprzez biuro)i zarabia 8.5 Euro na godzinę, (na czysto na reke) tylko ze firma w której pracuje przelewa kwotę ok. 20/25 Euro do biura, biuro wypłaca pracownikowi 8.5 Euro, a resztę zabiera dla siebie, czyli gdyby pracownik nie byłby zatrudniony przez biuro mógłby zarabiać ok. 20Euro, ale jednak z początku na czarno tez zarabiałby w granicach 8 euro, czyli proste jak duże sumy biura pośrednictwa pracy zarabiają na pracownikach.

Ja wyjeżdżam w tym roku do pracy do Holandii i dostaje 5.5 na godzinę, na czysto za 8 tygodni pracy, a znajomy który ma ukończone 21 lat dostaje 6.5 za to, że jest starszy. W Holandii w Pracach sezonowych biorą pod uwagę wiek i jak często wyjeżdża się do pracy poprzez ich biuro.

Nasz Znajomy który jest tapicerem na statkach pracuje legalnie ale nie poprzez biuro zarabia ok. 25/30 Euro na godzinę. inny zarabia 13Euro na Godzine Na czysto, przy wózkach widłowych. Wiec nie wiem dlaczego mówisz ze jest to nie możliwe.
Oddaje respekt ze chciało ci się tak wdrążać w temat, lecz nie ma się powodów do nie potrzebnych spiec.

A Co chodzi o Dni Wielunia Wielkie HALO bo napisałem odwrotnie dwa zespoły disco polo, (tak miałem na zaproszeniu od burmistrza), skoro macie takie dokładne informacje dlaczego wcześniej przede mną nikt nie pofatygował się napisać dokładniejszego planu na obchody 725 lecia Wielunia.

  ="nd();" >Praca w Wielkiej Brytanii
"...Jak rozpoznać profesjonalną agencję zatrudnienia?
* pokaże na żądanie certyfikat - aktualne upoważnienie do prowadzenia pośrednictwa pracy w kraju lub za granicą, wydane przez ministra właściwego ds. pracy lub marszałka województwa właściwego dla siedziby agencji zatrudnienia (od 1 listopada 2005 r. to marszałkowie województw wydają certyfikaty agencjom zatrudnienia),
* poprosi o dokumenty potwierdzające Twoje umiejętności i kwalifikacje zawodowe,
* zaproponuje Ci rozmowę z konsultantem albo doradcą zawodowym lub personalnym,
* wprowadzając Twoje dane do bazy kandydatów, poprosi Cię o zgodę na przetwarzanie danych osobowych,
* agencja sama umówi Cię na spotkania z potencjalnymi pracodawcami.

Korzystaj tylko z legalnie działających agencji zatrudnienia, w ten sposób unikniesz niebezpieczeństwa spotkania się z oszustami. Wykaz wszystkich agencji zatrudnienia posiadających certyfikat znajduje się na stronie internetowej www.kraz.praca.gov.pl. Szukając pracy przez pośredników, tę stronę powinieneś znać na pamięć!................."

[ Dodano: Pią 17 Lut, 2006 09:23 ]

  Słyszał ktoś o firmie Work Support???
Udało mi sie zdo kilka informacji:
1. Agencja jest zarejstrowana w KRAZ



Posiadają certyfikaty:
Kod:
273/1a Pośrednictwa pracy na terenie Rzeczpospolitej Polskiej 03-04-2007     
273/1b Pośrednictwa obywateli polskich do pracy za granicą u pracodawców zagranicznych 03-04-2007     
273/2 Doradztwa personalnego 03-04-2007     
273/3 Pracy tymczasowej 03-04-2007
W zasadzie od nie dawna bo od roku czasu...

2. Więcej niegatywnych opini jest tutaj i tutaj. Częściowo również tutaj

Dodam tylko, że mam ogłoszenie z tej agecnji w jedym z numerów "Praca i życie za granicą". Nie oczernie agencji, bo jestem zdania że "dopuki sam nie spróbuję to nie uwierzę", ale obecnie z mojej strony - za zbyt wiele negatywnych opini, nie sprostowanych przez nikogo za agencji wędruje minusik w stronę Work Support...

  Zamkniete forum ?
Zdziwiłam się bardzo gdy chcąc wejść na forum gazety Praca i życie za granicą nie udało mi się. To samo z forum gazety Praca i nauka za granicą. Poprostu te fora zostały zamkniete. Czyżby względy natury biznesowej wchodziły w gre ? Może reklamodawcy się burzyli ? Miałam i mam nadzieje ze te bardzo potrzebne gazetki robione są dla pracowników a nie pracodawców i pośredników. Pierwszym sygnałem że coś jest nie tak był artykuł chwalący prace za pośrednictwem OTTO. Cały internet aż huczy od wpisów poszkodowanych i niezadowolonych z OTTO a w artykule jak by nigdy nic same pochwałki. Może to chwilowe wstrzymanie istniejących forum przy gazetach ? Mamy taką nadzieje. Postaramy się skontaktować z redakcjami z zapytaniem co się stało z ich forum.

Były dostepne pod adresami:

http://www.pracaizycie.pl/forum/

http://www.pracainauka.pl/forum/index.php

  Zanim wyjedziesz z pośrednikiem z Polski do pracy
Dlatego takie ważne jest aby przed wyjazdem podpisać umowę z pośrednikiem, co prawda nie jest to umowa o pracę, ale tylko na jej podstawie można dochodzić swoich praw po powrocie do kraju.
"W przypadku, jeśli warunki pracy lub płacy nie są zgodne z zawartymi w umowie kierującej
do pracy za granicą – osoba taka ma prawo wystąpić z roszczeniami do agencji zatrudnienia,
za pośrednictwem której została skierowana do pracy. Natomiast po powrocie do kraju
można od agencji zatrudnienia dochodzić swoich roszczeń przed sądem powszechnym -
występując z powództwa cywilnego."
Pośrednicy /pasożyty/ zarabiają na ciężkiej pracy innych, ich jedyna praca to niezłe ściemnianie. Jeśli ktoś planuje wyjazd za pomocą pośrednika niech żąda umowy kierującej do pracy za granicą, bez tego sporo ryzykujecie. Zamiast 40h pracy w tygodniu można pracować np 10h itd.
Pozdrawiam
Ps Pełna wersja poradnika znajduje się na www.kraz.praca.gov.pl po prawej stronie u góry nazwa "Bezpieczne wyjazdy do pracy"

  Worktrans Poznań -- Kto zna?
W IMIENIU FIRMY WORKTRANS POLSKA SP. Z O.O. INFORMUJE, ŻE ŻADNA Z WYPOWIEDZI NA TYM FORUM NIE ODPOWIADA PRAWDZIE, PANI PATRYCJA NIE WYPOWIADAŁA SIĘ NA TYM FORUM DLATEGO SPÓŁKA ZGŁOSI DO PROKURATURY TEN INCYDENT. SPÓŁKA POSIADA WYMAGANE LICENCJE DO PROWADZENIA POŚREDNICTWA PRACY ZA GRANICĄ A OSOBY WYJEŻDŻAJĄCE DO PRACY SĄ INFORMOWANE O WSZYSTKICH ISTOTNYCH ASPEKTACH, CO POTWIERDZAJĄ WŁASNORĘCZNYM PODPISEM POD OFERTĄ PRACY. WSZYSTKIE OSOBY ZAINTERESOWANE PRACĄ W HOLANDII PROSZĘ O KONTAKT Z BIUREM NIE ZAŚ POSZUKIWANIE ODPOWIEDZI NA FORUM, GDZIE W WIĘKSZOŚCI PISZĄ KOMENTARZE OSOBY SZUKAJĄCE "GWIAZDKI Z NIEBA" A NIE SAMEJ PRACY - CIĘŻKIEJ PRACY O CZYM ZAWSZE INFORMUJEMY KANDYDATA.

Duuvelke: zmien post na zgodny z regulaminem... inaczej kosz...

  Worktrans Poznań -- Kto zna?
W IMIENIU FIRMY WORKTRANS POLSKA SP. Z O.O. INFORMUJE, ŻE ŻADNA Z WYPOWIEDZI NA TYM FORUM NIE ODPOWIADA PRAWDZIE, PANI PATRYCJA NIE WYPOWIADAŁA SIĘ NA TYM FORUM DLATEGO SPÓŁKA ZGŁOSI DO PROKURATURY TEN INCYDENT. SPÓŁKA POSIADA WYMAGANE LICENCJE DO PROWADZENIA POŚREDNICTWA PRACY ZA GRANICĄ A OSOBY WYJEŻDŻAJĄCE DO PRACY SĄ INFORMOWANE O WSZYSTKICH ISTOTNYCH ASPEKTACH, CO POTWIERDZAJĄ WŁASNORĘCZNYM PODPISEM POD OFERTĄ PRACY. WSZYSTKIE OSOBY ZAINTERESOWANE PRACĄ W HOLANDII PROSZĘ O KONTAKT Z BIUREM NIE ZAŚ POSZUKIWANIE ODPOWIEDZI NA FORUM, GDZIE W WIĘKSZOŚCI PISZĄ KOMENTARZE OSOBY SZUKAJĄCE "GWIAZDKI Z NIEBA" A NIE SAMEJ PRACY - CIĘŻKIEJ PRACY O CZYM ZAWSZE INFORMUJEMY KANDYDATA.


Zanim cokolwiek napiszesz zapoznaj się z regulaminem, wyłącz caps lock.
To że posiadacie certyfikat jeszcze nie oznacza że działacie zgodnie z prawem. Jestem niezmiernie ciekaw jak wyglądają wasze umowy delegujące pracowników do pracy za granicą, których wręczanie pracownikom jest waszym obowiązkiem (art. 85 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy). Darujcie sobie tez straszeniem prokuraturą , owszem ludzie poszukują pracy ale w zamian za ciężką prace oczekują odpowiedniego wynagrodzenia, wypłat w terminie. Patrząc na komentarz zamieszczony przez dziup macie z tym problem.

  Nie dawać to największy dar
no, wlasnie , idea w porzadku, ale z realizacja w polskich warunkach srednio. Skoro dorosli ludzie po studiach maja problem ze znalezieniem pracy, to legalne zatrudnienie malolata graniczy z cudem. Tzn. niby sa OHP, ale nie znam nikogo, kto by z ich posrednictwa skorzystal. Za to z tego , co zauwazylam popularna jest praca w rodzinnych firmach, jesli juz ktos ma rodzicow przedsiebiorcow. Sama pierwsze pieniadze zarobilam przy zbiorze truskawek ( u cioci na plantacji), ale to byly grosze, poza tym wytrzymalam 2 dni . Potem bylo rozlepianie plakatow wyborczych, no i ulotki, czasem przepisywanie jakichs tekstow na maszynie ( dla mojego ojca), opiekowanie sie dziecmi, sprzatanie. Pamietam, ze bardzo ciezko bylo cos znalezc bez tzw. znajomosci. W koncu wiec sie zniechecilam i gdyby nie pomoc rodzicow, to byloby ciezko. Dopiero jak wyjechalam za granice i pomieszkalam tam kilka lat, to zobaczylam, ze jest praca i nawet nie trzeba miec koneksji, zeby ja zdobyc. Studenci mieli do wyboru cale mnostow prac dorywczych - pomoc w piekarni, sprzatanie, kolportaz gazet, prace administracyjne, no i w supermarketach..

  BANKI W GB
PRACA I YZCIE ZAGRANICA

BRYTYJSKIE KONTO JESZCZE Z POLSKI
koniec problemow z zalozeniem konta na wyspach!

HSBC przygotowal specjalna oferte dla wszystkich, ktorzy wybieraja sie do wielkiej brytanii. Oferta pod nazwa : "Passport Bank Account" umozliwia otworzenie konta bankowego bez potwierdzenia adresu, za posrednictwem internetu.
Aby otworzyc konto trzeba miec skonczone 16lat i planowac wyjazd w ciagu najblizszych 3miesiecy lub juz przebywac na Wyspie, ale nie dluzej jak 4 miesiace.
Zakladajac konto z Polski, nalezy podac dane dotyczace przyszlej pracy lub studiow, osoby kontaktowej w Wielkiej Brytanii. W ramach Passport Bank Account bnk oferuje karte debetowa, mozliwosc ustawienia stalych zlecen, i bankowosc internetowa. Oplata za otworzenie rachunku bankowego wynosi jednorazowo 50funtow lub 12 miesiecznych rat po 5 funtow
wiecej na stronie:
http://hsbc.co.uk



  praca sezonowa w Grecji
Drodzy Internauci:D
Zgłosiłam się do Was z nadzieją, że udzielicie mi informacji na temat sezonowej pracy w Grecji, a także na temat biur pośrednictwa pracy - głównie ATTIKA.
Razem z koleżanką za kilka dni wybieramy się do pracy znalezionej poprzez to biuro. Mamy zamiar pozostać tam 2 miesiące. Od jakiegoś czasu spędzamy wiele czasu na poszukiwanie opinii na ich temat, a także na temat warunków pracy w jakich żyją sezonowi pracownicy. Odnajdujemy opinie pozytywne i negatywne, jak zawsze. Gdy dowiedziałyśmy się, że będziemy pracować 7 dni w tygodniu po 10 godzin, nasze oburzenie nie znało granic, jednak z drugiej strony - zarobimy więcej. Nadal nie znamy adresu naszego miejsca pracy. Dodając do tego ciągle napływające wiadomości z mediów o oszustwach, wykorzystywaniach ludzi za granicą, coraz bardziej jesteśmy zaniepokojone naszą przyszłością, którą jeszcze przez kilka dni możemy pokierować na inne tory:) W związku z tym prosimy o jakiekolwiek informacje, sugestie, rady.
Pozdrawiam.
M.

  Szukam Pracy
Agencja Au Pair Gawo
Ul. Świętojańska 37/3
91-391 Gdynia
Tel. 058 629 75 16
Tel. kom. 601 628 907
Mail: rekrutacja@gawo.pl
www.gawo.pl

Jesteśmy firmą specjalizującą się w rekrutacji pracowników do Wielkiej Brytanii. Działamy od 1999 roku. Posiadamy certyfikat nr 961/1b Ministra Pracy na usługi pośrednictwa pracy za granicą. Nie pobieramy żadnych opłat od osób starających się o pracę. Pomagamy w przygotowaniu/przetłumaczeniu dokumentów, zoorganizowaniu wyjazdu do Anglii

Poszukuje pracownika na stanowisko

Au Pair Madryt praca na wakacje!

Miejsce pracy: Polska
Ofertę dodano: 2009-05-18
Numer ogłoszenia: 33070

Obowiązki:
Rodzina z Madrytu pilnie poszukuje opiekunki Au pair do dwójki dzieci na okres wakacji:
Maj-Październik 2009.

