ubezpieczenie na zycie + niezdolnosc do pracy
Witam,

Po dlugim czasie zastanawiania jestem juz o krok od podpisania polisy na
zycie wraz z ubezpieczeniem na ryzyko powstania niezdolnosci do pracy,
wybralem Commercial Union. Wszystko wyglada dobrze jednak po otrzymaniu
dokladnej umowy zastanowily mnie zapisy mowiace o sytuacjach, kiedy CU nie
wyplaci pieniedzy pomimo mojej niezdolnosci do pracy:
- choroba psychiczna ubezpieczonego, zaburzenia psychiczne
- niezdolnosc do pracy w wyniku bezposredniego badz posredniego rezultatu
aktow terrorystycznych (jesli wybuchnie bomba i zgine to osoba upowazniona
otrzyma pieniadze ale jesli przezyje i bede niezdolny do pracy to nic nie
dostane)
- pobyt trwajacy nieprzerwanie 90 kolejnych dni w panstwach innych niz:
panstwa Unii Europejskiej, Norwegia, Islandia, Szwajcaria, USA, Kanada
(jesli wroce z takiego pobytu i w ciagu roku strace zdolnosc do pracy to nie
otrzymuje pieniedzy)
- zarazenie wirusem HIV

W umowie jest jeszcze kilka innych sytuacji wykluczajacych wyplate pieniedzy
ale z pozostalymi sie zgadzam natomiast te powyzsze sprawiaja, ze
zastanawiam sie czy podpisywac umowe.
Domyslam sie, ze nie ma idealnego produktu i kazde inne towarzystwo
ubezpieczeniowe bedzie mialo swoja liste. Jestem jednak ciekaw czy lista
bedzie podobna czy mozna znalezc cos korzystniejszego.
Jesli ktos z Was moze sie podzielic swoimi informacjami bede wdzieczny za
pomoc.

Pozdrawiam
Krzysiek


     

  Praca w Islandii

Czesc,

jestem nowa dusza na grupie, witam serdecznie :) Czy moglibyscie
polecic mi jakies ciekawe strony o pracy w Islandii? Czy formalnosci
jakos bardzo sie roznia ze wzgledu na to, ze Islandia nie nalezy do
UE? Dzieki :)

Magda



Czesc Magda

Nie wiem, czy to bedzie ci jakas pomoca, ale sprobuj:
http://valhalla.norden.org/info/nyt/landene/island/
Pamietaj - Google to twoj przyjaciel.

VAT


  Praca w Islandii
Mam tam wujka, nowe przepisy imigracyjne są naprawdę ciężkie (chyba że
jesteś pielęgniarką -licencjat)
Najlepsza strona o Islandii to
Czesc,

jestem nowa dusza na grupie, witam serdecznie :) Czy moglibyscie
polecic mi jakies ciekawe strony o pracy w Islandii? Czy formalnosci
jakos bardzo sie roznia ze wzgledu na to, ze Islandia nie nalezy do
UE? Dzieki :)

Magda




  ### Bramka WWW - SMS IDEA - juz jest ###


| Ciekawe czy ci z Islandii o tym wiedza :)))))

Niedawno sie dowiedzieli i zablokowali wszystkie smsy wychodzoce z .pl lub
(co mniej prawdopodobne) na kierunkowy 0048
Szkoda .. moze sie jednak kiedys doczekamy rodzimej bramki

Robert



no niestety, tak to jest jak ktos (czyt. firma PROXIMUM) kradnie nie
swoje pomysly i prace :)


     

  Słońce Kaszub w UK

| My chcemy wiedzieć, że po powrocie do kraju będziemy mieć perspektywę
| rozwoju, znalezienia dobrej pracy i godziwego życia.

| zaraz do Londynu pojedzie LK i obieca pomostówki dla powracających,
| warto wracać, są takie wyliczenia

Mamy już drugą Irlandię i Wielką Brytanię?
Dwa w jednym?



Głupiś i głuchyś.
To miała być druga Islandia.
Kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami.


  Słońce Kaszub w UK
| My chcemy wiedzieć, że po powrocie do kraju będziemy mieć perspektywę
| rozwoju, znalezienia dobrej pracy i godziwego życia.

| zaraz do Londynu pojedzie LK i obieca pomostówki dla powracających,
| warto wracać, są takie wyliczenia

| Mamy już drugą Irlandię i Wielką Brytanię?
| Dwa w jednym?
Głupiś i głuchyś.
To miała być druga Islandia.
Kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami.



Czyli zimno głodno i do domu daleko?


  Noclegownie druzyn

Nie - byłoby to wbrew prawu pracy.



Przyznam, że w temat nie wnikałem, ale jakoś mi to pachnie sytuacją podobną do
"w komunikacji miejskiej okna nie mogą się otwierać, bo Unia nie pozwala" z
Warszawy. No bo jakoś w drodze przez Atlantyk nie robi się "wymiany drużyn
trakcyjnych i konduktorskich" na Azorach (czy innej Islandii). A kierowcy
ciężarówek i autokarów?

BR


  Noclegownie druzyn


| No bo jakoś w drodze przez Atlantyk nie robi się "wymiany drużyn
| trakcyjnych i konduktorskich" na Azorach (czy innej Islandii).
| Przy naprawdę długich lotach załogi się zmieniają w powietrzu.

No właśnie o tym mówię. Jak widać można - nocować poza domem. A co o tym mówią
przepisy?



Mozna ale to platne. Tu nie chodzi o czas pracy bezposredniej ale takie
na wolnym   tez kosztuje wiec maszynista niech spi za wlasne pieniadze w
domu.

BR



--
Portal edukacyjny o inwestowaniu - http://www.inwestowanie.org.pl/


  Prognozy numeryczne - co je aktualnie ogranicza?
Od dawna mnie to intrygowało, ale zostałem "sprowokowany" lekturą
"Komentarza synoptyka" z 7 grudnia:

"Zdumiewająca jest obecnie precyzja numerycznych prognoz obejmujących
Europę i północny Atlantyk. [...] Gotów jestem zaryzykować twierdzenie,
że szybkość pracy superkomputerów prognozujących pogodę znacznie
przewyższa możliwości percepcyjne synoptyków, którzy wielokrotnie
prognozują na następne dni to co jest obecnie nad krajem, a nie to co
szykuje się pod Islandią."

No właśnie: jakie są najistotniejsze aktualnie czynniki, ograniczające w
praktyce jakość numerycznych prognoz pogody?

- dostępna moc obliczeniowa?
- pokrycie danymi początkowymi?
   - naziemnymi?
   - pochodzącymi z sondaży aerologicznych?
   - satelitarnymi?
- niedostatki modeli?
- ???

PMR


  Prognozy numeryczne - co je aktualnie ogranicza?

Od dawna mnie to intrygowało, ale zostałem "sprowokowany" lekturą
"Komentarza synoptyka" z 7 grudnia:

"Zdumiewająca jest obecnie precyzja numerycznych prognoz obejmujących
Europę i północny Atlantyk. [...] Gotów jestem zaryzykować twierdzenie,
że szybkość pracy superkomputerów prognozujących pogodę znacznie
przewyższa możliwości percepcyjne synoptyków, którzy wielokrotnie
prognozują na następne dni to co jest obecnie nad krajem, a nie to co
szykuje się pod Islandią."

No właśnie: jakie są najistotniejsze aktualnie czynniki, ograniczające w
praktyce jakość numerycznych prognoz pogody?

- dostępna moc obliczeniowa?
- pokrycie danymi początkowymi?
   - naziemnymi?
   - pochodzącymi z sondaży aerologicznych?
   - satelitarnymi?
- niedostatki modeli?
- ???

PMR



Poprostu równania opisujące stan atmosfery są równaniami chaosu, każda
prognoza powyżej 7-10dni to wróżenie


  Islandia-nowe opracowanie
        Na marginesie dyskusji o Wikingach: wlasnie wylaowalo przede mna
opracowanie J.V. Sigurdssona, Chieftains and Power in the Icelandic
Commonwealth, Odense 1999 [The Viking Collection, vol. 12]. Praca
poswiecona jest ewolucji islandzkiego systemu wladzy w latach
930-1262/64, czyli od powstania althingu do podporzadkowania sie
Islandczykow wladzy krolow Norwegii.
        Na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje, by byla jakakolwiek
przerwa w zegludze miedzy Islandia a Skandynawia.

*********************************************
Maciek Antecki

********************************************


  Islandia-nowe opracowanie

        Na marginesie dyskusji o Wikingach: wlasnie wylaowalo przede
mna
opracowanie J.V. Sigurdssona, Chieftains and Power in the Icelandic
Commonwealth, Odense 1999 [The Viking Collection, vol. 12]. Praca
poswiecona jest ewolucji islandzkiego systemu wladzy w latach
930-1262/64, czyli od powstania althingu do podporzadkowania sie
Islandczykow wladzy krolow Norwegii.
        Na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje, by byla jakakolwiek
przerwa w zegludze miedzy Islandia a Skandynawia.



Też na marginesie: OK - przesadziłem z długością okresu przerwy. Ale
jestem pewien, że była. Nie zgłaszam się do sprawdzania, bo to nie mój
świat, obiło mi się jedynie o oczy przy okazji wertowania jakichś
zakurzonych Światów Nauki i antycznych Problemów przy okazji jakichś
klimatologicznych rozważań. Ale się oczywiście nie upieram...

Czy w dzisiejszym świecie można w ogóle być czegoś pewnym?... (nie myślę
o podatkach);)))))))))))))

Maciek Antecki



Pozdroff

Piotr K.

___

...Aussi l'ordenance divine
   Est du tout tornee a ruine:
   Nous allons par la nuit, sans lanterne
   Quant bestiaute nous gouverne.
/ "Le Roman de Fauvel", Gervais de Bus, 1310 rok/


  Islandia-nowe opracowanie

   Na marginesie dyskusji o Wikingach: wlasnie wylaowalo przede mna
opracowanie J.V. Sigurdssona, Chieftains and Power in the Icelandic
Commonwealth, Odense 1999 [The Viking Collection, vol. 12]. Praca
poswiecona jest ewolucji islandzkiego systemu wladzy w latach
930-1262/64, czyli od powstania althingu do podporzadkowania sie
Islandczykow wladzy krolow Norwegii.
   Na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje, by byla jakakolwiek
przerwa w zegludze miedzy Islandia a Skandynawia.



Prawde mowiac ja tez nic o tym nie slyszalem a interesowalem sie
tym... Skad taki pomysl?


  Islandia-nowe opracowanie
a wlasnie co dokladnie oznacza to slowo chieftain? spotkalem sie z nim wiele
razy m.in. w Civilization ale nigdy do konca nie wiedzialem. Domyslam sie ze
przywodca... i czy pochodzi wlasnie od Wikingow?

`                                labas





Na marginesie dyskusji o Wikingach: wlasnie wylaowalo przede mna
opracowanie J.V. Sigurdssona, Chieftains and Power in the Icelandic
Commonwealth, Odense 1999 [The Viking Collection, vol. 12]. Praca
poswiecona jest ewolucji islandzkiego systemu wladzy w latach
930-1262/64, czyli od powstania althingu do podporzadkowania sie
Islandczykow wladzy krolow Norwegii.
Na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje, by byla jakakolwiek
przerwa w zegludze miedzy Islandia a Skandynawia.

*********************************************
Maciek Antecki

********************************************




  Islandia-nowe opracowanie
Na przykład w całych latach osiemdziesiątych XIV w roczniki islandzkie
notują tylko 4-5 statków z Norwegii (inne nie pływały - monopol handlowy).
Poza tym wiele zapisów typu "Żaden statek nie zawinął do Islandii" w wieku
XIV w tychże rocznikach.

Pozdrawiam
Piter


Na marginesie dyskusji o Wikingach: wlasnie wylaowalo przede mna
opracowanie J.V. Sigurdssona, Chieftains and Power in the Icelandic
Commonwealth, Odense 1999 [The Viking Collection, vol. 12]. Praca
poswiecona jest ewolucji islandzkiego systemu wladzy w latach
930-1262/64, czyli od powstania althingu do podporzadkowania sie
Islandczykow wladzy krolow Norwegii.
Na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje, by byla jakakolwiek
przerwa w zegludze miedzy Islandia a Skandynawia.

*********************************************
Maciek Antecki

********************************************




  Przodkowie Islandczykow a genetyka
Witam,

Osobom zainteresowanym historia osadnictwa w Islandii polecam opublikowana
wlasnie prace o wynikach badan genetycznych potwierdzajacych galijskie i
skandynawskie korzenie wspolczesnych Islanczykow.

http://www.journals.uchicago.edu/AJHG/journal/issues/v67n3/001900/001...


  Przodkowie Islandczykow a genetyka

Witam,

Osobom zainteresowanym historia osadnictwa w Islandii polecam opublikowana
wlasnie prace o wynikach badan genetycznych potwierdzajacych galijskie i
skandynawskie korzenie wspolczesnych Islanczykow.



Swietnie ale dostep do artykulu jest chroniony haslem ....
Marcin B.


  Przodkowie Islandczykow a genetyka
W sumie wplywy skandynawskie na populacje zyjace na islandii nie jest dziwne
biorac pod uwage obecnosc tam osadnictwa wikinskiego :)))

pozdro.
Tom

Witam,

Osobom zainteresowanym historia osadnictwa w Islandii polecam opublikowana
wlasnie prace o wynikach badan genetycznych potwierdzajacych galijskie i
skandynawskie korzenie wspolczesnych Islanczykow.



http://www.journals.uchicago.edu/AJHG/journal/issues/v67n3/001900/001...
l




  "Get the BS" campaign not working

| Male i srednie przedsiebiorstwa (MSP) w Europie tworza prawie polowe
| miejsc pracy a w Polsce wytwarzaja blisko 50% PKB.
Skad dane? Bo cos mi sie zdaje, ze to jest troche wiecej.



Z glowy. Faktycznie sa niescisle. W UE sektor MSP jest znacznie wiekszy
niz w Polsce http://serwisy.gazeta.pl/ue/1,54460,2030509.html

"Aż 99% z 20,5 mln firm zarejestrowanych w Unii Europejskiej, Norwegii,
Szwajcarii, Islandii i Lichtensteinie zatrudnia mniej niż 50 osób.
Mniej niż dziesięć osób pracuje w 93 % przedsiębiorstw. Firm dużych,
gdzie zatrudnienie przekracza 250 osób, jest zaledwie 0,2 %."

"Na Starym Kontynencie w małych i średnich firmach pracuje dwie
trzecie zatrudnionych, w Japonii - zaledwie jedna trzecia, a w USA - 46%

W naszej części Europy w 5,8 mln firm zatrudnionych jest niemal
30 mln osób, z czego aż 72% - a więc więcej niż w Unii - w małych
i średnich."

Jesli spojrzec na te liczby to strategia RedHat wydaje sie oczywista.
Mozna nawet zrozumiec dlaczego ta firma nie przejmuje sie desktopami.
Sektor MSP wydaje sie idealnym targetem dla Linuksa. Nie potrzeba na
nim gier ale za to stabilnosc, niskie koszty i wszystkie cechy w
ktorych Linux ma przewage nad mswin.


  => podejme prace w grupie przestępczej <= LODZ
Dla wszelkiego typu podsłuchiwaczy niech to będzie żart!!!