Wymagania:
-dobra znajomość języka hiszpańskiego
-prawo jazdy
-dyspozycyjność od maja do października
-doświadczenie w opiece nad dziećmi

Oferujemy:
-bezpłatne wyżywienie i zamieszkanie
-dodatkowo 250 euro/miesiąc

Zgłoszenia: CV ze zdjęciem na adres: rekrutacja@gawo.pl z dopiskiem „Au Pair Madryt”

rekrutacja@gawo.pl

[ Dodano: 2009-05-19, 10:42 ]

  Pilnie szukam pracy
Agencja Gawo
Ul. Świętojańska 37/3
91-391 Gdynia
rekrutacja@gawo.pl
Tel. 058 629 75 16
Tel. kom. 601 628 907
www.gawo.pl

Jesteśmy firmą specjalizującą się w rekrutacji pracowników do Wielkiej Brytanii. Działamy od 1999 roku. Posiadamy certyfikat nr 961/1b Ministra Pracy na usługi pośrednictwa pracy za granicą. Nie pobieramy żadnych opłat od osób starających się o pracę. Pomagamy w przygotowaniu/przetłumaczeniu dokumentów, zoorganizowaniu wyjazdu do Anglii.

Poszukuje pracownika na stanowisko

Au Pair Korsyka praca na wakacje!

Miejsce pracy: Inny
Ofertę dodano: 2009-05-18
Numer ogłoszenia: 33071

Obowiązki:
Rodzina z Korsyki pilnie poszukuje opiekunki do dwójki 7-letnich dzieci Au pair do dzieci na okres wakacji:
Maj-Październik 2009.

Wymagania:
Wymagania:
dobra znajomość języka francuskiego
-prawo jazdy
-dyspozycyjność od maja do października
-doświadczenie w opiece nad dziećmi

Oferujemy:
-bezpłatne wyżywienie i zamieszkanie
-dodatkowo 370 euro/miesiąc

Zgłoszenia: CV ze zdjęciem na adres: rekrutacja@gawo.pl z dopiskiem „Au Pair Korsyka”

rekrutacja@gawo.pl

[ Dodano: 2009-05-19, 10:42 ]

  Praca : Oferowana
Fizjoterapeuci i rehabilitanci - praca w Plymouth (UK)
ONTOS - jako agencja pośrednictwa pracy zarejestrowana pod numerami 4824/1a, 4824/1b, 4824/2 oferujemy legalną pracę za granicą oraz życzliwą, kompetentną i bezpłatną obsługę osób poszukujących pracy oraz indywidualne podejście do oczekiwań naszych kandydatów.
STANOWISKA
Praca w domach opieki na terenie Wielkiej Brytanii (opiekunowie, rehabilitanci, fizjoterapeuci i personel pomocniczy). Zatrudnienie na umowę o pracę, nadgodziny. Praca od zaraz na minimum rok. Stawki Ł5,52-14/godz. brutto zależne od kwalifikacji i poziomu znajomości języka angielskiego. Zakwaterowanie zapewnione przez pracodawcę, opłacone ubezpieczenia społeczne, możliwość nauki angielskiego, szkoleń i rozwoju zawodowego.
WYMAGANIA
Dla rehabilitantów i fizjoterapeutów - wymagane doświadczenie zawodowe i dobry angielski, niekaralność, dobry stan zdrowia, doświadczenie zawodowe, umiejętność pracy w grupie i pogodne usposobienie. Możliwość wyjazdu w ciągu 2-4 tyg. na rok.
Prosimy o przesłanie CV ze zdjęciem oraz opis Państwa oczekiwań (lokalizacja, stawka, termin wyjazdu, preferowane stanowisko). Aktualne oferty dla fizjoterapeutów i rehabilitantów - wyłącznie Plymouth (Wielka Brytania).
Kontakt:
ontos@ontos.pl
www.ontos.pl

  Praca i życie poza granicami Polski
Witam wszystkich

Założyłem taki właśnie temat, bo od dłuzszego czasu zastanawiam sie nad wyjazdem do pracy do Wielkiej Brytanii. Szukam ofert w internecie, różnych biur pośrednictwa, bo nie ukrywam ze wyjazd w ciemno mnie nie intersuje.
Czy ktoś z forumowiczów równiez myśli o wyjeździe z naszego kochanego kraju??
A może ktos juz byl w pracy w WB i podzieli sie z nami swoimi doświadczeniami??
A moze znacie namiary wiarygodnych biur pośreniczących pracę w WB??
Zapraszam do dyskusji
Pozdrawiam!

  Newsy 2008
wtorek, 08 stycznia 2008 godz. 19:55

Wrocławski Work Service, największa w Europie środkowo-wschodniej agencja pracy tymczasowej wejdzie na giełdę. Debiut prawdopodobnie w kwietniu.

Firma na warszawskim parkiecie chce zarobić od 150 do 200 mln zł. Pieniądze mają być przeznaczone głównie na otwieranie nowych przedstawicielstw zagranicą.

Work Service poza Polską działa już na Słowacji, Ukrainie, w Czechach, Rosji i Wielkiej Brytanii. Firma chce coraz bardziej rozwijać biznes na Wschodzie.

Większość z około 20 tysięcy osób obsługiwanych przez spółkę, to wciąż Polacy. Ale stopa bezrobocia we Wrocławiu spadła już poniżej 5%, toteż praca tymczasowa staje się coraz mniej atrakcyjna.

Prezes Work Servis przyznaje, że o chętnych do pracy tymczasowej jest coraz trudniej. Firma zmienia więc powoli profil – coraz częściej pracowników może liczyć na kontrakty długookresowe.

Pośrednictwo pracy to dzisiaj niezły biznes, działający od 1999 roku Work Service ma jedną czwartą udziałów w polskim rynku pracy tymczasowej i prawie 400 mln zł przychodów.

Reporter: Albert Bystroński

http://ww6.tvp.pl/1687,20080108634736.strona

  Jakie mam szanse???




Mam 50 lat i jestem budowlancem, dokładnie monter spawacz ale przez tyle
lat
pracy (ponad 30  w tym kontrakty za granica) czlowiek potrafi na budowie
wszystko zrobic.bardzo chce podjac prace za granica najchetniej w
europie.Moze ktos w oparciu o doswiadczenia poradzi mi jakimi krajami
powinieniem sie interesowac i od czego zaczac???



W Europie Zach masz relatywnie ograniczony wybor, tj Wlk Brytanie lub
Irlandie, bo tylko tam nie bedzie (przynajmniej na razie) zadnych
ograniczen - jesli np zniecheca Cie "posrednictwo" polskiego urzedu pracy
lub posrednika (w pracach kontraktowych w innych krajach).
Polecam jednak te dwa kraje, bo faktycznie stawki sa takie, jak cytowane
powyzej, choc sa tez wyzsze, sa tez nizsze. Generalnie Polacy maja b. dobra
opinie, jako tani, solidni fachowcy. Wiek jest tu malo istotny, osoby
starsze wzbudzaja wieksze zaufanie.
JEDNAK przydalyby sie jakies podstawy jezykowe (nawet lamany angielski,
ktory nie jest tak wcale rzadko spotykany!) Mam wrazenie, ze osoby ze slabym
angielskim sa troche wykorzystywane i nie bedziesz wiedzial, czy ktos Cie
oszukuje, czy nie.
Jako osoba "aktywnie poszukujaca pracy"  bedziesz mial (najprawdopodobniej,
choc nie znam szczegolow) prawo do bezplatnych kursow j. angielskiego
(przynajmniej w wiekszych miastach), ktore sponsoruje brytyjski rzad i/lub
unia europejska. Nie sa to szkoly panstwowe, ale prywatne, zyjace z
rzadowych kontraktow. Poziom nauczania jest rozny. Wiek jest malo istotny,
jesli chcesz sie nauczyc jezyka. Ale to juz nie na temat ;)
Pomysl o jakims cv, gdzie wymienione jest, co robiles i gdzie (kraje,
projekty, etc). Najwazniejsze jest, zeby pracodawca zobaczyl, jak sobie
radzisz, ale dobrze jest miec jakis papierek, zeby na poczatek wiedzial,
czego mozna od Ciebie oczekiwac.
Wiele powodzenia zycze!

marek


  wyjazd do anglii
zgadzam sie z przedmowca, legalnie to mozna tam tylko pracowac na biznes
vizie, prowadzac wlasna dzialalnoscs, a nie jest to takie proste zeby ja
zalatwic. viza studencka daje mozliwosc podjecia pracy tylko 20h tyg.
generalnie gosc skasuje cie 500 zeta, ty nawet jezeli tam przyjedziesz to w
najlepszym wypadku dostaniesz ta prace ale bedzie ona nielegalna, no ale z
drugiej strony co 3 osoaba pracuje tam nielegalnie i gdyby wszystkich
deportowac to anglia by upadla gospodarczo ;). no a co do tych 4 funtow to,
zawsze to lepiej niz w polsce - zreszta czy jest gdzies w europie
gorzej??? - ale mozna znalezc tam lepiej platna prace.
polecam - jechac na wlasna reke, umowic sie z gosciem i na miejscu zaplacic
jezeli spelni warunki. nie plac mu z gory za nic! jezeli to niewypal to sam
sobie poradzisz i pewnie lepiej na tym wyjdziesz.
pozd
toMek

Po pierwsze- praca jest nielegalna.
Po drugie- z punktu widzenia anglikow jest jak najbardziej NIE legalna
Po trzecie- zalatwic ja sobie mozesz sama, na miejscu, bez dodatkowych
oplat
dla posrednikow
Po czwarte- cztery funty ?? ;)
I wreszcie po piate- hotele i farmy sa najczesciej odwiedzanymi miejscami
przez Home Office, a to w polaczeniu z punktem drugim oznacza
natychmiastowa
deportacje, bez mozliwosci spakowania sie, czy pozegnania. Ladujesz w celi
i
czekasz tam na pierwsze wolne miejsce do Polski na koszta JKM. ;(
Jesli chcesz sie jeszcze o cos zapytac- nie krepuj sie, na priva.

AD.



| prosze o rade czy nie chca mnie zrobic w konia
| mam mozliwosc wyjechania do anglii do pracy
| gosc ktory to zalatwia mowi ze zapewnia mi prace w hotelach za okolo 4
funty
| / godzine
| mowi ze zalatwiane jest to przez jakas agencje posrednictwa pracy w
anglii
| i z punktu widzenia anglikow jest jak najbardziej legalne
| praca minimum 40h tygodniowo - podobno bardzo lekka ( zmywanie garow w
| zmywarce itp)
| mowi tez ze jedyny problem moze byc na granicy - zebym wjechal do anglii

| wola za swoja pomoc 500zl

| co o tym myslicie ??




  www.szukamypracy.pl - strona poświęcona pośrednictwu pracy
zapraszamy na http:/www.szukamypracy.pl
min. praca w polsce i za granicą, baza CV

  Jastrząb



| komentarze innych i chcac - nie chcac poddalem sie nieco ich zachwytowi:)
| 'Tralala' bardzo barwnie wytlumaczyl co w tym tekscie widzi. Moim zdaniem
| lekka to nadinterpretacja, ale skoro wiersz wywoluje takie refleksje to
| bardzo dobrze. Ja widze tu pewna nie do konca logiczna rzecz. [...]

W warstwie znaczeń nie dopatruję się alogiczności. Wiersz raczej sprawia
wrażenie dość dobrze skonstruowanego. Kluczem do rozszyfrowania owej logiki
zdaje się być szeroko pojęta symbolika sfery sacrum. Wiele również mogą
pomóc prace z zakresu symboliki budynków o charakterze sakralnym.



Nie wiem. Moze autorka napisze Nam, czy z takowych korzystala, czy mzoe
jednak poslugiwala sie wlasna logika takich ogolnych skojarzen. Lubie
teksty sklaniajace do pewnych przemyslen, ale pewne elemenbty musza byc
klarowne. Ten tekst jest rzeczywiscie skonstruowany z wyczuciem i pewna
harmonia.

Kopuła kaplicy jest oczywiście odzwierciedleniem niebiańskiego sklepienia.
Ludzkim odzwierciedleniem, nieudolną repliką boskiego.



O... pozno juz bylo i nad tym sie nie zastanawialem.

Kopuła staje się więc
elementem łączącym światy boski i ludzki, a jednocześnie jest sferą ostrego
podziału (czyli granicą).



Tyle, ze ktos do tej budowli wchodzi, czyli gdzie jest? Jest juz poza
ziemskim zyciem, w czyms niebianskim? Pozatym odczytuje to tak, ze taki
proceder - czyli modlitwy i 'praca' aniolow powtarza sie. natomaist
jastrzab pojawia sie akurat w tej konkretnej chwili...

To, co pod kopułą jest domeną człowieka,
organizacja tej przestrzeni - jego wizją boskich planów i działań.
Uzewnętrznia się tutaj dualny charakter owego miejsca: z jednej strony
kaplica_pod_kopułą jest miejscem umożliwiającym kontakt z Istotą Boska, z
drugiej zaś jest to sfera jak najbardziej ludzka, z na przykład ludzkim
pojmowaniem instytucji grzechu.



Tak z tym grzechem - nie widze tego. Dziwna to kara. Modlitwa w ramach
pokuty? Ok. Ale z ta strozka wiecznosci?

Jastrząb, podobnie jak orzeł, przynależy bogom już od starożytnego Egiptu.
Lot Jastrzębia w wierszu to autentyczny ślad Jego, dlatego właśnie PL
próbuje namacalnie doświadczyć stanu nad_kopułą (wyciągając rękę) - niejako
bez pośrednictwa i pośredników.



Mhmm. Dzieki za wpuszczenie troche swiatla:))

t.


  Ośrodek Doradczy KONTAKT
Niemcy, Holandia - ogrodnictwo, budowy i produkcja
tel. 0501 797 648 074 847 11 72



To te z prawej drobne

Nowe ogłoszenie pani Doroty Marzec. Nie ma certyfikatu ponieważ to nie jest pośrednik, tylko firma doradcza i na tym polega cały pic. Pani ta nielegalnie działa oferujac prace za granicą. Pól biedy jeszcze jak by ta prace naprawde załatwiała. Uwaga na nią bo to jak twierdzą oszukane osoby OSZUSTKA.
Firma Kontakt z Wałbrzycha głuszycka 56 - uwaga

Jeśli ktoś został wykiwany przez panią Marzec i jej firme to proszę składac skargi do WUP
Może to być coś w tym stylu:

Informuję, że pani Dorota Marzec

Dorota Marzec
ul Głuszycka 56
Wałbrzych
tel 0501 797 648
074 847 11 72

Prowadzi działalność pośrednictwa pracy bez wymaganego wpisu do rejestru. Na dowód załączam ogłoszenia z ofertami pracy zamieszczone w GW dnia 22.09.08 w dodatku ''praca''

Z poważaniem
nasz podpis

Im więcej takich zgłoszeń wpłynie tym lepiej dla nas a gorzej dal pani Doroty

Jeśli to się nie udaje, to można napisać do ministerstwa, że urząd nie zareagował na nasze zawiadomienie, wtedy pani z WUP bedzie sie tłumaczyć,
adres:
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej
Departament Rynku Pracy
ul. Nowogrodzka 1/3/5
00-513 Warszawa

Tylko wysyłając skargi możemy coś poprawić, samo pisanie postów na forach dużo nie zmieni

http://www.oszukany.pl/cz...-wapbrzych.html

  Eures
informacje ogólne

EURES (EURopean Employment Services - Europejskie Służby Zatrudnienia) jest siecią współpracy publicznych służb zatrudnienia i ich partnerów na rynku pracy, wspierającą mobilność w dziedzinie zatrudnienia na poziomie międzynarodowym i transgranicznym, w krajach Unii Europejskiej oraz Norwegii, Islandii i Szwajcarii.