Podejmę lukratywną (10.000-50.000 mies.) współpracę z dobrą grupą
przestępczą.
Mogę namierzać auta na rogatkach i śledzić i dawać cynk, byłem det.
pryw. 6 lat, śledzić umiem jak mało kto.
Nie chcę kraść w marketach ale chętnie ciężarówki, banki, jubilerów
itp.
Mogę chętnie przerzucać wózki przez kraj.
Znam perfekt prawo, w razie wpadki wykpię się i słowa nie powiem.
Znam stosunki i byłem w całej Europie oprócz Islandii i Turcji.
Fotografuję, filmuję, nagrywam, znam perfekt komputery i
Internet,pomogę zabezpieczyć dane i zarabiać np.na kradzieży z banków,
firm, sklepów internetowych.
Wymagam auta golf 4, ciemnego lub audi a4 na własność oraz stałego
łącza internetowego, obiecuję lojalność i sukcesy...

Proszę o zgłoszenia mailem, żadnych konkretów, tylko propozycje
spotkań.  Przyjdę...


  Czeskie Grippeny nad PolskĹĄ rozpoznały obcy samolot

| toc juz prawie 3 miesiace minely , przynajmniej pierwsza 4 - ka powinna
| latac non stop

| Z pierwszej czwórki jeden czeka na pewno na naprawę gwarancyjną systemu
| tankowania w powietrzu, a nie wykluczone że drugi egzemplarz też ma coś do
| naprawy (system radaru albo kontroli pracy silnika).

Skad ta informacja - na NFOW chyba nic nie ma ? :-)



Wydedukowalem. 4042 i 4077 to para ze Spangdalen w której przyleciał RS. Druga
para leciała przez Islandię i Szkocję z powodu nieusuniętych problemów z
tankowaniem. Nie dotarłem jeszcze do informacji w której parze wystąpił problem
z radarem i sygnalizatorem (chyba) temperatury  silnika.

Anatol


  Polska - tani sojusznik
*nynek* ni au koto ha itsumo tanoshii

| Mógłbyś rozwinąć temat tych amerykańskich niszczycieli?

USS     Reuben James - 31 pazdziernika 41  zatopiony na poludnie od
Islandii USS     Kearney - 15 pazdziernika 41 zatopiony w okolicach
Islandii USS      Greer - 4 wrzesnia 41 ostrzeliwuje U-652

To tak na szybko



THX
Gdyby przyjąć że Ameryka parła do wojny, byłby to idealny pretekst(
było o tym sporo na grupie ). Ale tak się nie stało. Dlaczego?


  Nalczyk - Iwanow potwierdzil czesciowo wersje Stratfora , kolejne szczegoly

- na Grenlandii mozna wrecz slowianskich nazw sie doszukac!)



    Na Islandii również, łącznie z typową zabudową słowiańską. Przy czym
chodziło niewolników, których eksportowaliśmy dosyć sporo przez X wiekiem,
a których Skandynawowie (Wikingowie) wykorzystywali do rozmaitych prac.
Nawiasem mówiąc, na handlu niewolnikami dorobił się Mieszko i jego
przodkowie, dzięki czemu mieli później siłę oraz fundusze, aby przejąć
państwo na własność ;o)

    REMOV


  Nalczyk - Iwanow potwierdzil czesciowo wersje Stratfora , kolejne szczegoly

| - na Grenlandii mozna wrecz slowianskich nazw sie doszukac!)
    Na Islandii również, łącznie z typową zabudową słowiańską. Przy czym
chodziło niewolników, których eksportowaliśmy dosyć sporo przez X wiekiem,
a których Skandynawowie (Wikingowie) wykorzystywali do rozmaitych prac.
Nawiasem mówiąc, na handlu niewolnikami dorobił się Mieszko i jego
przodkowie, dzięki czemu mieli później siłę oraz fundusze, aby przejąć
państwo na własność ;o)



Oraz na swoich zbrojnych oraz na warewskich najemników (ktorzy zresztą byli
wtedy bardzo znani i cenieni (patrz Bizantyjska "gwardia warewska").
Niektórzy nawet sądzą że opisani przez Ibrahima ibn Jakuba "zbrojni" oraz
warewscy najemnicy to jedno i to samo.


  Branson inwestuje w klimat

| <Japońska Agencja Kosmiczna JAXA ogłosiła w ubiegłym roku plan
| wystrzelenia do 2010 roku satelity, który po wejściu na orbitę
| rozłoży olbrzymi panel słoneczny i będzie zasilał naziemną
| stację odbiorczą mocą 100 kW, przesyłając energię za pomocą
| lasera lub wiązki mikrofal. Długoterminowe plany Japończyków
| przewidują wystrzelenie przed 2020 rokiem prototypowej elektrowni o
| mocy 250 MW. Byłby to etap przygotowawczy do budowy komercyjnej
| elektrowni o mocy rzędu gigawatów, która miałaby rozpocząć pracę
| już 10 lat później.

| Nie uda im sie - oprotestuja to jako bron ofensywna i skonczy sie na
| gadaniu.

A kto sie odwazy protestowac - ekofaszysci ich zalatwia ;-)))



Podpada to pod zakaz zborojen ofensywnych w kosmosie - oprotestuja USA,
Rosja i ONZ.

Faktem jest, ze sie dzis kto moze i nie moze kombinuje cos z energia, a
mozliwosci sa wieksze niz kiedys.
Taka Islandia "czystego" pradu ma tyle, ze chce przerabiac go na wodor
i to tylko w imie jeszcze wiekszej niezaleznosci energetycznej.
Strasznie drogie to jest i ichniejsi politycy ciagle sie o to kloca.



A niech przerabia ...

Ropa jako nosnik energetyczny ma duza konkurencje, ale jako surowiec
dla przemyslu chemicznego... to jest dopiero problem!



Za to instalacji orbitalnych o mocy w setki megawatow nie bedzie, poki beda
one przekazywac energie za pomoca wysokogestosciowej (energetycznie) wiazki.


  Kryzysowe bajeczki

Jest kryzys ale ja go nie widze. Niby jakis bank splajtowal, ale nie widze
zeby jego pracownicy grzebali po smietnikach. Co wiecej,cale panstwo
splajtowalo (Islandia) ale nie widac szczegolnej fali emigracji. Ropa spada
ze 140 do 40 dolcow a rownoczesnie ksiaze Walid (Arabia Saudyjska) kupuje
sobie Airbusa380 (zaprojektowanego na 800 pasazerow) z jacusi na pokladzie i
hebanowymi schodkami. A tu znowu gruchnelo ze Lotos jest nie nie wart.
Cale spoleczenstwa zachowuja sie jak rozhisteryzowana "baba z magla" i
powtarzaja jak mantre dwa slowa: kryzys i krach. Gowniany to kryzys, tak jak
g... warte sa pierdoly pociskane nam przez krawaciarzy.
Nigdy nie bylem zwolennikiem teorii spiskowych ale naprawde zasatanawiam sie
powaznie czy nie zmienic zdania, bo jakos odnosze wrazenie ze paru wielkim
tego swiata zalezy zeby zgarnac jak najwiecej za bezcen.



Zapraszam do Krosna - porozmawiaj z ludzmi , ktorzy sa zwalniani ,albo
do Nowej Huty - porozmawiaj z kontraktorami którym nie przedłuzono
umowy o prace.Zapytaj jak sie czuja ludzie ktorzy wzieli kredyt w CHF
i ze strachem patrza na notowania walut.
Porozmawiaj z developerami ktorzy nie moga sprzedac wybudowanych
mieszkan.
Porozmawiaj z ludzmi ktorzy stracili na akcjach 70-80%
Zapytaj o prognozy PKB na przyszły rok.

Na razie to tylko preludium ... spirala sie nakręca

CASH IS THE KING


  RISC
Pracować na tym ma aplikacj do zarządzania przedsiębiorstwem .
Porównuje wszystkie parametry jak i cenę . Ale i tak mam dylemat co wybrać

Tomek


|    Mam dylemat. Chcę kupić maszynę UNIX opartą na procesorach RISC. mam
do
| wybory HP L3000 - dostępna od nowego roku
| IBMRS/6000 F80
| SUN E450
| Czy macie jakieś propozycje co wybrać ? chodzi mi o zalety i wady ,koszty
| rozwoju sprzętu i jakość pracy na nim o bezpieczeństwie nie wspomnę.

A do czego to będzie używane? Bo jak ma na tym działać jakiś program,
który
jest dostępny np. tylko na Sun-a, to nie masz się nad czym zastanawiać.
Ceny
można sprawdzić u sprzedawców, a jeśli chodzi o jakość, to najlepszy z
tych

sponsoruje
testy.

Paweł

--
Rowerem na Islandię - http://www.rodan.pl/pawelp/islandia/




  co WKURZA, co CIESZY
Wkurza mnie, ze nie moge pojechac do Pragi (nie sta Ś mnie).
Cieszy mnie, że dzięki zaoszczędzonemu czasowi mój ogródek jest jeszcze piękniejszy.....wkurza mnie, ze z powodu pracy w ogródka bol ą mnie plecy, ciesz ą mnie pochwały znajomych za piekne tulipany i żonkile.....
Ogólnie jest OK

A co do deszczu, to pomy ślcie tylko o mieszka ącach Islandii...tam to dopiero maj ą ubaw....

  HUMOR - czyli swiat sie smieje;)
Ja bym zbanowal syrenke bo propaguje pornografie

Nauczycielka poleciła dzieciom, zeby napisaly wypracowanie,
które zawierac bedzie cztery aspekty:
1. Monarchia
2. Seks
3. Religia
4. Tajemnica

Powiedziala, ze kto skonczy bedzie mógl iść do domu.
Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasio i oddaje
prace. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się
już skończyć. Prosi go, żeby odczytał swoje wypracowanie.
Jasio czyta z dumą:

" Ktoś zerżnął królową! Mój Boże! Kto?"

Facet lekko na bani wraca do domu. Zona odrazu, sra-ta-ta-ta... pijak, tylko wódka ci w glowie!... Facet siega do kieszeni, wyciaga kartke i mówi:
- OK, przynioslem test, zaraz zobaczymy jaka ty obeznana i kulturalna jestes!
Zona:
- Zobaczymy, czytaj!
- Taaak, pytanie pierwsze. Podaj jakies dwie waluty.
- Heh, no chociazby dolar i euro.
- Dobra, podaj dwa typy srodków antykoncepcyjnych.
- Jejku, moge ci conajmniej 10 podac.
- Wierze. Pytanie trzecie. Podaj mi 2 rzeki w Islandii...
- ...
- Milczysz? Aha,wiedzialem! Oprócz szmalu i seksu, zadnych zainteresowan!

  Piosenka, której pozostaniecie wierni
Polska: Follow My Hearth, Keine Grenzen, Time to party, For Life.
Polskie preselekcje: Regroup, Freedom, Superhero, Lovin'U
Europa 2007: Bułgaria, Islandia, Rosja, Polska, Serbia, Węgry, Holandia, Ukraina, Grecja, Białoruś, Słowenia, Mołdawia.
Europa: Everyway that I can, Wild Dances, Through my window, Hard Rock Hallelujah, My Number One, Ninanajna, Fly on wings of love.

  My future, my live...
Na bilecie widnia?a miejscowo?? Rejkawik... Adamowi X. nic to nie m?wi?o, cz?sto rusza? w zagraniczne podr??e ale w Islandii nie by? nigdy. Wtedy natchn??a go my?l o drugim papierku, kt?ry dzier?y? w d?oni po wypadku. Szybko przeszuka? zasyfione mieszkanie i odnalaz?! By?a to licencja! Licencja UEFA PRO! Tylko sk?d, dlaczego?

Nagle zgas?y wszystkie ?wiat?a... Nasta?a ciemno??. W mieszkaniu zrobi?o si? b?yskawicznie zimno... Lecz po chwili wszystko by?o jak przedtem, no mo?e niezupe?nie... Na stole le?a?a koperta, a w niej Adam X. odnalaz? papiery... paszport, pieni?dze oraz kartk? z adresem, czyli miejscowo?? Olafsvik mia?a by? kresem tych wszystkich zagadek, niepewno?ci i obaw?

=======================================================
Ponownie w otch?ani:

- Czy to aby nie jest lekka przesada?
- Co? Zas?u?y? na kar?...
- Ale chyba nie na tak?....
- Jak? ? Co w tym z?ego?
- Ma trenowa? jakich? graczy z dalekiego kraju, gdzie poziom futbolu stoi na najs?abszym poziomie...
- No i...?
- Dla kogo? kto gra? we wielkim Liverpoolu to chyba b?dzie traumatyczne prze?ycie....
- A ja my?l?, ?e odpowiednio zmotywowany z ch?ci? zgodzi si? na wsp??prac? z tamtejszym klubikiem - Vikingur ?.
- Miejmy nadziej?, ?e da rad?....
- Ju? my mu w tym pomo?emy...

  My future, my live...
@ ingerencja z zewn?trz fajna, ale superman ju? nie....

=========================================================

Adam X. przerazi? si? tym wszystkim... Sam nie wiedzia? co o tym my?le?... Postanowi? najpierw w Internecie poszuka? jakich? informacji na temat swojego przysz?ego pracodawcy. Vikingur ? by? to do?? m?ody zesp??, bez tradycji, sukces?w... Teraz znalaz? si? blisko dna. Dodatkowo los ka?dego managera by? tam bardzo niepewny... Prezes chc?c motywowa? swojego trenera zawsze u?ywa? metod istnie drako?skich. Zwyk?e straszenie, czy pobicia to by?o nic... Ostatni w?odarz Vikingur ? zagin?? w niewyja?nionych okoliczno?ciach po serii kilku pora?ek... Nast?pnie jego cia?o w betonowych bucikach odnaleziono na dnie Oceanu Spokojnego... Ale na szcz??cie nadesz?y czasy nowego prezesa, kt?ry by? jednak nikomu nieznanym...

Odno?nie stadionu to nie imponowa? on rozmiarami... Jedynie pobliski kebab przyci?ga? mieszka?c?w na stadion....

Adam X. ci??ko westchn?? po przeczytaniu tego... Kiedy nawet chcia? zaniecha? wyjazdu, z sufitu spad? ?yrandol... Po tym wszystkim nie mia? ju? ?adnych w?tpliwo?ci... Islandia stanie si? jego nowym domem na najbli?sze lata!!!

==================================
Ponownie w otch?ani...
- Przyj??....
- Taaak. Teraz zobaczymy ile potrafi wytrzyma?...

  prosze o szczerosc
Dzieki chlopaki za opinie sam nie wiem co jeszce zrobie na 95 proceny chcialem na lato wrocic do PL ale jak zwykle zycie przynosi codziennie cos nowego no i przynioslo. mam dostac w pracy awans i spora podwyrzke a to motywuje do dalszego pobytu w NL no i te tragedie w USA i Islandi nie wiem jak to sie wszystko zakaczy. Na razie odczekam pewien czas i zobaczymy co sie wydarzy

  prosze o szczerosc
Dzieki chlopaki za opinie sam nie wiem co jeszce zrobie na 95 proceny chcialem na lato wrocic do PL ale jak zwykle zycie przynosi codziennie cos nowego no i przynioslo. mam dostac w pracy awans i spora podwyrzke a to motywuje do dalszego pobytu w NL no i te tragedie w USA i Islandi nie wiem jak to sie wszystko zakaczy. Na razie odczekam pewien czas i zobaczymy co sie wydarzy


Gratuluje awansu i decyzji pozostania

  Rekompensaty dla rybaków jeszcze w tym roku
teraz sobie Pani przypomiała o rybakach a ustawki na cenę a niepłacenie w terminie za rybe a wczesniejsze wolne bo chłopaki na przetwórni mają w tyłku prace. Trochę sie wam panowie przez te 2 miesiace pozmnienia jak rufy stana . I co z tego że posciagacie sledzia z Islandi, Niemiec, Francji i rozmrozicie zalegajaca szprote . Pamietac będziecie codziennie przez te 60 dni ze to równiez jest wasza wina i że iśnieją donosy do Lekarza weterynarii zarówno granicznego jak i powiatowego . a teraz sie wygadajcie bo tez juz was mam dosc

  Ustka. Rybacy dostali nowe tereny pod garaże
Rybacy i mogą pracować niekoniecznie u Polskich armatorów .Wyjeżdżają do Irlandii ,Holandii ,Norwegi ,Islandii .Wyjeżdżają opuszczając pracę na polskim kutrze na zawsze .Zaden znich na naszych jednostkach pracy po powrocie nie podjął i nie podejmnie .Chory patologicznie system limitów zarządzania rybołówstwem brak stabilizacji skutecznie zniechęca do podejmowania pracy na polskich kutrach tych przyjezdnych i lądowych .W budownictwie są w stanie zarobić nie mniej często lepiej przy normalnej pracy bez lęku wprowadzenia dodatkowych procedur kontroli ,ograniczania pracy dodatkowymi dniami zabronionej pracy w połowach .Widzę że należysz pan do sympatyków likwidatorów stanowisk pracy w Polsce .Z takimi to nie warto podejmować dyskusji lub polemiki

  Program wsparcia dla poszkodowanych w wypadkach komunikacyjn
Fundacja „Pasje” realizuje projekt

„PASJA ŻYCIA – PROGRAM AKTYWIZACJI I INTEGRACJI OSÓB POSZKODOWANYCH W WYPADKACH KOMUNIKACYJNYCH”.

Udział w programie jest całkowicie bezpłatny.

Zapraszamy do udziału w nim osoby, które:
•uległy wypadkowi komunikacyjnemu
•w jego wyniku pogorszyło się ich zdrowie fizyczne i/lub psychiczne
•nie mają obecnie pracy
•mieszkają w Warszawie lub w najbliższych okolicach

W ramach projektu zaplanowaliśmy:
 pomoc psychologa (zajęcia grupowe i indywidualne),
 warsztaty rozwoju osobistego,
 spotkania informacyjne dotyczące kontaktów z różnymi instytucjami i organizacjami świadczącymi pomoc osobom niepełnosprawnym (i nie tylko)
 spotkania integracyjne.

Osoby, którym stan zdrowia nie pozwala na swobodne przemieszczanie się, będą mogły skorzystać z transportu zapewnionego przez organizatora.

Wszystkich zainteresowanych prosimy o kontakt z pod numerem telefonu 0-22 877 33 77 lub 0-695 711 618 albo kontakt mailowy dorota@pasje.org.pl.

Wsparcie udzielone przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię poprzez dofinansowanie ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego, a także ze środków budżetu Rzeczpospolitej Polskiej w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych

  Jest mi wesolo bo...
dorcia jest już sprawdzoną dawno żoną tak zwaną starą wyjadaczką hih
Teściowa na pewno przywiezie jakieś pyszności...już one tak mają


Hihihih Przemisiowa dobrze napisane, chyba się sprawdziłam Jeśli chodzi o pyszności to raczej nie przywiezie bo leci samolotem a na Islandie nie można wwozić żadnego jedzenia nie pakowanego próżniowo. Tak więc jest zdana na moje obiadki hihihi
Domcia gratuluje i stażu i napisanej pracy. Wiem, że to bardzo cieszy i spada kamień z serca

  Jaki znasz język obcy ...?
Wieczorem podrzucę co najmniej kilkanaście nowych wyrazów skandynawskiego pochodzenia. A autorce pracy proponuje kontakt z ambasadami krajów skandynawskich i konsulem honorowym Islandii. na pewno coś jeszcze podpowiedzą. szczególnie polecam ambasadę fińską. Maja najmilszą (i najładniejszą ) obsługę.

  Całkowita rezygnacja z paliw kopalnych
"Głównym źródłem energii, stosowanym powszechnie zarówno w przemyśle jak i gospodarstwach domowych oraz w transporcie, ma być wodór, którego spalanie jest całkowicie nieszkodliwe dla środowiska, nie powoduje bowiem żadnych zanieczyszczeń ani tzw. efektu cieplarnianego.

Uchwalony przez parlament islandzki program przewiduje stopniowo coraz większe stosowanie w pojazdach silników elektrycznych zasilanych wodorowymi ogniwami paliwowymi. Ogniwa te wydzielają podczas pracy jedynie parę wodną.

Energię elektryczną, potrzebną do produkcji wodoru metodą elektrolizy, mają dostarczać elektrownie wodne zbudowane na licznych, choć niewielkich, rzekach islandzkich oraz źródła geotermalne, których nie brak w tym skalistym, obfitującym w wulkany kraju. W przyszłości Islandia ma zamiar nawet eksportować wodór do krajów europejskich..."
http://www.itvp.pl/inform...=-1&news=628657

  Seabear
Siedzę na urlopie... w domu... u mamusi... coś trzeba robić, więc zajęlam się grzebaniem (nie, nie w nosie ;]) i oto co wykopalam (i nie tylko, ale o tym kiedy indziej). Mam dziwne wrażenie, że ktoś już coś o tym zespole tu wspominal (ledzik?), ale tematu ni mo, wiec zakladam, uaga:

Seabear to zespolik z... no? z...? z Islandii ;] I własciwie to ostatnimi czasy wystarcza jako reklama muzyki. Oj, rozpędzili nam się ci Islandczycy w muzykowaniu strasznie. Aż mnei glupia myśl naszla, że przecie tam malo ludzi jest, a tyle zespolów znanych na świecie... co je grane? Ano, grany jest hmm... folk? rock? post-rock? nie wiem, jeśli chodzi o Islandczyków ja jakoś wymiękam z szufladkowaniem. Sami sobie sprawdźcie.



Jest to młody zespół, który ma za sobą:
EP
Singing Arc
(do pobrania na ich oficjalnej stronce: www.seabearia.com )

LP
The Ghost That Carried Us Away wydany w 2007 roku.

Jeśli mam być szczera, to EP jakoś do mnie nie trafiło, ale LP jest całkiem milusi (jest tam track Cat Piano, ale to nei dla tego ich lubie ;]).

Dla ciekawskich jeszcze myspace: www.myspace.com/seabear

  Astrópía (2007)
------------------------------------------------------------



Data premiery: 2008-07-11 (Polska), 2007-08-22 (Świat)

Produkcja: Finlandia, Islandia, Wielka Brytania
Gatunek: Komedia

Reżyseria: Gunnar B. Gudmundsson
Scenariusz: Ottó Geir Borg , Jóhann Ævar Grímsson



Hildur jest śliczną, rozpieszczoną blondynką, która spędza czas na kąpielach, zakupach i ploteczkach z koleżankami. Jej chłopak Jolli to magnat branży samochodowej. Razem stanowią rozkoszną parę pięknych i pustych bogaczy. Jednak, gdy pewnego dnia Jolli trafi do więzienia za podejrzane sprawki, Hildur będzie musiała stanąć na własnych nogach. W ucieczce przed tłumem paparazzich zatrzyma się u koleżanki Björt, a kiedy skończy jej się kieszonkowe, zacznie szukać pracy. Nieoczekiwanie trafi do... Astropii, miejsca w którym nawiedzeni okularnicy kupują książki, komiksy i gry RPG. Czy zagubiona w rzeczywistości Barbie odnajdzie się w świecie fantazy?



Ragnhildur Steinunn Jónsdóttir - Hildur
Snorri Engilbertsson - Dagur
Pétur Jóhann Sigfússon - Pési
Davia Bor Jonsson - Jolli
Sverrir Bor Sverrisson - Floki

------------------------------------------------------------

  Czy jest praca dla elektryka? autoamtyka? projektanta?
Hellow

Po pierwsze fajnie, że istnieje takie forum i serwis o Islandii rozwija się :)

Chciałbym się dowiedzieć jak jest z pracą dla inżynierów. Może ktoś pracuje na wyspie i mógłby coś powiedzieć czy ciężko znaleźć pracę jako projektant w architekturze, instalacjach sanitarnych czy elektryce... Może ktoś się orientuje jak wygląda praca przy instalacjach elektrycznych i czy uprawnienia polskie tzw. SEP’owskie są może honorowane na wyspie. Ciekawi mnie też branża elektrotechniczna – praca w elektrowni, lub przy utrzymaniu ruchu w jakiejś firmie.

Coś o mnie i co potrafię...:

Jestem studentem na Politechnice Wrocławskiej – Wydział elektryczny Automatyka i Robotyka o specjalności Sterowanie i Automatyka w Elektroenergetyce
Od 4 lat pracuje przy projektowaniu instalacji elektrycznych w obiektach przemysłowych i mieszkalnych. Mam doświadczenie w projektowaniu 2D i 3D. Bardzo dobra znajomość AutoCad. Pracuję w SIEMENS-ie przy projektowaniu szynoprzewodów w trójwymiarze. Mam także doświadczenie w wykonywaniu instalacji elektrycznych. Automatyka i napędy nie sprawiają mi również kłopotów... Na specjalności zajmuje się systemami elektroenergetycznymi – elektrownie, stacje trafo, linie przesyłowe... i związanymi z nimi zabezpieczeniami oraz automatyką procesu technologicznego i sterowania.

Może ktoś się orientuje (może pracuje w tej branży na Islandii) czy któraś z tych umiejętności przydała by się w Islandii i czy można by znaleźć jakąś pracę związaną z moimi umiejętnościami :)

Pozdrawiam serdecznie

Janek

  Podstawowe Info???
Siemanko!! Na wstępie chciałbym pozdrowić wszystkich Polaków w Islandii. Mam wsumie kilka małych pytanek dotyczące pracy w Islandii. W chwili obecnej jestem studentem 5 roku i na przełomie czerwca i lipca chciałbym pojechać do Islandi żeby znaleść jakąś pracę. Znam język angielski biegle pracowałem jako barman , kelner oraz dealer samochodowy w Glasgow i Cambridge łącznie przez 3 lata. Chciałbym się dowiedzieć czegoś więcej o tej wyspie , możliwości znalezienia pracy nie posługując się językiem islandzkim (kompletnie nic ) jacy pracownicy są potrzebni, jakie jest średnie wynagrodzenie ( mam jeszcze czas na zrobienie jakiegoś kursu lub prawka np kat.C) i gdzie się udać żeby znaleść pracę czy jest to coś w rodzaju np.job center?? acha i dość ważne jak znaleść zakwaterowanie w Reykjavíku i czy jest to duży koszt, zapewne przylece razem z narzeczoną i wystarczy mi napoczątek wynajęcie pokoiku. Czy moglibyscie mi też napisać coś o Reykiaviku jakie to jest miasto i o języku islandzkim czy są jakieś kursy nauki dla polaków i czy jest to ciężki język do nauczenia się??? Z góry dziękuję i pozdrawiam!!!

  Żarciki
tristan, dobre dobre

Teraz w Irlandii jest 200 tyś polaków jak nie więcej. Ostatnio z bratem (który teraz pracuje na tejże wyspie) słuchalismy reportaż że coraz wiecej pracy jest w Islandii i że polacy też tam zaczynają wyjeżdżać. Smialismy sie że jak do tego kraju gdzie mieszka zaledwie 300 tyś ludzi, zaczna zjeżdżac polacy to Polska będzie miała własną kolonię

  Dlaczego na Islandii nie wystepuje SAD??
To, ze jest to kraj odizolowany, gdzie jest "intymna" atmosfera, male miejscowosci. Ldzie nie maja klopotow by zdobyc prace, pewnie mniej stresow.. Czyste srodowisko..

To na pewno jest istotne.


to wlasnie ze jest odizolowany sprawia ze Islandczyccy sa zapewne zdrowsi,nie powoduje tego sama z siebie dieta,dzieki temu ze sa "odizolowani" od reszty swiata byli w stanie utrzymac swoje prawidlowe nawyli zywieniowe,maja mniejsze stresy i naturalniejsze srodowisko.
Wiadomo ze dieta oddzialywuje na samopoczucie i nasze samopoczucie oddzialywuje na apetyt ale patrzac na tych islandczykow napewno nie mozna powiedziec ze tylko ta dieta trzyma ich z dala od SAD i innych problemow,cudow nie ma,sklada sie na to wiele czynnikow i wszystkie sa rownie wazne.
Jurku chodzi o to ze wlasnie nagle zmiany miejsc,migracje z powodow spolecznych,generalnie problemy spoleczne sa odpowiedzialne za depresje,choroby serca,raka...itp. oczywiscie wraz ze zla dieta,nie ma tak ze to tylko dieta jest zla i koniec...
Przeprowadzka na Islandie?czemu nie,ja lubie takie klimaty

  Koniec irlandzkiego cudu?
Powiem tak, część znajomych wróciło z Anglii w związku z wysoką ceną złotówki, i nie chce im się harować na obcej ziemi i wydawać krocie na jedzenie i żyć, co tu dużo mówić, skromne. Większość znajomych pojechała nie robić kariery ale zarabiać pieniądze, w pracach fizycznych.

Zauważalny już jest odpływ do Szwecji i Danii, kraje skandynawskie mają dobrą renomę, lepszą niż Wielka Brytania tylko że ludzie boją się klimatu, pustkowia i trudnego języka. Znajomy robił na budowlance w Szwecji, wrócił bardzo zadowolony.

Z pewnością część ludzi się przekwalifikuje a i sam krach nie jest taki natychmiastowy, potrwa to "eldorado jeszcze trochę" a potem siup do kraju albo może Islandia ?

śmiem twierdzić że wspaniała część gnieźnian która wróci do kraju nie postawi nogi dłużej w mieście i szybko czmychnie w Polskę. Niestety ...

  KARA ŚMIERCI - jesteście za czy przeciw?
Poniższa informacja z Onetu spowodowała, że zapragnąłem trochę odświeżyć temat:
UE wzywa do zniesienia kary śmierci

Z okazji obchodów Światowego Dnia przeciw Karze Śmierci, Unia Europejska wezwała wszystkie kraje, które dotychczas nie zniosły kary śmierci, by to uczyniły.
Deklarację w tej sprawie ogłosiła w niedzielę w imieniu krajów UE Holandia, która przewodniczy w tym półroczu pracom Wspólnoty.
Światowy Dzień przeciw Karze Śmierci obchodzony jest po raz drugi.
"UE przypomina, że kara śmierci jest sankcją okrutną i nieludzką. Kara śmierci nie ma żadnego wpływu na zmniejszenie przestępczości i czyni nieodwracalną każdą pomyłkę sądu" - brzmi tekst deklaracji. Deklaracja podkreśla, że powody, dla których należałoby znieść tę formę sankcji, dotyczą każdej osoby na całym świecie. "Zniesienie kary śmierci na całym świecie, w czasach pokoju jak i wojny, jest stanowiskiem bezwzględnie popieranym przez wszystkie kraje członkowskie UE" - czytamy.
Deklaracja została podpisana przez wszystkie kraje członkowskie UE oraz Bułgarię, Rumunię, Turcję, Chorwację, Albanię, Bośnię i Hercegowinę, Serbię i Czarnogórę, Macedonię, Islandię, Liechtenstein i Norwegię.
Białoruś i Uzbekistan to jedyne kraje Europy i Azji Środkowej, które wciąż nie zniosły kary śmierci.


Ciekaw jestem waszego stanowiska w kontekście ostatnich wydarzeń (mam na myśli ataki terrorystyczne na szkołę w Biesłanie, w Iraku, ścinanie głów zakładnikom). Sam już nie wiem...