Sieć EURES została powołana przez Komisję Europejską, aby ułatwiać swobodny przepływ pracowników na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego poprzez:

* międzynarodowe pośrednictwo pracy,
* informowanie na temat warunków życia i pracy w krajach członkowskich,
* identyfikowanie i przeciwdziałanie przeszkodom w mobilności.

Sieć EURES nastawiona jest na informowanie, doradztwo i wspomaganie poszukujących pracy z Europejskiego Obszaru Gospodarczego, którzy chcą pracować w innym kraju członkowskim oraz pracodawców, którzy chcą rekrutować pracowników z innych krajów członkowskich.

EURES to również Europejski Portal Mobilności Zawodowej www.eures.europa.eu, który dostarcza użytecznych informacji i porad z zakresu zagadnień związanych z poruszaniem się na europejskim rynku pracy oraz świadczy usługi pośrednictwa pracy, umożliwiając osobom poszukującym pracy znalezienie zatrudnienia, a pracodawcom – rekrutację pracowników w 30 krajach Europy. Użytkownicy portalu mogą skorzystać z:

* bazy ofert pracy pracodawców zainteresowanych rekrutacją pracowników z zagranicy,
* bazy CV osób zainteresowanych podjęciem zatrudnienia za granicą.

EURES odgrywa również szczególną rolę w regionach przygranicznych poprzez ponad 20 transgranicznych partnerstw EURES T, które pomagają mieszkającym w jednym kraju, a dojeżdżającym do pracy w regionie przygranicznym sąsiedniego kraju.

Zrodlo: http://www.eures.praca.gov.pl

tyle oficjalnych informacji, jak to wyglada w praktyce? jedno jest pewne pracodawcy i kandydaci na pracownikow sa staranie dobierani i weryfikowani w kazdym kraju UE, uwazam iz jest to najbezpieczniejszy sposob wyjechania za granice do pracy, sa agencje ktorym EURES pomaga i np jesli agencja x chce aby jej oferty byly dostepne w krajach Uni wtedy agencja musi sie zwrocic w maciezystym kraju do biura EURES i poprosic o papier -a to z koleji nie jest takie proste faktem jest ze zdarzaja sie oferty agencji w polsce bez papierka z zagranicy , ale wtedy taka Agencja jest przeswietlana na lewo i prawo, kiedy bylem na targach pracy rozmaialem z kobitka z EURES FInland , gadalismy se o wszystkim i o niczym taka luzna gadka i bylem w szoku kiedy sie okazalo ze Polak moze szukac pracy np w Finlandii poprzez EURES FINLAND dobre nie? ale niestety tu juz trza dibrze gadac po obcemu

  Praca dla stomatologa w Anglii
Widze chlopie ze nadal nie rozumiesz.Czyzby te upaly

Nie chce uzywac nieladnych slow bo tu nie wolno.Zachowujesz sie arogancko i nadal robisz swoje.Granic tez nie znasz i udajesz wielkiego konsultanta a na dodatek zarejstrowales sie i uzywasz logo swojej firmy. Nadal twierdzisz ze to zgodne z regulaminem tego forum
Jeszcze troszke a naprawde uwierze w fakt ze jest ci tam za granica tak zle i robisz wszystko aby zarobic chocby jednego funta.Widzisz, gdybys zostal w Polsce nie musialbys sie tak ponizac.

Wystarczy wejsc na strone Google , wpisac nazwe twojej firmy aby przekonac sie jak
czesto i desperacko probujesz znalesc chetnych a przede wszystkim naiwnych na zlote angielskie gory.Zeby ci woda sodowa do glowy nie uderzyla to chce cie wyprowadzic z jednego bledu.Akurat znam te przepisy i panujaca sytuacje na wyspach brytyjskich
a w szczegolnosci system naboru lekarzy i rol jakie odgrywaja firmy posrednictwa pracy.
Dziwie sie. Jeszcze do niedawna przecietny pan Smith widzial obywatela polskiego jak murzyna ze wschodu.Tak ,nawet tego stomatologa bo jego wiedza sie nie liczyla.Byla sto lat za murzynami i poza praca w pubie nie bylo dla nich nic innego.Co sie stalo z ta Anglia ? Nie stac was ( nie wiem czy jestes juz obywatelem ) na wyksztalcenie lekarzy?
To w takim razie tam jeszcze gorzej jak tu.Czlowieku wracaj poki czas.A co bedzie dalej?

Zaczynam sie bardziej denerwowac a nie o to chodzi.Wiesz o co Ze sam jestes tak naiwny i nadal myslisz starymi kategoriami. Chlopie Polska to nie Afryka a Polak to nie murzyn i (na szczescie) dzis nie latwo ( i hope so ) zlapac naiwnego na takie propozycje. Jak chcesz to moge wiecej na ten temat napisac.

Chodzilo mi przede wszystkim o jedna sprawe.Zwrocic potencjalnym kandydatom uwage na fakt aby uwazali przed kazdym posrednikiem pracy.Proponuje aby nie na slepo lapali sie bior ktore obiecuja zlote gory.Nic nie jest za darmo a naiwnosc moze bardzo wiele kosztowac.Prosze pamietac o wszystkich malych literkach i o tym ze prawie kazda pomoc z ich stron to nie milosc do blizniego.Ktos musi przeciez zaplacic za te wszystkie piekne slowa i przetlumaczone po polsku strony internetowe.

To wszystko podobne jest do gieldy.Kiedy trzeba uwazac i zaczynac sprzedawac Wlasnie, wtedy kiedy jest euforia i kazdy na gieldzie za wszelka cene kupuje.Ilosc biur maklerskich podczas hossy mozna porownac do ilosci biur posrednictwa pracy ktorzy nam wszystko obiecuja. Zeby nie bylo tak ze kiedys wiekszosc bedzie chciala wrocic w tym samym czasie tymi samymi dzwiami.Oczywiscie mozna to zrobic tylko pozostaje jedno pytanie.Ale za jaka cene

To tyle z mojej strony. Dobranoc i milych snow ( o Angli ) zycze

marek

  Metody oszukiwania
Skubanie małe i duże

Nieuczciwy pośrednicy znajdują przeróżne metody nabijania klientów w butelkę. Popularna jest tmetoda na doładowanie konta w komórce. Zaczyna się czasem od wysłania do przypadkowej osoby SMS-a z ofertą załatwienia pracy za granicą albo ogłoszenia. Zbigniew Ł., oszust ze Szczecina, oferował pracę przy dojeniu krów w Szwecji. Gdy małżonkowie S. zatelefonowali do niego, zażądał zakupienia karty „Tak Tak” za 100 zł i przesłania mu SMS-em jej numeru, aby „swobodnie mogli omawiać szczegóły wyjazdu”. Gdy to zrobili, więcej się nie odezwał.
Szkołą przetrwania dla wielu Polaków stała się farma Hartmuta F. z Wersterstede (w pobliżu Bremy). Małżonkowie M. pracowali u niego kilka sezonów, mieli zezwolenie na pracę. Niestety, byli naiwni, dokumenty podpisywali in blanco. Gdy sprawdzili swoje konto w miejscowym wydziale podatkowym i AOK (niemiecka kasa chorych), okazało się, że nie figurują w rejestrach, że przez lata w gruncie rzeczy pracowali na czarno. Państwo M. nie są wyjątkiem. Jak twierdzą, o tych praktykach wiedzą miejscowe władze, ale właściciel ma układy w policji i Arbeitsamcie.

Sylwia P. znalazła w Internecie ofertę pracy w belgijskiej stadninie koni - 5,60 euro, 50 godzin pracy tygodniowo, noclegi i obiady gratis. Pośrednik Roman Kukuła z Torunia żądał za usługę 260 zł na konto Eurobanku. Kobieta była ostrożna, postanowiła go sprawdzić. Okazało się, że taki ktoś, owszem, mieszka w Toruniu, ale nigdy nie zajmował się pośrednictwem pracy, zgubił dokumenty i ktoś się pod niego podszył. Sprawa znajdzie finał w sądzie. - W tej fazie postępowania nie udzielamy informacji - powiedziała nam Ewa Janczur, zastępca prokuratora rejonowego w Toruniu.

Przykłady tych i wielu innych oszustw zamieścił na swoich łamach dwutygodnik „Praca i nauka za granicą”. - Nie jesteśmy w stanie sprawdzić wiarygodności wszystkich ogłoszeń - mówi Anna Drozdowska, sekretarz redakcji. - Uczulamy jednak czytelników, na co powinni zwracać uwagę. Publikujemy cykl „Oszukany, oszukana”, który umożliwia ostrzeżenie innych. Niestety, mamy też przykłady nieuczciwych pośredników, mających certyfikat ministerstwa pracy, ale nazw firm publikować nie możemy, aż nie zapadnie wyrok, a sądy mielą powoli.

  Senior Accountant/Junior Accountant - praca w Luksemburgu
Adecco Poland Sp. z o.o., będąca częścią grupy kapitałowej Adecco S.A., światowego lidera wśród Firm Doradztwa Personalnego, dla swojego Klienta poszukuje Kandydatów na stanowisko: JUNIOR ACCOUNTANT

OD KANYDATÓW OCZEKUJEMY:
•Wykształcenie wyższe magisterskie – rachunkowość;
•Doświadczenie na podobnym stanowisku będzie dodatkowym atutem;
•Doskonała znajomość międzynarodowych standardów rachunkowości;
•Bardzo dobra znajomość języka angielskiego;
•Znajomość języka francuskiego mile widziana;
•Dokładność i skrupulatność;
•Gotowość do wyjazdu za granicę.

OFERUJEMY:
•bardzo atrakcyjne wynagrodzenie;
•możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego w międzynarodowym środowisku;
•możliwość rozwoju zawodowego;
pracę w międzynarodowym środowisku na terenie Luksemburga.

Poszukujemy również kandydatów na stanowisko: SENIOR ACCUNTANT

OD KANYDATÓW OCZEKUJEMY:
•Wykształcenie wyższe magisterskie - rachunkowość/księgowość/finanse/bankowość;
•Min. 4 letnie doświadczenie na stanowisku księgowy
•Doświadczenie w funduszach powierniczych;
•Doskonała znajomość międzynarodowych standardów rachunkowości;
•Płynna znajomość języka angielskiego;
•Znajomość języka francuskiego będzie dodatkowym atutem;
•Mile widziane doświadczenie w pracy w międzynarodowej firmie;
•Dokładność i rzetelność;
•Chęć pracy w międzynarodowym środowisku.

OFERUJEMY:
•Bardzo atrakcyjne wynagrodzenie;
•Możliwość rozwoju zawodowego;
Pracę w międzynarodowym środowisku na terenie Luxemburga;
•Zatrudnienie na dłuższy okres czasu

Osoby zainteresowane ofertą zapraszamy do składania aplikacji w języku polskim oraz ANGIELSKIM na adres e-mail: air.lublin@adecco.pl lub o kontakt telefoniczny pod numerem: 081 532 33 74.

Na CV prosimy o dopisanie następującej klauzuli: „Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Adecco Poland sp. z o.o. dla potrzeb obecnych i przyszłych procesów rekrutacji (zgodnie z ustawą z dn. 29.08.97 roku o Ochronie Danych Osobowych Dz. Ust. Nr 133 poz. 883)"
Informacja dotyczy oferty pracy za granicą. Numery wpisu do rejestru agencji: 364/1b (agencja pośrednictwa pracy w zakresie pośrednictwa do pracy za granicą u pracodawców zagranicznych), 364/2 (agencja doradztwa personalnego)

  agencje pracy
optymistka_25,

Co ty piszesz za bzdury czlowieku???ja juz naprawde nie moge zniesc jak ktos tak sie wypowiada,masz potrzebe pisania to sobie blog zaloz.Ten gosc pomocy szuka,a nie bzdur o oczywistych rzeczach.Jakby tak mogl to by chyba juz byl w Holandii bez szukania po internecie,nie sadzisz???Sam do mnie pisal,ale nie potrafie mu akurat pomoc.A tu tu sie wielce rozpisujesz ,ze najalepeij to szukac w Holandii.No jasne ,a spac bedzie na przystanku nie?Nie no nie moge takich ludzi zniesc czasami,moderator wez prosze usuwaj takie cos,bo to tylko zasmieca ,a nie pomoze.Wszystkie takie bajki mozna odrazu palic.Jak ktos nie ma znajomosci i pojecia o pracy to co sam zrobi??wsiadze w busa i pojedzie?Dobre chyba na politie,bo dalej nie trafi sam...A biura posrednictwa pracy to jedyne rozsadne wyjscie.Sam z tego korzystam i mysle,ze nie ma nic lepszego.Oczywiscie mozna sie posliznac-jak wszedzie z reszta.Ale kto nie ryzykuje ten nie ma.Jest kilka biur Sylwo ,ktore nie wymagaja kontaktu bezposrednio u nich w oddziale.Nie moge jednak zaswiadczyc jakosci.Sprobuj w Aldorze,jak jestes sam i nie jedziesz w parze to powinno Ci sie udac.Bo tak najszybciej znajdziesz prace.Tam w tym biurze to raczej tylko praca w szklarniach,ale zawsze.Jest szansa ,ze zawsze sie zalapiesz.Lepiej niz siedziec w domu nie?Przynajmniej cos zarobisz.Ja tez ak zrobilem,razem z narzeczona w 2007 robilismy w szklarni,przez pol roku mieszkalismy w campingu,teraz mam juz pol mieszkania splacone(oczywiscie nowego) no i autko w garazu.Tak wiec warto nawet w takim czyms robic i napewno w Polsce bym tego nie zarobil.Acha wtedy robilem w takim biurze AB ZEELAND.To byl oddzial AB JOB na Zeeland.Biuro coprawda to zalawtia tylko prace sesonowa.Ale wiem uwierzcie z doswiadczenia,ze mozna tam prawie caly rok robic.Poprpstu jak sie skonczy jedna praca to szukaja innej.Ale okolo 5 miesiecy mozna miec ciagiem u 1 pracodawcy.Pozdrawiam!
Sylwo musisz ryzykowac,checi widze do pracy masz,to tylko nie wejdz do jakiejs lipnej firmy ,a bedzie dobrze. :035:



AdamAgnieszka - dziękuję. Jeszcze nie byłem w pracy za granicą - stąd moje rozterki. Taki jest mój plan - załapać się nie do złodziejskiej firmy, a potem korzystając ze swoich doświadczeń i pomocy ludzi, którzy chcą pomóc a nie napisać kolejny post, usamodzielniać się. Jeśli to co piszesz/cie jest prawdą - to dodaje skrzydeł. Tutaj ludzie tylko narzekają, wymieniaja kolejnych złodziei, nikt nie pisze o tym, że mu się udało, a przede wszystkim jak mu sie udało. Wy piszecie wprost - praca, praca, wiara i trochę szczęścia. Zamierzam wyjechać sam. Zacząć nowe życie. Pracy się nie boję. Trochę sie boję, ale takie głosy jak Wasze - pomagają. Dziękuję.