  Canon EOS 1000D
Grendel, Canon z tego co pamiętam z pracy na 300D ma taka diodke ale ona tylko błyska na pomarańczowo przy samowyzwalaczu :D Dopalenie AF to spawara.

Ja także miło wspominam swojego S5500 - teraz swoje dni dokańcza na Islandii :D Tylko w moim egzemplarzu ten wzorek był jakoś średnio wyrównany z środkowym punktem AF.

  Marzenia...jakie mamy...
Moim marzeniem jest skończyć studia - czyli w najbliższym czasie zdać egzamin magisterski i obronić się. Potem oczywiście znaleźć jakąś sensowną pracę. Żeby synek bezproblemowo odnalazł się w przedszkolu (idzie od września) i żeby wszyscy w rodzinie byli zdrowi.
A z takich mniej przyziemnych: mieć zawsze dużo świnek i może nawet doczekać kiedyś "własnych" maluchów i wszystkie sobie zostawić, mieć domek nad jeziorkiem z wielkimi oknami i balkonem z widoczkiem na jeziorko i własną małą żaglówkę, z kawałkiem ogródka z wybiegiem dla świnek. A do tego jeszcze koniki - dwa albo nawet trzy. Podróze mało mnie pociągają jednak chciałabym zobaczyć Islandię, Norwegię, Kanadę i Nową Zelandię. Pewnie by jeszcze się coś wymysliło ale i tak chyba mam sporo do zrealizowania.

  "Przyziemne marzenia" - macie ?
o, kochana, temat-rzeka

Hmm, niech no sie zastanowię:
duża wygrana w Totka, tak, żebym mogła sie podzielic z rodziną
wycieczka (oczywiscie równiez z nieograniczonymi funduszami) w kilka miejsc na świecie, np. Hawaje, Teneryfa, RPA, Australia i Islandia
zdobycie wszystkich odcinków Airwolfa (z tłumaczeniem na polski)
własny dom, gdzies poza miastem, z pięknym ogrodem, basenem, stajnią i końmi
spotkanie z Denzelem Washingtonem
założenie własnej firmy, w której mogłabym sie spełniać zawodowo i uwielbiać moją pracę
no i chyba najważniejsze (choc może mało przyziemne ), żeby cała moja rodzina cieszyła sie dobrym zdrowiem

o wlasnie zapomniałam o:
idealnej figurze, przy której mogłabym dodatkowo pozwolić sobie na bezkarne objadanie sie wszystkimi smakołykami, które uwielbiam no i o tym, że chciałabym jednak być troche ładniejsza

  Seryjny system podnoszenia zawieszenia
Hmmm czyli trzeba wybrac ise na Islandie i oddac im do zmotania fure na 40" A tak poważnie.... Navara jest samochodem który kupiłem bo mi sie przydaje w pracy, bo lubie tego typu auta gdyż dają mi poczucie wolności... w większosc miejsc wjadę. Zmotam ją na tyle, żeby zmoty nie były utrudnieniem w codziennej eksploatacji i tyle. Teraz jestem na etapie zamawiania konsoli sufitowej u Kylona. Zajefajna sprawa i wreszcie CB będzie w dobrym miejscu.

  Cocker Spaniel
Moją ulubioną rasą jest Cocker Spaniel.Chciałbym dostać psa właśnie tej rasy.Jak narazie pytałam się taty i... zgodził się. Gorzej z mamą.Mieszkamy w bloku i mówiła, że pies będzie sie męczył ( z resztą ma racje, ale spróbować można ).Próbuję ją jakoś przekonać, lecz niestety narazie bez skutku. Mój tata pracuje za granicą (Islandia) a mama pracuje tutaj, w Polsce.Wiem, że pies jest żywym stworzeniem a nie zabawką, którą następnego dnia jak sie znudzi można wyrzucić w kąt.Chodzę obecnie do szkoły a mama na 8 godzin do pracy, więc pomyślałam jak zaczną sie wakacje można by było wtedy wziąść psa do siebie (na wakacje praktycznie nigdzie nie wyjeżdźam, chyba że do babci i nad wodę).Na święta wymyśliłam sobie jeden prezent jak narazie: Książkę o Cocker Spanielach.Czy to dobry pomysł, by wziąść psa w lato .? Jak mam namówić mamę do kupna pieska.? Jakie imiona pasowały by (dla suczki i dla psa) tej rasy .?

Pozdrawiam [/scroll][/b]

  kaliber 6.5 x 55 szwedzki mauzer
Tomkow
po perwsze to nie ,, MOJE GLUPOTY'' tylko powiedzialem co o nas mysla Islandczycy. Czy Ci to pasuje czy nie po programie telewizyjnym ( nie wiem jaka stacja to nadala) to opinia Islandczykow nie byla zbyt pochlebna. mieszka tu teraz duzo Islandczykow pochodzenia polskiego i nasz jezyk znaja a nastepnie komentuja w gronie swoich znajomych z pracy. z jednym nawet sam rozmawialem ale nie gadalem za wiele bo nie znalem sprawy. ogolne stwierdzenie to takie ze tacy ludzie sa im tu nie potrzebni. sprobuj zrozumiec specyfike jak oni to odbieraja skoro 8 lat temu zdazyl sie taki przypadek ze starszy gosc ( islandczyk zeby nie bylo niedomowien) zabral dziecku 500 coron czyli rownowartosc paczki papierosow i sprawa dla nich to byla taka wielka ze gazety i telewizja sledzily co sie dalej z tym dzieje. poprostu oni mieli tu przez wiele lat spokoj ateraz to sie zmienilo.
A wracjac do pana Slawka Sikory to jak pisalem nie bylo moim celem obrazanie nikogo . Przyklad z rowerem ktory podalem mial miejsce i dla mnie to bezsporny fakt. to czy niego wierzysz czy nie nie zmienia faktu ze taki mial miejsce.jezeli sytuacje przedstawione w filmie tak sie mialy to wcale sie nie dziwie ze tak sie to skonczylo. ( przypaty tak do muru sam nie wiem czy bym sie zachowal inaczej) ale powtazam ze moje i Twoje zdanie sie tu wogle nie liczy a ja tylko podalem fakty czy to sie komus podoba czy nie .Tutaj nie bede wymienial wszyskich tych problemow bo to nie ten dzial i miejsce na to. Obruszyles sie bardzo ale powiedz mi czy TY jestes tu na Islandii ze tak na mnie naskoczyles. Proponuje przyjechac i pogadac z innymi ludzmi to sam sie przekonasz jak tu jest od ostatnich 2 lat. Ze szybciej od ludzi uslyszusz Spe.....aj niz dziekuje
Z powazaniem Snipper

  ELABORACJA AMUNICJI
ze wzgledu na to ze wlasnie zaczne moja przygode z elaboracja amunicji to pozwole sobie odswierzyc ten temat.
jezeli moderatozy nie uznaja tego za reklame ( a siedze przeciez w Islandii i napewno nie mam z tego zadnych profitow) to moze jakim drobnym naklade pracy uda mi sie jakos odwdzieczyc ludziom ktorzy sami dziela swa wiedza ze mna i inyymi. wiec przechodzac do rzeczy znalazlem sklep w polsce ktory ma w swojej ofercie komponenty do samodzielnej elaboracji
komponenty
na razie to wszysko co znalazlem a jak bede mial cos wiecej to dam znac o ile moderatorzy mnie nie wykopsaja

  Zakochani widzą słonie / Voksne mennesker (2005)
Zakochani widzą słonie (2005)



Voksne mennesker
[size=18](AKA Grown-up People / Dark Horse)



produkcja: Dania, Islandia
gatunek: Dramat, Komedia, Romans
data premiery: 2005-12-09 (Polska) , 2005-05-13 (Świat)
reżyseria: Dagur Kári
scenariusz: Dagur Kári, Rune Schjott
czas trwania: 109 minut

Daniel jest zwariowanym artystą, żyjącym z dnia na dzień, nie przejmującym się problemami i nie do końca przystosowanym do życia w społeczeństwie... Jednak, gdy poznaje Franc, niezwykle uroczą, ale równie nieodpowiedzialną jak on, czuje, że odnalazł swoją drugą połowę i jego życie lekkoducha ulega gwałtownej zmianie.

Release: Dark.Horse.2005.PL.DVDRip.Xvid-KONIO

DOWNLOAD:

Rapidshare


Easy-Share
 http://w16.easy-share.com/f/1325971574.html


OdSiebie
 http://odsiebie.com/pokaz/1340739---77ec.html
http://odsiebie.com/pokaz/1340741---ba7b.html
http://odsiebie.com/pokaz/1340745---6ace.html
http://odsiebie.com/pokaz/1340751---e597.html
http://odsiebie.com/pokaz/1340754---7d2a.html
http://odsiebie.com/pokaz/1340755---a9d3.html
http://odsiebie.com/pokaz/1340756---205d.html
http://odsiebie.com/pokaz/1340758---c252.html


Uploaded


Archiwa zawierają dane naprawcze, a poszczególne party można ściągać dowolnie
- na wszystkich serwerach są te same pliki



  Eurovision (2007)
(Albania) Aida & Frederik Ndoci (Eurovision 2007) - Balada e qurit
(Armenia)-_Hayko_-_Anytime_You_Need
(Bosnia i Hercegovina) - Marija Sestic - Rijeka bez imena
(Bulgaria) - Elitsa Todorova & Stoyan Yankulov - Voda
(Denmark)DQ - Drama Queen
(Estonia) - Gerli Padar-Partners In Crime
(Finland)Hanna Pakarinen - Leave Me Alone
(France) 2007 Les Fatals Picards - L'amour A La Francaise
(Georgia)-_Sopho_Khalvashi_-_My_story
(Germany)Roger Cicero - Frauen regiern die Welt
(Greece)2007_Sarbel_-_Geia_Sou_Maria
(Islandia) - Eirikur_Hauksson_-_Eg_les_i_lofa_pinum
(Israel)Teapacks_-_Push_the_Button
(Litva)Love_Or_Leave__English__-_4fun-6
(Macedonia) - Karolina Goceva - Mojot svet
(Malta)Olivia Lewis - Vertigo.
(Moldova)Natalita Barbu -Fight
(Montenegro) - STEVAN FADDY - Hajde Kroci
(Netherlands)Edsilia Rombley - Nooit Meer Zonder Jou
(Poland)The Jet Set - Time To Party
(Romania)Locomondo - Liubi, Liubi, I Love You
(Russia)Serebro -telefoni_-_provoda
(Slovenia)Alenka Gotar - Cvet z juga
(Switzerland) Vampires Are Alive - DJ Bobo
(Белоруссия) 2007Esc - Dmitry Koldun - Work Your Magic
(Норвегия)Guri Schanke - Ven A Bailar Conmigo
(Украина) Верка Сердючка



Eurovision 2007



Password: lime



  Aktualny stosunek obcokrajowców do Polaków
Na początku w Islandii traktowano nas jako cudownych fachowców, świetnych ludzi. Pomagano Polakom w urzędach, w znalezieniu pracy czy mieszkania. Po kilku latach ( i ogromnej ilosci Polaków napływających na tą wyspę ) stosunek islandczyków niestety zmienił się... Coraz częściej słychac opinie, że Polacy zabierają im pracę i niestety ze kradną...

W Grecji natomiast mało osób cokolwiek wie o Polsce, jeden dziadek zapytany o to, czy wie gdzie lezy Polska to wiedział tylko że chyba na wschodzie, bo my po rosyjsku mówimy, no i stwierdził że Hitler był Polakiem...

  Tortury
W krajach skandynawskich, szczególnie w Islandii, nie ma problemu z przepełnionymi więzieniami. Dlaczego? Bo za zabójstwo czy inne poważniejsze wykroczenie, za które u nas idzie się siedzieć 15 czy 25 lat, tam zostaje się skazanym na pracę w kamieniołomach. Widmo 10 lat ciężkiej pracy jest tak przerażające, że nawet nie zdarza się, żeby ktoś po pijaku samochód prowadził.

Więc wydaje mi się, że gdyby w Polsce coś takiego wprowadzili, to też nie byłoby problemu z przepełnionymi, luksusowymi więzieniami.

  Nasze dylematy czyli Ja i moja suknia
Według mnie pierwsza idealna:)) Zara ja również mieszkam w Islandii i jest tutaj więcej salonów niż jeden. Jeśli chcesz to wysle Ci namiary w poniedziałek jak bede w pracy bo tam to mam:)) Jeśli chodzi o wybór sukienek tutaj to fakt faktem jest on mniejszy niż w Polsce. Tak 3 miesiące to podobno ostateczny termin na kupno czy zamówienie sukienki. Tak jak ktoś wspomniał a może popatrz na inne?? Jeśli nie byłas pewna to może to nie ta suknia? Czy ona krzyczała "bierz mnie"? Podobno czesto te wymarzone krzyczą hehe

  praca :/
kurde kończy mi się staż, chciałbym zostać na roboty publiczne i mnie nie wezmą bo skończyłem 25 lat. tak samo w urzędzie pracy nie wezmą mnie na szkolenia dotyczące projektów europejskich bo primo znowu za stary secundo powyżej roku zarejstrowany jako bezrobotny, to ja się pytam dla kogo to jest??



jeśli znasz perfect jakiś jezyk angielski...znaczy się obcy mozesz poszukac roboty za granicą.

popytaj na tym forum
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=720

i poszukaj infa o Islandi

  Praca w Islandii
Czesc,

jestem nowa dusza na grupie, witam serdecznie :) Czy moglibyscie
polecic mi jakies ciekawe strony o pracy w Islandii? Czy formalnosci
jakos bardzo sie roznia ze wzgledu na to, ze Islandia nie nalezy do
UE? Dzieki :)

Magda


  praca w Irlandii Północnej
niestety ..nie zainteresowalem sie tym poniewaz nie mam uprawnien
firma posredniczaca z Warszawy
firma zatrudniajaca - siedziba Reykjavik na Islandii,
a praca w Belfascie (Irlandia Pln.)
pierwszy kontrakt na 2 lata
czyli mozliwosci sa, ale wymagane doswiadczenie

  Atak Meksyku i Kanady na zachodnie stany USA

Trwa rozpaczliwa obrona kulturalnej stolicy USA Hollywoodu.
Ostatnimi desperados dowodzi sam gubernator Californii Arnold Sch. aka
Terminator.



Specjalna komisja senacka złożona z kongresmenów wywodzących się z terenu
Stanów Właśnie Wyzwolonych w ilości sztuk trzech, opracowała, przedstawiła i
przegłosowała poprawką do konstytucji zwaną Antydyskryminacyjną która znosi
głupie przepisy o narodowości kandydata na Prezydenta, wizach dla Polaków
czy konieczności posiadania jakichś Zielonych Kart. Jutro odbędą się wolne
wybory, nowy Prezydent obejmie urząd natychmiast po ogłoszeniu wyników czyli
jakoś wczesnym popołudniem. Jest jeden kandydat.

Zgodnie z przewidywaniami wojska kubanskiego caudillo Fidela nie
pozostały bierne, zajmujac obóz koncentracyjny Guantanamo



Wysokiej jakości specjaliści od lat gromadzeni na terenie campusu zostali
przetransportowani na teren USA i nie zdejmując nawet pomarańczowych
garniturów rozpoczęli intensywne prace w ramach misji stabilizacyjnej nad
przywróceniem spokoju w wielkich miastach południa USA.

Agresja Kanadyjczyków na traci impetu i w porozumieniu z rzadem
Islandii dokonali oni aneksji Grenlandii, ustalając tymczasowy
podział stref wpływów wzdłuż 40. południka. Najprawdopodobniej w
ciagu najbliższego miesiąca bądź dwóch Parlament Europejski w
Strasburgu wyda rezolucję w tej oburzającej sprawie .



Japonia wystosowała interpelację do ONZ w kierunku podjęcia działań na rzecz
zaprowadzenia spokoju w tak newralgicznym rejonie świata i zadeklarowała
wysłanie misji pokojowej na Aleuty (skoro nie Kuryle) i Pearl Harbour (bo
blisko).


  Stare dobre małżeństwo

Ależ Ty jesteś promieniście zamglony i roztrąbiony, aż mi się



a tu się akurat muszę zgodzić mgła bierze sie z tego, że za mało śpię a za
dużo trąbie ;)))))))

przypominają młode zboża!;-*



no to w czym problem? jak  zboża uniosą prażonymi złocistymi główakmi
pełnymi ziaren miłości i cięzkiej pracy bierzesz swoją drugą połowę, która
nie może być na tyle niedobra żeby nie pójśc ze swoją kobietą w zboże NO !
kto by domówił no kto? :)

Notabene, Skandynawia pociąga mnie jak prawie nic innego na świecie.
Bardziej tylko Islandia.



tak dwa kraje które też napewno odwiedzę i też będe siedział nad fiordami
tylko, że ja nie palę ale wezmę jakieś cukierki ( o krowki naprzykład dla
takiego byka jak ja będą odpowiednie no nie? )

Jeszcze fruwanie, ale to już kompletny odlot,

bo chciałabym mieć skrzydła, tj. fruwać z ptakami, które uwielbiam.



tak po części problem z ptakami amm załatwiony (nazwisko Bażant) niestety
nie pozwala mi to latać, chociaż nie wiedzieć czemu jak wracam późno w nocy
do domq to moja czarodziejka mama pyta A TY GDZIE LATASZ?

No, co. Przecież można sobie pogadać o wszystkim, a najbardziej o
poezji. Szczególnie w przyjemnym towarzystwie (i pięknych
okolicznościach przyrody):-)



znaczy zmlodymi byczkami  w zbożu tak?

Acha. Poświęcanie chwilek też mnie pociąga;-)



no to jest akurat bardzo sensowne zajęcie - takie chwile tworzą całe życie

KasiaKam



słoń TRĄBAlski jazzus


  Warszawa
1/ Spadaj stąd gościu, bo to jest grupa o Warszawie. Weź ty sobie te
skarpetki zaciśnij na szyi i się uduś, spamerze.

2/ Tobie to dobrze, bo mieszkasz w Warszawie, a ja na tej swojej wsi
to nawet skarpetek kupić nie mogę. Ale zapraszam Cię na nasze
spotkanie czwartkowe, w tym tygodniu właśnie rozdajemy grupowe
skarpetki z nadrukiem prw.

3/ Po najmodniejsze i najlepszej jakości skarpetki, to będziesz musiał
pojechać do Łodzi. Ale opłaca się, bo w Warszawie takiego
towaru nigdzie nie znajdziesz. A jak już będziesz w Łodzi, to
koniecznie idź do klubu BumBum w starej fabryce - najlepsza zabawa w
całym mieście, najmodniejsi didżeje, super muza.

4/ A po co chcesz wyjeżdżać z Woli? Wola to najlepsza dzielnica. Gdy
biegałem jeszcze w krótkich spodenkach po Gibalaku, to szła tędy
kolejka wąskotorowa, którą można było łatwo dojechać na Mokotów, a
teraz to polecam www.prw.waw.pl

5/ Zapytaj się lepiej tej kliki, co trzęsie grupą. Oni mają spisany
regulamin, przewodnik i parę innych dokumentów z pieczęciami, to
pewnie i o skarpetkach też tam coś jest. A w ogóle to nie możesz tu
tak wchodzić bez przywitania się z ojcem-dyrektorem.

6/ Najlepsze kasztany są na placu Pigal, na skrzyżowaniu z placem 3
Krzyży.

7/ Uciekaj jak najszybciej z tej Woli. Na początek na Mokotów, a
docelowo za granicę, bo prędzej czy później dopadną Cię dresiarze i
odbiorą te z trudem zdobyte skarpetki.

8/ Jak mozesz tak kaleczyc jezyk polski? Nie umiesz stosowac znakow
interpunkcyjnych i co to jest za slowo "jka"?

9/ Ty się lepiej weź do pracy, bo przez takich leni i warchołów jak
Ty, co to w godzinach pracy chcą jeździć po skarpetki, to Polska nigdy
nie dorówna Niemcom.

10/ Ty koszerny degeneracie tylko prowincjonal nie dorozumowuje jak w
Naszej Stolicy socjalistyczna komunikacja działa. Nie nasz cel ćwokom
z prowincji z komuszą pszeszłością  radyj udzielać. Paszoł.

11/ Z Woli na Mokotów to najlepiej samochodem. Ale tu Cię zaskoczę, bo
ja samochodu nie mam. Z wyboru. Nie mam ani samochodu, ani roweru.

12/ Nie karmić trolla. Precz stąd!!!! ROTFL

13/ To zależy jakie skarpetki. Np. dresy, kt. jest dużo w tej śmierdzącej
Warszawie, noszą skarpetki tylko z trzema paskami. Nie to co w Rawie
Mazowieckiej. A z Mokotowa na Wolę najlepiej jest jechać rowerem. W ogóle
najlepiej najlepiej wszędzie jeździć rowerem -- czy to do kuchni po jogurt
(broń Boże piwo) czy to na Islandię ew. Alaskę.


  To nie rasista, to kibic!

A Polacy w Irlandii, UK, Islandii, Norwegii, to nie plodza sie tam?
Oczywiscie sie asymiluja i mowia tamtejszym jezykiem? Nie pobieraja tez
oczywiscie socjala.



Sa biali ale kolor ponoc nie ma znaczenia - no ja bym sie urodzic kolorowy nie
chcial tak nawiasem mowiac (w europie zyjac). To problem UK - jesli Polacy
stanowia problem (nie sadze). Potrzebowali sily roboczej to maja, duzo polek
wychodzi za maz z Brytyjczykami, widocznie ich chca, ta sama krew, meczetow nie
beda stawiac. Gdyby Polska potrzebowala bardzo duzo miejsc pracy to kogo bys
wolal importowac - Rosjan czy Turkow, Algierczykow?

Zapytaj znajomego (by nie pier.... poprawnie politycznie) Brytyjczyka kogo woli
na wolny wakat, Polaka czy kolejnego Pakistanczyka z Koranem za pazucha?

Tak, zamknijmy sie na innych i sami nigdzie nie jedzmy. Rece opadaja, jak
takie cos widze.



Turystyką im mozemy pomoc, mowie o zajmowaniu ICH ziemi przez bialych osadnikow
co bylo od lat. Jedziemy i wracamy a nie wykupujemy ich grunty (jesli ktos
kupuje parcele w Kongo np ;) ). Turystyka im pomaga, oni tu turystycznie zadko
kiedy do nas wpadaja, raczej by sie osiedlic :)

Mialem podobny przypadek we Wroclawiu. Oprowadzalem delegacje ze Szwecji
sposrod ktorych byl afrykanski uchodzca. Podpijaczeni studenci nie mogli
przejsc obojetnie obok i wymachujac lapami krzyczeli "white power". Nie
wiedzialem gdzie sie mam zapasc ze wstydu.



Moze taki 'uchodza' jak kamerunczyk (hiv roznosiciel)? Tam wszyscy sa nagle
uchodzcami.

Oczywiscie takie odzywki to chamstwo ale moze dzialac odstraszajaco przed
zalewem kraju przez obce nam narody. Czarny powinien zapytac ich czy nie chca
na piesci pokazac white power, moze by studenciakom (skad wiedziales ze
studenci) mina zwiedla ;)


  Kryzys kapitalistyczny a socjalistyczny
Ten temat byl juz tu poruszany w licznych wypowiedziach. Ale nie do
wszystkich dotarl. Wiele osob myli objawy kryzysu kapitalistycznego z
socjalistycznym, poniewaz mamy swiezo w pamieci puste polki sklepowe i gole
haki w sklepach miesnych.
Kryzys kapitalistyczny to PELNE REGALY I POLKI SKLEPOWE i ogromny nadmiar
wszystkiego, ale nie ma kto kupowac, gdyz drastycznie obliza sie ilosc
pieniadza.
Moj dziadek, mieszkaniec Galicji doswiadczyl kryzysu na przelomie lat 20/30
XX wieku. Jako stolarzowi wiodlo mu sie fantastycznie do czasu kryzysu.
Ludzie zamawiali meble, nie mogl nadazyc z produkcja. Ale gdy przyszedl
kryzys to w ciagu roku sprzedal zaledwie 3 taborety. Bo ludzie po prostu nie
mieli pieniedzy. Zamykano fabryki i kopalnie, gdzie pracowala klientela
dziadka i ludzie nie mieli pracy ani pieniedzy. Dziadek i babia przymierali
glodem. Jednak sklepy byly pelne i co kto chcial mogl kupic, gdyby mial
pieniadze.
Fatso opisuje nam tutaj sielanke zycia w Ameryce i stara sie udowodnic, ze
nie ma kryzysu, bo wszedzie gdzie podrozuje, jest wszystkiego w brod i na
dodatek nie specjalnie drogo. To jest poczatek kryzysu. Ale nawet wtedy gdy
kryzys bedzie w swoim apogeum, za rok lub dwa, bedzie podobnie! Wszystkiego
bedzie w brod, uslugi beda nawet tansze niz obecnie, ale brak bedzie
chetnych na ich kupowanie. W tej chwili bezrobocia jeszcze nie ma, ludzie
maja jakies tam oszczednosci, wiec kryzysu oczywiscie nie widac.
Smieszne bylo zachowanie Polakow w Islandii przed miesiacem, kiedy to na
sygnal, ze Islandii grozi bankructwo, rzucili sie oni do sklepow, aby
wykupic makaron, cukier i make. A wtedy kupcy (wlasciciele sklepow i
marketow) zacierali rece z radosci i dorzucali towarow na regaly i polki a
jesli od czasu do czasu niektore ze sklepow opustoszaly z towarow, to
wylacznie dlatego ze ta gigantyczna sprzedaz wyprzedzila mozliwosci dostaw
towarow. Ale po dniu czy dwoch znow byly pelne polki wszystkiego.
Nie mozna wiec na podstawie zaopatrzenia sklepow w towar wnioskowac o
kryzysie! Oczywiscie towaru bedzie mniej, bo produkcja bedzie siadac, ale z
polek sklepowych nie znikna one, tylko beda wolniej schodzic. Byc moze
zmniejszy sie liczba marketow, jesli  brak bedzie nabywcow.
Uslugi nieco stanieja, aby przyciagnac klientele, ale dopoki nie bedzie
inflacji, bedzie znosnie. A inflacji moze dlugo nie byc. Inflacja moze
jednak nastapic i wzrosnac pod wplywem zadan ludnosci i niepokojow. Jak to
wszystko bedzie wygladac w latach 2009-2010, trudno powiedziec. Gadanie ze
juz w roku 2010 nastapi wyjscie z kryzysu to pusta gadanina i zaklinanie
rzeczywistosci. Tak szybko to nie nastapi.

Pester


  Protest strajkowy monterów w Bielsku
Monterzy telekomunikacyjnie mogę teraz zacząć szukać pracy w:
Anglii,
Irlandii,
Hiszpanii,
Portugalii,
Holandi,
Szwecji,
Islandii,
Czechach,
Na Litwie
Na Łotwie
w Estonii,
Słowacji,
Cyprze,
czy coś pominełem?

  Odp: Dla tych, którzy się wahają...

----- Original Message -----

Zgadza sie. A teraz proste pytanie. W tej chwili ok 12 mln Polaków pracuje
na 20 mln pobierajacych wszelkiego rodzaju zasilki, renty i emerytury.
Finanse publiczne sa na skraju bankructwa. Co stanie sie, kiedy po
otwarciu
rynków pracy ok. 1 mln mlodych ludzi pojedzie pracowac na zachód ?



1 mln? Nie oszukujmy sie.
A nawet jesli... Odpowidam: zmniejszy sie bezrobocie. Bedzie mniej osob
pobierajacych zasilki, etc.
Zgadza sie?

Mozna podpisac uklad z Schoengen nie bedac w
Unii (np. Norwegia, Islandia) i byc w unii nie podpisujac tego ukladu
(UK).
Dlaczego nasi politycy nie zaczeli od podpisywania tego traktatu ? Czyzby
dlatego, ze w przeciwienstwie do parlamentu europejskiego nie ma w nim
posadek ?



I co z tego? Dlatego mielibysmy nie wejsc do UE?
Poza tym: Polska nie jest przystosowana na takie zmiany. Unia daje nam kase
i okresy przejsciowe na przystosowanie sie. A na mocy Ukladu z Schoengen nie
dostajemy przeciez zadnych pieniedzy.

80% ? Skad te dane ? Poza tym smiem twierdzic, ze Irlandii udalo sie mimo
wstapienia do Unii, a nie dzieki temu. Zreszta zobaczymy jak bedzie
wzrastal
PKB w Irlandii po jej dostosowaniu sie do zalecen komisji europejskiej
dotyczacej podniesienia podatków.



Co do Irlandii to akurat bym sie nie czepial, bo im sie wlasnie
poszczescilo. Grecja natomiast juz nie wykorzystala szansy.

A skad przyszla choroba wscieklych krów to
chyba wszyscy pamietamy.



Tyle ze w Polsce BSE nie mialoby szansy az tak sie rozprzestrzenic, ze
wzgledu m.in. na rozdrobnienie gospodarstw.

| 7.Pomoc bezposrednia dla rolnikow, jak i programy pomocy
| strukturalnej, bez ktorych reforma polskiego rolnictwa jest niemozliwa
| do przeprowadzenia.

A dlaczego niemozliwa ? Jestesmy na to za glupi ?



Nie. Nie mamy pieniedzy.

| 8.Mozliwosc wspoldecydowania o przyszlosci wspolnego kontynentu ktore
| daja nam glosy w organach administracji unijnej.

Lepiej miec 100% decydowania o swoim kraju niz 4% o calym kontynencie



Czy wiesz, ze Unia bedzie mogla ingerowac w nasze prawo w takim samym
proporcjonalnie stopniu co obecnie NATO?
BTW: wole jak specjalisci decyduja o moim kraju, niz patalachy z polskiego
rzadu.

Pozdrawiam
Marek Suchocki


  Czy stracimy 1/3 terytorum na własne życzenie?

| A co to ma wspólnego z Unią?, -Szwajcar, Norweg, Japończyk czy
| Amerykanin też nie potrzebuje tam paszportu.

| Brednie

| Bo???
| Czyżby wymienieni przeze mnie  potrzebowali  paszportów?  -nie!!

Potwierdzam. Brednie. Amerykanie na przyklad potrzebuja paszportow
Na prawo jazdy nikt ich do UE nie wpusci.
Ruch bezwizowy to nie jest ruch bezpaszportowy, bez przesady...