Pozdrawiam Sylwo

  Zanim wyjedziesz z pośrednikiem z Polski do pracy
Witam

Wiele agencji pośrednictwa pracy w Polsce łamie prawo pomimo posiadania certyfikatów.
Chcąc przysporzyć kłopotów tym pasożytom uważam że powinniście wiedzieć że zanim wyjedziecie do pracy za granicą agencja pośrednictwa pracy musi zawrzeć z wami umowę.
Poniżej przedstawiam fragment załącznika który znajduje sie na stronie www.kraz.praca.gov.pl. Zanim podejmiecie decyzje o wyjeździe proponuje zapoznanie się z całkowita treścią poradnika co powinno wam zaoszczędzić wiele problemów.

Serdecznie pozdrawiam
Themis

"Agencja pośrednictwa pracy kierująca do pracy za granicą ma obowiązek zawarcia z osobą
kierowaną do pracy umowę (art. 85 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji
zatrudnienia i instytucjach rynku pracy). Umowa ta nie jest umową o pracę, zawieraną z
pracodawcą. Umowa kierująca do pracy musi zawierać takie informacje jak:
- zagranicznego pracodawcę,
- okres zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej,
- rodzaj oraz warunki pracy i wynagradzania, a takŜe przysługujące osobie kierowanej do
pracy świadczenia socjalne,
- warunki ubezpieczenia społecznego oraz od następstw nieszczęśliwych wypadków i
chorób tropikalnych,
- obowiązki i uprawnienia osoby kierowanej do pracy oraz agencji pośrednictwa pracy,
- zakres odpowiedzialności cywilnej stron w przypadku niewykonania lub nienaleŜytego
wykonania umowy zawartej między agencją pośrednictwa pracy a obywatelem polskim,
w tym stronę pokrywającą koszty dojazdu i powrotu osoby skierowanej do pracy w
przypadku niewywiązania się pracodawcy zagranicznego z warunków umowy oraz tryb
dochodzenia związanych z tym roszczeń,
- kwoty naleŜne agencji pośrednictwa pracy z tytułu faktycznie poniesionych kosztów
związanych ze skierowaniem do pracy za granicą poniesione na: dojazd i powrót osoby
skierowanej, wydawanie wizy, badania lekarskie i tłumaczenie dokumentów,
- informację o trybie i warunkach dopuszczania cudzoziemców do rynku pracy w państwie
wykonywania pracy,
- inne zobowiązania stron.
ww. umowa powinna być zawarta w formie pisemnej.
Umowa, która nie zawiera wszystkich
ww. punktów, jest niezgodna z prawem.”

  Oferty pracy
InterKadra jest działającą na rynku europejskim licencjonowaną Agencją Pracy Tymczasowej, Doradztwa Personalnego oraz Pośrednictwa Pracy na terenie RP i za granicą, wpisaną na podstawie Certyfikatu Ministra Gospodarki i Pracy do Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia pod nr 3372. Obecnie dla naszego Klienta firmy zajmującej się usługami hostingowymi oraz outsourcingiem poszukujemy osób zainteresowanych pracą na stanowisku:

Konsultant HelpDesk
Numer referencyjny: Ś/W/KHD

Lokalizacja Katowice
Miejsce pracy Klient InterKadra

Obowiązki:

telefoniczna obsługa zgłoszeń dotyczących : infrastruktury informatycznej,aplikacji biurowych, aplikacji biznesowych

Wymagania:

znajomość jednego z języków : czeski, słowacki lub węgierski
znajomość języka angielskiego
wykształcenie średnie
komunikatywność
kreatywność
odporność na stres
znajomość systemów operacyjnych Windows oraz narzędzi pakietu Ms Office
mile widziana znajomość zagadnień z zakresu informatyki (podstawy LAN, WAN)
mile widziana znajomość zagadnień dotyczących poczty elektronicznej( preferowana Lotus Notes)

Wybranym kandydatom oferujemy:

praca w dużej, dynamicznie rozwijającej się firmie
pakiet szkoleń zawodowych
miła atmosfera pracy

Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie swojego CV i listu motywacyjnego na podany adres mailowy z dopiskiem w tytule Ś/W/KHD

Kontakt :

12 290 44 51
p.zygadlo@interkadra.pl

Osoby zainteresowane ofertą prosimy o przesłanie dokumentów aplikacyjnych na podany w ogłoszeniu adres e-mail. W temacie wiadomości prosimy wpisać numer referencyjny stanowiska.

  Praca : Oferowana
Pracodawca: Duży szpital zlokalizowany na Guernsey zatrudni pielęgniarki do pracy na bloku operacyjnym . Dostępne również stanowiska na innych oddziałach w zależności od doświadczenia kandydatów (pediatria, intensywna opieka, ginekologia (stanowiska dla położnych i profil ogólny), chirurgia, rehabilitacja, psychiatria). Oferowana stała praca – dostępne ok. 20 stanowiskMiejsce pracy: Guernsey

Wymagania: znajomość języka angielskiego, rejestracja w NMC lub kwalifikacje uprawniające do jej otrzymania (początkowo w okresie oczekiwania na rejestrację możliwość pracy na stanowisku Care Assistant -stawka ok. 7-8 funtów brutto/godz.). Pomagamy w przygotowaniu odpowiednich dokumentów do rejestracji w NMC.
Oferowane stanowiska skierowane zarówno do kandydatów przebywających na terenie Wielkiej Brytanii jak i w Polsce.

Warunki zatrudnienia: Praca stała na pełny etat, możliwość pracy w nadgodzinach oraz podwyższania kwalifikacji zawodowych.
Zamieszkanie: pracodawca zapewnia zamieszkanie w pobliżu miejsca pracy.

Wynagrodzenie: 22-25 000 funtów brutto rocznie w zależności od kwalifikacji

Data rozpoczęcia: lipiec 2008, do ustalenia indywidualnie. Kontrakt podpisywany bezpośrednio z pracodawcą /szpitalem .

W przypadku zainteresowania niniejszą ofertą prosimy pilne o przysłanie CV ze zdjęciem w języku polskim i angielskim na adres: rekrutacja@prowork.com.pl , tel.022 323 63 40; 501 250 399 , kontakt: Anna Cebula. Po otrzymaniu cv skontaktujemy się z każdym kandydatem telefonicznie.

Więcej informacji o naszej firmie na stronie: www.prowork.com.pl

Jesteśmy firmą rekrutacyjną specjalizującą się w rekrutacji pracowników do Wielkiej Brytanii. Posiadamy certyfikat nr 967/1 b Ministra Pracy na usługi pośrednictwa pracy za granicą. Nie pobieramy żadnych opłat od osób starających się o pracę. Pomagamy w przygotowaniu/przetłumaczeniu dokumentów, zorganizowaniu wyjazdu do Anglii.

PracodawcaNazwa:Prowork
Adres:ul. Smolna 38/8
00-375 WarszawaTelefon:022 323 63 35

  architektoniczna emigracja..
1. Glassgow/Szkocja

wczoraj dostalem majla od naszego kolegi z roku Piotra Lulki, prosil mnie zebym troszke napisal jak to wygląda u niego"

fragment majla:

"Mieszkamy w Glasgow. Nie jest za urokliwie, ale praca jest dla
architektow na wyciagniecie reki. Szukalismy na dwa sposoby. Ja
zaczalem wysylac maile do bior ze strony z biurami w Glasgow. Po
wyslaniu ok. 35 listow motywacyjnych z CV odpowiedzialo ok. 12
bior. 3 byly pozytywne, ze chca sie spotkac i w ogole. Umowilem sie
z jednymi konkretniej na rozmowe. Napisali, ze pracuja w
Archicadzie. Nie wielu ludzi to robi w Angli, wiec chcieli ze mna
sie umowic. To bylo jeszcze w Polsce[...]
Wydrukowala 20 CV i
Portfolio i po narysowaniu lokalizacji z pomoca ksiazki tel. i mapy
wyznaczyla sciazke przez miasto. Z usmiechem na ustach i zaparciem
w pierwszy dzien szukania pracy byla w 10 biurach. Trzy wyrazily
zainteresowanie.[...]
Kiedy juz pracowalem, moglismy znalesc mieszkanie, co uczynilismy.
Nie polecam agencji posrednictwa. My znalezlismy mieszkanie w
internecie "www.gumtree.com", czy cos takiego. Dobrze jest kupic
lokalna gazete lub szukac ogloszen na miescie. Znalezienie nie jest
takie trudne, bo boom na studentow sie skonczyl i mozna cos znalezc
okazyjnie.[...]
Polecamy do bulu opuszczenie kraju i pracowanie za granica. My
wyjechalismy w ciemno. Grunt to pierwszy krok. Potem po opuszczeniu
naszej pieknej ojczyzny wszystko staje sie latwe i przyjemne.
Ludzie sa zyczliwi, pomagaja usmiechaja sie na ulicy"

..mysle że niedlugo Piotr sie odezwie i juz bez posrednictwa zda nam nowa relacje co sluchac nowego

ps. niebawem być może kilka wieści z innych rejonów świata

  OTTO
witam

mialem nieprzyjemnosc kontaktu z otto - chcialem wyjechac do NL do pracy , wszystko bylo ok, zadzwonilem, umowilem sie, przeszedlem testy - OSOBOWOSCIOWE (!?!?!?!?) i z j. angielskiego, kazano czekac na telefon i po tygodniu zadzwoniono ze mamy wyjazd i trzeba przyjechac podpisac umowe......... dzien przed wyjazdem do wawy PRZEZ PRZYPADEK znalazlem cala strone wpisow z BARDZO ZLYMI oponiami o tej agencji i jadac tam nastepnego dnia (dzisiaj, tak wlasnie wrocilem po calym dniu podróży) bylem wyczulony na to co pisali ludzie w internecie i okazalo sie ze umowa zawiera takie ciekawe wpisy:

NAKAZ POUFNOSCI CO DO UMOWY I PRACY W NL

ZAKAZ PRACY U INNYCH PRACODAWCOW W NL PODCZAS TRWANIA UMOWY Z OTTO

STAWKA 7,4E (OBIECYWANO NAM 8,4 - NAWET KIEDY MIALEM UMOWE W RECE PANI Z AGENCJI UPARCIE TWIERDZILA ZE BEDZIEMY NA MIEJSCU ZARABIAC 8,4E)

ZAPISANA W UMOWIE KWOTA POBRANA ZA DOJAZDY I MIESZKANIE (PO OKOLO 60E ZA TO I ZA TO POMIMO ZE DEKLAROWALEM ZE JADE SAMOCHODEM I SAM BEDE DOJEZDZAL TO STWIERDZIALA ZE MUSZE POWIEDZIEC O TYM MANAGEROWI NA MIEJSCU, POWIEDZIALEM NIECH TO WYKRESLI Z UMOWY, ODPOWIEDZ: NIE)

UMOWA JEST Z HOLENDERSKIM OTTO - WSZYSTKO CO W NIEJ ZAWARTE PODLEGA POD HOLENDERSKIE PRAWO PRACY (I JAK COS NIE TAK TO NIE POGADASZ SOBIE Z HOLENDERSKIM SADEM - MAJA CIE W KIESZENI)

NIE MA ZAGWARANTOWANEJ ILOSCI GODZIN PRACY W TYGODNIU ( A Z TEGO CO CZYTALEM NA FORACH DAJA TYLE TYLKO ZEBY OPLACIC ICH MIESZKANIE I DOJAZDY NA KTORYCH ZARABIAJA)

WYPLATY NIE SA TYGODNIOWE - WYPLACAJA TYLKO ZALICZKI - 150E I TO TYLKO W WYPADKU KIEDY WYPRACUJESZ EKWIWALENT PRACY WARTY 150E (PEWNIE NIE DADZA TYLE BY NIC NIE PLACIC) - TEORETYCZNIE PO MIESIACU MA SIE DOSTAC WYPLATE PRAWDZIWA.......CZYLI SUME WSZYSTKICH POTRACEN I "ZAROBIONYCH PIENIEDZY"

UMOWA JEST BARDZO SKOMPLIKOWANA, LICZY OKOLO 25 STRON + ZALACZNIK ZBIOROWEGO UKLADU PRACY CZY COS TAKIEGO - POWIEDZIELI NAM ZE TO TYLKO KSIAZECZKA Z INFORMACJAMI A JEST ZAPIS W UMOWIE ZE JEST TO ZALACZNIK I JEST ON CZESCIA UMOWY, W DODATKU PRACA DLA OTTO JEST PODZIELONA NA 3 OKRESY, OKRES A B C

A NA KONIEC NAJLEPSZE: ZA ZLAMANIE KTOREGOS Z POSTANOWIEN UMOWY : 1000 EURO KARY, ZA UNIKANIE OD ZAPLATY DODATKOWE 500E KARY...........

jak dla mnie masakra, bylem juz za granica z posrednictwa ale zeby az takie rzeczy miec w umowie? eh........ oczywiscie podziekowalem .............. i NARA....... kosztowalo mnie to 2 tygodnie oczekiwan, mase telefonow i 600km samochodem = 200 PLN.................

  1
Dużo rzeczy tutaj zostało powiedziane nt.nieuczciwego pośrednictwa.Co do tego to jesteśmy zgodni że nikt nie podziela tego typu praktyk czyli wyzysku itp.Jeżeli chodzi o pośrednictwo te uczciwe to jest to firma posiadajaca biuro telefon itd,która to oferuje prace pobierając za to opłatę jednorazową po załatwieniu tej pracy w formie albo od np.naszego pracodawcy,lub zdarza się też że od nas po otrzymaniu pierwszych pieniędzy,i jest to jednorazowo.Żeby ustrzec się tych nieuczciwych ,myślę że powinniśmy byc ostrożni na ogłaszających się ,oferujących pracę.Należy rządac przed przystapieniem do pracy umowy,oczywiście należy tę umowę skonsultowac z kimś kto ja dokładnie przetłumaczy żeby wiedzieć co sie podpisuje.A stawki za jakie będziemy pracowac to już zależy tylko i wyłącznie od nas,czy znamy swoją wartośc czy bedziemy pracowac poniżej podstawowych norm ,poniżajac sie .I w miarę możliwości sprawdzmi potencjalnego pracodawcę żeby wiedzieć gdzie mamy pracować .I na koniec chciałbym jeszcze dodac ten tekst,w razie ew kłopotów itp rzeczy.PozdrawiamNIE OTRZYMAŁEŚ WYNAGRODZENIA ZA PRACĘ? ZOSTAŁEŚ OSZUKANY? WARUNKI BYŁY INNE NIŻ ZAPEWNIANO CIĘ PRZED PRZYJAZDEM MOŻEMY CI POMÓC. masz pytania pisz. skutecznie windykujemy w całej EU. Za uczciwą pracę należy się uczciwa zapłata. Warunki do życia muszą być godne człowieka !!.Niestety poza granicami naszego kraju mieszka i prowadzi interesy spora liczba naszych krajanów, którzy wyjechali z kraju z powodu problemów z prawem lub finansowych a teraz mieszkając w EU częstu pod zmienionym nazwiskiem dalej dorabiają się pracą innych i myślą, że są bezkarni ale tak nie jest. Oczywiście nie generalizujemy wiele "polonijnych" firm w EU to uczciwi pracodawcy. od 2007 roku tworzymy listę pracodawców "uczciwych inaczej" jeśli masz taki namiar napisz do nas na maila ostrzeż innych a i odzyskaj swoje pieniądze. w 2008 roku odzyskaliśmy 450.000 EURO naszych klientów. oraz rozpoczeliśmy ponad setkę spraw sądowych z pseudo pracodawcami. pisz smiało euwindykacja@gazeta.pl

Email: euwindykacja@gazeta.pl.XX

  Bezrobocie
[JELENIA GÓRA]

Mniej chętnych do pracy za granicą

16.04.2008.