Brednie??? -Czyzbys dołączał sie do manipulacji, polegającej na skupianiu
sie na  mojej pomyłce , dotyczącej WYŁĄCZNIE wyboru państw(Amerykanie,
Japończycy) -przykładu  głównej mojej tezy, że do bezpaszportowego ruchu np.
z Niemcami WCALE przynalezność do UE nie jest potrzebna?? Ta pomyłka nic nie
ma wspólnego z zasadniczym faktem, że jest kłamstwem, iz do tego niezbędne
jest członkowstwo w UE , jak to idiotycznie  usiłował wmawiać nam  websterr,
.
Bo oto okazuje się, ze do tego wystarczy albo umowa międzypaństwowa, albo
choćby przynależność wyłącznie do Europejskiego Obszaru Gospodarczego. I
dalej to ilustrując równiez tacy np obywatele Islandii, czy Lichtensteinu,
Norwegii czy Szwajcarii wjeżdżają do Niemiec na dowód tożsamości. A państwa
te wcale nie należą go UE.

A co do tego "wielkiego" osiągnięcia- wjazdu na dowód- toż to czyste,
demagogiczne bicie piany.
Bo gdy sprawdzic to, co liczy się naprawdę,- spróbuj, argumentując szumnie,
żeś członek UE uzyskać w Niemczech prawo do pracy, prowadzenia interesu czy
stałego pobytu i sprawdź, czy czasem Amerykanin, Australijczyk itp nie
będący wszak członkiem Unii tych pozwoleń nie dostanie "nieco" łatwiej.
Patrz zresztą http://www.amcham.de/index.php?id=350


  Czy stracimy 1/3 terytorum na własne życzenie?

Brednie??? -Czyzbys dołączał sie do manipulacji, polegającej na skupianiu
sie na  mojej pomyłce , dotyczącej WYŁĄCZNIE wyboru państw(Amerykanie,
Japończycy) -przykładu  głównej mojej tezy, że do bezpaszportowego ruchu np.
z Niemcami WCALE przynalezność do UE nie jest potrzebna?? Ta pomyłka nic nie
ma wspólnego z zasadniczym faktem, że jest kłamstwem, iz do tego niezbędne
jest członkowstwo w UE , jak to idiotycznie  usiłował wmawiać nam  websterr,



Gdzie wmawiam, kłamco? Podaj link do mojej wypowiedzi albo odszczekaj

Bo oto okazuje się, ze do tego wystarczy albo umowa międzypaństwowa, albo
choćby przynależność wyłącznie do Europejskiego Obszaru Gospodarczego. I
dalej to ilustrując równiez tacy np obywatele Islandii, czy Lichtensteinu,
Norwegii czy Szwajcarii wjeżdżają do Niemiec na dowód tożsamości. A państwa
te wcale nie należą go UE.



Porownaj sobie PKB per capita w panstwach nie-czlonkach UE, ktorych
obywatele moga jezdzic do panstw UE bez paszportow z PKB per capita w
Polsce i bedziesz wiedzial, ze Polacy, gdyby nie wstapienie do UE,
nigdy (w perspektywie 10 - 15 lat) nie uzyskaliby takich przywilejow.

A co do tego "wielkiego" osiągnięcia- wjazdu na dowód- toż to czyste,
demagogiczne bicie piany.
Bo gdy sprawdzic to, co liczy się naprawdę,- spróbuj, argumentując szumnie,
żeś członek UE uzyskać w Niemczech prawo do pracy, prowadzenia interesu czy
stałego pobytu i sprawdź, czy czasem Amerykanin, Australijczyk itp nie
będący wszak członkiem Unii tych pozwoleń nie dostanie "nieco" łatwiej.
Patrz zresztą http://www.amcham.de/index.php?id=350



Poziom zamoznosci spoleczenstw sie klania raz jeszcze.

Jestes demagogiem i kłamcą!


  bitwy morskie czerwonej floty ?

A to już mogło być różnie. Sharnhorst i Gniesnau na początku wojny trochę
sobie pobuszowały, ale do 2 setek zatopionych to im trochę brakło.
A Hood to był cios prestiżowy. Gdyby jeszcze uszedł na sucho .....
I tak morale angoli spadło potęznie po jego zatopieniu, dopiero
jak dorwali Bismarka to się poprawiło.
A jakby srali w gacie po takim udanym numerze, że Bismark może sobie
wyjść ponownie, a jekby jeszcze Tirpitz do niego dołączył!



sek w tym, ze mozliwosci takiego pancernika byly duuzo wieksze, niz calej
masy u-bootow. Glownie dlatego, ze zaden konwoj nie mial mozliwosci
obrony. Anglia w owym czasie posiadala w sumie 2 czy 3 sprawne
lotniskowce... musialyby wyjsc w morze zespoly po 3-4 pancerniki... ropa,
ludzie, organizacja, zywnosc, zwiad lotniczy. Mogloby sie skonczyc.

Scharnhorst i Gneisenau to zdaje sie ok. 60 zatopionych statkow. Z tym, ze
gdyby to wowczas byl Bismarck, to pod La Plata sytuacja by wygladala
zupelnie inaczej.

Graf Spee to nie pamietam teraz, ile, ale tez ladny wynik. Taki rajd
korsarski mogl w owym czasie Anglie zalatwic skutecznie.

Tirpitz nie byl w stanie dolaczyc. Poza tym nie mialo sensu tworzenie
zespolu pancernikow, bo takowy by przegral bitwe z odpowiednio silniejszym
zespolem angielskim. Nie taka byla rola szybkich pancernikow
niemieckich. Chociaz, dwa zespoly korsarskie... heh.

| A dużo mu nie brakowało, gdyby tak niefartownie torpedą nie oberwał ...

| zdarza sie i najlepszym. Pomijajac kwestie hitleryzmu trudno nie miec
| podziwu dla Bismarcka jako okretu i zalogi...

Ano.
Tak to czasem dziwnie się układa. Ogólnie ciężkie okręty niemieckie
nie zachwycały jakimiś błyskotliwymi akcjami. "Graf Spee" w sumie
dał ciała, inne "kieszonkowce" też jakoś nieszczególnie. A Bismark,
proszę.



hm, ja bym tak tego nie ocenial. Postawily na bacznosc cala flote,
zatopily swoje. W warunkach totalnej przewagi przeciwnika wiele wiecej
osiagnac sie nie da i noga predzej czy pozniej poslizgnac sie musi. Patrz
przyklad admirala Spee pod Falklandami w I WW. Fakt, ze te bledy w sumie
wynikaly z braku tradycji i doswiadczen w wojnie oceanicznej (np. Bismarck
Islandie minal z niepelnymi zbiornikami paliwa, co potem zwolnilo ucieczke
(torpeda spowodowala przedostanie sie wody do czesci zbiornikow i trzeba
bylo oszczedzac rope), co w efekcie spowodowalo dopadniecie okretu).

Z drugiej strony, jak w takich warunkach udalo sie zrobic tak swietne
konstrukcje i tak wyszkolic zalogi, nie wiem. Moze swoista odmiana
patriotyzmu w owych czasach, czy co? A moze po prostu niemieckie podejscie
do pracy...


  Rosyjska flota strategiczna

| Niestety silniejszy zawsze eksploatuje słabego.
    Zawsze? Jak USA eksploatuje Kanadę? A Francja Luksemburg? Eksploatacja
Islandii też mnie interesuje :oPP



Oczywiście, że USA eksploatuje Kanadę w ramach NAFTA.
Farancja - Lux., nie wiem nie interesowałem sietym kraikiem.
Islandia stoczyła nawet małą wojnę z Wlk. Brytanią, tzw. dorszową.

| A my nigdy I ligą nie będziemy.
    Co to jest według Ciebie pierwsza liga?



Mozliwość realnego wpływu na sytuację na świecie.

| W UE liczą na opiekę społeczną. Europejczycy nie biorą najgorszych
| robót bo im się to nie opłaca.
    Albo pozwolą zatem na napływ emigrantów, albo... szlag trafi opiekę
społeczną.



Proces likwidowania przywilejów socjalnych trwa.
Ciężarem dla Europy stali się "uchodźcy polityczni".
Poznałem paru takich, przyjechali po łatwy szmal, a nie do pracy.

| Rosjanie tego luksusu nie mają i mieć nie będą.
    Co zdaje się może znacznie zwiększyć dynamikę rozwoju ich gospodarki.



Co spowoduje, że przybędzie w Europie nędzarzy.

Jakoś tak się dziwnie składa, że skoro wszystko jest dostarczane pod nos
to
nikomu się nic robić nie chce. Podejrzewam, że może im to nawet wyjść na
dobre.



Nie wychodzi. To widać.

| Kierunek zmian jaki obrali jest raczej w stronę restauracji
| kapitalizmu.
    A jaki ma być inny?? :oP



Budowy państwa dobrobytu.
Bogata Rosja, gdzie tak naprawdę bogata jest garstka ludzi wcale nie będzie
stabilna.

Pzdr.
Artur


  datowanie Ministerstwa Finansów

| i wtedy winno być ustalone, czy ZAWSZE piszemy rok na
| początku, czy na końcu, by uniknąć niejednoznaczności.

Taka norma ogólnoświatowa, czy polska tylko?



Ogólnoświatowa nie istnieje.

Według linuksowej bazy konwencji narodowych kolejność dzień-miesiąc-rok
jest używana we francusko- i holenderskojęzycznej części Belgii,
w Bułgarii, Hiszpanii, Czechach, Danii, Niemczech, Grecji, Anglii,
Estonii, fińskojęzycznej części Finlandii, francusko- i włoskojęzycznej
części Szwajcarii, Francji, francuskojęzycznej części Luksemburgu,
Irlandii, Izraelu, Chorwacji, w Islandii, Włoszech, Macedonii,
Holandii, Norwegii, Portugalii, Rosji, na Słowacji, w Słowenii,
Serbii, Turcji i na Ukrainie.

Kolejność rok-miesiąc-dzień jest używana w Austrii, niemieckojęzycznej
części Belgii, Szwajcarii i Luksemburgu, na Węgrzech, Litwie, Łotwie,
w Polsce, Rumunii, Albanii, Szwecji i szwedzkojęzycznej części Finlandii.

Uwzględniłem tylko Europę.

Polska ma wpisane rok-miesiąc-dzień, ale to jest oparte na nieżyciowej
i niezgodnej z polską ortografią ani tradycją PN z 1985 roku. Na
szczęście ludzie ten fakt ignorują i piszą po ludzku.

Drugi po Picie dokument, jaki przyszedł mi do głowy, to mój indeks
studencki. Sprawdziłem: oczywiście daty pisze dzień-miesiąc-rok.

Trzeci to moja umowa o pracę. Miesiąc słownie, kolejność
dzień-miesiąc-rok.

Kwitek z wypłaty z banku - tutaj niestety rok-miesiąc-dzień.

Paszport mam wydany 26 CZE /JUN 92.

Książeczka wojskowa: stempelek z datą wydania 1996-04-05, ale
adnotacja o poborze z 5.04.96 natomiast 08.10.96 wpisano odroczenie
do 30.09.97.

Następny kwitek: wynik badania moczu z dn. 10.8.1995 r.

Decyzja o nadaniu NIPu, Warszawa 27.04.2000.

Karta gwarancyjna ze sklepu komputerowego, Warszawa, dnia 28.04.2000r.

Informacje o zajęciach z KFnrD: "Warsztaty badawcze z fizyki materii
skondensowanej w Instytucie Fizyki PAN w Warszawie, 27.11 - 1.12 1995."
Inne daty na tej kartce mają miesiąc słownie.

Rachunek za tusz do drukarki. Data wystawienia: 12-03-98.

Dalej nie chce mi się szukać. Jak widać, większość europejskich
państw i większość polskich przykładów, jakie znalazłem, pisze
dzień-miesiąc-rok.


  kiedy rano jadę siedemnastką...
bardzo ładnie to ująłeś - jest za co kochac to miasto

Pierwsze stoliki już stoją. Na rozłupanych samochodami resztkach chodnika
i
w bajorach czarnego błota. Można nabyć sznurówki, jakby się komuś urwały w
biegu do Galerii Mokotów. Są też gumki do włosów i szklane paciorki, oraz
ceratowe futeraliki na delikatny atrybut męskości, czyli na "komórkę". Ale
że siedemnastka podjeżdża, więc wskakuję. W tramwaju jak to w tramwaju.
Zimny wiatr po nogach hula. Postacie pokurczone, przygarbione, w
zwiniętych
nad uszami czapkach, coś jakby niskobudżetowe karykatury portorykańskich
rzezimieszków z serialu "Kojak". Rozglądam się dyskretnie, czy nie wlazłem
przypadkiem na plan jakiejś produkcji filmowej. Ale chyba nie. Oni też
rozglądają się dyskretnie, wypatrując na ciałach współpasażerów
atrakcyjnych
wypukłości, takich w kształcie portfela lub telefonu. Zakręt przy SGGW, na
schodkach uczelni grupka "studentów". Jakieś zajęcia plenerowe, czy coś.
"Student" ma postać ogolonej pały, na spodniach pojedynczy lampas. Chyba
doktorant. Ale czemu siedzi na zimnym murku, zamiast w ciepłej sali
wykładowej, jeszcze wilka złapie. A tramwaj nic, tylko jedzie. W końcu za
to
im płacę, żeby jechał. Dworzec Centralny, zwinięte nad uszami mycki i
zielone ortaliony wysiadają i niespiesznie, niezbyt zdecydowanym krokiem
udają się do pracy. Luzacko, z rękami w kieszeniach, na razie w swoich. A
my
jedziemy dalej. Rondo snajperów, chowam się w kącie za kabiną
motorniczego,
chyba niepotrzebnie, dziś kule nie świstają. No tak, jubiler jeszcze
zamknięty. Dalej aleja biznesu - budki czerwone, szare, zielone, stalowe i
drewniane, śrubki, buty, hamburgery, afrodyzjaki, "Asia Travel" (podróże z
Asią, czy podróże do Azji?). Jest co zwiedzać, ale mam sprawę do
załatwienia. Wysiadam na Rondzie Babka (ciekawe kto to ten "Babek" czy
"Babko"). Po chodniku goni mnie biały samochód, nie daję się, przeskakuję
słupki i mogę mu zagrać na nosie. Nie robię tego, bo jeszcze wyjmie
kałacha.
Teraz tylko szybki zjazd po zamarzniętej kupie błota, na oblodzonych
schodach wykonuję piruet, jaskółkę i fragment "Tańca z szablami", no i
jestem na miejscu. Kosztowało 2zł 40gr. Chyba warto.