Powiatowy Urząd Pracy - posiada na dzisiaj 176 ofert pracy za granicą, głównie w Czechach, Wielkiej Brytanii, na Cyprze, w Irlandii, Holandii i Hiszpanii. Kandydatów jest jednak coraz mniej, jako że po policzeniu kosztów utrzymania i dojazdów, oraz obecnego kursu waluty zagranicznej - opłaca się to coraz mniej.

Na zainteresowanych pracą za granicą czekają doradcy - działającej w Powiatowym Urzędzie Pracy przy ul. Podchorążych 15 - sieci EURES powołanej przez Komisję Europejską, dla ułatwienia swobodnego przepływu pracowników na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego poprzez międzynarodowe pośrednictwo pracy (doradztwo i pomoc poszukującym zatrudnienia).
Oferty pracy umieszczone są także na tablicach ogłoszeń, gdzie są na bieżąco aktualizowane.

Natomiast w samej Jeleniej Górze stopa bezrobocia ostatnio jest niska, bo spadła już do ośmiu procent, podczas gdy w powiecie jest prawie dwa razy większa, wynosi bowiem 15%.

Na koniec marca zarejestrowano w Jeleniej Górze 2725 osób bezrobotnych, natomiast powiecie jeleniogórskim było ich łącznie - 5566.
Ogółem uprawnienia do zasiłku posiada 747 osób, co stanowi ledwie 12 % ogółu bezrobotnych. Choć liczba osób, które wypracowały sobie prawo do zasiłku jest bardzo niska - z badań PUP wynika, że ponad jedna trzecia zarejestrowanych - nie jest zainteresowana zatrudnieniem, a zależy im wyłącznie na ubezpieczeniu zdrowotnym.

Wśród ogółu 5566 bezrobotnych - młodych do 25 roku życia jest tylko 582 osoby, tendencja spadkowa w tej grupie wiekowej utrzymuje się w regionie od dwóch lat, bo jeszcze rok temu było ich ponad dwa razy więcej. Dla młodzieży bez kwalifikacji, czyli tylko po gimnazjum lub podstawówce - organizowane są szkolenia, celem przyuczenia ich do zawodu, poszukiwanego w regionie.
Niemniej dla osób z wyższym wykształceniem Powiatowy Urząd Pracy ma w tej chwili bardzo mało ofert.

JUS

http://www.nowiny.jgora.pl/index.php?op ... 5&Itemid=1

  wykaz agencji zatrudnienia
to wykaz podmiotow zarejestrowanych w Polsce http://www.kraz.praca.gov.pl/StronaGlowna.aspx

Pamietajmy ze za posrednictwo w poszukiwaniu pracy agencje nie moga pobierac opłat..

Agencja rekrutacyjna jest pośrednikiem miedzy pracownikiem a pracodawcą. Firma chcąc zatrudnić pracownika korzysta z usług agencji bo jest po prostu łatwiej. Pracodawca się nie musi martwić o wypełnienie stanowiska niewiadomo kim, a agencja dostaje oczywiście z tego swoja działkę. Takich agencji w UK jest mnóstwo, czasami jedna przy drugiej, szczególnie przy highstreets. Niektóre są ogólne, niektóre sa ukierunkowane w konkretnej dziedzinie (gastronomia, sprzątanie, prac biurowe, itp.) i tylko w wybranych kategoriach maja oferty pracy.
Fajnie jest dostać pracę w dużej agencji, bo zwykle ma ona kilka różnych działów - i po paru miesiącach w kateringu może ci się udać wydzwonić pracę np. w IT lub biurze, z tej samej agencji.
Niestety nie jest zbyt łatwo zarejestrować się w takiej agencji. Właściwie zawsze wymagane są referencje. I najlepiej jeśli by to były referencje potwierdzając pracę w UK. Ale jeśli mamy takowe z Polski to też powinny przejść. Często jak już wchodzimy z zamiarem zarejestrowania to może się zdarzyć że spotkamy się z odmową, powiedza że nie rejestrują nowych, albo że nie ma pracy.
Jak już się nam uda zarejestrować to nie czekajmy na ich telefon. W większości przypadków nie zadzwonią bo im się nie chce bądź też, bardziej prawdopodobne, nie jestesmy sprawdzonym pracownikiem więc nie mogą nas polecić żadnemu pracodawcy.
Ale jeśli się będziesz narzucać, dzwonić do nich co drugi dzień, lub odwiedzać ich co parę dni, to w końcu coś ci znajdą. Takie 'narzucanie się' pokazuje im, że ci zależy na pracy - a to dla nich bardzo ważne.
Dzieje się tak dlatego, że agencja odpowiada przed swoimi klientami, jeśli przyśle im złodzieja lub obiboka. Na drugi raz pracodawca zgłosi się do innej agencji - a konkurencja na tym rynku jest ogromna. Dobrze więc zdawać sobie sprawę, że tak naprawdę wystarczy wzbudzić ich zaufanie, pokazać że będzie się pracować uczciwie i ciężko. Jeśli tylko zdołasz ich przekonać, że bedziesz dla nich dobrą wizytówką - w sezonie masz prace zazwyczaj od ręki.

Dobrze jest znać kogoś kto jest zarejestrowany w danej agencji (bądź kilku) i to on wprowadzi was, czyli poleca was agencji. Jeśli ten znajomy jest sprawdzony i w agencji go znają to nie będą robić większych problemów żeby was zarejestrować.

Agencje zajmujące się konkretną kategorią prac będą wymagać od was ubioru który jest stosowny do wykonywanej pracy. Jeśli traficie na agencję budowlana to będą wymagać od was steeltops (buty ze stalowym przodem £15-£20) i hard hat (kask) - oba do kupienia na prawie każdym targowisku. Jeśli traficie na agencję gastronomiczną to będą od was wymagać np. ubioru kelnera, bądź kucharza (zależy od agencji i stanowiska). Jeśli są jakieś szanse na to, że agencja znajdzie nam prace, to można się zaopatrzyć w ubranko w tańszych sklepach z ciuchami.
Niektóre stanowiska są stałe, niektóre są dorywcze. Jak się sprawdzimy raz czy dwa w jakiejś tymczasowej pracy to sa duże szanse ze agencja będzie nam oferować dorywcze prace, np. tylko parę godzin dziennie (obsługa bankietów, kelnerowanie, bądź zastępowanie osoby która jest na zwolnieniu itp). W takiej pracy dorywczej stawka godzinowa jest zwykle sporo wyższa niż na etacie.

W okresie letnim Londyńskie agencje mają za dużo kandydatów i trzeba wykazać się naprawdę dobrymi papierami i siłą przebicia, żeby coś od nich uzyskać. Warto, ponieważ praca będzie zawsze legalna i gdy raz dasz się poznać jako dobry pracownik, dostaniesz u nich pracę zawsze. Ponadto, gdy np. jesteś wykwalifikowanym informatykiem, ale na początek wsadzą cię gdzieś na magazyniera do pakowania pudełek, po frycowych kilku - max kilkunastu tygodniach i twoich regularnych telefonach znajdą ci prawdziwą pracę w zawodzie - jeśli mają dział IT oczywiście.

Co do szukania agencji to najlepiej wpisać w wyszukiwarce www.google.com np. "recruitment agencies in london", patrz góra strony.

Agencje w Londynie: http://www.allinlondon.co.uk/directory/1383.php

źródło: praca-za-granica.pl

  jak łatwo uczyć sie jezyków obcych?
Już od kilku lat dużą popularnością cieszą się w Polsce wyjazdy w ramach programu Au Pair. Korzystają z nich głównie dziewczęta (choć i to się zmienia), które w zamian za opiekę nad dziećmi i wykonywanie prac domowych, mogą liczyć na zakwaterowanie, wyżywienie i cotygodniowe kieszonkowe. Korzystanie z usług agencji zajmujących się pośrednictwem pracy zagranicą i firm specjalizujących się organizowaniem wyjazdów w ramach Au Pair może być gwarancją pewnej pracy, spokojniejszego wyjazdu, bezpiecznego pobytu poza granicami Polski. Powodzenie jakie zyskały tego typu wyjazdy doprowadziło do sytuacji, w której na polskim rynku swoje usługi oferuje kilkaset takich przedsiębiorstw, które niestety nie zawsze zasługują na nasze zaufanie.
Wyjazdy Au Pair regulowane są odpowiednimi przepisami prawa unijnego, a niewiele osób decydujących się na taki wyjazd wie, iż zgodnie z prawem przysługują im wolne weekendy, a ich dzienna praca nie powinna przekraczać 5 godzin. Gwarancję takich warunków można otrzymać np. w agencji Au Pair by Pebbles, która jako jedyna w Polsce przeszła proces akredytacji IAPA (International Au Pair Association) i po sukcesie na teranie Francji, znając doskonałe opinie na temat polskich Au Pairs wśród brytyjskich i francuskich rodzin, rozpoczyna właśnie rekrutację w naszym kraju.
Działanie zgodne z międzynarodowymi ustawami, zobowiązuje agencję również do zapewnienia Au Pair możliwości uczestniczenia w kursie językowym, czego nie wszystkie działające w Polsce agencje przestrzegają. Poznawanie języka jest integralnym elementem zapoznawania się z kulturą kraju, do którego się wyjechało. Wymiana Au Pair powinna być przygotowywana właśnie tak, żeby zdecydowane na nie osoby mogły swobodnie uczestniczyć w życiu rodziny, do której jadą. Zatem przede wszystkim przełamać barierę języka, co ułatwia aklimatyzację i dostosowanie do nowego miejsca.
Warto pamiętać, że bycie Au Pair nie jest pracą zarobkową. Wyjazdy organizowane przez najlepsze agencje umożliwiają swobodę w uczeniu się języka, poznawaniu kultury i obyczajów kraju, do którego się przyjechało. Proponowane przez agencję Au Pair by Pebbles wyjazdy do Francji i Wielkiej Brytanii są organizowane tak, żeby każda wyjeżdżająca osoba mogła poznać nie tylko życie rodziny, do której trafia, ale również poczuć życie miasta i zasmakować atmosfery kraju.
Decydując się na wyjazd warto pamiętać, że nie można wszystkiego wymagać tylko od agencji pośredniczącej, trzeba również uczciwie spojrzeć na siebie. Agencje takie jak Au Pair by Pebbles, selekcjonujące najlepsze „host families”, przykładają dużą wagę również do wyboru kandydatów na wyjazd. Biorą pod uwagę osoby młode, ale mające doświadczenie w pracy w domu i z dziećmi. Chcą przede wszystkim stworzyć szansę na interesującą podróż osobom pomiędzy 18 a 28 rokiem życia, ale zależy im również na jak najlepszej współpracy pomiędzy rodziną a Au Pair. Uczciwe agencje zawsze podkreślają, że taki wyjazd jest formą wyzwania, wymaga od Au Pair dużej komunikatywności, umiejętności szybkiego aklimatyzowania się, otwartości na to co nowe i nieznane. Gwarancja stałego kontaktu i szerokiej pomocy ze strony agencji może znacznie ułatwić przystosowanie się do nowych warunków. Wyjazd w ramach programu Au Pair ma być przecież przygodą i pozytywnym zdobywaniem nowych doświadczeń i umiejętności.
Pojawianie się na polskim rynku takich agencji jak Au Pair by Pebbles, które przyjmowane są w poczet międzynarodowych organizacji Au Pair, posiadają zagraniczne certyfikaty, stawia polskie Au Pair na światowym poziomie. Jest to podstawą naprawdę udanych i bezpiecznych wyjazdów zagranicznych..

!!!!!!!!!!!!UWAGA!!!!!!!!!!!

Agencja Pebbles rozpoczyna rekrutacje osób chętnych do udziału w programie Aupair.
Organizujemy wyjazdy do Francji i Anglii.

Oferta jest ważna cały rok. Kierowana jest do osób (obu plci) młodych 18-27, mających minimalne doświadczenie w opiece nad dziecmi (dzieci kuzynki lub sasiadki tez sie liczą!).
Szukamy osoby autentycznei dynamiczne. Poziom języka wymagany jest komunikatywny (francuski podstawowy przy znajomości angielskiego). Wyjazdy organizowane są na min.6miesięcy.

Zgłoś sie już dziś i przeżyj przygodę swojego życia

Ekipa Pebbles jest gotowa odpowiedzieć na każde pytanie!
Kontakt przez stronę

http://www.pebbles.fr
http://www.polish.pebbles.fr
w języku angielskim lub francuskim.

iza@pebbles.fr
GG: 4115304 po polsku

Adres:
35 rue Pastorelli,
06000 – Nice, France

Tel. : 0033 4 83 50 17 43
Email : contact@pebbles.fr

****Działalność Au Pairs by Pebbles oparta jest na zasadach zawartych w IAPA International Au Pair Organisation****

[ Komentarz dodany przez: Advocatus Diaboli: Czw 10 Kwi, 08 9:43 pm ]

  Alma- Helena Surowiec - prosze uwazac
Pomogą Polakom oszukanym przez pośredników
Wtorek, 29 lipca (15:45)

Do Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu (Podkarpackie) dotarła pomoc prawna z Anglii w śledztwie dotyczącym oszustwa przy załatwianiu Polakom pracy w Anglii przez biuro usług turystycznych Alma w Tarnobrzegu.

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Tarnobrzegu dotyczy oszukania 61 osób. Chodzi o wyłudzenie od grudnia 2005 do czerwca 2006 roku po 1780 zł od osób wyjeżdżających do pracy w Anglii, a także o niedotrzymanie warunków umowy, m.in. warunków zakwaterowania, wysokości stawek za godzinę pracy, warunków pracy. Śledztwo to zostało zawieszone jesienią 2006 roku, na czas oczekiwania właśnie na pomoc prawną z zagranicy.

Jak poinformowała rzeczniczka tarnobrzeskiej prokuratury Irena Mazurkiewicz-Kondrat, w dokumentach nadesłanych z Anglii znalazł się m.in. protokół z przesłuchania przedstawiciela jednej z angielskiej agencji zatrudnienia, z którym miało współpracować biuro Alma.

- Protokół jest w języku angielskim. Prokuratura powoła biegłego przysięgłego tłumacza, aby przetłumaczył dokumenty na język polski i dopiero wówczas śledztwo zostanie podjęte i będą kontynuowane czynności procesowe w sprawie - wyjaśniła rzeczniczka.

W podobnej sprawie doniesienie do tarnobrzeskiej prokuratury nadeszło z konsulatu Generalnego RP w Edynburgu w Szkocji. Takie doniesienie na ręce wicekonsula Piotra Leszczyńskiego złożyła grupa Polaków z południowo-wschodniej Polski, która znalazła się w Szkocji bez pracy i środków do życia. Im także pracę miało załatwić biuro Alma. W przesłanych dokumentach znalazły się głównie oświadczenia kilkorga poszkodowanych osób.

Dziesięcioro Polaków z Tarnobrzega i okolic w połowie lipca zostało porzuconych na ulicy w mieście Kirkcaldy. Jechali do Szkocji w przeświadczeniu, że czeka na nich praca z zakwaterowaniem w zakładach produkcji whisky. Za wyjazd, tłumaczenia dokumentów i inne koszta zapłacili z góry ponad 1 tys. zł.

Według Colma Wilsona z ośrodka pomocy imigrantom w Kirkcaldy (FRAE Fife) Polacy, zostali pozostawieni sami sobie przed wejściem do zakładów QAS Copak w parku przemysłowym Michelston, gdzie po dwóch godzinach zorientowali się, że zostali oszukani. Ich polski pośrednik na terenie Szkocji przestał odbierać telefon.

Trafili do ośrodka zajmującego się kształceniem dorosłych prowadzonego przez władze samorządowe, w którym pracuje przewodniczący miejscowego Stowarzyszenia Polaków Maciej Dokurno. Za jego pośrednictwem trafili do FRAE, gdzie uzyskali pomoc w czasowym zakwaterowaniu, możliwość kontaktu z rodzinami w Polsce. Trzy osoby wróciły do Polski. 7 zdecydowało szukać zatrudnienia z pomocą FRAE i Stowarzyszenia Polaków.

PAP nie udało się we wtorek skontaktować z właścicielką i dyrektorką Almy, Heleną Surowiec. Wcześniej mówiła ona na łamach "Gazety Wyborczej Rzeszów", że jej firma nie pośredniczy w znalezieniu pracy. Twierdziła, że to osoby, które wyjeżdżają organizują sobie same pracę, ona pobiera pieniądze tylko za bilety.

- Prosili o przetłumaczenie dokumentów i przesłanie ich pod wskazany przez siebie adres, też to zrobiłam. W ramach legalnej działalności mojego biura. To była usługa sekretarsko- administracyjno-biurowa, a nie pośrednictwo pracy - tłumaczyła.

Gazeta podała jednak, że Alma została ze względu na skargi klientów wykreślona przez Wojewódzki Urząd Pracy z Rzeszowa z rejestru podmiotów, które mogą pośredniczyć w zatrudnianiu za granicą.

Firma przesłała też swoje oświadczenie do dziennika "Scottish Daily Record". Podkreśliła w nim, że jest zaskoczona skargami klientów i nie widzi błędów czy nieprawidłowości ze swojej strony.

  Praca LUBLIN
Witam,
jesteśmy biurem pośrednictwa pracy Adecco Poland Sp.zo.o na terenie Lublina.
Obecnie nasi klienci poszukują osób na stanowiska: SAMODZIELNA KSIĘGOWA I GŁÓWNA KSIĘGOWA. SĄ TO OFERTY PRACY NA TERENIE LUBLINA.

SAMODZIELNA KASIĘGOWA

Opis stanowiska:

-Prowadzenie dokumentacji środków trwałych
-Prowadzenie rachunków bankowych i gotówkowych
-Przygotowywanie raportów statystycznych
-Przygotowywanie miesięcznych, kwartalnych i rocznych sprawozdań finansowych
-Analiza kosztów
-Rozliczanie kosztów
-Różne księgowania (rozliczenia międzyokresowe, rezerwy celowe, koszty stałe, itp.)
-Raportowanie wyników do Siedziby Głównej
-Różne zadania doraźne (np. raporty, analizy, itp.)

Oferujemy:

-Stabilną pracę w rozwijającej się firmie z kapitałem zagranicznym
-Umowę o pracę na pełny etat
-Nabycie doświadczenia oraz możliwość odbycia specjalistycznych szkoleń zawodowych

Wymagania:

-2-3 lata doświadczenia w księgowości
-Bardzo dobra znajomość prawa podatkowego
-Znajomość Polskich Standardów Rachunkowości
-Wykształcenie rachunkowe lub powiązane ekonomiczne
-Znajomość zasad i regulacji dotyczących transakcji w ramach wspólnoty UE
-Bardzo dobra znajomość pracy z komputerem: MS-Office oraz oprogramowanie księgowe (SAP)
-Doświadczenie zawodowe z modułem FI SAP będzie istotnym atutem
-Płynna znajomość języka angielskiego –w mowie i piśmie oraz zdolności komunikacyjne (znajomość języka włoskiego będzie atutem)
-Dokładność, nastawienie na świadczenie usług wysokiej jakości
-Zdolność utrzymywania dobrych relacji z członkami grupy

GŁÓWNA KSIĘGOWA

Opis stanowiska pracy:

-Zatrudniona osoba będzie należała do zespołu zarządzającego
-Będzie odpowiedzialna za prowadzenie finansów firmy (przepływ gotówkowy, fakturowanie, ściąganie należności, kontrola kosztów)
-Udział w tworzeniu budżetu firmy, prognoz oraz analiz finansowych

Oferujemy:

-Wysokie wynagrodzenie
-Stałe podnoszenie swoich kwalifikacji zawodowych
-Pracę w młodym, dynamicznym zespole
-Możliwość rozwoju i spełnienia się w roli leadera

Wymagania:

-Wykształcenie wyższe ekonomiczne
-3-5 letnie doświadczenie w przygotowaniu oraz prowadzeniu księgowości międzynarodowej
-Znajomość języka angielskiego
-Umiejętność dostosowania do sytuacji oraz pracy w zespole, jako członek zespołu oraz jako lider
-Gotowość do podróżowania

Są to oferty pracy stałej ( nr wpisu do rejestru agencji zatrudnienia 364/1a).

Osoby zainteresowane proszę o kontakt:

Adecco Poland Sp. z o.o.

Ul. Sądowa 2/10

20-026 Lublin

Telephone +48 81 534 85 16

Fax +48 81 531 87 10

lublin@adecco.pl

adecco.pl

Adecco Poland Sp. z o.o.
Al. Jerozolimskie 123 A
02-017 Warszawa, Polska

Spółka jest zarejestrowana w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy
XII Wydział Gospodarczy KRS, nr 58447

NIP 526 00 33 950, REGON 010493265
Kapitał zakładowy 50 000 PLN

Agencja pośrednictwa pracy nr 364/1a (Polska) i nr 364/1b (zagranica)

Agencja doradztwa personalnego nr 364/2

Agencja pracy tymczasowej nr 364/3

  WIELKA PROŚBA-ŚMIERĆ POLAKÓW W POŻARZE
Tlumacze malymi partiami

Domek drewniany 156 spalil sie doszczetnie o 5 rano. Policja bada przyczyny pozaru. Uzyto do tego takze helikopterow.
Sasiedzi sie obudzili dopiero kiedy domek sie prawie doszczetnie spalil pomimo zainstalowanych tam niedawno czujek przeciwpozarowych.

Bijatyka

We wsi krazy pogloska, ze to bylo podpalenie.
Policja niczego nie ujawnia, bo postepowanie jest w toku. Holender byl tego wieczoru swiadkiem bijatyki w kregielni pomiedzy dwoma grupami POlakow. Byc moze to ma cos wspolnego z podpaleniem- podejrzewa swiadek.
4 mieszkancow domku w tym 2 braci z polnocno-zachodniej POlski przebywalo od grudnia w tym domku. 2 pracowali w Piekarni Bakker Detachering w Zwaag, a dwoje w warzywnictwie (cos zwiazane z cieciem warzyw) w firmie Groente Hessing w Zwaagdijk.
Zdaniem pana Edwina Bakkera szefa biura posrednictwa pracy ktore ich wynajelo byli oni dobrymi pracownikami. "Nigdy nie uslyszalem o nich zlego slowa".
W domkach tragedia odcisnela bolesne pietno.

Komentarze:
Moze byli nieposluszni swoim ''szefom'' bo to jest niebezpieczne przy Zachodnio-Fryzyjskich przestepcach, jezdzacych w duzych drogich autach.
Robert

Jesli to bylo podpalenie, to policja to niebawem odkryje i upubliczni.
Mam nadzieje ze nie umorza tej sprawy tak jak mojej!!!!!
Petri

Gdyby tu tylko byli POlscy strazacy... Wtedy problem bylby od razu rozwiazany.
Kees

Czy ci wyzyskiwacze (wlasciciele domkow) nigdy nie mieli inspekcji przeciwpozarowej? Ilu ludzi moze spac w jednym domku? 10-20, czy jeszcze wiecej? Oni sa tam skotlowani jak kurczaki, a to sa przeciez LUDZIE.
mieszkaniec Den Bosch

Jesli posluchamy naszego rzadu, to nie jest zle z Polakami w Holandii. Teraz sie okazuje ze setki a moze tysiace z nich mieszkaja w domkach letniskowych. Tutaj oczywiscie ZARABIA kazdy, az do samej gminy, wiec kazdy milczy jesli chodzi o ich bezpieczenstwo i problemy ekonomiczne.
Maarten

Nie powinnismy byc zdziwieni. Przestepcy tez chca ''pracowac'' w Holandii. Praca jako przykrywka. Otorz jeszcze bardziej granice i jeszcze wiecej sie ich zjedzie do tego rynsztoka zwanego Holandia. Niech zyje Unia! Jest oczywiscie wielu uczciwych ludzie posrod nich. Ale czasem widzisz w marketach ich wozki pelne alkoholu. Jak to jest mozliwe, ze po paru miesiacach pracy w NL jezdza autami ktore warte sa majatek? I to nie chodzi tylko o Polakow. Tak dobrze im sie tu powodzi ze ho ho....
han

Ostatnio widzialem reportaz w TV o tym, jak Holendrz i ich bezduszne firmy posr. pracy wykorzystuja pracowitych POlakow. ''Wielcy panowie'' ktorzy sa bezkarni wobec dobrodusznych Polakow. Dobranie sie im do skory ma mniejszy priorytet niz tzw. drobna przestepczosc. /ironia Henka/
Henk

W takim duzym parku nie ma kompletnie kontroli nad tym, co sie tam dzieje. 4 doroslych ludzi umieszczono w domku z 1,5 sypialnia. To musi prowadzic do konfliktow, szczegolnie jesli w sobotni wieczor sobie ostro popija alkohol. Urlopowicze ktorzy przebywaja w takich parkach na wakacjach skarza sie na takie zachowania nie-urlopowiczow. Gmina juz dawno powinna byla zareagowac.
E, A

Wiadomosc sie nie zgadza. Przynajmniej 20 czlonkow zarzadu
(od moniki: nie wiem czy chodzi o gmine czy o zarzad domkow)
chce przedluzyc wynajem domkow na kolejne 5 lat. minimum.
Czlonkowie przeciwni temu wlasnie sie sprzeciwili.
Podczas poprzedniego zebrania postanowili, ze od 1.04.2007 zaprzestaja wynajmu.
E, a ma

  Plan i pytania dot. wyjazdu do NL
Witam wszystkich forumowiczów.

Na wstępie zaznaczam, że przejrzałem cały dział forum TEMATYCZNE -> PRACA, czyli 22 strony, strona po stronie i większość tematów, na które udzielono odpowiedzi. Piszę o tym, aby rozwiać ewentualne wątpliwości co do mej umiejętności czytania i korzystania z opcji 'Szukaj'

Post będzie dosyć długi, więc aby zachować jako taki porządek najpierw napiszę krótko o sobie (w celach informacyjnych, nie narcystycznych), dalej wypiszę nurtujące mnie pytania a na koniec przedstawię teoretyczny plan podróży (który raczej się zmieni po uzyskaniu niektórych odpowiedzi).

Krótko o mnie:
Po prawie 22 latach życia w Polsce, przerwanych studiach i 7 miesiącach pracy w Polsce chciałbym "spróbować" życia za granicą. Posiadam wykształcenie średnie, doświadczenie zawodowe, jak widać niewielkie, na stanowisku kierowca-dostawca (kat. B). Angielski bez problemu. Interesuje mnie praca ze stawką godzinową, np.: właśnie kierowca-dostawca, pracownik zieleni miejskiej, pracownik fabryki (chętnie sprzętu elektronicznego, ktoś pisał o Sony albo HP). Mam wyrobiony nr SOFI/BSN.

Pytania/wątpliwości:
1. po lekturze forum wyjazd przez polskich pośredników odpada.
Inne opcje to wg mnie
Będąc w Polsce:
- skontaktować się z Doradcami europejskiego programu mobilności zawodowej EURES znajdującymi się w NL
- skontaktować się z CWI w wybranym regionie
- skontaktować się z holenderskimi agencjami pośrednictwa pracy, które są zrzeszone w ABU lub NBBU (i najlepiej, żeby nie pracowali tam Polacy....)
Będąc już w NL:
- jak wyżej
- lokalnie gazety
- ogłoszenia (markety, kościoły)
- dostarczanie CV bezpośrednio do pracodawców
Jakie są inne możliwości znalezienia pracy?

2. Jaka w końcu jest kolejność: najpierw szukam pracy, jak mam prace to mieszkania/pokoju ? Czy na odwrót?
Jak słusznie ktoś zauważył w jednym z postów, żaden pracodawca nie zatrudni kogoś, kto mieszka na polu kempingowym. Na tą chwilę i obecny stan wiedzy jestem zdania, że chyba najlepiej zacząć przez agencję pośredniczącą (w NL), która oferuje również zakwaterowanie i w międzyczasie szukać sobie lokum, a później pracy. Chyba, że będąc w Polsce można coś wynająć albo nie trzeba mieć pracy aby dokonać najmu.
3. Dokumenty, które należy zabrać: dowód osobisty, paszport, międzynarodowy odpis aktu urodzenia, przetłumaczone świadectwo pracy + oryginał, CV po holendersku, świadectwo maturalne oraz ukończenia szkoły i... to chyba tyle. Coś jeszcze ?

4. Czy obojętnie, do którego Belastingdienst się zwrócę otrzymam duplikat SOFI/BSN (oryginał zgubiłem) ?

5. Ile pieniędzy powinienem zabrać i na jak długo? 400-500 euro/m-c starczy ?

6. Jak się zabezpieczyć przed nieuczciwym pracodawcą? Czy mogę przed podpisaniem umowy dać ją do wglądu prawnikowi ? A jeżeli już podpiszę (bo nie będzie takiej możliwości) to czy jeżeli później dokonam takiej oceny i okażę się, że umowa jest niezgodna z prawem to nie ma problemu z jej zerwaniem ?