Paweł

--
Rowerem na Północ - Norwegia, Islandia, Szkocja
http://members.fortunecity.de/pawelp/
http://www.roweremnapolnoc.hg.pl/




  Kultura jazdy na drogach itp itd ...poraz któryś tam ...
nie wiem czemu,ale mam takie odczucie że większości z dyskutujących tutaj nie chodzi tak naprawdę o bezpieczeństwo ale o wyeliminowanie "maruderów" z dróg aby można było wtedy bezpiecznie zapierniczać.pod pojęciem maruderów rozumie się tych co jeżdżą zgodnie z przepisami,są początkującymi kierowcami lub nie mających aspiracji pokazywania na co ich stać.jak ktoś przytomnie zauważyl większoć z tego forum[w tym ja] to ludzie wjakimś stopniu zakręceni na punkcie motoryzacji.i to niestety dobrze widać podczas argumentacji.
zakazać jazdy,surowsze egzaminy ,testy psychotechniczne-czyli coś co jest nieznane w innych stronach świata.czy polska jest pępkiem świata czy też moze tylko polscy kierowcy?
aby uzasadnić me wątpliwości posłużę się przykładami z najbliższego otoczenia.
1.moja żona-3 razy oblewa w polsce egzamin na prawko,nie wyjeżdża nawet poza plac manewrowy.czyli w/g większości dyskutantów-kompletne dno,zastrzelić na wszelki wypadek aby nie uczynila krzywdy innym.w anglii zdaje za pierwszym razem.jeżdzi do pracy codziennie,niedawno zrobiła trasę anglia -polska.i niewiarygodne- jak na złość nikogo jeszcze nie zabiła...
2.mój brat-2 razy oblewa w polsce,w islandii zdaje za 1 razem.już 2 rok nie potrafi nikogo zabić-a jeżdzi i w islandii i w polsce.
3.ja sam-mimo 16 lat jazdy autem oceniam siebie jako słabego kierowcę.po prostu moje predyspozycje są niewielkie-nie potrafię jechać 120 w terenie zabudowanym,nie jeżdżę powyżej 150 po niemieckich autostradach,nie jeżdżę na światłach w słoneczny dzień,nie umiem driftować.ogólnie też powinienem chyba oddać prawo jazdy,zwłaszcza że niedługo będę w wieku w którym w/g niektórych powinno się odbierać prawka-oczywiście dla dobra ogółu[czyli aby mniej bylo maruderów itd.].
i tylko taka mnie nachodzi refleksja-czy wspólnym mianownikiem przetrwania na drogach nie jest przypadkiem mierzenie sił na zamiary?
na polskich drogach zagrożenie niestety stwarzają [w/g moich obserwacji] także DOBRZY technicznie kierowcy-większość z nich robi przebiegi kilkukrotnie większe niż ja.
surowsze egzaminy nic nie pomogą,ważniejsze są dobre nawyki których niestety nie uczą na kursach-to trzeba wynieść z domu.jeśli nastolatek widzi swojego ojca jako zadowolonego z siebie pirata drogowego to jest już skazany na cale życie.tu nawet egzamin na pilota nic nie pomoże.
na końcu moja uwaga do herosów drogowych,którzy uważają że to słabi kierowcy[czyli 90% populacji] niosą śmierć-może wyjściem z sytuacji byłaby wasza przesiadka do komunikacji zbiorowej?tam ryzyko wypadku jest statystycznie dużo mniejsze,a hołota niech się pozabija nawzajem.w końcu w demokracji to ogół wyznacza reguły a nie na odwrót...

  Urzędnicy chcą kontrolować sposób zdawania ryb
Przymus zdawania ryb do jednego odbiorcy przerabialiśmy przeszło 50 lat .Wielu politykom marzy się powrót do totalnej kontroli społeczeństwa we wszystkich sferach życia .Do czego doprowadziło monopolistyczne zarządzanie gospodarką przez sekretarzy zza biurka doświadczaliśmy to własnej skórze do końca panowania systemu komunistycznego .Improwizowanie w szukaniu rozwiązań problemów w zarządzaniu rybołówstwem może być dobrym tematem akademickich rozważań .Administracją kierująca działem gospodarki powinna tak realizować swoje zadania aby jak najmniej szkodzić , przeszkadzać , mądrze zarządzać ,nie eksperymentować na żywym organizmie podmiotów wykonujących legalną działalność gospodarczą .Istnieje wiele innych instrumentów w sterowaniu gospodarki rybnej które w znacznym stopniu poprawić mogą stworzoną przez rządy tej administracji dramatycznie trudnej sytuacji ekonomicznej .Wzorem wielu państw U.E można zachętą ekonomiczną skłonić część przetwórców do zagospodarowywania surowców ryb pochodzących z Morza Bałtyckiego np w priorytetowym przyznawaniu funduszy S.P.O na przetwórstwo z zastrzeżeniem skupowania przez okres 5 lat ryb bałtyckich .Z doświadczenia lat ubiegłych wiadomo wszystkim że gro modernizacji przetwórcy wykonywali pod import surowców rybnych półproduktów z Azji , Norwegii , Islandii ,Danii. Dzisiaj przy obdzielaniu przetwórców , podmiotów zajmujących się branżą rybną jeszcze większymi środkami finansowymi trend importu nad przetwórstwem gatunków ryb pochodzących z M.B będzie się nasilał .Potrzebna jest interwencja instytucji państwowych aby poprzez zachęty finansowe poprawić sytuację rynkową w zagospodarowywaniu ryb łowionych przez polskich rybaków .Innym koniecznym środkiem wpływającym na poprawę sytuacji w rybołówstwie jest całkowita zmiana modelu zarządzania rybołówstwem .Władza powinna pracować dla obywateli a nie przeciw .Ograniczanie się do kontrolowania i karania nie rozwiąże problemów .Potrzebne są rządy profesjonalistów a nie improwizatorów efekty 9 miesięcznego lawirowania sekretarza widać jak w soczewce .Generalnie wielu rybakom najemnym i armatorom tą dotychczasową polityką niszczenia skutecznie obrzydzono wykonywać pracę w Polsce .Prawdziwy obraz rządzenia tych polityków wykaże liczba chętnych na skasowanie .Podajcie wartość GT i kwotę odszkodowań dla najemnych kończących pracę w rybołówstwie .Uważam że ta ekipa nie jest władna sprawowania rządów .Skuteczni są jak widać wyłącznie w przeszkadzaniu ,utrudnianiu , zakazywaniu , karaniu po prostu są świetni w likwidowaniu stanowisk pracy w Polsce

  Nasza Kochana dzidzia (Mistrzostwo Świata):)))
Jestem, wróciłam do Was
Mam tyle nowych wiadomości, że nie wiem od czego zacząć. Moze na początek od tamtego usg prenatalnego: wszystko w porządku wyniki dobre NT wyszło 1,3, dzidzia miała 53 mm a połtora tygodnia później na usg w Polsce 75 mm tak więc rośnie hmm tak jak i ja.
Kolejna sprawa to to, że na 90% czeka mnie cesarka matko ja ja się tego boje, wynika to z tego faktu, że kilka lat temu miałam robiony laser na odwarstwienie siatkówki i okulistka stwierdziła, że jest przeciwna cesarce ale w moim przypadku nie ma co ryzykować Będąc w Polsce wybrałam lekarke, która będzie prowadziła moją ciąże po powrocie do Polski czyli w kwietniu. Super kobieta, bardzo rzeczowa, tylko niestety bede chodzić do niej prywatnie. Kolejna sprawa: dzisiaj jesteśmy pierwszy dzień na Islandii po powrocie z Polski, miałam wizyte u lekarza rodzinnego, do którego zapisała mnie położna po tym ja do niej zadzwoniłam i opisałam całą sytuacje z ostatnich dni pracy przed świętami. Zbadał mnie: zmierzył ciśnienie (chyba było coś nie tak bo badał 3 razy), usłyszałam pierwszy raz bicie serduszka naszej dzidzi co było cudownym przeżyciem aż mi łezki poleciały . Po badaniu i całej mojej historii stwierdził, że muszę iść na zwolnienie, narazie bezterminowo zobaczymy jak będę sie czuła. Mam odpoczywać i leżeć, nie zmuszać się do jedzenia bo wtedy to kończy sie wymiotami (dzisiaj rano znowu mnie męczyło co było dziwne bo wymioty ustały jakieś 2 tygodnie temu). Tak więc od dzisiaj jestem na zwolnieniu bezterminowym co oznacza tutaj, że narazie nie wiadomo do kiedy. Powiedział, że jeśli w pracy mi nie przyjmą zwolnienia to mam iść do związków i mam jeszcze im powiedzieć o tym, że mnie ten koleś popchnął. Z jednej strony ciesze się bardzo a z drugiej boje bo jak za jakiś czas wyjdzie, że bede musiała wrócić to aż sie boje mysleć co on będzie wyprawiał Ale stwierdziłam, że się nie poddam i bede walczyc o to zwolnienie i nie bede sie zadręczać
Później wstawie Wam zdjęcia dzidzi z usg prenatalnego co jest bardzo wyraźne i zrobie zdjęcia brzuszka, ktory rośnie jak głupi Przytyłam 2,5 kg

  Polska najatrakcyjniejszym krajem Europy
FedEE: Polska najatrakcyjniejszym krajem Europy

Polska jest najbardziej atrakcyjnym krajem Europy dla potencjalnych inwestorów - wynika z tegorocznego rankingu Federacji Europejskich Pracodawców (Federation of European Employers), opublikowanego na stronach internetowych Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ).
W pierwszej piątce najbardziej atrakcyjnych krajów, oprócz Polski (pierwsze miejsce), znalazły się kolejno: Dania, Słowenia, Szwajcaria oraz Wielka Brytania. W rankingu Federacji Polska otrzymała ocenę +6.

"Polska otrzymała ocenę +6, wyprzedzając nie tylko regionalnych konkurentów - Słowację, Czechy oraz Węgry, ale też pozostałe kraje. Za najmocniejsze strony naszego kraju uznano dostęp do młodej siły roboczej, obecność kobiet na rynku pracy oraz dostępność pracowników czasowych" - napisano w raporcie.

"Polska ma najbardziej konkurencyjnych pracowników w Europie - jeśli wziąć pod uwagę całkowite koszty pracy w porównaniu do jakości pracy" - ocenił prezes PAIiIZ Paweł Wojciechowski, komentując wyniki raportu.

FedEE pozytywnie oceniła również porozumienia zbiorowe, pozycję związków zawodowych oraz wysokość średniej płacy za godzinę.

"Umiarkowane oceny zyskały natomiast polskie inwestycje w szkolenia, możliwości rekrutacji od innych pracodawców oraz ograniczenia w zwalnianiu pracowników, a także umiejętność korzystania z internetu" - wynika z rankingu.

Ranking FedEE objął 27 krajów - członków Unii Europejskiej oraz Islandię, Norwegię, Szwajcarię i Turcję. W badaniu wzięto pod uwagę: dostęp do siły roboczej, kapitał ludzki, relacje na rynku pracy, inflację, koszty pracy i elastyczność rynku pracy. Zostały one podzielona na 15 kategorii, w ramach których przyznawano oceny.

FedEE działa od 1989 r. Skupia ok. 2 tys. największych pracodawców działających w Europie, zatrudniających średnio po ok. 7,5 tys. osób. Ponad połowę członków Federacji stanowią firmy z kapitałem amerykańskim i japońskim.

  Palić każdy może, byle nie dmuchał nam w nos
Idziesz na dymka? To się zastanów, gdzie zapalisz, bo lista miejsc, gdzie będziesz mógł to zrobić legalnie, skurczy się drastycznie. Zapalisz w aucie, ale jak nie ma z Tobą dziecka. O barze, pracy i szkole zapomnij. Nawet Twój balkon może nie być bezpieczny. Sejmowa komisja zdrowia opowiedziała się właśnie za wprowadzeniem zakazu palenia w miejscach publicznych.

W projekcie przewiduje się, że palić nie będzie można we wszystkich miejscach użyteczności publicznej. Całkowity zakaz obowiązywałby na terenie zakładów opieki zdrowotnej, szkół, uczelni, w zakładach pracy, kinach, teatrach, hotelach, dworcach, lotniskach, a nawet przystankach.

Autorzy projektu chcieliby także, by palenie było zakazane na klatkach schodowych i windach. Kwestią do dyskusji pozostaje, czy zakaz będzie obowiązywał również na balkonach.

Projekt zezwala co prawda na tworzenie palarni, ale muszą one spełniać wysokie standardy techniczne. Za złamanie zakazu groziłaby grzywna - sto złotych. Ale przedsiębiorcy, którzy nie dostosowaliby swoich lokali do nowych przepisów, zapłacą nawet 20 tysięcy.

Palić będzie można we własnym aucie, ale tylko, gdy obok nie siedzi dziecko.

"Podczas prac nad projektem będziemy musieli rozstrzygnąć wiele spornych kwestii, np. czy zakazem objęte byłyby wszystkie przestrzenie otwarte, także stadiony" - tłumaczy przewodniczący komisji Bolesław Piecha.

W dyskusji posłowie zastanawiali się, czy zakazanie palenia w miejscach publicznych nie zostanie uznane za ograniczenie wolności osobistej i swobód obywatelskich. Zgodnie jednak uznali, że wolność jednostki nie może naruszać wolności innych osób. Bo ustawa ma przede wszystkim chronić osoby niepalące.

Zakazy palenia w miejscach publicznych wprowadziło już 20 krajów Unii, m.in. Irlandia, Włochy, Szwecja, Norwegia, Portugalia, Islandia, Finlandia, Litwa i Estonia.

Źródło: dziennik.pl



Pocieszająca wiadomość, dla mnie, no i dla tych co nie palą rzecz jasna.

  Polska traci suwerenność!
Administrator:
Otóż nie wszyscy:
Nie płaci kary za naruszenie dyscypliny budżetowej Francja - UE zmienia kryteria.
Nie płaci kary za dofinansowanie przemysłu motoryzacynego RFN- Polska likwiduje stocznie.
Tak jak Mateusz stwierdził - nie płaci kary Dania.
Jeszcze pod koniec ubiegłego roku wydawało się, że trudne czasy umacniają jedność Unii i służą jej przywódcom. Prezydent Francji Nicolas Sarkozy, który przewodniczył UE, organizował niezliczone szczyty i spotkania, a jego notowania w sondażach rosły. Brytyjski premier Gordon Brown sprawiał wrażenie jedynego, który rozumie, jak działają rynki finansowe. Nawet Belgowie docenili swój rząd, który uratował przed upadkiem wielkie banki.

Ale dziś sytuacja wygląda inaczej. Wyborcy zrozumieli, że rządy nie uratują ich przed recesją i rosnącym bezrobociem. Fala społecznych protestów przelała się przez obrzeża Europy: Grecję, Łotwę, Islandię i dotarła do centrum. Pod koniec stycznia francuskie związki zawodowe zorganizowały jeden z największych protestów w ostatnich latach. Zapowiadają kolejne. W Wielkiej Brytanii wybuchają lokalne strajki w obronie miejsc pracy dla Brytyjczyków.
http://wyborcza.pl/1,7684...ore_w_Unii.html



Ten twór (Unia Europejska - nie EWG) był od początku sztuczny i pozbawiony sensu jak Związek Radziecki.
Dziś diagnozę o nie przetrwaniu kryzysu i rozpadzie UE kreśli Staniszkis.
Nie wiem jednak w jakiej gazecie.
Spodziewam się jednak "ucieczki do przodu" w kierunku Rządu Światowego...
Będzie to dla Polski czymś jeszcze gorszym, ale jak się powiedziało A...

  GALAXIA NA SPRZEDAZ!!!
Jeśli każdy zacznie się zachowywać w sposób jaki opisałeś to kryzys z pewnością przyjdzie do naszego kraju. Zmniejszy się siła nabywcza społeczeństwa (setki tysięcy nowych bezrobotnych, niższe pensje itd), sprzedaż będzie spadać itd. Spirala kryzysu sama się nakręci bez jakichkolwiek bodźców z zewnątrz. Krzyknij w tłumie że się pali - reakcja będzie łatwa do przewidzenia...

Branża spożywcza odczuje prawdziwy kryzys najpóźniej, bo szybciej zrezygnujemy z nowego samochodu lub TV niż z jedzenia.



Media nam trochę pomogą strasząc kryzysem. Często idzie usłyszeć m.in w Radiu ZW o kryzysie.
Niedawno jakaś pani(pewnie wybitna ekonomistka z doktoratem) z radia ZW stwierdziła że konsumpcja jest motorem gospodarki...

Na wieluńskim rynku pracy nie jest najciekawiej, zwłaszcza po redukcjach zatrudnienia z ul. Fabrycznej. Za granicą już nie ma takiego wyboru jak kiedyś. Wlk. Brytania nie taka atrkakcyjna, padł mit Islandii rozreklamowanej jako ziemia mlekiem i miodem płynąca w TVN 1,5 roku temu.

Ale dobrze że PiS przygotował ustawę/pakiet antykryzysowy dzięki któremu Polska może się podnieść z kryzysu.
Plan kryzysowy PiS polega głównie na zwiększaniu deficytu budżetowego.

Dobre wieści z Białorusi, prezydent Łukaszenką wprowadził od tego roku podatek liniowy w wysokości 12% dla pracowników i 15% dla przedsiębiorców.

http://nczas.com/wiadomos...odatek-liniowy/

W tym roku Białoruś może się także pochwalić brakiem deficytu budżetowego. Podatek liniowy ma natomiast uprościć system podatkowy i spowodować zwiększenie zarobków. Jak stwierdził wiceminister Doroszenko, stawka liniowa nie spowoduje, że ludzie o najniższych dochodach będą płacić wyższe podatki, ponieważ równocześnie podniesiono kwotę wolną od podatku do wysokości 364 zł.



Kto wie, może za jakieś 10 lat Polacy będą emigrować na wschód?

  Zasady zaliczania stażu pracy w UE
W związku z otwarciem rynków pracy po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej coraz więcej polskich obywateli legitymuje przebieg swojej pracy zawodowej okresami zatrudnienia za granicą. W praktyce może również zaistnieć sytuacja, w której obywatele innych krajów podejmą pracę na terenie naszego państwa. W konsekwencji pojawia się kwestia zaliczania zagranicznych okresów zatrudnienia danego pracownika przy ustalaniu jego uprawnień pracowniczych, w tym dodatku stażowego.
Obligatoryjne zaliczenie stażu pracy

Zasady zaliczania zagranicznych okresów zatrudnienia do stażu pracy w zakresie uprawnień pracowniczych w Rzeczypospolitej Polskiej reguluje art. 86 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.

W myśl tego przepisu do uprawnień pracowniczych będą zaliczane okresy świadczenia pracy na terenie:

• państw członkowskich Unii Europejskiej, tzw. stara piętnastka: Austria, Belgia, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Luksemburg, Niemcy, Portugalia, Szwecja, Wielka Brytania i Irlandia Północna oraz Włochy, nowe kraje UE (członkostwo od 1 maja 2004 r.): Cypr, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Malta, Polska, Słowacja, Słowenia oraz Węgry, a także kraje włączone do UE od 1 stycznia 2007 r. - Bułgaria i Rumunia;

• państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG), które nie należą do Unii Europejskiej: Islandia, Liechtenstein, Norwegia;

• państw, które nie są co prawda stroną umowy w Europejskim Obszarze Gospodarczym, lecz państwa te mają podpisane ze Wspólnotą Europejską i jej państwami członkowskimi umowy o swobodzie przepływu osób.

Okresy zatrudnienia obywateli polskich oraz obywateli pozostałych wymienionych wyżej państw w kraju nienależącym do Unii Europejskiej ani Europejskiego Obszaru Gospodarczego (np. w USA, Rosji czy w Chinach) polski pracodawca jest obowiązany zaliczać jedynie w sytuacji, gdy za dany okres pracy za granicą zostały opłacone we właściwym trybie składki na Fundusz Pracy. Do uprawnień pracowniczych będą zaliczane okresy pracy za granicą repatriantów i osób uznanych za repatriantów.

http://kadry.infor.pl/rap...ropejskiej.html

  6-cio latki - do szkoły!
Farmazony, farmazony...
Co to znaczy: "żeby rozwinęły się społecznie"? W jakim kierunku? A może jakikolwiek "rozwój społeczny" jest wartością? Śmiem twierdzić, że te dzieciaki świetnie "rozwijały się społecznie":

Dziecko rozwija więzi społecznie w kontakcie z rodzicami, rodzeństwem, rówieśnikami z podwórka - belfer-pośrednik jest mu potrzebny jak lodówka na Antraktydzie. Ciemne dzieciaki ze wsi potrafią się skrzyknąć i bawić bez nauczyciela. Zupełnie nieznające się dzieci w sekund siedem zaczynają wspólnie budować zamek na plaży. A dlaczego? Bo instynkt społeczny jest wpisany w ludzkie geny. Nie jest on zasługą żadnego pedagoga.
Przedszkole miało służyć zabawie, nawiązaniu relacji z rówieśnikami i przygotowaniu do szkoły. Dzieciak mógł spędzić w nim rok lub kilka lat. Teraz chce się wtłoczyć dzieci w realizację PROGRAMU SZKOLNEGO już w młodszym wieku. Bufor został przesunięty niżej. Po kiego diabła?
Nie słyszałem, żeby dzieci z "Austrii, Belgii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, Islandii..." w czymkolwiek górowały nad polskimi dziećmi i to mi wystarczy za powód, żeby powiedzieć NIE! Proszę pokazać mi realne korzyści (poza smędzeniem o "rozwoju społecznym"), a nie uważać za argument "nieszkodliwości", bo to urąga IQ puzonisty orkiestry wiejskiej (dłubanie w nosie, drapanie się pod pachami, plucie na ziemię i wycieranie gila w rękaw także nie powoduje urazów psychicznych). Państwo wyciągało łapska po dzieci i w Sparcie, i w Sowiecji, i w III Rzeszy. Gówno mnie obchodzi, czy ideologia jest soft, hard, correct czy evil, urzędnik-funkcjonariusz nie powinien decydować o sprawach, które już choćby z powodu elementarnej odpowiedzialności rodziców za dzieci powinny leżeć w ich gestii. To rodzice decydowali, czy posłać dziecko do przedszkola już w wieku czterech lat, czy dopiero sześciu.
Czekam na wysyp prac naukowych na temat zadziwiających skłonności niemowlaków do tworzenia więzi społecznych w sytuacji, gdy tylko da się im piórnik i posadzi w ławce naprzeciw pani Łybackiej.
Tu głos w dyskusji:
http://www.matematyka.wro...B%C4%87-dziecka

  Przera?aj?ca statystyka
Poni?ej troche uzupe3niony tekst, który ju? kiedy? umieszcza3am na forum. Mam nadzieje, ?e wzrost zarejestrowanych osób jest spowodowany wieksz? dostepno?ci? interentu i ogromn? popularno?vi? naszego forum.
Do Papuasa. Po drobnej korekcie mo?esz wsadzia tekst na strone.

Czestotliwo?a zachorowan na nzj zacze3a rosn?a od lat 40. Najlepiej udokumentowane s? dane skandynawskie, gdzie np. w Kopenhadze wzrost by3 sze?ciokrotny wzrost zachorowalno?ci na CD (dekada lat 60 i 80 XX wieku). Dane z innych krajów zacze3y bya gromadzone pó1niej. Do tej pory nie spotka3am sie z ?adn? prac? dotycz?c? zapadalno?ai na nzj. W Polsce, ani w populacji doros3ych, ani dzieci. Poniewa? w innych krajach europejskich oraz w USA obserwuje sie wzrost zachorowan, powinien on tak?e wystepowaa w Polsce. W ostatnich latach wzrost zachorowalno?ci dotkn?3 tak?e kraje azjatyckie, w których nast?pi3a zmiana styku ?ycia na „zachodni” (Japonia, Korea). Zapadalno?a za CD waha sie w Europie od oko3o 1 na 100 000 mieszkanców na rok (Iannina _ Grecja) do prawie 11.4 (pó3nocno-zachdnia Szkocja), za? na CU odpowiednio od oko3o 1,5 (Almada, Portugalia) do 25 (Islandia). W Europie Zachodniej i w Ameryce Pó3nocnej zapadalno?a na colitis ulcerosa (CU) wynosi ?rednio 20 przypadków/100 tys. mieszkanców/rok, natomiast na chorobe Crohna (ChC) 5–7 osób/100 tys. /rok. Czyli (jak pisa3am ju? wcze?niej) w Polsce rocznie powinno bya rozpoznawane oko3o 700 przypadków CU i oko3o 180 – 250 CD, je?eli dogonili?my zachód pod wzgledem zachorowan. Jak wspomnia3am w Polsce brak jest danych epidemiologicznych, dotycz?cych wystepowania IBD, ale z rozmów z lekarzami wynika, ?e liczba zachorowan ro?nie. W Wielkiej Brytanii liczba zachorowan podwaja sie, co 10 lat i przy zachowaniu szczytu zachorowalno?ci miedzy 20. a 40. rokiem ?ycia, dotyczy coraz mniejszych dzieci. Gdyby przyj?a wska1niki dla krajów wysokorozwinietych to w Polsce powinno bya ponad 70 000 chorych. To niez3a armia. Liczbe chorych w USA ocenia sie na 800 tys do miliona.
O ile zapadalno?a na CU jest stabilna w ci?gu ostatnich 10-leci, o tyle ChC wykazuje znamienny wzrost zapadalno?ci w ostatnich dekadach. W odniesieniu do CU ostatnio zwrócono uwage na zjawisko pó1niejszego ujawniania sie choroby u me?czyzn, nie ma jednak zadawalaj?cego wyt3umaczenia tego faktu. W krajach zachodnich 1/500 mieszkanców cierpi na IBD, a wg danych z Wielkiej Brytanii nawet 1/250 osób; w tym colitis ulcerosa wystepuje 2 razy cze?ciej ni? choroba Le?niowskiego-Crohna.

pozdrowienia
Mamcia

  praca
czesc szukam pracy w islandii jestem spawaczem mechanikiem samochodowym monterem silnikow elektrycznych od15 do 500kw obecnie pracuje http://www.damel.com.pl/jak macie jakies namiary dajcie znac dzieki

  praca
Czy jest na tym forum ktoś, kto już był albo jest w Islandii?? Bo jak narazie to wszystkie posty zostawiają osoby, które nigdy tam nie były Więc jeżeli jest taka osoba, to prosilibyśmy o jakieś informacje na temat pracy w Islandii, jakich pracowników potrzeba najwięcej. Pozdrawiam!

  praca
Podejmę pracę w Islandii na stanowisku elektromonter-instalator-konserwator. Mam wieleloletnie doświadczenie przy instalacji, konserwacji linii teletechnicznych i instalacji elektrycznych.
Proszę o adresy stron na temat ofert pracy w Islandii.

  praca
Witam Poszukuje pracy w Islandii przy wykonczeniach i remontach mieszkan

  Jak (naprawdę!) uniknąć podwójnego opodatkowania
Na tym forum ten temat już się pojawił, ale poprzednie jego opracowanie zawierało kilka istotnych nieścisłości.
W Umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartej pomiędzy Polską a Islandią Najistotniejsze dla większości z nas są dwa artykuły- jeden definiuje centrum interesów życiowych (CIZ) i to jest art. 3 ustęp 2 oraz artykuł 15 mówiący o opodatkowaniu dochodów z pracy najemnej.
Aby skutecznie dyskutować z polskim urzędnikiem o należnościach podatkowych musimy mieć pewność, że nasze CIZ podczas pobytu na Islandii znajdowało się tutaj.
Jest prawdą, że polski urzędnik nie rozumie tego pojęcia, ale nie jest prawdą, że jest ono słabo w polskim prawie zdefiniowane. CIZ jest pojęciem zdefiniowanym przez prawo międzynarodowe -umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania są zawierane powszechnie i tym pojęciem operuje się w nich dość swobodnie. Polskie urzędy spotkały się z tym pojęciem dopiero teraz i stąd te nieporozumienia. Po prostu kultura prawna w naszym kraju jest niska. Wystarczy więc zasięgnąć porady u obywateli innych państw aby przekonać się, że CIZ nie jest określane przez miejsce zamieszkania naszej rodziny, czy posiadaniem nieruchomości w Polsce. Jest ono określone: adresem naszego pracodawcy, miejscem zawarcia umowy o pracę, miejscem zamieszkania w czasie wykonywania pracy, ubezpieczeniem medycznym i emerytalnym.
Dla przykładu: jeżeli pracujemy w Islandii bo delegował nas tutaj do pracy Mostostal z Pcimia to nasze CIZ jest w Polsce. Ale jeżeli przyjechaliśmy tutaj i zawarliśmy kontrakt o pracę z islandzkim pracodawcą, jesteśmy tutaj ubezpieczeni i tutaj jesteśmy zameldowani jako mieszkańcy to nasze CIZ jest na Islandii.
Bardzo wyraźnie mówi o tym artykuł 15 w ustępach 1 i 2.
Być może stosowane tam pojęcie „pierwsze państwo” i „drugie państwo” są niezrozumiałe przy pierwszym czytaniu, ale analiza tekstu nie pozostawia wątpliwości.
Cenzusem jest okres 183 dni (połowa roku) jeżeli przebywamy w Islandii dłużej niż 182 dni, a nasz pracodawca jest firmą islandzką to dochody z pracy najemnej nie mogą! być opodatkowane w Polsce. A inne dochody? To już nie moje zmartwienie.

  Jak (naprawdę!) uniknąć podwójnego opodatkowania
Na tym forum ten temat już się pojawił, ale poprzednie jego opracowanie zawierało kilka istotnych nieścisłości.
W Umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartej pomiędzy Polską a Islandią Najistotniejsze dla większości z nas są dwa artykuły- jeden definiuje centrum interesów życiowych (CIZ) i to jest art. 3 ustęp 2 oraz artykuł 15 mówiący o opodatkowaniu dochodów z pracy najemnej.
Aby skutecznie dyskutować z polskim urzędnikiem o należnościach podatkowych musimy mieć pewność, że nasze CIZ podczas pobytu na Islandii znajdowało się tutaj.
Jest prawdą, że polski urzędnik nie rozumie tego pojęcia, ale nie jest prawdą, że jest ono słabo w polskim prawie zdefiniowane. CIZ jest pojęciem zdefiniowanym przez prawo międzynarodowe -umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania są zawierane powszechnie i tym pojęciem operuje się w nich dość swobodnie. Polskie urzędy spotkały się z tym pojęciem dopiero teraz i stąd te nieporozumienia. Po prostu kultura prawna w naszym kraju jest niska. Wystarczy więc zasięgnąć porady u obywateli innych państw aby przekonać się, że CIZ nie jest określane przez miejsce zamieszkania naszej rodziny, czy posiadaniem nieruchomości w Polsce. Jest ono określone: adresem naszego pracodawcy, miejscem zawarcia umowy o pracę, miejscem zamieszkania w czasie wykonywania pracy, ubezpieczeniem medycznym i emerytalnym.
Dla przykładu: jeżeli pracujemy w Islandii bo delegował nas tutaj do pracy Mostostal z Pcimia to nasze CIZ jest w Polsce. Ale jeżeli przyjechaliśmy tutaj i zawarliśmy kontrakt o pracę z islandzkim pracodawcą, jesteśmy tutaj ubezpieczeni i tutaj jesteśmy zameldowani jako mieszkańcy to nasze CIZ jest na Islandii.
Bardzo wyraźnie mówi o tym artykuł 15 w ustępach 1 i 2.
Być może stosowane tam pojęcie „pierwsze państwo” i „drugie państwo” są niezrozumiałe przy pierwszym czytaniu, ale analiza tekstu nie pozostawia wątpliwości.
Cenzusem jest okres 183 dni (połowa roku) jeżeli przebywamy w Islandii dłużej niż 182 dni, a nasz pracodawca jest firmą islandzką to dochody z pracy najemnej nie mogą! być opodatkowane w Polsce. A inne dochody? To już nie moje zmartwienie.


  PRACA
CZESC ! SZUKJAM PRACY W ISLANDII. JESTEM SPAWACZEM TIG,MAG. MAM PRAWO JAZDY B,C+PRAKTYKA. CZEKAM NA INFORMACJE.POZDRAWIAM.