7. Jak wygląda sprawa ubezpieczenia zdrowotnego, jest obowiązkowe? Jestem posiadaczem karty Euro<26 (http://www.euro26.pl/, obejmuje ono również pracę).

8. Jak najtaniej i najlepiej (tak, wiem - niemożliwe ) dostać się do NL. Busy, PKP... ?

9.
a. Czy są regiony, w których jest większe prawdopodobieństwo znalezienia pracy niż w pozostałych?
b. Gdzie jest dużo pracy sezonowej?
c. Z Waszego doświadczenia: duże miasto czy miasteczko ? może wioska niedaleko czegoś większego ?
d. Czy możecie polecić miasto, w którym mieszkacie (rynek pracy, koszty życia, ludzie) ?

10. Praca przez agencje holenderskie: większość ofert jest bez/z zakwaterowaniem czy nie ma reguły ?

11. O tym się przekonam, ale może ktoś już przecierał ten szlak: Czy szukając pracy w sposób podany w pkt. 1 jestem w stanie znaleźć pracę tak, że z Polski będę wyjeżdżał do pewnej pracy ? Pytam, bo nie wyobrażam sobie ewentualnego zapewnienia tej pracy, choćby z racji odległości PL od NL.

To chyba tyle, jeżeli chodzi o pytania.

Plan (już króciutko ):
Był taki, żeby w PL dowiedzieć się tyle, ile się da, popisać mail'e i jechać pod namiot z kasa na miesiąc. Bo nie wiem jak mogę jechać do pewnej pracy, na 1200km, bez podpisów... Krajowi pośrednicy odpadają. Poczekam na Wasze odpowiedzi i zobaczymy.

Jeżeli ktoś przeczytał całość to jestem naprawdę wdzięczny, choćby za samo zainteresowanie.

Pozdrawiam,
Krzysiek.

  Zniesienie wiz do Kanady
Znalazlam moze przydatne info dla podrozników (ze strony
ambasady)

Z dniem 1 marca 2008 obywatele Polski oraz Litwy nie potrzebują wizy na pobyt czasowy w celu odwiedzenia Kanady. Decyzję odnośnie okresu dozwolonego pobytu w Kanadzie podejmuje Urzędnik Imigracyjny na granicy kanadyjskiej (na lotnisku lub lądowym przejściu granicznym). Jeżeli Urzędnik Imigracyjny nie umieści żadnej adnotacji pod stemplem wjazdowym w paszporcie, wówczas dozwolony okres pobytu wynosi sześć miesięcy od daty wjazdu do Kanady.

WAŻNE INFORMACJE:UWAGA: Do 31 grudnia 2008r. zwolnienie z obowiązku wizowego dotyczy obywateli Litwy oraz Polski posiadających ważne paszporty czytane maszynowo wydane przez władze tych krajów.Od 1 stycznia 2009r. zwolnienie z obowiązku wizowego dotyczyć będzie jedynie posiadaczy paszportów biometrycznych (tj. paszportów polskich oraz litewskich wydawanych od 28 sierpnia 2006r.). Po tym terminie wymagana będzie wiza na pobyt czasowy od obywateli Polski oraz Litwy posiadających paszporty bez cech biometrycznych. Zniesienie obowiązku wizowego dla obywateli Polski oraz Litwy posiadających paszporty czytane maszynowo (oraz, z dniem 1 stycznia 2009r. paszporty biometryczne) nie gwarantuje prawa wjazdu do Kanady. Wszystkie osoby odwiedzające Kanadę są w dalszym ciągu zobowiązane do spełniania wymogów związanych z wjazdem na teren kraju. Niektóre kategorie osób, w szczególności osoby, które były w przeszłości deportowane z Kanady lub osoby, które były karane mogą być pozbawione prawa wjazdu do Kanady. W niektórych sytuacjach urzędnik imigracyjny na granicy Kanady może zażądać uiszczenia kaucji gotówkowej jako gwarancji opuszczenia Kanady po upłynięciu dozwolonego okresu pobytu. Kwota kaucji jest ustalana przez urzędnika na podstawie możliwości finansowych osoby oraz innych uwarunkowań określonych w Przepisach do Ustawy o Imigracji i Ochronie Uchodźców uchwalonych przez Rząd Kanady (Immigration and Refugee Protection Regulations).

Osoby, które zamierzają zamieszkać w Kanadzie na stałe powinny zapoznać się z oficjalną informacją dotyczącą programów imigracyjnych oraz warunków wjazdu do Kanady dostępną na stronie internetowej Ministerstwa d/s Obywatelstwa i Imigracji Kanady (CIC).

Osoby, które zamierzają podjąć w Kanadzie zatrudnienie (niezależnie od okresu zatrudnienia) lub naukę (trwającą dłużej niż 6 miesięcy) lub zamieszkać w Kanadzie na stałe potrzebują zezwolenie na pracę, zezwolenie na naukę lub zezwolenie na pobyt stały.

Praca w Kanadzie bez uzyskania zezwolenia na pracę jest nielegalna. Zezwolenie na pracę można otrzymać w Sekcji Wizowej w Warszawie nawet w ciągu jednego dnia.

Osoby bez obywatelstwa zamieszkujące na terytorium Polski, Litwy lub jakiegokolwiek innego kraju potrzebują wizy na pobyt czasowy w celu odwiedzenia Kanady.

Sekcja Wizowa w Warszawie przyjmuje opłaty za rozpatrywanie wniosków wizowych za pośrednictwem urzędów Poczty Polskiej na terenie całego kraju. Nie ma możliwości uiszczenia opłaty w złotych polskich w kasie Sekcji Wizowej. Kasa Sekcji Wizowej przyjmuje opłaty gotówkowe w dolarach kanadyjskich (tylko dokładnie odliczone kwoty w banknotach - nie przyjmujemy monet). Sekcja Wizowa przyjmuje również czeki bankierskie oraz czeki potwierdzone wystawione w dolarach kanadyjskich. Prosimy o zapoznanie się z informacją o opłatach wizowych na naszej stronie internetowej w celu uzyskania dokładnych informacji.

Wyemigruj do Kanady / Rozpocznij pracę w Kanadzie
Sekcja Wizowa prowadzi sesje informacyjne dla osób zainteresowanych imigracją do Kanady oraz wyjazdem do pracy w Kanadzie.
Sprawdź termin kolejnej SESJI INFORMACYJNEJ

Uwaga: Sekcja Wizowa jest nieczynna w piątki.

Niniejszym informujemy, iż wszystkie osoby składające wnioski wizowe muszą posiadać ważny paszport. Jeżeli dziecko podróżuje wraz z rodzicem (lub rodzicami) i nie posiada własnego paszportu, paszport rodzica musi zawierać zdjęcie dziecka. Paszporty, do których zostały wpisane imię, nazwisko oraz data urodzenia dziecka, w których nie ma jego zdjęcia nie będą honorowane.

  sezon na SAKSY...

Zbieranie runa leśnego w Szwecji nie wymaga znajomości języka ani doświadczenia. W krótkim czasie, ciężko pracując, można dobrze zarobić

Andrzej (40 lat) mieszka i pracuje w Wiśle. Aby dorobić do pensji, od trzech lat wyjeżdża zbierać owoce do Szwecji. Co roku poszukuje osób do pracy przy zbiorach przez Internet. - Chętnych jest zawsze więcej niż miejsc w busie - mówi. Na ten rok skompletował już ekipę. Według niego jest to praca ryzykowna, bo wiele zależy od dobrej pogody. Pracy można szukać, wpisując w wyszukiwarkę internetową "zbiory runa Szwecja" albo przeglądając strony z forami internetowymi o Szwecji. Dobrym rozwiązaniem jest zorganizowanie prywatnego wyjazdu z grupą bezkonfliktowych i odpowiedzialnych ludzi. Wtedy można podzielić między sobą koszty wyprawy.
Kto nie ma takiej możliwości, może skorzystać z agencji pośrednictwa pracy, które jednak pobierają kilkaset złotych za informacje o miejscach zbiorów.

Przed wyjazdemNiezbędne rzeczy na zbiory to odzież, jedzenie i mapy. Do Szwecji najlepiej dostać się promem. Odpowiednio wcześniej trzeba zarezerwować bilety u jednego z trzech przewoźników: Stena Line, Unity Line lub Polferries. Przed wyjazdem trzeba się ubezpieczyć. Najlepiej złożyć do NFZ wniosek o wydanie EKUZ, czyli Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego. Można też wykupić ubezpieczenie turystyczne.

Regiony zbiorów
W Szwecji można zbierać czarną jagodę, borówkę, moroszkę i grzyby. Trzeba uważać na miejsca, o których dużo pisze się w Internecie, bo są one najbardziej oblegane przez zbieraczy. Na południu owoce dojrzewają najwcześniej, na północy sezon trwa najkrócej. Wyjeżdżając pierwszy raz, warto mieć w grupie osobę, która była już w Szwecji. Inaczej trzeba będzie szukać miejsc zbiorów, co pociąga za sobą koszty paliwa. Doświadczeni zbieracze nie podają miejsc zbiorów, w obawie przed konkurencją. Andrzej zdradza jedynie: - Co roku jadę na granicę szwedzko-norweską do tej samej miejscowości. Warto wyrobić sobie dobrą opinię, bo często regiony zbiorów są obok małych miejscowości, w których wszyscy się znają.

Mieszkanie
Najtańsze zakwaterowanie można znaleźć latem na kempingu. Wystarczy rozbić namiot lub wynająć domek. Niektóre domki przeznaczone są wyłącznie dla zbieraczy. Uwaga! Na kempingach typowo turystycznych zbieracze są przyjmowani niechętnie. Cena za nocleg w ubiegłym roku wynosiła od 60 do 80 koron szwedzkich (25-33 zł). Namioty można rozbijać również w lesie w dowolnych miejscach. Szwedzi korzystają z kempingów najczęściej zimą, kiedy uprawiają sporty zimowe.

Transport owoców
Jagody najlepiej zbierać do skrzynek, bo transport w workach uszkadza wiele owoców. Ze skupu zabiera się kilkanaście skrzynek i rusza w teren. Nie wszyscy właściciele skupu chętnie dają skrzynki, ponieważ często dostają je z powrotem zniszczone albo nie wracają w ogóle. W skupach można kupić zbieraczki do jagód (najlepiej drewniane) i wiaderka.

Ile godzin dziennie?

W dobrym sezonie pracuje się ok. ośmiu godzin dziennie, natomiast dłużej, gdy urodzaj nie dopisze. W ciągu dnia można uzbierać od kilkunastu do kilkudziesięciu kilogramów. - W zeszłym roku był ze mną chłopak, który zbierał nawet 80 kilo. Ale była też dwójka młodych ludzi, którzy zbierali od 20 do 30 kilogramów. Jak widać, wszystko zależy do doświadczenia i nastawienia - wyjaśnia Andrzej.

Ceny runa
W 2005 r. za kilogram jagody płacono od 6,5 do 10 koron (2,7-4,1 zł). Susza lub przymrozki powodują, że zbiory są uboższe. Rośnie wtedy cena za mniej dostępne owoce. Runo jest bogactwem narodowym Szwecji i każdy ma prawo z niego korzystać, dlatego od zebranych owoców nie płaci się podatku.
Zbiór runa nie jest lekką pracą, owoce trzeba zbierać w pozycji pochylonej, a potem zanosić do auta. Jednak w takiej pracy można zarobić nawet kilkanaście tysięcy złotych. Liczy się nie tylko urodzaj, ale również zgrana grupa zbieraczy.

Agata Krzywdzińska

Promy do Szwecji:
www.stenaline.pl
www.unityline.pl
www.polferries.pl

Informacje o zbiorach runa:
www.szwecja.pl
www.szwecja.be
forum.szwecja.pl



  Powody naszych protestów...
Uchwała programowa
XII Wyborczego Zebrania Delegatów
Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA z dnia 25 października 2008r.
I. Zebranie Delegatów zobowiązuje Zarząd Stowarzyszenia do:
1) powołania zespołu problemowego do spraw opracowania projektu nowej ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych;
2) wystąpienia z inicjatywą stworzenia jednolitego prawa ustrojowego dla wszystkich sądów – tzw. „konstytucji sądów”;
3) podjęcia prac nad regulacją immunitetu cywilnego sędziów;
4) powołanie zespołu do spraw monitorowania postępowań dyscyplinarnych i postępowań o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej;

5) intensywniejszego wykorzystania istniejącej współpracy z EAJ, MEDEL i CCJE, a także ze stowarzyszeniami sędziów w innych krajach - celem podjęcia wspólnych inicjatyw na forum europejskim, w szczególności dążenia do zapewnienia sędziom polskim statusu gwarantowanego w prawie europejskim;
6) nawiązania kontaktów za pośrednictwem Rzecznika Prasowego Stowarzyszenia z mediami zagranicznymi celem przybliżenia problemów polskiego sądownictwa opinii publicznej za granicą;

7) zorganizowania i koordynacji akcji zawiadamiania przez sędziów swoich przełożonych o zagrożeniach dla swojej niezawisłości w związku z § 9 ust. 2 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów, przyjętego przez Krajowa Radę Sadownictwa uchwałą z dnia 19.02.2003 (uchwała nr 16/2003); w tym celu zobowiązuje do przygotowania w terminie 2 miesięcy od dnia podjęcia niniejszej uchwały informacji o zagrożeniach dla niezawisłości sędziowskiej i prześle ją do Oddziałów celem dalszego rozpropagowania;

8 ) przygotowania pisemnej diagnozy sytuacji polskiego wymiaru sprawiedliwości celem jej przedstawienia delegacji EAJ podczas wizyty w listopadzie bieżącego roku;

9) zwrócenia się do Krajowej Rady Sądownictwa o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie zgodności z Konstytucją nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych likwidującej awanse poziome;
10) opracowania treści oświadczeń sędziów o odmowie udziału w pracach komisji wyborczych w kolejnych wyborach powszechnych – oraz określenia trybu i terminu ich składania oraz ich adresata;
11) przesłania uchwały w sprawie niezależności sądów i niezawisłości sędziów do wiadomości Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, Prezesa Rady Ministrów, Marszałka Sejmu, Marszałka Senatu, Ministra Sprawiedliwości oraz Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów.

II. Zebranie Delegatów upoważnia Zarząd Stowarzyszenia do zawieszenia akcji „bojkotu komisji wyborczych” oraz „tygodni bez wokand” na czas oznaczony nie dłuższej niż do najbliższego Zebrania Delegatów, jeśli zostaną uchwalone przez Sejm zmiany ustawodawcze postulowanych w uchwale o niezależności sadów i niezawisłości sędziów.
Zebranie Delegatów zobowiązuje jednocześnie Zarząd Stowarzyszenia do zaostrzenia form protestu, w przypadku nieprzedstawienia do dnia 30 kwietnia 2009 r. zaakceptowanych przez Radę Ministrów propozycji systemowego rozwiązania wynagrodzeń sędziowskich, uregulowanych w sposób niezależny od woli pozostałych dwóch władz i w wysokości gwarantującej spełnienie normy z art. 178 ust.2 Konstytucji.

III. Zebranie Delegatów rekomenduje ubieganie się przez Fundacje Centrum Szkolenia Sędziów IUSTITIA o uzyskanie statusu Organizacji Pożytku Publicznego.
IV. Zebranie Delegatów apeluje do Oddziałów Stowarzyszenia o organizowanie spotkań z parlamentarzystami.

V. Zebranie Delegatów popiera prawna walkę sędziów i asesorów sądowych, którzy nie otrzymali nominacji sędziowskiej pomimo przejścia całej przewidzianej prawem procedury.

  architektoniczna emigracja..
hej hej

dawno tu nie zagladalam, wiec najwyzszy czas, aby dodac swoje trzy grosze.
od prawie roku mieszkam i pracuje w londynie.

1) pracy szukalam przez internet bedac jeszcze w polsce, rozylajac swoje portfolio i cv i piszac ze za miesiac przyjezdzam. dostalam sporo odpowiedzi zebym sie odezwala jak juz bede na miejscu w tym ze cztery zaproszenia na interview (konkretne).
po przyjezdzie poszlam na pierwsze interview i nastepnego dnia dostalam prace. bylam tak przeszczesliwa tym faktem ze od razu sie zgodzilam i nawet nie poszlam na kolejne rozmowy, a powinnam (zawsze warto znac swoja wartosc na rynku pracy).

generalnie: pracy jest na prawde duzo. paru moich znajomych przyjechalo tu i dopiero na miejscu szukalo pracy-i wszyscy ja znalezli. tylko trzeba sobie wszystko przygotowac - cv, portfolio, list motywacyjny.
nie bede pisala ze podstawa jest znajomosc angielskiego w stopniu komunikatywnym, bo to chyba oczywiste, ale nie stresujcie sie tym zbytnio, ludzie tu sa pomocni i wyrozumiali. moj poziom slownictwa technicznego byl zerowy na poczatku, z czasem to przychodzi.
ja pracowalam wczesniej rok w polsce, ale znam i ludzi dla ktorych praca za gtranica jest ich pierwsza praca w zawodzie ( oczywiscie nie piszcie w cv ze nie macie doswiadczenia!! przeciez byly jakies praktyki na 3 roku, warto w razie czego je troche wydluzyc

2) metody szukania - cv, dobre portfolio (warto pozwiecic mu troche uwagi), list motywacyjny

warto tu dodac ze do portfolio warto dolozyc jakies techniczne rysunki, detale, oni zwracaja na to uwage (mi zabraklo troche tego w portfolio, za bardzo sie skupilam na graficznej stronie); rysunki reczne, szkicowniki - warto to wszytko miec ze soba

tak jak pisalam - ja szukalam przez internet, rozszylalam pdf. wyslalam tez pare drukowanych wersji.
do biur na ktorych wam zalezy oraz do biur typu foster, zaha hadid nalezy wszystko wydrukowac, bo szczegolnie ci ostatni glownie takie wersje przyjmuja (wiecie jak to architekci maja fiola na punkcie papieru)
polecam tez agencje, czesto jest tak ze ty nie placisz za posrednictwo agencji tylko twoj przyszly pracodawca, w zaden sposob nie ma to odbicia na twojej pensji, czemu wiec ktos nie ma ci zorganizowac calej roboty (ale na poczatek warto szukac pracy wszelkimi sposobami).

http://www.hays.com/ - to jedna z wiekszych agencji specjalizujaca sie tez w posrednictwie pracy dla architektow. z tego co kojarze oni nie pobieraja oplat (placi pracodawca (ale warto sie w razie czego upewnic)

3) zarobki
jest roznie, w zaleznosci od biura. mozna liczyc na zarobki na poziomie 23tys-25 tys rocznie na poczatek (przynajmniej tak bylo jak zaczynalam, teraz moze byc lepiej bo wszedzie trabia ze rosna pensje bo coraz trudniej o pracownika, nie wiem jakie to ma przelozenie na rzeczywistosc) - to byly stawki dla osoby typu ja - po studiach, troche doswiadczenia, ale nie za duzo. co to oznacza w rzezczywistosci - ze dostajesz na reke po odliczeniu podatkow na poczatek ok 1500 -1600£.

4)zycie
nie jest az takie drogie. najgorzej jest z mieszkaniem. zalezy jak i z kim chce sie mieszkac, ale powiedzmy ze kawalerka kosztuje cie ok 800 £ z oplatami, jak masz jeszcze z kim nia dzielic to jest gites:) ale jak chcesz podnajac pokoj u kogos sadze ze za 400£ dasz rade
koszty jedzenia sa na poziomie polski (na prawde nie zartuje), ciuchy tak samo. co wiecej, przez naplyw polakow jest duuuuzo polskiego jedzenia wiec mozna sie rozkoszowac smakami bigosow, klopsikow i polskiego piwa
troche tez trzeba dodac do tego kosztow tytulem transport - w zaleznosci w ktorej strefie przyjdzie ci mieszkac i pracowac wydasz na bilet miesiecznie w granicach 60-100 funtow.

5) drugie zycie
a ze istnieje tez drugie zycie po pracy warto je troche zachwlic
londyn oferuje na prawde duzo mozliwosci, wystawy, koncerty, wyklady archistars i nie tylko itp.
duzo by tu pisac, ale nudzic sie raczej ciezko. duzo jest wspolbraci architektow i nie tylko, jak zaczelam prace w swoim biurze pracowaly tam juz 3 polki co bylo bardzo mile bo pozwolilo sie szybciej oswoic z nowym otoczeniem.

6) podsumowanie
wart czy nie warto? nikt nie udzieli jednoznacznej odpowiedzi. na pewno takie wyjazdy otwieraja i rozwijaja w jakis sposob, co jest ich bardzo pozytywna strona. podroze ksztalca

  UWAGA NA FIRME EUROJOB
Firma EUROJOB - polsko-holenderska firma posrednictwa pracy, ktora w Polsce mieni sie Holenderskim Urzedem Pracy!!! To totalna sciema i oszustwo. Firma owa (oddzial w Złotowie, ul.Norwida 7) - chociaz nie slyszalem zeby ta firma miala inne oddzialy w Polsce, prowadzona jest przez jedna osobe - Pania Lidie Gxxxx. Drzwi sie tam urywaja, ludzie wyjezdzaja ale dopiero w tym tygodniu okazalo sie jak nieprofesjonalna jest ta firma.
W marcu zlozylem tam papiery i spokojnie czekalem na odzew z ich strony. Gdy 1 maja Holandia otworzyla rynek pracy ludzie zaczeli wyjezdzac. Zgodnie z zaleceniem owej pani szybko zwolnilem sie z pracy (2 moich kolegow zrobilo to samo) bo nasz wyjazd juz byl zaplanowany na 16 maja. Jeden z kolegow zalapal sie na "transport" 1 maja i natychmiast wyjechal. 15 maja okazalao sie za ja i moj kolega narazie musimy czekac ciepliwie bo jednak nie wyjezdzamy (w podobnej sytuacji bylo kilkadziesiat innych osob, ktore co chwile dzwonily lub tez stawialy sie osobiscie w poszukiwaniu informacji kiedy wyjazd). Kazdy wyjazd byl odkladany o tydzien.
1 czerwca na weeken zjechal kolega, ktory wyjechal 1 maja. Opowiadal ze praca spoko, pieniadze tez niezle i wogole. No wiec udalem sie 5 maja z mocnym postanowieniem zalatwienia wyjazdu bo mialem juz dosc pustych obietnic i przeciagania wyjazdu w nieskonczonosc. Zwlaszcza , ze wiedzialem, ze autobus do holandii wyjezdza nastepnego dnia, gdyz kolega wlasnie mial tym samym autobusem wrocic spowrotem do Holandii.
No i okazalo sie ze zostalem wciagniety na liste wyjezdzajacych i nastepnego dnia tymze autobusem mialem wyjechac do Holandii.
Jednakze co przechodzi juz wszelkie ludzkie granice o godzinie 10.00 dnia nastepnego zadzwonil do mnie kolega ze otrzymal telefon od Pani Gxxxx ze nie wraca dzisiaj tylko dopiero za tydzien!!!! Zdenerwowany i zaniepokojony zadzwonilem upewnic sie czy aby na pewno wyjezdzam. No i sie okazalo ze zostalem wykreslony z listy i jednak nie wyjezdzam ze wyjade na 200% dzisiaj ( 13 maja)!!!
W dniu dzisiejszym Pani Gxxxx nie odbiera telefonu, kolega dowiedzial sie ze na jego miejscu juz ktos inny pracuje mimo podpiisanej umowy!!!
Zasiegnalem wiec jezyka i dowiedzialem sie ze firma EUROJOB wywiozla do Holandii tyle osob ze dla wszystkich nie ma pracy!!!!
Teraz jestem w kropce bo zwolnilem sie z pracy (czekalem miesiac na wyjazd i sie nie doczekalem).
Kolega sprawdzil dzisiaj dokladnie umowe i okazalo sie ze ta umowa to totalna "falszywka" - jest tak skonstruowana ze pracodawca lub EUROJOB moga cie wywalic z pracy bez powodu i nie ponosza zadnej konsekwencji!!! Do tego ludzie ktorzy zjada do Polski na weekend lub urlop nie maja pewnosci czy wogole wroca spowrotem do pracy!!!
Zakrawa to na jeden wielki przekret.
Umowy sa podpisywane w jezyku polskim tuz przed wyjazdem!!! Na miejscu podpisuje sie niby ta sama umowe tylko ze w jezyku niderlandzikim!!!
Jutro obejze ta umowe i zwroce sie do radcy prawnego o opinie i nie podaruje firmie tak amatorskiej a mieniacej sie Holenderskim Urzedem Pracy!!!
Przestrzegam przed korzystaniem z ich uslug bo zle sie to dla was skonczy!!!
P.S. Wrocil pewien Pan, ktory pracowal tam przez 6 lat (sic!) a teraz nie moze wrocic i nie zna powodu dlaczego pracodawca go nie chce!!! a co robi EUROJOB?? Kaze ciepliwie czekac SKANDAL!!!
Pozdrawiam

  newsy 2007
Przygotowania do debiutu

Późną jesienią na warszawskim parkiecie zadebiutuje wrocławska spółka Work Service SA. Firma jest liderem pracoserwisu, czyli wszystkich usług związanych z pracą. Zajmuje się doradztwem personalnym, zarządzaniem zasobami ludzkimi i outsourcingiem funkcji personalnych. Grupa Work Service obecna jest w 10 krajach Europy. Już ponad 1200 firm wybrało Work Service na swojego partnera w biznesie. Każdego roku za pośrednictwem spółki pracę znajduje ponad 100 tysięcy osób.

Decyzja o konieczności wejścia na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie zapadła na początku 2006 roku, kiedy to zarząd spółki zorientował się, że przyszłość rynku pośrednictwa pracy leży przede wszystkim w rozwoju części zagranicznej przedsiębiorstwa. Wynikało to z zaobserwowanej przez właścicieli firmy dużej migracji pracowników. Było to krótko po otwarciu granic Unii Europejskiej. Dziesiątki tysięcy osób zaczęły wyjeżdżać do Wielkiej Brytanii i Holandii w poszukiwaniu zatrudnienia. - Zaistniała w tym czasie potrzeba skorzystania z usług takiej firmy, jak nasza. Dobrze znanej, doświadczonej, z solidną marką, bezpiecznej i godnej zaufania. Takiej, która skutecznie pomoże nie tylko w znalezieniu pracy, ale także mieszkania czy odpowiedniego banku, w którym prowadzony będzie rachunek pracownika - mówi Tomasz Misiak, wiceprezes zarządu Work Service. W styczniu 2006 roku zarząd podjął uchwałę o przystąpieniu do przygotowania giełdowego debiutu. Obecnie spółka jest już po decyzji o wyborze doradcy inwestycyjnego - biura maklerskiego, doradcy prawnego oraz audytora.

W przygotowaniu jest prospekt emisyjny, który musi zostać zatwierdzony przez Komisję Nadzoru Finansowego. Według planu wszystkie te czynności powinny się zakończyć w ciągu dwóch miesięcy od chwili złożenia dokumentów. Takie są zazwyczaj terminy oczekiwania na realizację procedur formalno-prawnych. Zarząd firmy planuje debiut na koniec listopada tego roku.

Cele i ceny

Work Service, jak każda spółka, która wchodzi na giełdę, chce pozyskać środki na rozwój. Ma on polegać przede wszystkim na zakupie spółek zagranicznych z branży. Chodzi o nabycie gotowych sieci sprzedaży, które z powodzeniem funkcjonują w Wielkiej Brytanii i innych krajach UE.

- Ponadto poszukujemy spółek na rynku polskim. Uważamy, że akwizycja przeprowadzona w kraju również może wzbogacić ofertę naszej firmy na wielu płaszczyznach zarządzania personelem i outsourcingiem personalnym - informuje prezes Misiak. Oprócz tego przedsiębiorstwo potrzebuje wzmocnienia technologicznego. W związku z tym planowane jest stworzenie dodatkowych doskonalszych metod rekrutacyjnych, takich jak na przykład portal internetowy, specjalne narzędzia informatyczne służące do wspomagania procesu rekrutacji, a także system zarządzania kadrami przedsiębiorstwa i naliczania płac.

Jeszcze nie wiadomo, jak ukształtuje się cena akcji Work Service, ale zarząd spółki deklaruje, że zamierza pozyskać z giełdy od 60 do 80 milionów złotych. Na sprzedaż wystawionych zostanie maksymalnie 30 procent akcji spółki. Obecni właściciele chcą bowiem zachować kontrolę nad firmą. Celem strategicznym jest wprowadzenie wrocławskiego przedsiębiorstwa do europejskiej ekstraklasy w branży.

Gwarancja sukcesu
Zainteresowanie akcjami wrocławskiej spółki wśród inwestorów może się okazać bardzo duże. Wystarczy prześledzić krótką, ale dynamiczną historię firmy, by się przekonać, że jej szefom i właścicielom nie brakuje dobrych pomysłów na biznes oraz determinacji w ich realizacji. Firma powstała w 1999 roku na wrocławskiej Akademii Ekonomicznej.

Założyli ją trzej studenci tej uczelni, a obecnie udziałowcy spółki - Tomasz Szpikowski, Tomasz Hanczarek i Tomasz Misiak. Pierwszą siedzibą firmy była piwnica w akademiku Ślężak, odziedziczona po starej rozgłośni radiowej. Spółka od początku zajmowała się zarządzaniem kadrami, co wynikało z kierunku studiów, który wybrali jej założyciele.

Dziś Work Service to blisko 370 milionów złotych przychodu, ponad 400 pracowników i rzesze zadowolonych osób, które dzięki Work Service znalazły pracę.

"BIZNES WROCŁAWSKI"